Skocz do zawartości

drabik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    466
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez drabik

  1. drabik

    Jakowlew Jak-12 A

    Artur - podziwiam:) Z dwóch powodów: bo bardzo fajnie wyszło - rodzimie i na dodatek zdecydowanie subtelniej w porównaniu z pierwowzorem. No i za to, że Ci się chciało; bo gotowce z reguły kuszą odstawieniem ich na półkę i... tyle;)
  2. drabik

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    No właśnie o te Twoje żebra mi chodziło;)
  3. drabik

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    No i piknie:) Jak szerokie były te żebra na stateczniku pionowym?
  4. drabik

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    No, no... widzę, kolega ostro ruszył do przodu:) Fajnie to wygląda, chociaż zastrzały statecznika chyba nie wypadły naprzeciw siebie...
  5. Jak? Jak po grudzie niestety...
  6. Plan jest bardzo dobry i chyba do zrealizowania - dzięki!
  7. Przewiercić się i podkleić od środka? Część - tak... W domu sprawdzę dokładnie...
  8. Słuchajcie - utknąłem: poszukuję prostego i szybkiego sposobu na zrobienie stopni wejściowych - bez wykorzystania blaszek. Ktoś ma jakiś pomysł? Zeszlifowane cieniutko półwałki? Tylko, że chyba stopnie mają ranty, czy nie, czy to zwykła "klapka"?
  9. Dzięki Jarek:) To po odchudzam je, ile jeszcze dam radę... No i stresująca część roboty jeszcze cały czas przede mną... Połączenie skrzydła z kadłubem... Ale - jakoś to pójdzie:D
  10. W ramach relaksu i oderwania od slotów (drugi mnie jeszcze czeka), wydłubałem sobie... śmigiełko:), trochę inne od zestawowego:P
  11. No pewnie, że jak nie ja... Zostało jeszcze trochę, niestety, tego mydelniczkowego, szarego plastiku do wykorzystania... Lepiej nie powiem, czemu gonię:P Może mnie ktoś oświecić, czy widział zdjęcie Czapli z białym ogonkiem a bez km obserwatora? Teoretycznie powinny takie być - bo przyznaję, że... mi się nie chce. I jeszcze jedno - Jarek38 proponował paski kalki jako imitację żeber. Tylko, czy one będą się odznaczały pod paroma warstwami lakieru? Chyba, że prysnę cieniutko; ster biały, więc może to możliwe... Poproszę o odpowiedź bez eksperymentów, może...
  12. Wprawdzie nie zamierzałem, ale... nie przesadnie będę miał inne wyjście;) to teraz jeszcze pytanie - biały ogonek uzbroić w karabin obserwatora, czy nie? Przyznam, że jego brak w tym modelu byłby sporym ułatwieniem:P
  13. Mogę powiedzieć, jak pewien, ekhm, celybryta: Takiego mi przynieśli :P
  14. No to wyjdzie lot statyczny - stojący w sensie;) teraz nawet jak chciałbym to zmienić - byłoby za późno:P
  15. Okrucieństwa? Raczej masochizmu...:P Chociaż, patrząc po sąsiedzku na IŁ-a... Można jednak Tobie przypisać takie cechy:P Chyba, że... to te małe sługi ciemności całą robotę biorą na siebie a Ty stoisz z palcatem... A tymczasem skrzydełko: Pozdrawiam Krzysiek
  16. A masz rację
  17. drabik

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    O ile pamiętam, Ipkinss, żeby zmieścić blachy, musiał odchudzać kadłub do grubości papieru;) a to z kolei w Czapli ryzykowna zabawa; pod tym względem ze swoją samoróbką miałem... ułatwione zadanie. Zastrzały okrągłe chyba nie były, ale szczerze mówiąc, nie zamierzam się tym przejmować. Ma być dla mnie na tyle stabilne, żeby się dało swobodnie operować przy skrzydle... Zaraz - a w blaszkach nie masz tych zastrzałów? No, ale na nich skrzydła nie podeprzesz... Tu jest Ipkinssowa Czapla - bo jakoś się "archiwalne" zdjęcia warsztatowe chyba nie otwierają...:( http://zszachownica.blogspot.com/2013/06/rwd-14b-czapla-luty-2010-wrzesien-39-4.html
  18. Eeee... najpewniej machnę łapą na te sloty... ale ewentualnie o półwałku też myślałem...
  19. Równowaga psychiczna - dobra rzecz... Ale Ty mi tu o równowadze nie opowiadaj, tylko mów, jak Ty byś widział kwestię tych slotów, zanim wezmę do ręki piłkę, oczywiście poza oczywistą oczywistością, że mam je odciąć...
  20. drabik

    RWD 14b CZAPLA 1:72

    ;) Najnowszy etap skrzydełka właśnie wrzuciłem... tzn stan z dzisiejszego poranka;) I jeszcze duuuużo cierpliwości mi się przyda... Co do mocowania płata - w zasadzie tu pełne samoróbstwo obejmuje wyłącznie zastrzały baldachimu; ja chcę do nich wykorzystać... spinacze - odpowiednio cięte i gięte, albo na odwrót:P Otwory w skrzydle i kadłubie wszystkie mam pokołkowane; w kadłubie - nowe już powiercone. Z mocowaniem pewnie wykorzystam rozwiązanie z poprzedniej, pudełkowej Czapli. Ustabilizuję skrzydło tymi zastrzałami baldachimu i wtedy można spokojnie pasować zastrzały skrzydła. Ale Ty jesteś w trochę innej sytuacji - masz blaszki; więc nie wiem, jak moje doświadczenia Ci się przydadzą... Zastanawiam się tylko, czy nie za bardzo rozepchałeś kadłub; ale może mi się tylko tak wydaje... Powodzenia:D
  21. Kolega Lipstein pytał o skrzydło... otóż została doprowadzona do porządku, ekhm, ćwiartka:P I tak dalej i w sprawie, że tego... cierpliwości mi trzeba:P
  22. Mikołaj - cóż za niezachwiana wiara w Tobie; ale ja jestem upadły i krnąbrny anioł:P, więc sam rozumiesz... A tak poważniej - to nie wiem... nie wiem w jakim stanie psychicznym zostawi mnie to skrzydło za parę dni;) i wtedy się zastanowię. Choć plastik faktycznie jakiś taki znośny... I jeszcze poważniej - cieszy mnie i podnosi na duchu to wsparcie:)
  23. Jak? No właśnie, może kiepsko widać, ale zmieniam nie tylko powierzchnię płótna na skrzydle ale i jego fakturę... Osłony popychaczy to przy tym pryszcz:P Na zdjęciu: lewa strona nieobrobiona, prawa - tak
  24. Ale jakby się udało - jaka radocha:D
  25. Podłubuję sobie przy skrzydle... nawet nie chcę myśleć, ile to jeszcze czasu i bezmyślnej roboty; ale mam cichą nadzieję, że warto... Pozdrawiam Krzysiek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.