Jump to content

Mr. Jekyll

Members
  • Content Count

    120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Mr. Jekyll

  1. Napisałem przecież SAS lub VIRGIN ATLANTIC - coś ''niebiałego'' po prostu. A o wzmocnieniach pamiętam. Zastosowałem już to przy wklejeniu dolnej, centralnej części kadłuba
  2. Rozpoczynam swój pierwszy lotniczy wątek warsztatowy. To taki ''skok w bok'' - relaks od modeli motocykli i samochodów. Zachęcony relacją z budowy tego samego modelu kolegi kiwaczek udałem się do sklepu i zakupiłem model: Model zamierzam wykonać prawie PZP, jedynym zestawem upgrade'owym będzie zestaw blach ExtraTech (czekam za przesyłką). Chciałbym się skupić przede wszystkim na czystym sklejeniu i malowaniu modelu. Nie mam jeszcze pomysłu na lakierunek/barwy linii lotniczych... Wstępnie wybrałem dwie opcje: SAS lub VIRGIN - zobaczymy... ;o) Powycinałem i wstępnie obrobiłem części, które będą wklejone w kadłub. Spasowane na sucho - jak na razie wszystko ok. Następnie przykleiłem dolną, centralną część kadłuba. No i tutaj już nie było tak kolorowo. Nie obędzie się bez szpachli (miejscami użyję masy Magic Sculp) i rycia na nowo linii podziału. Trochę pracy wymagają tez krawędzie wnęk podwozia głównego i jego pokrywy. Przepraszam za kiepską jakoś zdjęć - jakoś mi nie wyszły :( Tyle tytułem wstępu.
  3. Dzięki za zainteresowanie. Fajnie, że się podoba. Tymczasem uporałem się z ''elektryką'' kierunkowskazów. Diody musiałem trochę zeszlifować/pocienić, inaczej po założeniu klosza pozostałaby szpara na ok. 0,5mm. Tymczasem na dziś całość prezentuje się następująco: Wszystko poskładane jest na sucho, dlatego coś tam może być krzywo, coś może odstawać itp... Zbiornik paliwa i boczne owiewki dziś suszą się po malowaniu wewnętrznych powierzchni na czarno. Oczywiście, żeby nie było tak pięknie... Podczas ''podłączania'' przewodu wodnego do chłodnicy ułamał mi się jego fragment :x Powoli widać koniec. Do ukończenia pozostało mi: - uzupełnienie/podłączenie wszystkich przewodów silnika i układu hamulcowego - przyklejenie chłodnicy oleju - dźwignia zmiany biegów i hamulca tylnego - podnóżki - obejmy mocujące tłumiki - korek wlewu paliwa - śruby/zapinki na owiewkach
  4. Powoli do przodu... Wnętrze reflektora - malowane emalią Tamiya X1, na to Alclad Polished Aluminium. Górna półka z manetkami: Przednia owiewka. Z zegarów nie jestem zadowolony - kalki kładły się bardzo opornie, z oporem reagowały na płyny. Oryginalny karbon zastąpiłem tym ze S27.
  5. Powoli do przodu... Manetki - przerobione trochę; dodałem też coś od siebie: "Wnętrze reflektora" - przygotowałem dwie wersje - jedna z nich pod oświetlenie; usunąłem chrom, aby pomalować Alcladem: Gotowe, tzn. wypolerowane plastiki. Muszę je jeszcze psiknąć na czarno od wewnątrz. Boczne owiewki są też już na etapie wykańczania. Kolejny odcinek niebawem
  6. Miałem zamiar to dorabiać, ale gdy zajrzałem pod owiewki przy Hayabusie znajomego i nie dostrzegłem tam tego ''czegoś'', to odetchnąłem z ulgą, że nie muszę tego rzeźbić
  7. Mała aktualizacja. Uporałem się z przewodami układu chłodzenia... Zacząłem od usuwania wszechobecnych szwów po łączeniach form. Postanowiłem też, że gdzie się da, tam je zmodyfikuję. I tak: wymieniłem na miedziane (pozyskane z przewodu elektrycznego) końcówki, które wchodzą bezpośrednio w chłodnicę; imitację gumowych węży wykonałem z cienkiej koszulki termokurczliwej; wszystkie ''segmenty'' przewodów porozcinałem wcześniej i posklejałem ''na styk''. Pomalowałem na czarno, a fragmenty imitujące przewody gumowe, czarnym matem z odrobiną szarego: Teraz czas na delikatne ubrudzenie/zużycie, montaż opasek zaciskowych i wklejenie ich na swoje miejsce w modelu. Zrobiłem małą przymiarkę kolektorów do silnika. Muszę je jeszcze pomalować półmatem i lekko ''złoszować''.
  8. O to mi właśnie chodziło! Tak samo zacząłem juz przerabiać zawieszenie w moim ''iksie'' Takie przeróbki właśnie i dorabianie/rzeźbienie sprawiają mi największą frajdę przy budowie modelu. Z górnym mocowaniem amortyzatora zrobiłbym tak samo - odetnij oryginalne mocowanie i zrób nowe, bardziej zgodne z oryginałem od podstaw! I na koniec, po pomalowanie wszystko umocuj śrubkami Większość po złożeniu i tak będzie prawie niewidoczna, ale co tam, ważna jest dobra zabawa podczas składania Aaaa... i jezszce jedno! Jak już zacząłeś zabawę w, częściowy przynajmniej, scratch, zaopatrz się w różnego rodzaju/średnicy rurki i pręciki polistyrenowe - znacznie ułatwią Ci życie!
  9. Co dokładnie masz na myśli? Dysponujesz może jakimiś szczegółowymi zdjęciami tylnego zawieszenia? Chętnie je obejrzę, bo sam mam ten model w magazynie
  10. Dorobiłem spawy. Jak zawsze wykorzystałem do tego płynną szpachlę Gunze nanoszoną na element za pomocą zaostrzonej wykałaczki. Fajerwerków nie ma, ale i tak wygląda sto razy lepiej niż bez nich. Całość siknięta surfejserem. Wieczorem zamierzam pomalować wszystko na czarno, a po wyschnięciu trochę przybrudzić/przykurzyć kolektory. Nie wiem jak mi to wyjdzie :-/
  11. Dzięki! Fajnie, że Ci się podoba. Poszukaj w sieci. Chyba Protar robi(ł) modele rowerów. Bodej w skali 1/9... Tymczasem powalczyłem z kolektorami. Zabawę zacząłem od usunięcia śladów po łączeniach form i zaszpachlowaniu śladów po wypychaczach. Następnie wymieniłem "rurę" łącząca środkowe rury kolektora na nową, z profilu plastikowego fi 2mm (łatwiejsze i szybsze do wykonania niż mozolne obrabianie oryginalnego elementu). Postanowiłem także, że dodam też coś od siebie. Dorobiłem kołnierze mocujące kolektor do silnika. Wykonane z polistyrenu 0,25mm. Po pomalowaniu wkleję imitacje śrubek. Wszystko świeżo po sklejane. Po wyschnięciu dodam imitacje spawów
  12. Eee, tragedii nie ma. Uważaj tylko na wszystkie krawędzie. Czym werniksowałeś? Kolor fajoski
  13. Również wg mnie motocykle są ok "Duża" skala dająca całkiem spore możliwości waloryzacji, dość duży wybór zestawów waloryzacyjnych - w szczególności do tych nowszych zestawów... (sklepy u ''skośnookich'' rzecz jasna). No i fajnie prezentują się na półce/w witrynie
  14. Będzie raczej ''salo-nówka'', nie umiem, lub raczej boję się brudzić Tłumiki mam gotowe: Pomyślałem już trochę naprzód i przygotowałem sobie podstawkę pod gotowy model. Podstawka to spód od gablotki, bodajże ''C'' Tamiyi, a karbon kupiłem w sklepie dla modelarzy R/C. Przyciąłem na wymiar i przykleiłem klejem epoksydowym. Na koniec "lajsne se" metalowa tabliczkę z grawerunkiem laserowym
  15. Poskładałem główne podzespoły do kupy. Teraz to już mam chyba z górki. Tak to się wszystko prezentuje na dziś.
  16. Uporałem się wreszcie z łańcuchem. Nie lubię takiej roboty - kupa wycinania i szlifowania małych fototrawionych elementów. Śruby na zębatce odcięte z oryginalnego, plastikowego elementu. Całe szczęście, że udało mi się to wszystko w miarę równo poprzyklejać. Molowanie: 1. Mr. Metal Primer 2. sufacer 3. czarny półmat 4. Tamiya X32 - zębatka 5. Tamiya X31 - łańcuch 6. bezbarwny połysk Gaia 7. łosz: emalia Tamiya X19 + rozcienczalnik X20 Na ostatnim zdjęciu całość się jeszcze mocno błyszczy, ale tuż przed zmontowaniem fuknę całość półmatem.
  17. Oryginalne, fabryczne ''kominy'' owinięte karbonem. Polakierowane dwiema warstwami połysku Gaia. Dodałem kilka śrubek T2M. Teraz czekają na przyklejenie jakichś tuningowych, szpanerskich metek ;o) i trochę ''łosza''. Równocześnie walczę z kalkami na desce z zegarami. Udało mi się zepsuć dwa razy kalki na tyle, że dla nowych zakupiłem kolejny model . I znowu nie idzie mi tak, jakbym chciał
  18. Generalnie, to nie da się tego (kurzenia) wyeliminować w 100%. Jednak można to zminimalizować rozpylając tuż przy suficie w ''sterfie''/w pomieszczeniu gdzie będziesz malować wodę ze zraszacza np. do kwiatów. Ewentualne paprochy/kurz można zeszlifować z powierzchni lakieru. Zakładając, że model będzie werniksowany.
  19. Mam pytanie, skierowane raczej do ''modelarzy-truckerów'' mianowicie, czy istnieje model ciężarówki, lub prędzej jakaś konwersja, która umożliwiłaby mi zbudowanie modelu podobnego do samochodu widocznego poniżej? A tak dokładniej, to zależy mi na zbudowaniu modelu po, nazwijmy to ''optycznym tuningu'', ale nie takim obwieszonym halogenami, lampami, rurami i gołymi babami na szybach lub drzwiach kabiny... Poszukuję czegoś na wzór tego, genialnego modelu: viewtopic.php?t=23330&highlight=scania Przeryłem cały internet i nic nie udało mi się znaleźć.
  20. Skończony tylny amortyzator. Ma na sobie lekki wash (nie widać za bardzo - za jasne zdjęcie). Będzie jeszcze werniksowany półpołyskiem z Gunze. Pomalowałem, ot tak, z czystej ciekawości, drugą szybę. Tym razem X19 z Tamiyi. Zobaczę, w której Hajce będzie bardziej do twarzy (owiewek).
  21. Tak, wiem... właśnie na taką Twoją reakcję czekałem ;) Dzięki!
  22. Zabrałem się za tłumiki. Postanowiłem, że je trochę zwaloryzuję: - dodam metalowe śrubki w miejscu odciętych plastikowych imitacji - metalowe obejmy mocujące tłumiki (fototrawione, z zestawu CM) - karbon na "puszce" tłumika - metalowe ''kołnierze'' (zestaw CM) + łby śrub mocujące tłumik z rurą - ''tjuningowe'' emblematy w stylu Yoshimura, Micron, MiG czy jakieś tam... zobaczymy, które będą ładnie wyglądać Podkład (surfacer 1200): ...i czarny połysk jako podkład pod metalizer (przednia i tylna część tłumika) i karbon: Powinny być gotowe pod koniec tygodnia - wtedy wrzucę fotki. Zoba, jakie fajne kolorki!!! Udekorowałem i polakierowałem również wszystkie owiewki: Lakier - jedna warstwa tradycyjnie już u mnie 2K z Zero. Teraz czeka mnie lekkie szlifowanie/wyrównywanie powierzchni i następnie już końcowa, finalna warstwa bezbarwnego i polerka.
  23. Fajny model fajnego motocykla. Mam go również (model) w swoim magazynie Zestaw doskonałej jakości - zresztą w przypadku modeli motocykli Tamiya nie ma dużej konkurencji; w moim egzemplarzu trochę nadlewek i śladów po łączeniach form na przedniej owiewce, ale to łatwe do usunięcia. Czytałem in-boxa i piszesz tam o dodatkach do modelu... cóż, nie ma tego zbyt wiele na rynku. W zasadzie nic nie ma poza zestawami blach z AcuStion, które mają bardzo kiepski stosunek jakości/ilości elementów do ceny - są drogie! No i niedostępne w Polsce. Najprostszą metodą waloryzacji modelu na zewnątrz jest dodanie/zastąpienie wszystkich ''plastikowych'' śrubek metalowymi śrubkami i nakrętkami. Polecam te z firmy T2M - mają duży asortyment i naturalny kolor metalu. Wymieniłbym śrubki/nity (powinieneś pomyśleć o tym już na tym etapie budowy - przed malowaniem kolorem docelowym) w owiewkach, zawieszeniu przednim (półki, zaciski hamulcowe), zawieszenie tylne (amortyzator, wahacz, zacisk) itp. Wypełniłbym również wahacz od wewnątrz paskami polistyrenu, dodałbym trochę przewodów do silnika, może jakieś metalowe wentyle (Hobby Design, Top Studio, T2M)... Zabiegi, których wykonanie nie będzie Cię kosztować specjalnie dużo czasu, a znacznie podniesie efekt końcowy. Będę kibicować! Powodzenia w budowie!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.