Skocz do zawartości

Jarekk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 723
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Jarekk

  1. Co do ckm-u "nielegalnej kopii Browninga " nie upieram się. Może docelowo tak by było, natomiast w prototypie raczej nie. Stanowisko opancerzone powstawało w konkurencyjnym dla PZInż biurze - BBT Br Panc. Natomiast w tym samym czasie , nie później. Zauważ, że w MIF 33 str. 70 i 71, na rysunku są dwa ckm-y, natomiast na planiku jest jeden ckm plus uchwyt plot - ja optuję za tym rozwiązaniem . PS. Planik (s. 71) jest całkiem logiczny, chociaż mam wątpliwości co do rozmieszczenia siedzeń. Dca musiał chyba klękać przed swoim siedzeniem aby głową sięgnąć celownika Kierowcę posadził jednak p. Magnuski na wale.
  2. Myślę, że obrona OPL wojsk na linii frontu w 1939 to ciekawy wątek, ale nie w tym temacie. Twoje przykłady to nie jest „planowy system opl”. Po za ckm-ami z podstawami do strzelań plot w kompaniach ckm, reszta to pełna improwizacja. Czy spotkałeś w literaturze opis ostrzału samolotów z TKS-ów? W Wikipedii można znaleźć taki opis wieży Ursusa wz 29: "W wieży zainstalowano także drugie jarzmo dla karabinu maszynowego. Było ono usytuowane na jej dachu i miało służyć do mocowania km-u podczas strzelań przeciwlotniczych. Szybko wzrastająca prędkość samolotów spowodowała, że stało się ono bezużyteczne, gdyż strzelec nie był w stanie "prowadzić" poruszającego się szybko celu i dlatego nie było ono używane" - czy to jest przekład planowej opl? Co do modelu, to moim zdaniem drugiego ckm-u nie było, tylko uchwyt do mocowania tego z przedniej płyty. PS. Chyba z rozpędu dodałeś trzeci ckm?
  3. Jendrass, dobrze przeanalizuj dostępne zdjęcia TKS-D lub mój model ;). Na żadnym nie ma śladu po stelażach na skrzynki amunicyjne nad zbiornikami z paliwem. Jak sobie wyobrażasz tankowanie wozu. Na zdjęciach widać, że faceci opierają się ramionami o błotniki bo jest im bardzo ciasno. Wsiadając musieliby chodzić po stelażach ze skrzynkami. Po stronie działonowego i ładowniczego nie ma miejsca nawet na jedną skrzynkę, nie mówiąc o kilku. Co do OPL to mylisz chyba obronę przeciwlotniczą obszaru kraju i na to szły zdecydowane środki od obrony przeciwlotniczej wojsk. To dwie zupełnie inne sprawy. W wojsku zdecydowanej poprawy raczej nie było, chyba że uznamy wprowadzenie Boforsów na miejsce ... niczego. Co było nowego na szczeblu dywizji, brygad i pułków – raczej nic. Zmotoryzowane baterie przydzielane były odgórnie a cześć z nich była przydzielana do osłony obiektów (mostów) a nie wojsk na linii frontu.
  4. Typowe rozmieszczenie obsługi Boforsa: Na zdjęciach powyżej nasz typową obsługę: dca, celowniczy, zamkowy/ działonowy (ten po prawej), ładowniczy ? i amunicyjny z tyłu. Ad.2 - Napisałem po prawej ładowniczy może na wyrost, bo wydaje mi się, że taką ten gość po prawej stronie ma funkcję, ci żołnierze z tyłu to amunicyjni. Jaka jest więc rola tego po prawej, otwieranie z zamykania zamka - (zamkowy?) Ad. 4 Po analizie zdjęć TKS-D gwarantuję Ci , ze skrzynek amunicyjnych nie przewożono na błotnikach, tylko z tyły za kierowcą. (skrzynki na błotnikach pojawiły się tylko na wizualizacji 3D w internecie). Ad. 5 Zauważ, że planik z Hotchkissem jest autorstwa p. Magnuskiego i nie ma żadnych zapisów przedwojennych potwierdzających zastosowanie ich. Ja bardzo zastanawiałbym się nad standardowym rkm-em i dodatkowym uchwytem dla OPL, skoro ckm jest za solidny. W monografii 10TP p. Magnuski napisał, że opancerzony ckm (z owalnym pancerzem) był projektowany właśnie dla TKS-ów a w 10TP zainstalowano go z braku innego rozwiązania, mogli włożyć Hotchkissa a jednak nie zrobili tego. Nie wydaje mi się aby świadomie montowali druki km opl. Świadomości obrony plot chyba jeszcze wtedy nie było. Ad. 6 Zauważ, że wszystkie działa pancerne mają dodatkową osłonę pancerną armaty, albo jako płytę albo jako odlew. Mówiąc „płyta pancerna z przodu” to chyba określenie na wyrost. Wóz jest za mały na solidne blachy pancerne. Otwór w płycie musi być jakoś zasłonięty od zewnątrz lub wewnątrz. Już w TKS-D była taka dodatkowa płyta.
  5. Zanim zaczniesz budować bryłę wozu, zaplanuj sobie funkcjonalność wnętrza. Z tym bocznym napędem wydaje się to trudne. - W oryginale kierowca siedział na środku i trzeba teraz przesunąć go. - Zamek otwiera się z prawej strony - ładowniczy to kierowca? - Dowódca po lewej, a więc to on jest jednocześnie celowniczym. Gdyby było miejsce to funkcje celowniczego i dcy powinny być rozdzielone. Obawiam się, że tu nie ma tyle miejsca? - W działonie powinno być dwóch amunicyjnych, tu nie ma to sensu i miejsca – jeden amunicyjny. - Stelaż na skrzynki amunicyjne (8-12 szt) umieściłbym z tyłu pojazdu a nie na błotnikach. - Ckm przeciwlotniczy jest chyba teorią jak w TKS-ach (pusty uchwyt). - Nie za bardzo wyobrażam sobie jak umieścić przedni ckm. Czy jest miejsce na jego jarzmo, w planiku jest to mały otwór a u Ciebie jarzmo jest bardzo duże. Ckm wz. 25 był bardzo zawodny (zacięcia) dlatego planowano go zastąpić jednak Browningiem. Prototyp Browninga z opancerzoną lufą zamontowano właśnie w 10TP. - Jest przekrój wierzy 7TP z którego można podpatrzeć jak "rama" czołgowej armaty mogła wyglądać, i co ważniejsze były tam inne mechanizmy obrotu lufy. - Na planiku "160" armata nie ma żadnej płyty pancernej z przodu, wygląda to co najmniej podejrzane. Ufff.... Pozdrawiam Jarek
  6. Coś mi nie pasuje w Twoim rozwiązaniu Czy nie przesunąłeś wału natędowego do środka, a silnik zostawiasz na swoim miejscu? W MiF jest napisane, że inż. Habich chciał zamontować armatę czołgową a nie "kołową". Łoże które zamontowałeś odpada więc. W przypadku armaty czołgowej celownik jest po lewej stronie, a więc i celowniczy(chyba tu dowódca) siedzi po lewej stronie a nie po prawej. Po prawej jest mechanizm otwierania zamka. Nie wiem czy to gniazdo CKM-u jest odpowiednie. Czy CKM wz.25 nie był już stary, już w TKS-ach chcieli go wymieniać. Browning byłby chyba za uciążliwy, Może 2 rkm Browning wystarczyłyby?
  7. Po południu wrzucę Ci rysunek, jak to wydląda moim inżynierskim okiem Poduszki są w kształcie U i na dodatek po bokach są mniejsze.
  8. Dlaczego twierdzisz, że na rysunku nie ma poduszek. A co to jest te wystające prostokąty "kratkowane" ? W/g mnie ten "kratkowany" element przykręcany na śrubę do reszty to właśnie owa mityczna nakłada.
  9. Jendrass, jeżeli ktoś potrafi Ci narysować z tego jak wyglądała gąsienica to proszę: Rys. p. Jońcy z www. odkrywca.pl
  10. Kamuflaż świetny. Może warto zneutralizować zbyt wyrazisty zygzak brązowy plamką/ami zielonymi. Mało ich na przedniej płycie
  11. Górna płyta w wozie Christiego. bigmodel - zastanawiałem się również nad tym co proponujesz. Chyba pójdę właśnie tą droga. Należałoby jednak umieścić tam jeszcze śruby i może zawiasy, bo na razie jest wokół tej płyty środkowej pusto.
  12. W/g znanych rysunków luk do silnika jest za mały na montarz/demontarz silnika
  13. Tak na prawdę praktycznie nie było różnic pomiędzy zawieszeniem wozów Christie'go i BT-uszkami. BT-2 miał koła szprychowe, BT-5 i BT-7 już takie jak 10TP. Niby płytę górną już zrobiłem, ale z planiku nie wiem jak dostawano się do silnika w celu regulacji lub wyjęcia go, chyba będę musiał improwizować
  14. Obawiam się, że podobieństw należy szukać w BT-uszkach a nie w Vickers-ie.
  15. Nie wiem czy ktoś zdecyduje się na rozpiskę w/g producentów farb. Ja maluję obecnie Vallejo i na tych farbach będę "dopieszczał" barwy. Zauważ, że przeliczniki farb często są bardzo naciągane (dotyczy to między innymi farb Vallejo). Moja zieleń jest mieszaniną 3 farb. Czy znajdziesz ich odpowiedniki w Pactrze lub Agamie. Obawiam się, że nie.
  16. Dzięki za przekrój. Właśnie na Alegro zakupiłem wydawnictwo z którego pochodzi. Bardzo interesuje mnie to co jest po za przekrojem.
  17. Według opisu z Militarii, na 10 TP zamontowano modelową wierzą od 7TP, czyli najwcześniejszą. Co do wnętrza, to niestety niespodzianek nie będzie, tylko "czarna dziura". Może otwarty właz kierowcy i „wnętrzności" w wierzy. PS. Czy na to forum zagląda kolega JSJ z PWM? Mam kilka wątpliwości do przedyskutowania.
  18. Dla Jakuba: Po rajdzie testowym w kwietniu 39 ślad po nim zaginął. Najprawdopodobniej jednak został rozebrany na części w maju 39, w celu przyśpieszenia budowy swojego wyłącznie gąsienicowego brata - 14TP. Dla kat: Model 3D oczywiście znalazłem w Internecie. Jest on bardzo przydatny dla zobrazowania szczegółów. Niestety napęd dwóch ostatnich osi jest przedstawiony źle (brak możliwości amortyzacji ostatniej osi).
  19. Wygląd 10TP w/g p. Magnuskiego.
  20. Witam, Aby zmienić "niemiecką szarość" na forum, postanowiłem zmierzyć się z kolejnym po TKS-D - z modelem 10TP Wygląd ma bardzo rasowy, szkoda, że zbudowano go tylko w jednym egzemplarzu. Jest on zamknięciem naszej przedwojennej myśli technicznej i postanowiłem go zbudować. Jako materiały wykorzystam świetne rysunki p. J. Jędryki, zamieszczone w Militariach w 1997 r. oraz tych kilka znanych zdjęć. Model biedzie składakiem: - płytek polistyrenowych, - wierzy od 7TP z Mirage Hobby, - kół i zawieszenia z BT-7 Zviezdy. Tyle udało mi się już zrobić: i małe podsumowanie dla dodania sobie zapału
  21. Co do kamuflażu "japońskiego" do żadnych danych piśmiennych chyba nie ma. Jest natomiast zachowany w MWP ładnie wykonany model TKS-a z 1936 r. w tym malowaniu. W MiF nr 33 przedstawiono właśnie takie malowanie. Niestety odbiega ono od dotąd przyjętych poglądów w tym zakresie. Za MiF 33 Model jest bardzo dokładnie wykonany z ruchomymi elementami (model-prezent dla ... , okres wykonania wskazuje, ze autor znał "kamuflaż japoński" dlatego ostatnio przyjmuje się, że kamuflaż na nim jest "prawdziwy".
  22. Jendrass, skoro nie zabudowałeś skrzyni to przyjrzyj się zdjęciu jakie znalazłem na ODKRYWCY. To prototyp jakiejś naszej ciężarówki, przeznaczonej chyba tylko do przewozu ludzi (zawiasy na dole!). Papierowy model ma właśnie takie drzwi. Może wersja transporter miała takie wejście?
  23. Jendrass, wydaje mi się, że staram się być miły "do bólu". Swoją wiedzę gromadę od prawie 20 lat i pisanie przez innych, że niczego nie było albo nic nie wiadomo - przeraża mnie. PS. Z racji tego, że z natury nie lubię filozofować zawieszam się w temacie.
  24. Szanowny Kolego, po przeczytaniu Twojego postu jestem zaskoczony zakresem Twojej wiedzy na temat malowań sprzęty z przed 1939 r. w stosunku do zajmowanego „ortodoksyjnego” stanowiska. Panowie, przeczytajcie sobie ze zrozumieniem instrukcje malowania z roku 1936 i 1938 to może zrozumiecie. Nie cytujesz żadnych opracowań, źródeł czy innych materiałów bo ich nie znasz . Piszesz, że: To, że nasze czołgi musiały być malowane na różne odcienie tych trzech kolorów. Możliwe, że poszczególne partie oddawane przez PZInż miały podobne odcienie ale nie zapominajcie że np TKSy wyszły z produkcji zanim wprowadziliśmy te zmiany nie mówić już o TK3. W takim razie malowano je często nie w fabryce a w warsztatach jednostek gdzie można było podejść do Instrukcji z lekkim przymrużeniem oka czego świadectwem jest chociażby płyta pancerza tksa pomalowana na kolor ciemnozielony. Dlatego właśnie kolego Skala, że nasz pojazdy nie były malowane według ściśle określonego standardu. Koncepcja odcieni kolorów używanych zależała od malującego, jego poczucia kolorystyki i tego co aktualnie miał na stanie w magazynie jeśli chodzi o farby. Niestety w Twojej wypowiedzi jest wiele błędów. 1. Przepisy na kolory ochronne były, tylko w innych dokumentach (Polska Norma Wojskowa - PWN. Uzbr. Chem.) 2. Farby były zamawiane u różnych producentów. Przepis na farbę podawany był, może nie tak precyzyjnie jak u Niemców, ale był. Przykład: wzorcowa farba ochronna to ugier z umbrą w stosunku 2:1. 3. Pojazdy z fabryki wychodziły w malowaniu tylko farbą ochronną. Kamuflaż nakładano w warsztatach batalionów pancernych (do 1938 była wolna amerykanka w układzie plan, jednak później ujednolicono układy plan). Dlatego najnowsze 7PT biorące udział w obronie Warszawy były tylko ciemno-zielone ( To powinieneś wiedzieć, jeżeli interesujesz się malowaniem wrześniowym). W tym kolorze jest pewnie płyta o której wspominasz. Powodzenia w dalszych poszukiwaniach
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.