drabik
Użytkownicy-
Liczba zawartości
466 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez drabik
-
Nooo... Remik - to zwracam honor! Idę biegać wokół stołu szczekając z lekka, hau, hau... (kojarzycie, skąd to?)
-
Piękny Jaczek! Aż chce się patrzeć i patrzeć i patrzeć... Urzekło mnie zwłaszcza podwozie i to, że udało Ci się świetnie spasować kabinkę co u Plastyka w każdym modelu łatwe nie jest. A co do tego kołpaczka - jeśli ufać panu Królikiewiczowi - to ja bym też stawiał na zmianę koloru, np. na żółty ale i z tym prezentuje się przesympatycznie
-
Bartek - wydaje mi się, że całkiem fajnie Ci wyszła ta "siódemka". Tylko prośba, po raz któryś z kolei - spróbuj coś pokombinować z robieniem zdjęć... Zajrzyj zresztą na pw... Gratuluję!
-
Już nie ma takiej szansy... już nie ma dla mnie ratunku... Mam sentyment do takich modelarskich dziwactw Już nie dla mnie grupy wsparcia... na szczęście też modelarskie senne koszmary wypierają koszmary senne z byłą żoną, że o byłej teściowej nie wspomnę
-
Dzień się kończy z poczuciem niedosytu. Zamierzałem coś podziubać (ciekawe, czemu program językowy nie dopuszcza synonimów ), a tymczasem jedyne co mi się udało - to oczyścić wnętrze kadłuba w zasięgu kabinowym (w zamian za to nawiązałem dobrze rokujący na przyszłość związek z kosiarką o.m.c. teściowej) i wyrzucić z kadłubowych wyprasek absolutnie niespasowane "zegary". W ich miejsce przyjdzie docelowo bliżej niesprecyzowana grodź (podstawa łoża silnika?!?) do której wymiarowo Mastercraft dopasował kalkowe zegary. W związku z tym nic na razie do pokazywania nie ma. Chciałbym dodać, choćby symbolicznie, część wszelkiej maści pokręteł i dźwigni, o ile tylko przy tej skali i wielkości starczy mi na nie cierpliwości (wierszokleta?!?) Przydałoby się, zważywszy, że chciałbym odsunąć owiewkę... Banny - i podziwiam, jak Ci się udało ładnie spasować owiewki w obu Jaczkach - jest to wyzwanie... oj, jest...
-
Crustian - świetne fotomontaże, podziwiam tym bardziej, że mi bankowo nie chciałoby się z myszką w łapie siedzieć i dziubać. Nawiększe wrażenie - ten pierwszy, w rzucie z góry...
-
Nie zaśmiecasz Banny Strasznie klimatyczne te Twoje Jaczki... jest w całym tym cyklu coś magnetyzującego... Zamierzałem pobawić się kadłubkiem w pracy, ale niewiele z tego wyszło.. jednak - przeca nie spieszy się, no ni? No i krystalizują się we mnie Jaczkowe plany... a moja Pociecha już sobie ostrzy wypadające ząbki na tego już sklejonego...
-
Wróć Waćpan, nie daj się prosić... Właśnie wziąłem do pracy do szlifowania kadłubek tego Jaczka - Cudaczka
-
Wygląda raczej na to, że były dwie formy, albo się dorwał do pierwotnej formy Plastyka z inną budową skrzydła (moim zdaniem sensowniejszą) i innym kształtem kołpaka. Co ciekawe - to właśnie na masterowych wypraskach jest logo ZTSu. I tak jakby odświeżone są ciut, czy cuś...
-
Witajcie! Wprawdzie to co robię, trudno nazwać "warsztatem", ale tym razem postanowiłem spróbować... Jak przystało na sentymentalnego zlepiacza uparłem się po raz drugi zlepić Jaka 1-M wykorzystując niby te same a jednak ciut inne wypraski: Mastercrafta (z uwagi na bardzo "wintażowe" skrzydło i moim zdaniem sensowniejszy kołpak śmigła) i Plastyka, od którego mam nadzieję pozyskać niewpadającą do środka owiewkę i ewentualny zapas części zamiennych. Nie czuję się na siłach czynić wszelkich "wodotrysków" w tym ulepku ale i tak postanowiłem trochę się podeprzeć "Skrzydłami w miniaturze" Luranca, przynajmniej na tyle, na ile pozwolą mi moje umiejętności i nerwy. Założeniem jest malowanie rodzime powojenne, ale co z tego wyjdzie - zobaczymy... Na początek zawartość (nie mogłem się powstrzymać przed wycięciem przymiarowym połówki skrzydła i kadłuba)... Jeśli zamierzacie tu zaglądać - radzę zaopatrzyć się w melisę tudzież inne podobnie działające środki...
-
Tu-2 z 7 SLPBN Poznań-Ławica 1950r. ICM 1/72
drabik odpowiedział krystyna_z_gazowni → na temat → [L]Galerie
Kryśka - czadowy! I jeszcze raz czadowy!! Gratuluję!!! I zajrzyj proszę później na pw... -
... a z hurtowni SK Model można bezpośrednio coś zanabyć, czy detalistom nie sprzedają, "bo nie"...?
-
Galeria modeli w skali 1/24 Eugeniusza Sobczyka (1924-1997)
drabik odpowiedział DARKMAN1 → na temat → [L]Galerie
... wierzyć się nie chce, że to modele... zwłaszcza Potez... wywierają ogromne wrażenie... -
Witajcie! Oddaje przed Wasze odważne oczy moją ostatnią pociechę, czy może lepiej zabrzmiałoby - pokraczkę... Nie ma ona żadnej historii, bo mieć jej nie może; przyznam szczerze - takie "cudo" w takim malowaniu nie istniało a wyszło ode mnie głównie przez przekorę wobec wszystkich challengowych RWD 6... Pozbawione kalek (na razie kompletnie brak mi na nie pomysłu), być może z nie do końca spójną linią graficzną, jak zwykle w moim przypadku bardziej przypomina zabawkę niż prawdziwy samolot. Zbieram się jednak do tego, by kolejne wyglądałby nieco atrakcyjniej. Baza to oczywiście radosne dzieło pruszkowskiej modelarskiej mafii; podchodziłem do niego (otwierałem i zamykałem pudełko) tak z dobre kilkanaście razy ale w końcu zebrałem się na odwagę. Najbardziej oszałamiające okazało się oszklenie (w modelu pozostało oryginalne) , choć i cała reszta niewiele mu ustępowała poziomem awangardy. Ja jednak najwyraźniej lubię takie oporne materie; nawet, jeśli kompletnie je spaskudzę nie będzie mi żal tych 10 złotych a jeśli coś z niego wyjdzie - tym większa radość, że jednak się udało. "Erwudziak" w trakcie budowy zaliczył kilka wypadków i kilka moich głupot, powstając absolutnie i wyłącznie z tego, co znalazłem w pudełku...
-
Nie dobijaj... księgarnia była od zarania dziejów w tym miejscu... świat się wali... i modele znikają...
-
Sklepy w Trójmieście, na moje rozeznanie, wyglądają marnie, ale zawszeć możesz czegoś poszukać: Gdynia: "Walentynka" - Wójta Radtego (blisko dworca głównego, na wysokości Hali Targowej). Chemii raczej brak, w modelach to takie mydło i powidło, ceny w miarę przystępne (jak na Gdynię), raczej musisz się opierać na tym, co wypatrzysz a nie oczekiwać konkretnej odpowiedzi od sprzedawczyni. "Modelarski" - C.H. "Kwiatkowski", na parterze - mało widoczne; głównie kolejnictwo, budowle, samochody... Wygląda mi na nienajgorszy przegląd chemii, podobnie jak w "Walentynce" musisz mówić, czego szukasz - sporo modeli mają w magazynie. Modele raczej nie najtańsze, chemia w cenie całkiem akceptowalnej. Elektronika, modele - chyba jeden z najstarszych gdyńskich sklepów modelarskich, ul. Władysława IV naprzeciw... Urzędu Skarbowego (tak się najłatwiej dopytywać o lokalizację. "Plastików" jak na lekarstwo, głównie RC. Gdańsk - tu wiedzę mama bardziej skąpą... Gdańsk - Wrzeszcz; skrzyżowanie Al. Grunwaldzkiej i Miszewskiego - modelarski w Domu Książki, ceny znośne, wybór może nie powala na kolana ale i tragedii też nie ma... Gdańsk - Długi Targ (w pobliżu "Neptuna", bliżej Motławy, na końcu Długiego Targu w prawo patrząc od strony "Neptuna"). Była CSH, dziś jest tam... wypożyczalnia strojów teatralnych i niezgorzej zaopatrzony sklep modelarski. Być może coś w Trójmieście jeszcze jest, napisałem o tych, do których zaglądam lub zajrzałem... Jakbyś miał jakieś wątpliwości lokalizacyjne - zapraszam na pw. Pozdrawiam Krzysiek
-
To ja się tej nocnej doczekać nie mogę... Hmmm... i tak sobie myślę, że dla miłośników zdjęć na których może trochę mniej widać, za to są z zacięciem "artystycznym" możnaby stworzyć oddzielną galerię, czy cuś... A - i strasznie się cieszę Crustian, że zdjęcia lotne I moje drobne spostrzeżenie, jeśli pozwolisz - jeżeli masz możliwość - próbuj fotografować niekoniecznie "równo ze światłem". Jak słońce masz z boku, pod kątem (byleby nie przed sobą) też można całkiem ciekawe efekty uzyskać... I druga sprawa - jeśli masz założoną osłonę na obiektyw zwracaj uwagę na "winietowanie" przy szerokich kątach (ogranicza pole zdjęcia) albo po prostu odkręć osłonę... Mam nadzieję, że nie uraziłem...
-
No właśnie coś tam pomogła (choć bardziej pomogło... polerowanie papierem) Z pastą już walczyłem, mogę spróbować jeszcze raz, ale co, jeśli to nic nie da?
-
Witajcie! Wiem, że być może powinienem głębiej się wgrzebać w poszukiwaniu porady - ale z natury jestem leniwiec pospolity... Walczę z oszkleniem zestawowym RWD 6 ZTS Plastyk (do tej pory nie pojmuję, dlaczego zrobili je z 4 niepasujących do siebie części). Jakoś to posklejałem do kupy, część owiewki pozostanie pancerna, jednak boczne szybki musiałem dorobić, zeszlifować, pocienić itepe... Po pocienianiu udało mi się je ze stanu "mleka" spolerować do "mgły", ale na tym sukcesy się zatrzymały. Chodzi mi po głowie jakiś sidolux czy coś w ten deseń. Jeśli to dobry plan - to jak go przeprowadzić? To sido - lakier do podłóg czy jakieś inne ustrojstwo? I co dalej - owiewkę utopić i wyciągnąć? Potem da się na tym malować ramki? Pytania może głupie, ale nigdy tego nie robiłem a chciałbym spróbować coś z tymi nieszczęsnymi szybkami zrobić. Pozdrawiam
-
Dołączam się, ale obawiam się, że na zbiorowym zdjęciu każda z ziojowych maszyn będzie musiała być wielkości mrówki do biedronki maksymalnie. Zio - gdzie Ty je wszystkie mieścisz?
-
Taaaak!!! Banny - ja też czekam! I coś tam sobie nowego powoli wydłubuję (czekając na jakikolwiek wolny dzień )
-
Cześć! Twój Łosiek całkiem sympatyczny jest, chociaż na przyszłość... - spróbuj lepiej spasować owiewki z kadłubem (wiem, że w tym modelu to droga przez mękę, ale podcinaj w granicach rozsądku oczywiście owiewki, kadłub, zawsze możesz jeszcze ratować się szpachlą). Przy okazji duże plusisko za wymalowanie owiewek, które w Łosiu wymaga sporej wytrwałości. - na łączeniu płaty / kadłub pozostały Ci solidne szpary. Spróbuj może w przyszłości zaszpachlować i przeszlifować - dużo lepiej to będzie wyglądało. Wygląda mi za to, że ładnie wybrnąłeś z łączenia kadłub / ogon - Pokręciło Ci się cosik z kolorami przy silniku - kołpaki wg mnie powinny być zielone (tak jak gondole silników), kolektory wydechowe i osłona "rdzawa" - u Ciebie to raczej czerwień wyszła... Ale tak czy siak jestem na tak! Pozdrawiam i życzę dzikiej frajdy przy kolejnych modelach!
-
Siebel Si-204D, Kopro / Mastercraft, 1:72, vintage
drabik odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
Brabazon, kornik... Ortodoksi krótko mówiąc - samiście tego chcieli... Zważcie tylko, co powiedziała Minister Zdrowia - oglądanie albo zdrowie psychiczne - wybór należy do Was... -
Siebel Si-204D, Kopro / Mastercraft, 1:72, vintage
drabik odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
To chyba nie pozostanie mi nic innego jak się poddać i poczynić fotki ortodoksyjne... i cały czar... [...] pryśnie... -
Siebel Si-204D, Kopro / Mastercraft, 1:72, vintage
drabik odpowiedział drabik → na temat → [L]Galerie
Nos na początku też wydawał mi się przerażający, ale opatentowałem (przynajmniej dla mnie) nowatorski sposób docinania tamki i przynajmniej maskowanie w tym modelu przestało być katorgą. Gorzej, że kadłub do nosa trzeba podwyższyć i odchudzić jednocześnie...
