Szanowni koledzy. Przeczytałem 10 z 18 stron tego tematu. Modeluję od kilkunastu lat, a od kilku robię modele pojazdów US Army z czasów D-Day, a więc tylko czołgi, samochody pancerne itp. Nie mam aero, maluję pędzlami różnych firm, ale zawsze i tylko Humbrollem. Do tej pory ślady eksploatacji i brudek robiłem używając jakiegokolwiek szybkoparującego rozpuszczalnika (za wyjątkiem nitro i terpentyny - agresja i zapach) i czarnego matowego Humbrolla, krawędzie przecierając suchym pędzlem pokrytym kolorem Aluminium lub Rust. teraz zamierzam trochę poprawić warsztat i zacząłem czytać o washu. Pytanie: jeśli nałoży się podkład (do tej pory go nie używałem), MATOWY kolor podstawowy, kalkomanię (na jakiś środek polepszający "siadanie") i ten osławiony sidolux, a na to wash, to co potem dzieje się z tym sidoluxem? wash jest nałożony NA SIDO, więc co z zabezpieczeniem? Cały model jest traktowany lakierem bezbarwnym? czy każdy lakier bezbarwny dobrze siada na całość spłukanego modelu? czy macie jakiś sposób, by nie usunąć washu gdy maluje się pędzlem? Wystrzegam się używania jakichkolwiek farb i lakierów błyszczących (chyba, że to niezbędne dla oddania waloru), stąd to pytanie...