Green, nadal polecam aero z zbiornikiem górnym. Niewiem skąd przekonanie że źle się czyści? Po malowaniu zalewasz zmywaczem Wamodu i wszystko ładnie się myje, od czasu kiedy stosuję nigdy mi dysza nie zaschła i nie mam żadnych glutów, nawet po akrylach.
Piter, sam malowałem ruskiem, i mam go jeszcze, bardzo dobry aero i wiesz co? nawet po zakupie piwatki parę lat temu dalej malowałem ruskiem, jakoś lepiej to szło. Od czasu zakupu H&S wogóle odżyłem z malowaniem, aero czyści się rewelacyjnie, zero kluczyków do śrub na dyszy, nic nie ukręcisz, wszystko leko palcami skręcasz. Jeżeli kolega Green przewiduje dłuższą zabawę w aerograf to lepiej jak dołoży i zakupi lepszy sprzęt,ale to jego pieniądze i jego decyzja. Mój kolega robiąc 2 modele na rok zakupił już 3 piwatke, albo uszczelka padnie, albo gwint nieszczelny, albo ukręcony itd.
Zresztą koledzy poczytajcie cały wątek, ile pytań o piwate, że coś nie działa, ze źle maluje, że cieknie itd itd, z H&S czy Infinity lub Evolution nikt nie marudzi, albo nie pisze na forum. [/b]