Jump to content

Mr. Jekyll

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mr. Jekyll

  1. Dzięki za miłe słowa! Prezentuję kolejny odcinek z przednim zawieszeniem w roli głównej. Zakończyłem już obróbkę wszystkich elementów. Półkę rozciąłem, usunąłem imitacje śrub i wymieniłem na druciane króćce do przewodów hamulcowych. Lagi natomiast postanowiłem odciąć od dolnych elementów z zaciskami. W ten sposób mogłem bez problemu umocować te elementy w futerku wiertarki i na wolnych obrotach przetoczyć z pomocą papieru ściernego.W taki sposób pozbyłem się śladów po łączeniach form i wypychaczach. Dalej połączę je z pomocą CA i metalowych prętów fi 1mm. Miejsca styku z niewielkim śladem cięcia ''zapuszczę'' rzadkim tamiyowskim klejem. Teraz pora na podkład, a potem usunięcie imitacji śrub z zacisków i ich wsporników. A później kolorowanie!
  2. Kontynuuję monolog... Przerobiłem po swojemu widelec i dolną półkę. Golenie wstępnie oszlifowane; muszę jeszcze dopracować dolne części z zaciskami, usunąć z zacisku i półki imitacje śrub oraz naciąć półkę w miejscu mocowania lag. Kolejne zdjęcia po podkładzie.
  3. Powoli do przodu. Wykończyłem karbonem elementy ''obudowy'' zbiornika paliwa. Karbon ze S27 przyciemniony trzema warstwami Tamiya X-19 smoke. Sam zbiornik zaś pomalowany gunmetalem z Gaii. Dodane metalowe śrubki. Ukończyłem prace nad zestawem napędowym wraz z łańcuchem. Chciałem uzyskać efekt eksploatacji łańcucha, ale nie wiem czy nie przesadziłem ze ''smarem'' :-/ Mogę jeszcze usunąć - nie werniksowałem. Gotowa rama. Doklejona lampa i wspornik tablicy rejestracyjnej. Pokusiłem się również o dorobienie modułu zapłonu, który w tamiowskiej wersji w ogóle nie istnieje. Mocowanie trochę ''improwizowane'', ale lepsze to, niż nic. Muszę teraz zająć się jego elektryką.
  4. Mało czasu ostatnio na modelowanie mam... :( Znaczy, jakieś tam postępy są, ale nie na tyle istotne, żeby coś pokazywać. Udało mi się w końcu wystrugać tylny amortyzator. Zrobiłem go całkowicie od podstaw, jedynie sprężyna jest tamiyowska. Zdjełany w większości z różnej średnicy toczonych i nietoczonych prętów plastikowch i aluminium (podziękowania dla Freda i jego tokarki ). Pokrętło regulacji naprężenia sprężyny wyfrezowałem sobie; przerobiłem/dodałem też śrubę regulacji tłumienia pod zbiorniczkiem na olej - teraz tego nie widać, bo wszystkie elementy są białe i mam nadzieję, że wyjdzie to po podkładzie. Dorobiłem także górne mocowanie amortyzatora w ramie. Wszystko, rzecz jasna, będzie poskręcane śrubkami i nakrętkami z T2M. Teraz malowanie. Po ostatnich końcowych poprawkach i szlifowaniu przygotowałem ramę do malowania podkładem, a dalej kolorem. Trochę pracy wymagało szlifowanie (uzupełnionego od wewnątrz i od spodu masą MS) wlotu powietrza do ram airu. A póżniej jego pasowanie do ramy. Dorobiłem wspornik do tablicy rejestracyjnej: ps. Chciałbym się w przyszłości zapoznać i pobawić się w fototrawienie, ale permanentny brak czasu i warunków do tego skutecznie mnie zniechęca :x
  5. Zmieniłem zdanie - będę werniksował lakierem Gaia. Tylko dlatego, że, jak wykopałem z magazynu buteleczki z zestawem lakieru Zero, utwardzacz zmienił swój stan na ''ciało stałe'' Czeka mnie nałożenie o wiele więcej warstw lakieru, niż w przypadku 2K. Jeszcze nigdy nie kładłem Gai na takich powierzchniach (dużych) i nie polerowałem go. Mam zamiar położyć ok. 5 warstw lakieru, następnie wygładzenie/zlikwidowanie schodka na kalkach. Potem kilka warstw trochę gęstszego lakieru i... polerka. Fotki z efektami lakierowania wrzucę wkrótce.
  6. Pomalowałem oraz udekorowałem ''plastiki'' i zbiornik paliwa. Teraz czas na lakierowanie 2K.
  7. Zbiornik paliwa. Z korkiem wlewu postąpiłem podobnie, jak wcześniej przy owiewkach tzn: skleiłem połówki zbiornika, spiłowałem ''schodek'', wkleiłem pasek polistyrenu i wyszlifowałem, żeby było ''na styk''. Dorobiłem rurki do przewodów paliwowych: Dziś mam już zbiornik gotowy - pochwalę się wkrótce Pobawiłem się z obudową wlewu paliwa: Karbonem mam zamiar okleić również ''boczki'' między zbiornikiem paliwa a przednią owiewką.
  8. Dłubię powoli. Pomęczyłem się trochę z chłodnicą. Tamiyowska była baaaardzo uproszczona - nie miała nawet króćca wlewu płynu z korkiem. Dorobiłem króciec z pręta polistyrenowego, a korek sobie wyfrezowałem. Dodałem też czujnik załączania wentylatora chłodnicy, dokleiłem część przewodu wodnego i dorobiłem z blaszki mosiężnej uchwyty mocujące chłodnię do ramy oraz uchwyty (u dołu chłodnicy) przewodu, który biegnie wzdłuż chłodnicy (dodam go po malowaniu). Pozostałe przewody przykleję po zamocowaniu chłodnicy w ramie. Mała przymiarka do ramy i silnika. Silnik mam już prawie gotowy - pozostało doklejenie wtrysków oraz dodanie przewodów, kabelków itp... Przepraszam za fotki, nie wyszły mi za bardzo.
  9. Podoba mi się. Model bardzo dokładnie i czysto wykonany. Gratuluję!!! Zazdroszczę Ci tempa, w jakim budujesz swoje modele. Zdjęcia też dobrze Ci wychodzą, jednak jak dla mnie zdecydowanie za duże - za długo się ładują. Ja na Twoim miejscu zapoznałbym się z ofertą śrubek, nakrętek itp. firmy Tuner Model Manufactory (T2M) - mają ogromny wybór i dość przystępne ceny (Hobbyeasy). Sam głównie z nich korzystam. ps. Co o za gablotki? Jakiej marki? Gdzie się zaopatrujesz?
  10. Zrobiłem zestaw napędowy. Najpierw zębatka. Poskładana z zestawu HD - 3 elementy. Pierwotnie imitacje śrub z nakrętkami chciałem wykorzystać z oryginalnego, plastikowego elementu: Gotowy napęd. Wcale się tego tak przyjemnie nie składało, jak początkowo sądziłem. Najcięższym etapem było przyklejanie zewnętrznych ogniw łańcucha - jest to jeden element i ciężko było trafić idealnie we wszystkie sworznie. Zdecydowałem się także na wykorzystanie ''szpilek'' i nakrętek z T2M (lewy narożnik zdjęcia). Efekt o wiele lepszy Brakuje jeszcze zewnętrznych ogniw (pojedyncze ogniwa) w kolorze złotym. Poprzyklejam je po pomalowaniu całości.
  11. Spoko, wszystko w swoim czasie Tymczasem, mam gotowy wahacz. Uzupełniłem o brakujące spawy i całość zagruntowałem podkładem: Rama. Stan na dziś:
  12. Amen!!! Fotografie fajne są I tempo prac niesamowite!
  13. Tak wygląda oryginalny tamiyowski element, a obok w podkładzie mój własny ''półprodukt'' Jak dla mnie, wyszło ok - obyło się bez baboli. Przygotowałem również tylne koło; usunąłem wentyl i ślady łączenia form: Ta farbą pomaluję owiewki
  14. Uff... uporałem się z wahaczem. Wypełniłem polistyrenem i wyszlifowałem jego ''wnętrze''; dokleiłem wspornik z zaciskiem. Jest gotowy do malowania podkładem. Okaże się, czy nie wyszły jakieś niedoróbki... Następnie usunę plastikowe śruby z zacisku i dorobię brakujące spawy na wahaczu. Postanowiłem też, że zrobię od podstaw tylny amortyzator i zacząłem od najtrudniejszego elementu - jego dolnej części. Oto, co udało mi się wystrugać: Teraz z amortyzatorem to już pikuś... Lepiej to wszystko będzie widać po podkładzie - fotki niebawem.
  15. Bardzo ładnie! Kibicuję Czysto i dokładnie posklejane - podoba mi się. Ładny kolor - jaki to? I czym werniksowany?
  16. Czujny jesteś Pamiętam, pamiętam... mam już ''materiał'' na to
  17. Fajnie się zapowiada... Prosty do zrobienia/poprawienia fabryki patent z końcówkami wydechu znacznie podniesie efekt końcowy - lubię takie przeróbki - fajnie, że ich podejmujesz. A kolor...? Tylko czarny
  18. Podłubałem trochę ostatnio... Mam urlop, a więc i bardzo ograniczony dostęp do aero i kompresosa, dlatego zabrałem się za dość żmudne obrabianie i szlifowanie elementów ramy i zawieszenia tylnego. Przerobiłem po swojemu wahacz; wypełniłem od wewnątrz paskami polistyrenu i odciąłem ''dźwignie" łączące go z amortyzatorem - połączę je później śrubami i nakrętkami ;o) Wyciąłem też otwór przy ''mechanizmie'' napinania łańcucha (Tamiya zrobiła tylko lekkie przetłoczenie): Teraz skleję obie połówki i uzupełnię niewielkie ubytki masą MS. Przerobiłem także dźwignię sprzęgła na jego obudowie (uzupełnię to jeszcze śrubkami i dorobię linkę) oraz wypełniłem od spodu wloty do ''ram airu'': Skleiłem połówki ''zbiornika'' paliwa i lekko zmodyfikowałem osadzenie wlewu gdyż inaczej byłaby widoczna spora szczelina. Rozpiłowałem nieco i wkleiłem cienki pasek polistyrenu, następnie już precyzyjnie szlifując dopasowałem ''gniazdo'' do wlewu paliwa - teraz jest ''na styk'': W międzyczasie otrzymałem brakujący zestaw blach: Cały czas dumam nad kolorem... Od najbliższego poniedziałku ruszam z malowaniem.
  19. Dzięki, znam tę stronkę. Ale nie ma tam szczegółowych fotek, których szukam Dzięki! Generalnie nie pogardzę żadną fotką, ale najpilniej poszukuję zdjęć silnika wraz z ''osprzętem'', zawieszenia, hamulców... Nie chcę Cię prosić, żebyś zdejmował plastiki ze sprzęta...
  20. Buduję kolejny model Na warsztat trafiła ostatnio Kawa ZX-12R. Tak zupełnie przypadkiem... Kupiłem model, otworzyłem pudło i tak z nudów zacząłem wycinać z wyprasek elementy silnika. I się zaczęło! Zestaw startowy - model i fototrawiony łańcuch z HD: W drodze są jeszcze blachy z Crazy Modeller. Zamierzam, podobnie jak w Hajabusie, zwaloryzować silnik: śrubki, kabelki, przewody... Może dorobię coś, co pominęła Tamiya. Na dziś mam tyle - sklejony silnik i większość jego elementów w szarym podkładzie. Tradycyjnie już pousuwałem wszystkie ''plastikowe'' łby śrub by zamienić je na metalowe. Zmieniłem też trochę tamiyowski podział węży od pompy wody do chłodnicy. Myślę, że lepiej się to będzie składać do kupy i mniej widoczne/niewidoczne będą miejsca łączenia. Teraz jestem na etapie malowania silnika i jego ''osprzętu''. ps. Jeśli ktoś posiada zdjęcia silnika, zawieszenia tylnego lub innych detali, proszę o podesłanie lub kontakt na PW Będę zobowiązany.
  21. http://www.hannants.co.uk/product/X302 albo http://www.hannants.co.uk/product/X312
  22. Piękna kolekcja! Ja również niedawno zachorowałem na "pasażery". To taki trochę niszowy temat - wciągnął mnie, podobnie jak kilka lat temu "cywile".
  23. A co masz na myśli mówiąc ''przesunięte''? Kilka tylnych okienek miało niewielkie nadlewki, ale bez problemu się z tym uporałem. A co się robi z okienkami? Szpachluje i maluje? Bezpośrednio kalki na nie? A może ''clearfix'' Humbrola? A może jest jeszcze jakiś inny sposób na wierne wykonanie okienek? Pytam, bo nie wiem. Nigdy jeszcze tego nie robiłem.
  24. Tak! Tylko ta cena! 120 baksów!!!
  25. Nie chce mi się chyba w taką rzeźbę bawić. Miał być to lekki, szybki projekt Blaszki i kalki kupiłem w airline-hobby.com Pójdę na łatwiznę i poszukam kalek do właściwej wersji. Dzięki za podpowiedzi!!!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.