Skocz do zawartości

Michał15

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    310
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Michał15

  1. Z tego co widzę po opisie z tej strony to to działa jak poxilina. Jak myślicie działa tak samo? Bo ja też stanę przed tym dylematem z czego i jak wykonać te fartuchy. Po twoim wykonaniu sotter widzę że dobrze się to prezentuję. Jedynie to co piszesz że trochę za mocno zwisaja ale sama jakość wykonania bardzo mi się podoba . Pozdrawiam Michał.
  2. No zaczyna podobać mi się ten wątek, a raczej okret który w nim powstaje Ja ze swoim kominem też walczę. Pytanko czy będziesz robił hand relingi na kominie? W tej skali to będzie raczej trudne. Oczywiście nie omieszkałeś dodać coś od siebie i zrobiłeś podziałkę w kominie. Fajnie to mi się podoba . Czekam z zapartym tchem. Pozdrawiam Michał.
  3. Nie tylko w Łodzi jest taka "przepiękna pogoda" Więc proponuję żeby wszyscy ruszyli z tematami jak zimą i jesienią.
  4. Wallace ja już na szpachlówkę nie mogę patrzeć. Powiedz co jeszcze jest nie tak. Dla mnie wszystko wygląda wystarczająco dobrze. Te nowe nadbudówki jeszcze nie są do końca po szpachlowane. Jeszcze ostatnio kupiłem płynną szpachle od Gunze bo tak to bym w ogóle nie wyrobił. Dopasowanie nadbudówek to nie taka prosta sprawa. Czasami trzema zawrzeć jakiś kompromis żeby to jakoś wyglądało.
  5. Tak plecionka to nie to samo co żyłka. Plecionka jest robiona z kilku włókien. Jak sama nazwa mówi jest pleciona. Nie wiem dokładnie jak wygląda kabel demagnetyzujący ale myślę że plecionka nada się. Ale co tu dużo mówić najpierw relacja a potem będziesz się zastanawiał jak z tego wybrnąć. Ma jeszcze jedno pytanie. Grafa Spee zamówiłeś Academy Czy Trumpeter Pozdrawiam Michał.
  6. No dobra koniec obijania wakacyjnego czas ruszyć coś w stoczni. Chciałem zamieścić foty po poprzednim weekendzie a nie po tym ale jakoś nie było za bardzo czego. Macisso fajnie że znów wróciłeś do obserwowania moich postępów. A tych ostatnio trochę jest. Wallace na tych zdjęciach co było dokładnie widać łączenie pokładu z burtami pokład nie był jrszcze wklejony na stałe. To tyle z gadania a raczej pisania teraz postępy. Na początek skleiłem dwie kondygnacje dziobowe a trzecia się robi na zdjęciu również ona jest do przymiarki. Do tego oczywiście dalmierze kuliste systemu kierowania ogniem SL-6. Skleiłem również pierwszą kondygnację rufową Wziąłem się również za skrawanie hand relingów na kominie. I nadbudówkę kominową Oczywiście mała przymiarka jak to wszystko wygląda Na koniec pokaże wam jakie nowe narzędzie sobie sprawiłem. Świetnie nadaje się do rozwiercania zalanych szpachlówką bulajów. Jest to wiertarka Proxon Micro-mot Colt 2. To tyle następna relacja już wkrótce!!!!!!!! Pozdrawiam Michał.
  7. A zamierzasz prowadzić relacje na naszym forum. Na pewno była by mile widziana. tym bardziej że w tej chwili jest budowany tylko jeden Musashi a Grafa Spee w tej skali w ogóle nie ma tak więc było by to mile widziane.
  8. Nie martw się. W przyszłym roku będę na wystawię ze swoim modelem. Ma nadzieje że ty również coś wystrugasz do tego czasu. Nie ujawniłem się bo jakoś mi tak głupio z pustymi rękami . Pozdrawiam Michał.
  9. Jeśli chodzi o te modele to chociaż ich nie sklejałem wiem od innych użytkowników forum że nie należą one do modeli dobrej jakości. Można do nich kupić blaszki ale najlepszym modelem w tej skali jest Bismarck revella. Graf Spee własnie wyszedł w serii limitowanej Academy. Nie wiem jakiej jakości jest to model ale zawiera blaszki foto trawione. Zwykły model Academy Graf Spee przypuszczam że jest raczej mizerny. Tu można się skłonić ku Trumpeterowi który też produkuję Grafa Spee ale nie wiem jakiej jakości. Przypuszczam że wystarczającej aby zbudować dosyć dobrą replikę tego okrętu. Jeśli jeszcze jakieś pytania proszę pytać śmiało jeśli ja nie pomogę to chociaż inni. Pozdrawiam Michał.
  10. No ta masz jeszcze od mnie 3 skrzynki i 1 i 1 . Model piękny również widziałem na wystawie w Gdyni. Shipreplica jak najbardziej zasłużona. Oby tak dalej Pozdrawiam Michał.
  11. Szczerze mówiąc zauważyłem ten temat właściwie po twoim ostatnim uploadzie z budowy za co jest mi strasznie przykro i głupio jak mogłem przeoczyć tak ciekawy warsztat. Dla mnie klasa wykonania A++. Co tu dużo pisać koledzy już wszystko wcześniej napisali. Skrzynka za taki model. Pozdrawiam Michał.
  12. No widzę że postępy są coraz bardziej widoczne. Choć najbardziej nie mogę się doczekać kładzenia pierwszych blaszek. Zobaczymy ja ci to pójdzie. Na razie robota jak dla mnie idzie ci tak jak trzeba . Oby tak dalej. Pozdrawiam Michał.
  13. Wallace fajnie że coś ruszyłeś w temacie. Oby następny upload nie był znowu tak długo przez ze mnie oczekiwany. Mówiąc krótko postaraj się teraz znowu coś tam podskrobać. Co do sprawy robienia pancerza to myślę że pomysł donalyah00 jest najlepszy. Uważam tak gdyż podczas przyklejania takich cienkich pasków może ci wypłynąć za dużo kleju i zrobisz na kadłubie nie potrzebne zgrubienia. Ja bym sie skłonił ku pomysłowi donalyah00 Ale zrobisz jak uważasz. tak czy inaczej dalej chętnie będę zaglądał do tego wątku. Pozdrawiam i życzę udanych postępów stoczniowych. Michał.
  14. Szczerze mówiąc myślałem że będzie to kolejny schnellboat ale ten pierwszy czyli protoplasta. Ale i tak oby dwie propozycje są bardzo ciekawe. Elektroboat akurat bardzo mnie interesuje bo czytałem o nim ostatnio bardzo dużo. Barka jak najbardziej mi się podoba i chociaż bardzo jestem ciekaw jak by ci poszedł model który będzie działał jak normalny okręt podwodny to oddaje głos na BARKĘ bo wiem że będzie o wiele ciekawsza pod względem z detalowania. Pytanie kiedy zamierzasz skończyć S-38 Mam nadzieje że jak najszybciej bo nie mogę się doczekać nowego warsztatu. Pozdrawiam Michał.
  15. Wallace łączenie pokładu z burtami udało mi się tak wykonać że nie widać szpary ani sfalowania pokładu. Po za tym kiedy przyjdą relingi burtowe nie będzie prawie w ogóle tego miejsca widać. Jędrek dzięki to na prawdę dla mnie bardzo ważne gdyż to pierwszy model który wyposażam w tego typu części. Pozdrawiam Michał.
  16. Znam takie zakupy. Jak kiedyś poszedłem kupić parę nożyków to wziąłem chyba z 50 różnych nie tylko olfy a kasjerka w markecie budowlanym się zapytała czy chce popełnić serię zabójstw? Ale szpaclówki to tyle jeszcze nawet w sklepie modelarskim nie widziałem . Mam nadzieję że zakupy przełożą się na tempo wykonie następnego Schnellboata. pozdrawiam Michał.
  17. Wallace i Alex304 dzięki za odpowiedź w sprawie schodów. Wstawie poniżej kilka zdjęc jak wyglądają po właściwym wygięciu. Wallace akurat te schody będą w prawie nie widocznym miejscu, więc przy dobrym humorze myślę że zachowam dotychczasową czystość. Po za tematem schodów informuję że postępy będą mocno uzależnione od tego kiedy przyjdzie nowy zestaw foto trawiony Eduarda. Na warsztat pójdą teraz nadbudówki dziobowe. Będą sklejane szpachlowane częściowo oblaszkowane i odstawiane na półkę. Gdy przyjdzie zestaw dokończę te nadbudówki które zdążę skleić i częściowo oblaszkować. Także nie zdziwcie się jak nie będzie relacji z malowania bo tego będzie raczej teraz bardzo mało. Dobra koniec nudzenia teraz czas na fakty Następna relacja po weekendzie. Pozdrawiam i dziękuję za wyjaśnienia Michał.
  18. Relacja miała być wczoraj ale zasiedziałem się przy modelu i niestety nie zdążyłem wstawić zdjęć. Wallace dno zostaje takie jakie jest już na ten temat pisałem. sotter na szpulki oczywiście nawijam żyłkę 0,2 mm. Jest to czarna żyłka. Oto jej zdjęcie i małe porównanie Teraz widok ogólny po wklejeniu pokładu Na koniec mam pytanie co do wyginania schodów Bo chyba źle je wygiąłem. Powinny być wygięte w drugą stronę ale to sami osądzicie Fotka: Jutro relacja z wyginania schodów. Pozdrawiam Michał.
  19. Jestem pełen podziwu dla wykonania tego okrętu, bo jak na perwszy model wygląda jakby to był już któryś z rzędu. Powodzenia przy dalszej budowie Pozdrawiam Michał.
  20. Co ja tu dożo będę pisał. Model jest piękny w każdym calu. Wygląda świetnie na zdjęciach jak i na żywo. Na wystawie w Gdyni nie mogłem oderwać od niego wzroku. Oby tak dalej Pozdrawiam Michał.
  21. Dzięki za pochwały szczególnie jeśli chodzi o czystość wykonania bo to stawiam na pierwszym miejscu choć nie zawsze wszystko uda mi się wykonać tak jak bym chciał. Wstawiam zdjęcia z mych wysiłków. Na początek skończony kadłub gotowy do zwodowania Szpulki zrobiłem 6 z 10 a powinno być 12 ale spadła mi podstawka do nich i dwie mi się rozwaliły I co jakoś chyba wyszły? Wkleiłem też wzmocnienia pod pokładem głównym żeby nie był taki elastyczny. Teraz wzmocnienia pełnią rolę pokładników. I na koniec mała przymiarka jak to wszystko wygląda przed skejeniem Nie mogłem się powstrzymać No to na tyle w środę powinna być kolejna relacja ale nie obiecuje bo ta też miała być w piątek a jest w niedziele w nocy a właściwie to w poniedziałek Pozdrawiam Michał.
  22. Michał15

    Scharnhorst 1:400

    Muszę cie rozczarować Arazaziel ale właśnie robię model który ma pełno dodatków. Ale rzeczywiście robi wrażenie na ludziach którzy w ogóle się na tym nie znają. Model został zrobiony w miarę moich ówczesnych możliwości manualnych, a że ja staram się szybko nabierać wprawy i ulepszać swoje umiejętności to też wziąłem się za model zupełnie na innym poziomie wykonania co ten. Model z pudła jak wygląda zależy w dużej mierze od wykonania przez producenta. Nie mniej cieszy mnie uznanie dla mojego modelu. barzdo dziękuje . Pozdrawiam Michał.
  23. Relacji ciąg dalszy. Dokończyłem te dwie największe szpulki: I zacząłem robić kolejnych 12 mniejszych: I jeszcze malowanie pokładów głównych: D Dzisiaj malowanie ciemno szarego pasa na burtach kadłuba i dalszy ciąg wykonania szpulek. Kolejna relacja w piątek. Dziękuje wszystkim za odwiedzanie mojego tematu i słuszne porady. Ma jedno pytanie: Jak wykonujecie malowanie okienek w ścianach nadbudówek i kadłubie Pozdrawiam Michał.
  24. Również widziałem na żywo i jestem tego samego zdania co koledzy. MODEL POWALA DETALAMI! Gratuluje cierpliwości. Oby tak dalej przy następnych modelach pozdrawiam Michał.
  25. Jako pierwszy piszę się na kibica tego wątku. To dopiero będzie ciekawa budowa. A po za tym byłem wczoraj w Gdyni i widziałem Mayflower w 1:150 i też zrobił na mnie olbrzymie wrażenie. Gratuluję cierpliwości w wiązaniu tylu lin. pozdrawiam Michał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.