Skocz do zawartości

drabik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    466
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez drabik

  1. Zważywszy, że Czaple są dwie to w zasadzie trzy Tylko w sumie trudno orzec czego jest symptomem ten "powrót" do modelarstwa
  2. Sebastian - pięknie! Byłem ledwie niecałą dobę poza domem a tu taka miła niespodziewajka! Też mnie kusiła, ale postanowiłem dać pierwszeństwo temu, czego jeszcze nie ma na półce... I żeś tak z kopyta wystartował - no, no...
  3. Jarku - może jak masowo wsiądziemy na Adama - to zdanie zmieni?
  4. Przyciemniane szyby to standard chińskich samochodzików;) Błagam - zrób jeszcze jednego RWDziaka, takiego z normalnymi szybkami, bo reszta wyszła Ci przezacnie!
  5. Nie bój nic - ja (totalne strachajło) w ten sposób potraktowałem Caudronika, słynącego z tego, że "ma jedno skrzydło bardziej";) Faktycznie - naprostować się dało elegancko (dużo lepiej niż np nad świeczką do której raczej sympatii nie czuję), licz się tylko z tym, że jak zanurzysz w wodzie - część spoin od naprężeń może puścić... ale z tym akurat parę minut roboty i po problemie... A - jak będziesz szedł na powtórkę fotograficzną koniecznie zabierz swą Waćpannę A może, miast MIG-a, skusisz się na dioramkę
  6. No to Caudronek wylądował we wrzątku... Coś mi od początku w nim nie pasowało, ale wszelkie skoliozy były umiarkowanie dostrzegalne przed przyklejeniem stateczników poziomych... Krótko mówiąc - czeka mnie jeszcze przy nim niezła praca... Znacie to: - Czym różni się wróbelek? - ? - Ma jedną nóżkę bardziej... - Czym różni się "Plastyk"? - ? - Ma jedno skrzydełko bardziej...
  7. Zatem - coś drgnęło; ręka przy robieniu zdjęć też (kłania się statywik, oj, kłania)... Domyślam się, że kolorystyka odrobinę abstrakcyjna a i przez "super przejrzystą" owiewkę niewiele będzie widać, ale postanowiłem i tak chwilkę przy standardowym wnętrzu posiedzieć. Zegary oczywiście "z czapy", a ściślej mówiąc - z Czapli;P Możnaby je, mam nadzieję, potraktować jak kalkę - pod względem rzeczonych Plastyk pozostaje wybitnie ubogi... Czego nie widać - awangardowa owiewka udało się jako tako wpasować. Teraz w długie zimowe wieczory będę się starał nadać jej choć odrobinę przejrzystości;) Pozdrawiam!
  8. "Weź no się nie wygłupiaj", szarpnij się na jeszcze jednego RWDziaka i zachowaj się jak kanibal... Jakby co - będziesz miał w zapasie mały składzik części zamiennych... A swoją drogą - całkiem ciekawie wygląda cały w czerni skąpany... NST? (Nocny Samolot Turystyczny)
  9. No proszę, jaki wysyp:) Witamy zatem w gronie iłomaniaków i... powodzenia!
  10. Raz na jakiś czas człowiekowi może się odrobinę poszczęścić... Na razie mam zlepiony kokpit, jako, że to wersja z Plastyka a nie MC, nie dostałem w pakiecie jakichkolwiek pasów, więc albo zostanie bez nich, albo coś będę kombinował... W MC zawsze fascynowała mnie instrukcja, sugerująca, że mamy do czynienia z modelem przynajmniej na poziomie Academy, zaś w samej IŁowej kabinie z kolei brakowało mi zawsze zbiornika czegośtam i paru innych dupelków - ale taka już atrakcyjność tych właśnie modeli... Postaram się w miarę szybko udokumentować, że obibokiem nie jestem;)
  11. A dziękuję - sam się poczułem odrobinę zaskoczony tym, że wlazło łatwiej niż w Jastrzębiu. Niestety, w jednym miejscu już tak ładnie nie wygląda ale chyba nie odważę się dalej szlifować, bo tam gdzie odstaje już niewiele jego (na grubość) zostało. Na razie wolę jednak nie mówić, że i mi się podoba - bo skończy się nie daj co, jak z imbryczkiem... Jednak jakkolwiek by nie wyglądał - będę dumny, że go mam
  12. A zatem - bitwa na IŁy;) Jakkolwiek szkaradny by mi nie wyszedł - z ciekawością przy nim podziubię. A co do wsporników goleni - jeszcze ciekawsze jest zrobienie podwozia vintage, czyli na kręcących się kółkach. przy "masywności" tych goleni to tak, jakby stawiać gar bigosu na wykałaczce
  13. Postanowiwszy dołączyć do "modelarskiej rodziny" kierowcy bombowca postanowiłem zanabyć za całe 11 polskich złociszy IŁa - 2 m 3 rodem z "Plastyka" i zrobić go w rodzimych powojennych barwach. Pozwoliłem sobie posiłkować się również posiadanym IŁowym złomem tego samego producenta, z tym, że z minionych wypustów. Niby niczym się nie różnią a jednak... (to ten środkowy) Pozdrawiam!
  14. Coś tam się podłubało... spróbowałem wpasować "oszklenie" , odchudzić celownik, mniej więcej złożyć do kupy skrzydła i dostając dyspensę od organizatorów - zasklepić płytką miejsce, gdzie przez komory podwozia można byłoby zajrzeć do pustego kadłuba. Z góry przepraszam za zdjęcia - na przyszłość postaram się o bardziej doświetlone:)
  15. Wielki, pozytywny szok
  16. drabik

    [Standard] Mastercraft, Mi-2

    Uprzejmie niniejszym donoszę - po raz pierwszy modelowi udało się trafić do kosza, tym razem definitywnie i "na ament"... Jak kretynowi zachciało mi się nowego (już się nie pytajcie którego) lakieru - padło na "mat" akrylowy humbrola w sprayu. Zaczął rozpuszczać wszystko, co pod spodem (też akryl)... szkoda gadać... Ale - żeby nie było, że się poddaję; za 19 dni me urodziny - i chyba wiem, o co na nie poproszę. Mam tylko nadzieję, że organizatorzy końkursu uznają takie zachowanie za moralnie dopuszczalne. A w między czasie - spróbuję się zrelaksować i podgonić z caudronikiem... Pozdrawiam spod śmietnika
  17. drabik

    Wesołych Świąt!

    Zdrowych, Pogodnych, Radosnych Świąt Bożego Narodzenia... Z mnóstwem spokoju, radości, zabawy i tymi wymarzonymi modelami pod choinką
  18. drabik

    [Standard] Mastercraft, Mi-2

    Oczywiście, że nie cisnę... chociaż chciałem; ale może będzie cały szary? MW... Zwłaszcza, że skompletowanie kalek okazało się problematyczne... Jeśli nie cisnąłem Jak-a po przygodach to imbryczka tym bardziej... Jest za ładny na to... A z farbami to było inaczej; biały - akryl w sprayu a pactra - czerwona. No i "kaszana wyszła"...
  19. drabik

    [Standard] Mastercraft, Mi-2

    No i du...sza... uwielbiam takie numery prawie na koniec - ładnie go wymaskowałem pod pierwszy czerwony pasek; radośnie go wykonałem pactrą, ta równie radośnie zachowała się jak "łosz" podchodząc nie tylko w kratery podziału ale również wypływając w każdym możliwym miejscu i rozpuszczając biały lakier. Ten zaczął złazić z taśmą; po prostu "cud, miód i ultramaryna"... Właśnie się w związku z tym zastanawiam, czy nie machnąć mu jakiegoś malowania SF z wykorzystaniem mojego ulubionego, srebrnego lakieru, który jeszcze nigdy mnie nie zawiódł... Mam ochotę mu zrobić twarde lądowanie... Niech mnie ktoś przytuliiiiii....
  20. Jarek - jeszcze pół biedy, jak części dzielą się na większą liczbę składowych modelu w przypadku IŁ-a, gdzie jak sam zauważyłeś, czasami trudno powiedzieć, co ramką, co częścią (choć pod tym względem nic nie jest w stanie przebić zastrzałów Czapli); gorzej - jeśli dzieje się to z elementami z których mogłoby coś być a które w dowolnej próbie wycinania odchodzą w niebyt ("moje" stopnie wejściowe do imbryczka)... A swoją drogą - autor projektu zwany "Kierowcą..." okazał się spryciarzem pierwszej wody, unikając zrobienia bodaj skrzynki amunicyjnej z "czegoś" znajdującego się w ramkach (do tej pory nie wiem jak to coś przykleić do karabinu ) i skracając o połowę mękę z oszkleniem... Przy okazji tym mnie szczuje Chyba wiecie do czego
  21. drabik

    [Standard] Mastercraft, Mi-2

    No to już wiem, że malowanie będzie a'la LPR - nie jestem w stanie uporać się z proporcjami w mastercraftowym imbryczku - belka ogonowa moim zdaniem ma za dużą średnicę w stosunku do kadłuba w związku z czym przesunięć w płaszczyznach malowania - będzie to więc wolna interpretacja; sam jestem ciekaw co z tego wyjdzie...
  22. Już jestem pełen podziwu, chociażby dlatego, że udało Ci się z tych ramek wydzielić orczyki;)
  23. "Kierowca..." - jesteś pewien, że tego chcesz?
  24. Nad finlandyzacją należy się mocno zastanowić, zważywszy na rodzinne dofinansowywanie w zakresie zdobywania modeli Ale do czasu oblepiania samaliota czasu pozostało jeszcze trochę;) Tymczasem sam nie do końca wierzę, by z pokracznych wyprasek dało się skleić coś niepokracznego ale spróbować za 10 zł zawszeć można, no ni?
  25. Dla odmiany No przeca nudno być nie może
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.