Jump to content

Mr. Jekyll

Members
  • Content Count

    120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mr. Jekyll

  1. Kolejny odcinek... Wywierciłem we wspornikach tylnych kierunkowskazów otwory na przewody elektryczne i dorobiłem z polistyrenu płytki, do których przykleję diody SMD: W przedniej owiewce było mniej pracy: Zabrałem się również w końcu za napęd - mega monotonna robota Najgorsze jest to, że trzeba powycinać grubo ponad sto pojedynczych ogniw, oszlifować je, a później równo przykleić!!! Z oryginalnej, tamiyowskiej zębatki tylnej odciąłem skalpelem imitacje śrub z nakrętkami. Mam zamiar przykleić je do tej metalowej. Moim zdaniem wyglądać będzie to o wiele lepiej, niż ''imitacje'' nakrętek z fototrwionki: A dziś wpadł mi do głowy pomysł... żeby jakoś optycznie stuningować ''szybę'' od przedniej owiewki... wyszukałem w szafie X-23 Clear Blue, rozcieńczyłem i... pomalowałem Jak dla mnie wyszło super!!! Świetnie pasuje do koloru oweiwek!!! Te ''rysy'' widoczne na zdjęciu to tylko refleksy. Szybę tuż przed malowaniem wypolerowałem mleczkiem Gunze 8000. Jestem zadowolony z uzyskanego efektu I tak zostawię!
  2. Dzięki! Fajnie, że się podoba Śrubki jakich używam to w zdecydowanej większości produkty firmy T2M - przede wszystkim dlatego, iż mają bardzo naturalny kolor - nie ''świecą'' na srebrno, a poza tym nie są kosmicznie drogie. Większość śrubek i innych metalowych elementów przyklejam na CA (mam taki, który mało ''dymi'' ); z rzadka stosuję zwykły klej biurowy. Wspornik natomiast wykonałem samodzielnie z blaszki mosiężnej. Kupa roboty ze szlifowaniem (co chwila wypadał mi z rąk), ale efekt zdecydowanie lepszy, niż oryginalne, tamiyowskie mocowanie. A tak BTW, to stałem się ostatnio posiadaczem AUTOCADA i mam zamiar takie elementy projektować samemu i zlecać później wytrawienie tego.
  3. Dorobiłem dziś jeszcze taki mały "dyngs". Muszę jeszcze delikatnie popracować nad jego kształtem; śrubki będą miały inny łeb - na imbus.
  4. Na dziś mam gotowe: - silnik - tak w 98%, muszę uzbroić go jeszcze w kilka przewodów i węży - rama wraz "górnymi" lagami przedniego zawieszenia i półkami - wahacz Zanim poskładałem silnik do kupy postanowiłem wzbogacić trochę układ zasilania, gdyż "wtryski" proponowane przez Tamiyę wyglądałyby po zmontowaniu bardzo ubogo. Przede wszystkim pousuwałem wszechobecne nadlewki po łączeniu form. Później wymieniłem i dodałem kilka wykonanych przez siebie elementów z drutu i profili plastikowych. Dołożyłem też kilka przewodów; niektóre połączyłem ze sobą tak jak w oryginale, przy innych zaś pozwoliłem sobie na odrobinę improwizacji, jeśli chodzi o ich bieg i połączenie. Wszystkie śrubki zamienione na metalowe. Tak wygląda gotowy silnik: A tutaj na swoim miejscu w ramie:
  5. Niewiele udało mi się zrobić w minionym tygodniu :( Dorobiłem nową (prawidłową, jeśli chodzi o ilość zwoji) sprężynę do tylnego zawieszenia: Przy chłodnicach wykonałem od podstaw wsporniki i uchwyty do ich mocowania oraz łączenia. Wykorzystam śrubki T2M. Przykleiłem również siatki. Dojdzie jeszcze kilka króćców do przewodów układu chłodzenia:
  6. Staram się nakładać kilka cienkich warstw farby. Nigdy nie jest to "mokra" warstwa. Schodek będzie zawsze a wtedy, po wyschnięciu usuwam go dość miękkim pędzlem z przyciętym włosiem. Po położeniu lakieru schodek ginie.
  7. Pracy przy owiewkach ciąg dalszy... Zabrałem się nudne i monotonne maskowanie. Maski na plastikach to kombinacja pudełkowych, oryginalnych szablonów plus trochę mojej własnej inwencji. Generalnie - kupa oklejania, a 10 minut malowania. A tutaj tuż po malowaniu: Wszyło ok, krawędzie koloru (niebieski) jeszcze trochę poszarpane, ale usunę to po całkowitym wyschnięciu farby. Zakupiłem dziś także "elektronikę" niezbędną do wykonania oświetlenia w modelu: Kupiłem diody SMD w trzech rozmiarach; ten w środku wydaje się być idealny do zamontowania w kierunkach. Do lampy przedniej i tylnej zastosuję już klasyczne diody. Cieszę się także z tych przewodów - mają 0,25mm średnicy! Kwadrat na macie ma wymiary 1 X 1 cm!!! Muszę jeszcze dać zlecenie jakiemuś hobbyście/elektronikowi na wykonanie "układu" sterującego światłami awaryjnymi.
  8. Aluminium wycinane CNC i anodowane w jakimś dowolnym kolorze - niebieskim na przykład, żeby pasowało pod kolor owiewek
  9. Rozdzieliłem chłodnice wody od oleju. Ułatwi mi to znacznie usuwanie szwów po łączeniach form. Dorobię również wsporniki mocujące je ze sobą od nowa, z polistyrenu, i "skręcę" śrubkami T2M. Wszędzie tam, gdzie po zmontowaniu modelu będą widoczne ślady po wypychaczach i tym podobnych babolach, staram się je pousuwać. Usunąłem także tamiyowski wspornik mocowania tablicy rejestracyjnej - mam zamiar zastąpić go wykonanym samodzielnie z blaszki.
  10. Plastiki. Malowane w następujący sposób: - podkład (surfacer 1000 lub 1200 dokładnie nie pamiętam) - czarny połysk Gaia - srebrny z dedykowanego zestawu Zero - 2 warstwy - niebieski również z zestawu Zero - lakier połysk Gaia - "średnio mokra" warstwa Jak już wszytko miałem psiknięte na srebrno, to nie mogłem się powstrzymać, żeby nie pomalować i zobaczyć jak wygląda ten niebieski Wyszedł ekstra (moim zdaniem). Zrobiłem to tylko na błotniku i "zadupku", gdyż są to elementy, które nie będą maskowane i malowane drugim kolorem. Lakier natomiast naniosłem po to, żeby mieć gładszą, bardziej przyczepną powierzchnie pod maski (i kalkomanie). A tak BTW, naszła mnie dziś wizja zrobienia oświetlenia w tym modelu. Przeglądałem w łikend taką relację z jego budowy na AF. Chodzą mi po głowie jeszcze świecące (migające) kierunkowskazy 8-) Domyślam się, że z przednim reflektorem i tylną lampą nie będzie wielkiego problemu - po prostu zamontować można diody, na ale kierunki to już nie taka pojedyncza sprawa... diody tam nie zmieszczę... może światłowody ??? Jutro postaram się zgłębić temat oświetlenia.
  11. A właśnie, że zrobię!!! W sumie nic skomplikowanego:
  12. Pamiętałem. W jednym miejscu jest więcej lakieru
  13. Zabrałem się za koła... Koła malowane czarną Gaia Pure Black, na to trzy warstwy bezbarwnego Gaia. Efekt moim zdaniem ok. Opony psiknięte Clear Grey Tone z Gunze, lecz chyba je potraktuję jeszcze pigmentem "soot" z zestawu Tamiya Weathering.
  14. Mam taką nadzieję. A tak BTW, dysponujesz może zdjęciami wlotów/kanałów wlotowych do airboxa? W modelu ich brakuje - chciałbym spróbować je dorobić.
  15. W miniony łikend maiłem więcej czasu i przysiedziałem trochę nad modelem. Generalnie prace są już odrobinę bardziej zaawansowane niż na poniższych zdjęciach, lecz nie miałem czasu żeby to wszystko ogarnąć za jednym zamachem, toteż kolejne aktualizacje niebawem. Ok, do konkretów. Główne elementy silnika w podkładzie. Usunąłem wszystkie (prawie wszystkie - możliwe, że coś przeoczyłem) imitacje śrub, nawierciłem miejsca po nich - "wkręcę" tam metalowe śruby T2M. Psiknąłem czarny jako podkład pod Alclada. Koła. Pozbawione szwów po łączeniach form, usunięte oryginalne wentyle i nawiercone otwory pod metalowe. Rama po podkładzie. Poskładałem również tarcze hamulcowe. Po sklejeniu dwóch głównych elementów umocowałem je na tamiyowskiej "wiertarce" i dotarłem nieco ;o) Tak na marginesie - bardzo fajnym dodatkiem są te metalowe maski/szablony do ich malowania. Znacznie ułatwiają prace. Cdn...
  16. Zdjełałem w łikend: - wahacz - usunąłem tzn. odciąłem te "kości" łączące wahacz z amortyzatorem; po pierwsze - łatwiej pracowało mi się przy wahaczu bez zagrożenia ułamania delikatnych elementów; po drugie - owe "kości" i tak mam zamiar przymocować metalowymi śrubkami do reszty zawieszenia Wyszpachlowany, wyszlifowany i gotowy pod podkład: Aha!!! Dorobić brakujące spawy jeszcze muszę :P - tylny amortyzator po niewielkich przeróbkach
  17. Dostałem przesyłkę z farbami i blachami - mogę ruszać pełną parą. Zestaw fototrawionek ma jednak dwa minusy: - łańcuch, a w zasadzie jego zewnętrzne ogniwa przyklejane są pojedynczo - będzie to bardzo czasochłonne - wycinanie i obróbka każdego z osobna - jeszcze równo to przykleić - masakra :x - loga "TOKICO" na zaciski, a w zasadzie ich brak (a mogło być tak pięknie): Jednak reszta zestawu, w szczególności tarcze hamulcowe, rekompensuje powyższe "braki".
  18. Witam! To mój pierwszy post na tym forum i od razu przejdę do rzeczy. Na warsztat biorę model "kultowego sprzęta" - Suzuki Hayabusa. Powstaje on równocześnie na innym, zaprzyjaźnionym forum. O jakości zestawu nie będę się rozpisywał - myślę, że każdy kto już miał w rękach jakiś cywilny model Tamiya wie, czego można spodziewać się po otwarciu pudła. Model zamierzam zwaloryzować nieco. Lista upgradów na dziś: - zestaw blach Crazy Modeler (tarcze hamulcowe, siatki na chłodnicę, łańcuch etc.) - metalowe wentyle - metalowe śrubki/nakrętki wszelkiej maści - głównie z T2M - niewielkie poprawki silnika - głównie przez dodanie brakujących przewodów, kabli, itd. - usuniecie/wymiana/poprawienie słabych i uproszczonych elementów zestawu - to wyjdzie podczas budowy modelu - farby Zero (o ile to "upgrade") - na dzień dzisiejszy pudełkowe malowanie Pudło: Czekam na dodatki - powinny dotrzeć lada chwila. Tymczasem ruszyłem z robotą "z kopyta". Prace zacząłem od usunięcia tamiyowskiego "chromu" oraz wstępnego oczyszczenia i sklejenia plastików: Silnik. Skleiłem i wyszlifowałem miejsca łączenia połówek; przerobiłem trochę rozrusznik, gdyż ten z zestawu wyglądał kiepsko - niewielki nakład czasu i pracy, a efekt zdecydowanie lepszy: Poprawiłem także ten "wichajster" z tyłu głowicy; usunąłem z silnika wszystkie plastikowe łby śrub, żeby zastąpić je metalowymi: Zamierzam też poprawić wygląd całego układu chłodzenia silnika. Na wszystkich "wężach" są bardzo wyraźne ślady łączenia form - ich usunięcie byłoby czasochłonne i trudne. A na 100% elementy te straciły by okrągły przekrój. Wpadłem na pomysł, żeby zastąpić je wykonanymi od nowa z cyny i koszulek termokurczliwych (będzie można je łatwo formować do pożądanych kształtów). Na początek pompa wody: Rama. Po sklejeniu połówek trochę szlifowania i szpachlowania wymagała jej przednia część - okolice główki. Zeszlifowałem wszystko na płasko i od nowa dorobiłem "gniazda" łożysk główki i zbiornika paliwa: Wahacz. Wypełniłem kawałkami polistyrenu jego wewnętrzną stronę: Teraz szpachlowanie i szlifowanie. Cdn...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.