Skocz do zawartości

Jarekk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Jarekk

  1. Jarekk

    FT-17 dymotwórczy

    Zdecydowanie polecam gąsienice RPM-u. Są tanie i lepiej będą się układały. Widziałem zdjęcia z gumowymi gąsienicami. Guma jest za twarda i źle się układają. Jadar robi wnętrze FT-17. Można kupić lub podejrzeć. Po polsku są dwie publikacje o FT-17 (Militaria i ... z serii w czarnych okładkach).
  2. Ogniwo jest gumowym odlewem z wystającymi 4 stalowymi sworzniami do spinania ich stalowymi skuwkami. W kolorze stali pozostają więc tylko boczne łączniki.
  3. Jarekk

    PZInż 7TP (1/35)

    Polski system znaków taktycznych: Oraz francuski (stosowany też w Polsce na Renault FT-17):
  4. Jarekk

    PZInż 7TP (1/35)

    Nic tylko nieregulaminowy składak polsko-francuski.
  5. Gumowe . W kolorze opon.
  6. Jarekk

    PZInż 7TP (1/35)

    Obiecany system wprowadzony u Maczka. Tekst z książki "Dywizjon Rozpoznawczy 10 Brygady Kawalerii". Niestety autor próbował rozpracować tylko dywizjon rozpoznawczy. Brak jakichkolwiek danych o kolorach i oznaczeniach reszty brygady każe ten materiał potraktować tylko informacyjnie.
  7. Mam pytanko do koloru gąsienic. Czy przypadkiem ogniwa gąsienic WE 210 nie były gumowe (kolor gumy) ?
  8. Jarekk

    PZInż 7TP (1/35)

    Oprócz godeł w batalionach pancernych u Maczka istniał jeszcze inny system oznakowania. Prostokąt na którym malowano poziome lub ukośnie paski. System ten jest dobrze opisany w książce o dywizjonie rozpoznawczym Maczka. Na zdjęciach z Zaolzia widziałem te oznakowania na tankietkach i czołgach. Zdjęcie to jest na pewno z 1938 z Zaolzia. Które jednostki były wówczas podporządkowane Maczkowi, z pamięci nie powiem. Znane są pionowe paski na 7TP, ale czy ten system się przyjął we wszystkich batalionach, raczej nie. PS. Opis tego systemu mogę wrzucić wieczorem.
  9. Jeśli już miałbym montować radiostację, to umieściłbym ją za plecami kierowcy, na prawej ścianie, aby w wolnych chwilach pogałkował sobie. Nie zapomnij o mocowaniu anteny! Zdjęcia radiostacji niestety brak
  10. Tak sobie muslę, że napęd wieży byłby raczej ręczny. Kwestia tego kto miałby pedałować. (ci panowie po bokach?) a przy okazji zmienialiby magazynki? Budujesz ten egzemplarz jako bardziej modelowy niż prototyp. TKS-D i 10TP też były takimi modelami na których sprawdzano koncepcję. Przynajmniej oba moje egzemplarze modelowe właśnie nie wypaliły. Patrzę na twój model bardziej użytkowo. Napęd raczej ręczny, ale to wpływa na ciężar wierzy! Stabilizacja wierzy (kadłuba do strzelania)?. Wysokość środka ciężkości. Zapas amunicji. Przeglądałem literaturę o T-26 i jego pochodnych (rosyjską) zauważyłem ,że oni szli w trochę innym kierunku. A jak wiesz Rosjanie w pancerce mieli różne fajne pomysły.
  11. Czyżbyś sugerował, że obrót wieży był mechanicznie związany z pracującym silnikiem? Ten silnik zarżnąłbyś w ciągu tygodnia, dwóch. A zużycie paliwa. Czy takie rozwiązanie istniało w jakimś czołgu kiedykolwiek? Nie neguję wyposażenia w interkom, bo to jest potrzebne ale radio...
  12. Kopiowanie elementów innych firm, w celach innych niż prywatny użytek jest karalne!
  13. Widzę, że nie dacię się namówić na tą rezygnację z radiostacji. Wobec tego dlaczego nie było radiostacji w bateriach na C2P? Bo im nie była potrzebna. Twój wóz to nie czołg plot którym dowodzi się w czasie jazdy! To gąsienicowa platforma dla działa plot, zunifikowana z czołgiem. Po co ma pracować silnik w czasie strzelania? Nawet w znacznie późniejszym i nowocześniejszym Crusader AA radiostacja była w kadłubie i obsługiwał ją kierowca (1944). Nawet plot M16 na Halftrucku w 1944 nie miał radiostacji.
  14. Propozycja wymiany nadal aktualna. Dwa dni w tym tygodniu wypadają mi z modelowania, więc jak zwykle wszystko odkładam na sobotę.
  15. Wkleił fotel z kierownicą do środka. Zamknął przedział płytą pancerką i zaszpachlował ją. Pora zabrać się za koła, ale ilość piłowania, szpachlowania i nitowania dołuje
  16. Sorry widd, zapomniałem jak to się fachowo w historii nazywa, ale myślisz kategoriami (doświadczeniem) współczesnymi (ewentualnie IIWŚ) na tematy wcześniejsze. Te wozy byłyby na wyposażeniu raczej plutonu plot w batalionie pancernym (wątpię aby kompanii pancernej - może w 1942). W czasie przemarszu kolumny zmechanizowanej nie planowano wówczas żadnej osłony (1939). Na postoju natomiast to co innego. Rejon obrony - 3-4 wozy odległe od siebie co 50m, max 100 m. Dane z przelicznika wypracowywano po kablu a nie po radiu. Nie widzę osobiście tego radia tutaj.
  17. Radiostacja i rozmównica pokładowa to nie to samo nawet teraz (radiostację zwykle podpina się do rozmównicy, dca wybiera więc czy łaczy się z załogą czy otoczeniem)). Czy taka komunikacja musiała być w czasie strzelania?
  18. Ja nad radiostacją zastanawiałbym się. Chyba za wcześnie. Popatrzcie jak się odbywało strzelanie w bateriach boforsów i 75 mm. Łączność tam była raczej na samochodach. Dane do strzelania były .... głosowe. A wóz dowódcy - pewnie takiego nie było. Miałby swojego łazika. A jeśli już to chyba u kierowcy, aby się nie nudził.
  19. OBOWIĄZKOWO
  20. Jarekk

    PZInż 7TP (1/35)

    Brawo Widd w sprawie płyt. Niby takie oczywiste, teraz. 6+ za dociekliwość. Teraz tylko kamo z delikatnymi śladami eksploatacji (na zdjęciach nie widać aby nasi nie dbali o wozy ) i hit sezonu. PZDR Jarekk
  21. Jeśli chodzi o podłogę to zobacz ABER S17 NET lub ABER S01 NET (mój typ). Skoro plandeka to i stelaże? C2P ze stelażami do plandeki wygląda apetyczniej ( w TKS-D też je mam w planach). Jeśli spawy będą miały szerokości ok. 1 mm lub mniej, to wycofuję uwagę.
  22. Wreszcie ujawniłeś tę supertajną broń IIRP, brawo ! Wygląda bardzo fajnie. Jednak nadal mam odczucie, że ma za dużo wspólnego z późną niemiecką plot-ką. Podpisuję się pod uwagą Złosliwca, "przepaść" pod siedzeniem celowniczego jest "dziwna". Nawet ładowniczy, sięgając po magazynki zapasowe może sobie powybijać zęby (może podnoszone siatko-podesty?) Ze spawami daj sobie chwilowo spokój. Dla ciennikach blach (10 mm)byłby on bardzo delikatny, początkowo wychodzi on zawsze za solidny. PZDR Jarekk
  23. Czasami można to zdobyć/zamówić w Pelcie na ul. świętokrzyskiej (Wa-wa).
  24. Ja tu widzę, że w projektach grupowych w pancerce jest straszna posucha! Od czego to zależy?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.