Skocz do zawartości

Michał15

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    310
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Michał15

  1. No może rzeczywiście warto na potęgę zamaskować bo jak porozklejasz to ja nie wiem co to będzie. Zmartwiłeś mnie tym zupełnie jak by to na moim modelu się stało. Pozdrawiam Zmartwiony Michał i życzę powodzenia.
  2. Na prawdę fajnie że kolejny model na warsztacie. Niestety nie posiadam żadnej dokumentacji do "Narwika" ale ma dokładną do "Leberecht Mass". Jest to wcześniejszy typ który w budowie ma sporo podobieństw. A w ogóle to jam mam zbudowanego "Narwika" tylko że w 1:400. Tak czy inaczej siedzę w pierwszym rzędzie (jeśli jest w nim jeszcze miejsce ) Pozdrawiam Michał.
  3. Iron Duke ja też coś znalazłem ale spójrzcie sami na poniższe fotki. Na zdjęciach które znalazłem w swoich książkach tylko Deutschland ma takie coś. Na zdjęciu zaznaczyłem czerwonym obramowaniem ten okap. Deutschland: Admiral Scheer: Admiral Graf Spee: To tyle w temacie. Sorry za zaśmiecanie wątku zdjęciami które nie należą do Ciebie r.kalkowski Pozdrawiam Michał.
  4. Tu się jeszcze nie wpisałem jako kibic. Ale widzę że warto popatrzeć bo idzie Ci całkiem całkiem. Jeśli chodzi o ten okap na dachu wież to Iron Duke ma chyba rację. Nie dysponuje niestety dokładną dokumentacją zdjęciowa ale z tego co widzę na zdjęciach które posiadam to nie ma nawet żadnego zarysu tychże okapów. Tak więc tnij śmiało najwyżej będziesz wklejał nowe własnej roboty. Pozdrawiam Michał.
  5. Kurcze jakie ty masz tempo z tymi blaszkami. Ja siedzę już 3 tygodnie nad paroma. Co prawda jeszcze ani jednej nie zgubiłem i specjalnie nie pokrzywiłem. Ale tym masz jakość wykonania i tempo 200%. Podziwiam Cię za zaparcie. Pozdrawiam Michał.
  6. Od kiedy zarejestrowałem się na tym forum cały czas bacznie przyglądałem się budowie tego modelu. Mam małe zastrzeżenia ale rozumiem że nie wszystko da się zrobić idealnie. Ja tak piszę a jak sobie pomyślę ile ja mam niedoróbek to wtedy mi dopiero włosy dęba stają. Bardzo mi się podoba ta ilość użytych części foto trawionych. Mam ten model w planach ale to dopiero po Narwiku i Graf Spee. Tak czy siak model bardzo mi się podoba. No i to malowanie belkowe. Strasznie mi się podoba, przy takim modelu chyba nigdy się na takie nie zdecyduje. Takie komentarze że model jest czysto sklejony chyba są nie na miejscu bo to nie ten poziom wykonania że by za takie rzeczy chwalić. Oczywiście jest tak zrobiony ale przy tej jakości wykonania to po prostu logiczne. Pozdrawiam Michał. P.S Jaki następny? Bo coś pisałeś o Narwiku?
  7. No pewnie że można kupić ale takie tematy są ciekawe. Można się trochę podroczyć między sobą. jak będę robił taki kabel to sobie go kupię. To tyle w burzliwym temacie
  8. Wallace no pewnie że robię. Wiesz to ten co ma spieprzony pokład, nie do szpachlowane nadbudówki i ogólnie jest strasznie brzydki dlatego muszę tak robić zdjęcia żeby za dużo nie było na nich widać.
  9. To dłuższy od motorówki mojego ojca. Będziesz musiał kupić dwuosiową przyczepę pod łódkową jak chcesz go na wystawę zawieść.
  10. Wallace nic nie pójdzie bo ja też bym wolał żeby ten pokład był lepszy. Następny model wyposażę w pokład drewniany. A tym czasem dłubie dalej by cieszył oko po mimo niedoróbek.
  11. No to widzę że zaczęła się burzliwa dyskusja z udziałem mojej koalicji. Wallace polemizowanie na forum powoduje ciekawe spory poglądów na dany temat. Później można wyciągnąć z tego odpowiednie wnioski i zostawać je przy swoim modelu. Tu akurat temat dotyczy kabla demagnetyzującego. Niby nic bo co to taki tam pasek na burcie, a jednak może zainteresować. Jednym słowem jak dojdę do większej wprawy to wiem z czego zrobie ten kabel . Nie ma co za dużo gadać. Czekamy na in box lub relacje z budowy kolego r.kalkowski Pozdrawiam Michał.
  12. Wallace nie ma nic przyjemniejszego jak powiesz że już się nie czepiasz. Wtedy to mnie motywuje do dalszej pracy. Dobra do rzeczy coś tam ruszyłem. Komin i jego nadbudówka już sklejone i zacząłem oblaszkowanie hand relingami. Z resztą sami zobaczycie zwojowałem także coś z nowymi blaszkami. To tyle następna relacja mam nadzieje nie spóźniona. Będzie w poniedziałek. Niestety stocznia miała przerwy w dostawie prądu. Przepraszam za cienką jakość zdjęć. Pozdrawiam Michał.
  13. O kurde ale jak żeś wybujał te łódki. przez moment myslał że te okucia to moj stary robił bo on taki spaecjalista ale w 1:1. Piękna robota . Pozdrawiam Michał.
  14. No pewnie mogłem przyjść na koniec imprezy butelkę z i pogratulować. A tak poważnie to jestem ciekaw czy w przyszłym roku będzie shipreplica . na razie mam pełne ręce roboty żeby zdążyć z modelem.
  15. Nic się w temacie nie dzieje to się nikt nie interesuję dlatego jestem zmuszony pisać pod swoim postem. Dobra do rzeczy nie mam postępów ale właśnie przyszły do mnie zamówione blachy. Relacja z budowy w środę. A oto blachy. Pozdrawiam Michał.
  16. No to ta diorama będzie trudniejsza do zrobienia jak cały model. Jestem ciekaw jak to wyjdzie. Marcin Rogoza z tego co przeczytałem to piszesz coś o skali TT. Z tego co mi wiadomo to skala modelarstwa kolejowego. Czyżby szanowny kolega zajmował się też modelarstwem kolejkowym? Ja sam mam kolejkę ale skala H0. Pozdrawiam Michał.
  17. Marcin Rogoza dzięki za wytłumaczenie. Dziwię się tylko że takie rzeczy mają miejsce ale to już nie moja sprawa ci ludzie robią czy piszą. A teraz koniec tematu.
  18. Ja w ogóle nie rozumiem tej całej sytuacji. Jak mogły nagle zniknąć wszystkie zdjęcia. Może to nie wina autora.Może zmiany na forum to spowodowały. Czy ktoś może mi to choć trochę wytłumaczyć? A tak w ogóle to z tego co zrozumiałem to niby na danym wątku powinno się pisać na temat, a w tej chwili to co wszystko jest napisane nie ma za bardzo związku z Okrętowe nowości i zapowiedzi modelarskie. Nie chce żeby mnie takie nieporozumienie dotknęło.
  19. A ja za wami.
  20. Tak... znam to jak coś się wklei nie do końca tak jak trzeba albo za późno zauważy że trzeba to usunąć i zastąpić blaszką. W konsekwencji oczywiście trzeba szpachlować .Za to efekt końcowy zawsze wynagradza podjęty trud. Trzymam kciuki za dalsze postępy. Pozdrawiam Michał.
  21. Fakt że w dużej mierze robimy model dla siebie ale wiele z nas chce zrobić model na jak najwyższym poziomie. Po mimo że tempo budowy w tym wątku jest bardzo powolne zawsze chętnie tu zaglądam. Jak by nie patrzeć to kopalnia wiedzy na temat tego modelu. Można się tu dużo dowiedzieć. Oczywiście każdy co jakiś czas napisze coś w stylu Gdzie postępy? Czekam ze zniecierpliwieniem na postępy Ale takie komentarze są tu chyba nie na miejscu. Przecież na tym polega właśnie to forum. Jeden mniej się zastanawia nad wykonaniem modelu inny więcej. Po za tematem pamiętam coś o pokładzie drewnianym. Czy masz kupiony już pokład Wallace?Czy dopiero się do niego przymierzasz? Pozdrawiam Michał.
  22. Goły bez dioramy .
  23. Wallace wiem że moje rady nie są za bardzo profesjonalne, ale staram się każdego jakoś tam wspomóc. Tak czy siak staram się dawać mądre rady ale nie zawsze to wychodzi. Jak ja czasami czytam wasze porady to też mi się pojawia uśmieszek ale z trochę innego powodu. O tuż łatwo powiedzieć żeby coś zrobić ale zrobić to to juz nie takie łatwe. Pozdrawiam Michał.
  24. Wallace teraz to dopiero mi na mieszałeś. Główna nadbudówka która jest w cześć dziobowej i śródokręcia i rufowej jest już gotowa. natomiast to co na niej stoi te dwie kondygnacje to jest jeszcze do poprawienia. Ta jak pisałeś "główna" nadbudówka była już szpachlowana oblaszkowana i jest już przyklejona do pokładu głównego. Nie wiem za bardzo co tam można poprawić bo nie ma żadnych szpar niepotrzebnych dziur itp. Ewentualna szpara może być miedzy pokładem głównym a pierwszą kondygnacją nadbudówek. Niestety nie jestem wstanie jej zalepić bo pokład i nadbudówki były klejone po malowaniu. Ja jestem zadowolony że jak dotychczas idzie mi lepiej jak w poprzednim modelu. Wydaję mi się że poziom wykonania zależy w dużej mierze od cierpliwości jakiej w tamtym modelu miałem za mało. Pozdrawiam Michał. P.S Jestem ciekaw jak pójdzie ci na tym etapie przy twoim modelu.
  25. Wallace teraz rozumiem zastanawiam się tylko czy na każdym okręcie wyglądał on tak samo. Oczywiści nie chodzi mi tu o sposób czy miejsce mocowania ale na temat przekroju pewnie można by polemizować. Tylko że w tej skali to i tak nie ma znaczenia bo go widać jak kawałek jakiegoś kabla a nie specjalny kabel demagnetyzujący. No cóż nie ma co gdybać tylko czekać na in box i warsztat któregoś z dwóch okrętów. Pozdrawiam Michał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.