Skocz do zawartości

Lipstein

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 880
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Lipstein

  1. Postępy
  2. Lipstein

    Betonowa droga 1/35

    Będzie drut to dopiero będzie hit, bo i całość jak do tej pory bez zarzutu.
  3. Dawno, dawno temu, w tej galaktyce, miałem model Hughes 500 w jakiejś dziwnej skali, coś jak pomiędzy 1:35 a 1:24. Od kogoś go dostałem, możliwe, że był to jakiś shortrun. Na pewno miał ukośny statecznik, plastik zielony, dość dobrze się składał. Oddałbym wiele aby go jeszcze raz zrobić w takiej skali. Na razie cierpliwie pasuję podłogę do kadłuda, przerabiam środkową przegrodę, szlifuję wnętrze i może dzisiaj zabiorę się za tablicę rozdzielczą i tunel z kabelkami. Dzięki pmroczko mam rysunki miniguna i zasilającego go systemu, to może coś wyrzeźbię.
  4. Model pomalowany wewnątrz Humbrolem 166 Aircraft grey (trochę za mało niebieski ten grey, jak pokazują zdjęcia oryginalnych maszyn, ale zostawię tak jak jest). Podsufitka i tylna przegroda potraktowana washem, pomalowane pasy i tablice rozdzielcze. Nie wiem, jak pomalować fotele pilotów, bo w instrukcji jest jak byk Olive Drab, overall. Zastanawiam się, jak uratować płozy, coby nie trzasnęły przy pierwszym odłożeniu modelu na półkę po ich przyklejeniu: na razie wymyśliłem patent z zastąpieniem pałąków drutem stalowym osadzonym w nawierconych częściach ślizgającej się części płozy, na CA. Jeśli nawiercę płozę na głębokość 3-4mm, powinno być OK ze sztywnością całości, bo drut elegancko się wsunie. Będzie kłopot z powtarzalnością: jak to zrobić 4 razy i nie spierniczyć.
  5. Projekt już sam sobie rozwaliłem, umiejętnie usuwając szybkę do wyczyszczenia Zapytałem Italeri o kilka części i kalki, bo pomyślałem, że taniej wyjdzie wysyłka, no i mam jeszcze kilka innych „wietnamczyków” z „brakami”... Overall, wyszło 40 Euro; chyba kupię drugą Kiowę i po problemie, a brakujące części jakoś dorobię...
  6. Wielkie dzięki!
  7. No własnie, chodzi mi o zdjęcie, jak to od wewnątrz wygląda po pomalowaniu w Twoim modeli z italerki
  8. Do kolekcji trafi też i ten szkrab - najmniejszy ze śmigłowców, jaki kiedykolwiek miałem. Wzoruję się na warsztacie kolegi pmroczko i powielam jego rozwiązania; nie wiem tylko, jak wyrzeźbić zasobnik na amunicję do działka i tą czerwoną przezroczystą osłonę ze światłem pozycyjnym pod kadłubem, ale może tradycyjnie zrobię to na tzw. oko. Póki co, wyharatałem drzwi po jednej stronie kadłuba, zakleiłem prostokątne miejsca, w które należało wkleić drzwi po drugiej stronie kadłuba i zeszlifowałem obie grodzie. Szkoda, że wycinając tylne drzwi nie pomyślałem o zostawieniu górnej ich krawędzi, bo były przecież niższe od przednich, miałbym mniej roboty, a tak trzeba kombinować - z kubeczka od jogurtu pozyskam obłą część do zaklejenia okienek po obu stronach i przedłużenia/obniżenia krawędzi otworu drzwiowego.
  9. Ale w modelu prześwieca coś białego pod otworem, w który wkleja się oś śmigła? Przepraszam że tak męczę, ale z Kiowa stand by, na razie poszło zapytanie do producenta o koszt części zapasowej, więc zabrałem się za kolejne swoje maleństwo.
  10. Co jest w modelu zielonym pod miejscem wklejenia osi wirnika i nad przedziałem, powiedzmy to, desantowym?
  11. Pawełku, a możesz cyknąć zdjęcie podsufitki z osłoną przekładni w modelu Italeri? Skąd masz kalki do tego egzemplarza?
  12. Kurza twarz, teraz spojrzałem na koszty transportu - 24 Euro. Chyba sobie podaruję zamówienie, a szybę podrasuję na taka po postrzale z AK 47...
  13. Lipstein

    OH-13S Sioux 1:72 Italeri

    Blaszki to Part. Strasznie delikatne. Po wypadku z Kiowa skupię się na razie chyba tylko na tym modelu. Na instrukcji malowania z pudełka, na owiewce jest pozioma żółta kreska, czy powinna tam być? Wrzucam zdjęcia z postępu prac:
  14. Jeszcze powalczę z lakierem bezbarwnym, może to coś da... Tak się przykładałem do tej szybki aż spie.... aż miło Puściłem maila do Italeri, może to coś da, mam do zrobienia jeszcze Latającego Banana, w którym oderwały się dwie łopaty i statecznik pionowy i poleciały samotnie w siną dal, o co też poprosiłem...
  15. Po zdjęciu maskowania przedniej szyby okazało się, że od wewnętrznej strony jest odkurz z podkładu, więc odkleiłem szybę do wyczyszczenia, bo patyczkiem nijak dojść tam nie mogłem. Przy odklejaniu na szybie pojawiły się pajączki w 3 miejscach...
  16. Dokleiłem je z rozpędu, dzisiaj odcinam i szlifuje na gładko...
  17. Lipstein

    OH-13S Sioux 1:72 Italeri

    Postęp prac niewielki, nie wart zdjęć, ale praca wre!
  18. Postęp prac: Na szybę po szlifowaniu zaaplikowałem lakier błyszczący: czy w Wietnamie były montowane te elementy do przecinania drutów?
  19. Kabina
  20. Moses, ten zestaw już prawie cały wykorzystałem do Siuksa, ale dzięki za rewolucyjną czujność Paweł, a masz jakiś schemat tego działka, czy rzeźbisz ze zdjęć?
  21. Na razie i tak stop z pracami, bo wczoraj kadłub się w połowie rozkleił. Mam też pomysł na ławkę dla desantu, ze stalowego drutu i papieru nasączonego CA, coś jak nosze.
  22. Wie ktoś, skąd dorwać blaszki do tego modelu?
  23. Teraz wszystko jasne! Zastanawiam się nad zakupem nitowadła do tych moich zabawek, doszedłem do wniosku że dużo lepiej wyglądają nity wklęsłe niż to co daje producent. Ten Twój patent z folą alu chcę własnie zastosować na tym pasie pod szybą przednią. Mam jeszcze inny pomysł, w Kiowa go zastosowałem na szybkach górnych: zeszlifować kadłub i szybę na gładko i wytrasować przejście szyba/rama albo ten „schodek” uzyskać nakładajac na kadłub dwie warstwy Surfacera 1000
  24. Dołączę ze swoim Jajkiem, właśnie nabyłem zestaw Italeri. Kibicuję potrójnie!
  25. EM, możesz jaśniej? Nie widzę różnicy, niestety
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.