Jump to content

Mr. Jekyll

Members
  • Posts

    131
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mr. Jekyll

  1. Będzie raczej ''salo-nówka'', nie umiem, lub raczej boję się brudzić Tłumiki mam gotowe: Pomyślałem już trochę naprzód i przygotowałem sobie podstawkę pod gotowy model. Podstawka to spód od gablotki, bodajże ''C'' Tamiyi, a karbon kupiłem w sklepie dla modelarzy R/C. Przyciąłem na wymiar i przykleiłem klejem epoksydowym. Na koniec "lajsne se" metalowa tabliczkę z grawerunkiem laserowym
  2. Poskładałem główne podzespoły do kupy. Teraz to już mam chyba z górki. Tak to się wszystko prezentuje na dziś.
  3. Uporałem się wreszcie z łańcuchem. Nie lubię takiej roboty - kupa wycinania i szlifowania małych fototrawionych elementów. Śruby na zębatce odcięte z oryginalnego, plastikowego elementu. Całe szczęście, że udało mi się to wszystko w miarę równo poprzyklejać. Molowanie: 1. Mr. Metal Primer 2. sufacer 3. czarny półmat 4. Tamiya X32 - zębatka 5. Tamiya X31 - łańcuch 6. bezbarwny połysk Gaia 7. łosz: emalia Tamiya X19 + rozcienczalnik X20 Na ostatnim zdjęciu całość się jeszcze mocno błyszczy, ale tuż przed zmontowaniem fuknę całość półmatem.
  4. Oryginalne, fabryczne ''kominy'' owinięte karbonem. Polakierowane dwiema warstwami połysku Gaia. Dodałem kilka śrubek T2M. Teraz czekają na przyklejenie jakichś tuningowych, szpanerskich metek ;o) i trochę ''łosza''. Równocześnie walczę z kalkami na desce z zegarami. Udało mi się zepsuć dwa razy kalki na tyle, że dla nowych zakupiłem kolejny model . I znowu nie idzie mi tak, jakbym chciał
  5. Generalnie, to nie da się tego (kurzenia) wyeliminować w 100%. Jednak można to zminimalizować rozpylając tuż przy suficie w ''sterfie''/w pomieszczeniu gdzie będziesz malować wodę ze zraszacza np. do kwiatów. Ewentualne paprochy/kurz można zeszlifować z powierzchni lakieru. Zakładając, że model będzie werniksowany.
  6. Mam pytanie, skierowane raczej do ''modelarzy-truckerów'' mianowicie, czy istnieje model ciężarówki, lub prędzej jakaś konwersja, która umożliwiłaby mi zbudowanie modelu podobnego do samochodu widocznego poniżej? A tak dokładniej, to zależy mi na zbudowaniu modelu po, nazwijmy to ''optycznym tuningu'', ale nie takim obwieszonym halogenami, lampami, rurami i gołymi babami na szybach lub drzwiach kabiny... Poszukuję czegoś na wzór tego, genialnego modelu: viewtopic.php?t=23330&highlight=scania Przeryłem cały internet i nic nie udało mi się znaleźć.
  7. Skończony tylny amortyzator. Ma na sobie lekki wash (nie widać za bardzo - za jasne zdjęcie). Będzie jeszcze werniksowany półpołyskiem z Gunze. Pomalowałem, ot tak, z czystej ciekawości, drugą szybę. Tym razem X19 z Tamiyi. Zobaczę, w której Hajce będzie bardziej do twarzy (owiewek).
  8. Tak, wiem... właśnie na taką Twoją reakcję czekałem ;) Dzięki!
  9. Zabrałem się za tłumiki. Postanowiłem, że je trochę zwaloryzuję: - dodam metalowe śrubki w miejscu odciętych plastikowych imitacji - metalowe obejmy mocujące tłumiki (fototrawione, z zestawu CM) - karbon na "puszce" tłumika - metalowe ''kołnierze'' (zestaw CM) + łby śrub mocujące tłumik z rurą - ''tjuningowe'' emblematy w stylu Yoshimura, Micron, MiG czy jakieś tam... zobaczymy, które będą ładnie wyglądać Podkład (surfacer 1200): ...i czarny połysk jako podkład pod metalizer (przednia i tylna część tłumika) i karbon: Powinny być gotowe pod koniec tygodnia - wtedy wrzucę fotki. Zoba, jakie fajne kolorki!!! Udekorowałem i polakierowałem również wszystkie owiewki: Lakier - jedna warstwa tradycyjnie już u mnie 2K z Zero. Teraz czeka mnie lekkie szlifowanie/wyrównywanie powierzchni i następnie już końcowa, finalna warstwa bezbarwnego i polerka.
  10. Fajny model fajnego motocykla. Mam go również (model) w swoim magazynie Zestaw doskonałej jakości - zresztą w przypadku modeli motocykli Tamiya nie ma dużej konkurencji; w moim egzemplarzu trochę nadlewek i śladów po łączeniach form na przedniej owiewce, ale to łatwe do usunięcia. Czytałem in-boxa i piszesz tam o dodatkach do modelu... cóż, nie ma tego zbyt wiele na rynku. W zasadzie nic nie ma poza zestawami blach z AcuStion, które mają bardzo kiepski stosunek jakości/ilości elementów do ceny - są drogie! No i niedostępne w Polsce. Najprostszą metodą waloryzacji modelu na zewnątrz jest dodanie/zastąpienie wszystkich ''plastikowych'' śrubek metalowymi śrubkami i nakrętkami. Polecam te z firmy T2M - mają duży asortyment i naturalny kolor metalu. Wymieniłbym śrubki/nity (powinieneś pomyśleć o tym już na tym etapie budowy - przed malowaniem kolorem docelowym) w owiewkach, zawieszeniu przednim (półki, zaciski hamulcowe), zawieszenie tylne (amortyzator, wahacz, zacisk) itp. Wypełniłbym również wahacz od wewnątrz paskami polistyrenu, dodałbym trochę przewodów do silnika, może jakieś metalowe wentyle (Hobby Design, Top Studio, T2M)... Zabiegi, których wykonanie nie będzie Cię kosztować specjalnie dużo czasu, a znacznie podniesie efekt końcowy. Będę kibicować! Powodzenia w budowie!
  11. Kolejny odcinek... Wywierciłem we wspornikach tylnych kierunkowskazów otwory na przewody elektryczne i dorobiłem z polistyrenu płytki, do których przykleję diody SMD: W przedniej owiewce było mniej pracy: Zabrałem się również w końcu za napęd - mega monotonna robota Najgorsze jest to, że trzeba powycinać grubo ponad sto pojedynczych ogniw, oszlifować je, a później równo przykleić!!! Z oryginalnej, tamiyowskiej zębatki tylnej odciąłem skalpelem imitacje śrub z nakrętkami. Mam zamiar przykleić je do tej metalowej. Moim zdaniem wyglądać będzie to o wiele lepiej, niż ''imitacje'' nakrętek z fototrwionki: A dziś wpadł mi do głowy pomysł... żeby jakoś optycznie stuningować ''szybę'' od przedniej owiewki... wyszukałem w szafie X-23 Clear Blue, rozcieńczyłem i... pomalowałem Jak dla mnie wyszło super!!! Świetnie pasuje do koloru oweiwek!!! Te ''rysy'' widoczne na zdjęciu to tylko refleksy. Szybę tuż przed malowaniem wypolerowałem mleczkiem Gunze 8000. Jestem zadowolony z uzyskanego efektu I tak zostawię!
  12. Dzięki! Fajnie, że się podoba Śrubki jakich używam to w zdecydowanej większości produkty firmy T2M - przede wszystkim dlatego, iż mają bardzo naturalny kolor - nie ''świecą'' na srebrno, a poza tym nie są kosmicznie drogie. Większość śrubek i innych metalowych elementów przyklejam na CA (mam taki, który mało ''dymi'' ); z rzadka stosuję zwykły klej biurowy. Wspornik natomiast wykonałem samodzielnie z blaszki mosiężnej. Kupa roboty ze szlifowaniem (co chwila wypadał mi z rąk), ale efekt zdecydowanie lepszy, niż oryginalne, tamiyowskie mocowanie. A tak BTW, to stałem się ostatnio posiadaczem AUTOCADA i mam zamiar takie elementy projektować samemu i zlecać później wytrawienie tego.
  13. Dorobiłem dziś jeszcze taki mały "dyngs". Muszę jeszcze delikatnie popracować nad jego kształtem; śrubki będą miały inny łeb - na imbus.
  14. Na dziś mam gotowe: - silnik - tak w 98%, muszę uzbroić go jeszcze w kilka przewodów i węży - rama wraz "górnymi" lagami przedniego zawieszenia i półkami - wahacz Zanim poskładałem silnik do kupy postanowiłem wzbogacić trochę układ zasilania, gdyż "wtryski" proponowane przez Tamiyę wyglądałyby po zmontowaniu bardzo ubogo. Przede wszystkim pousuwałem wszechobecne nadlewki po łączeniu form. Później wymieniłem i dodałem kilka wykonanych przez siebie elementów z drutu i profili plastikowych. Dołożyłem też kilka przewodów; niektóre połączyłem ze sobą tak jak w oryginale, przy innych zaś pozwoliłem sobie na odrobinę improwizacji, jeśli chodzi o ich bieg i połączenie. Wszystkie śrubki zamienione na metalowe. Tak wygląda gotowy silnik: A tutaj na swoim miejscu w ramie:
  15. Niewiele udało mi się zrobić w minionym tygodniu :( Dorobiłem nową (prawidłową, jeśli chodzi o ilość zwoji) sprężynę do tylnego zawieszenia: Przy chłodnicach wykonałem od podstaw wsporniki i uchwyty do ich mocowania oraz łączenia. Wykorzystam śrubki T2M. Przykleiłem również siatki. Dojdzie jeszcze kilka króćców do przewodów układu chłodzenia:
  16. Staram się nakładać kilka cienkich warstw farby. Nigdy nie jest to "mokra" warstwa. Schodek będzie zawsze a wtedy, po wyschnięciu usuwam go dość miękkim pędzlem z przyciętym włosiem. Po położeniu lakieru schodek ginie.
  17. Pracy przy owiewkach ciąg dalszy... Zabrałem się nudne i monotonne maskowanie. Maski na plastikach to kombinacja pudełkowych, oryginalnych szablonów plus trochę mojej własnej inwencji. Generalnie - kupa oklejania, a 10 minut malowania. A tutaj tuż po malowaniu: Wszyło ok, krawędzie koloru (niebieski) jeszcze trochę poszarpane, ale usunę to po całkowitym wyschnięciu farby. Zakupiłem dziś także "elektronikę" niezbędną do wykonania oświetlenia w modelu: Kupiłem diody SMD w trzech rozmiarach; ten w środku wydaje się być idealny do zamontowania w kierunkach. Do lampy przedniej i tylnej zastosuję już klasyczne diody. Cieszę się także z tych przewodów - mają 0,25mm średnicy! Kwadrat na macie ma wymiary 1 X 1 cm!!! Muszę jeszcze dać zlecenie jakiemuś hobbyście/elektronikowi na wykonanie "układu" sterującego światłami awaryjnymi.
  18. Aluminium wycinane CNC i anodowane w jakimś dowolnym kolorze - niebieskim na przykład, żeby pasowało pod kolor owiewek
  19. Rozdzieliłem chłodnice wody od oleju. Ułatwi mi to znacznie usuwanie szwów po łączeniach form. Dorobię również wsporniki mocujące je ze sobą od nowa, z polistyrenu, i "skręcę" śrubkami T2M. Wszędzie tam, gdzie po zmontowaniu modelu będą widoczne ślady po wypychaczach i tym podobnych babolach, staram się je pousuwać. Usunąłem także tamiyowski wspornik mocowania tablicy rejestracyjnej - mam zamiar zastąpić go wykonanym samodzielnie z blaszki.
  20. Plastiki. Malowane w następujący sposób: - podkład (surfacer 1000 lub 1200 dokładnie nie pamiętam) - czarny połysk Gaia - srebrny z dedykowanego zestawu Zero - 2 warstwy - niebieski również z zestawu Zero - lakier połysk Gaia - "średnio mokra" warstwa Jak już wszytko miałem psiknięte na srebrno, to nie mogłem się powstrzymać, żeby nie pomalować i zobaczyć jak wygląda ten niebieski Wyszedł ekstra (moim zdaniem). Zrobiłem to tylko na błotniku i "zadupku", gdyż są to elementy, które nie będą maskowane i malowane drugim kolorem. Lakier natomiast naniosłem po to, żeby mieć gładszą, bardziej przyczepną powierzchnie pod maski (i kalkomanie). A tak BTW, naszła mnie dziś wizja zrobienia oświetlenia w tym modelu. Przeglądałem w łikend taką relację z jego budowy na AF. Chodzą mi po głowie jeszcze świecące (migające) kierunkowskazy 8-) Domyślam się, że z przednim reflektorem i tylną lampą nie będzie wielkiego problemu - po prostu zamontować można diody, na ale kierunki to już nie taka pojedyncza sprawa... diody tam nie zmieszczę... może światłowody ??? Jutro postaram się zgłębić temat oświetlenia.
  21. A właśnie, że zrobię!!! W sumie nic skomplikowanego:
  22. Pamiętałem. W jednym miejscu jest więcej lakieru
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.