-
Liczba zawartości
2 723 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jarekk
-
Oj kolego, wydaje mi się ,że to Ty wcale a wcale nie rozumiesz intencji naszej dyskusji. Stwierdzasz ostateczne prawdy nie podając żadnego dowodu. Wysil się troszkę i podaj przekonywujące przykłady-dowody. Przecież nam chodzi o ustalenie przedziału barw w jakich powinniśmy się poruszać aby być blisko odcieni (A NIE BARW) wrześniowej pancerki. W ramach wysilenia proszę o twoje pewne stanowisko w sprawie: - barw kamuflażu sprzętu pancernego, - barwy sprzętu wojskowego, artylerii, - barwy samochodów. Jeżeli masz w tym temacie swoje przemyślenia/stanowisko, to chętnie je poznam i podyskutuję o tym. PZDR JarekK
-
Daj troszkę więcej opisu. Co to za kolory ? Pierwsze zdjęcie nie ładuję się
-
Oczywiście, że masz rację. Jednak zauważ, że na zdjęciach czarno-białych z września "szarość zieleni ciągnie w stronę piasku" Zamianę robię w IrfanViev. Z mojego doświadczenia w tej materii wynika, że te przekłamania nie są aż tak duże.
-
Może jeszcze jedno ciekawe porównanie. PS. Resztę porównań może dopiero w weekand. Zdjęcia modeli powinny jednak być zrobione przy naturalnym oświetleniu.
-
Czy o takie porównanie Ci chodziło?
-
Mały eksperyment fotograficzny. Zieleń jest chyba trochę za ciemna. zdjęcia z forum ODKRYWCA
-
Wracając do modelu, uważam, że nie przemyślałeś tych zadrapań. Część jest świetna i logicznie rozmieszczona (krawędzie, zawiasy), ale ... tych rykoszetów jest za dużo i co gorsze ze wszystkich stron.
-
Nie w temacie ale .... MCzarnowicz Wybacz, ale nie rozumiem celu twojego wywodu. Piszesz rzeczy oczywiste, które można przeczytać w każdej dobrej publikacji o malowaniu. Może zaproponujesz jakieś rozwiązania dla tych modelarzy którzy zaczynają przygodę z polską pancerką. Czy widziałeś kiedyś pojazdy wojskowe z bliska, nawet po długotrwałej i ciężkiej eksploatacji? Czy naprawdę są takie różnice w kolorystyce pojazdów malowanych takimi samymi farbami? Styl w modelarstwie który jest obecnie propagowany ma ze względu na rozmiary modeli dodać im głębi i gry światła. Przecież nie każdy musi te wszystkie sztuczki stosować. Czy dla wszystkich modelarzy wash, płukanka, biedronka i itd. musi być obowiązkowa? Przecież bez nich można zbudować bardzo fajny model ulubionego wozu lub samolotu. Czy wówczas wzorniki kolorów są nieprzydatne? Jeżeli H150 jest zbliżony do polskiej farby zielonej z kamo to podaj przepis na rozjaśnienie jej dla skali 1:35, następnie poprawkę na wash brązowy, wash zielony a następnie poprawkę na efekt wyblaknięcia na słońcu po 1,5 roku. Taki przepis można stworzyć tylko czemu ma on służyć? Może jednak jeśli w tej dziedzinie nie ma się doświadczenia warto stosować fabryczne kolory, będę mniej raziły!
-
Proponując ujednolicenie kolorów miałem na myśli tylko i wyłącznie ujednolicenie barw fabrycznych we własnej kolekcji każdego z nas! Procesy starzenia się farb są nieuchronne i nie ma sensu trzymać się fabrycznego koloru w całej kolekcji, jednak spora kolekcja powinna mieć jakąś logikę i mnie o to właśnie chodziło! Szczególnie w kolekcjach rzuca się w oczy zbyt ciemny kolor zielony. Skoro na zdjęciach jest słaba rozróżnialny od piaskowego to nie mógł być ciemno-oliwkowo-zielony
-
Ja natomiast zastanawiam się nad wnętrzem skrzyni ładunkowej. Ze zdjęć wynika, że była metalowa, ale chyba nie pancerna. Zatem we wnętrzu brakuje chyba elementów ramy stalowej do której spawano/nitowano blachy boczne. Chyba coś takiego jak na tylnych drzwiach.
-
"Przepis na wrześniowe kolory" Literatura: - MILITARIA vol.1 No.5 Czołg lekki 7TP cz.1 - Kolorystyka modelarska - J. Pacewicz Wa-wa 1992 - Internet - oliwkowo-zielony: - FS 34127 - H150 - FS 34098 - 12xH150+1xH155+1xH154 - czyli wszystko kręci sie koło H150, osobiście stawiałbym na drugą wersję lekko rozjaśnioną - szaro-piaskowy: - FS 33303 - 3xH168+2xH74+1xH84+1xH34 - FS 33448 - 5xH74+3xH34+3xH84 - ciemno-brązowy: - FS 30032 - ??? - FS 30059 - 19xH10+1xH61 Niektóre kolory są bardzo skomplikowaną miksturą, więc trzeba eksperymentować jakiś kompromis. PS. Co do drugiego plany, to nie ukrywam, że zacząłem składać a właściwie analizować 10TP. Jednak wątku nie rozpocząłem, ponieważ może trafić do szuflady na jakiś czas. W kolejce pierwszeństwo mają C2P i TK-D.
-
Może uda mi się dzisiaj wstawić "przepis" na wrześniowe kolory w/g cytowanych FS na podstawie farb Humbrol. Mam to gdzieś w domowych archiwum. Poniżej dla porównania przedstawiam pomalowanego w/g FS (lewy wariant) TK-3 (którego nie udało mi się nigdy skończyć z powodu braku silnika). Do "ideału" brąz jest w nim chyba za blada, natomiast zieleń jest chyba odpowiednia (niestety nie zgodna ze współczesnym TKS-em).
-
Witam, Dokładam swoje 5 groszy do dyskusji. Tylko w jednym miejscu znalazłem w miarę precyzyjny opis stosowanych barw. Na forum ODKRYWCY przeczytałem kiedyś, że opis barw jest na podstawie zachowanych elementów W monografii 7TP (we wznowieniu nowym brak jest FS-ów przy opisie kolorów??!!) Za MILITARIA vol.1 No.5 Czołg lekki 7TP cz.1 str. 46: - szaro-piaskowy - (FS 33303-33448) - oliwkowo-zielony - (FS 34127-34098) - ciemno-brązowy - (FS30032-30059) Za - www.colorserver.net - Zapisy FS ....- .... należy czytać jako z palety barw zawartej pomiędy "lewym i prawym kolorem". Katalog FS jest skończony i nie zawiera wszystkich barw. Kolory piaskowy i brązowy są chyba akceptowalne, natomiast sprawa koloru zielonego nie jest jednoznaczna do końca. Na zdjęciach czarno-białych różnica pomiędzy zielenią a piaskiem jest bardzo mała, co znaczy, że zieleń była bardzo jasna. Taka jasna zieleń jest na odrestaurowanym TKS-e. Tylko ona jest bardziej szarozielona niż oliwkowozielona MiF 33 str. 40
-
Jak na dostępne materiały wygląda super.
-
Co do wrześniowych kolorów to trzeba przyjąć jakiś rozsądny wzór i nie oglądać się na innych. Przecież nie ma żadnego oryginalnego wzoru tych kolorów! Czy widzieliście różnice w malowaniach odrestaurowanych TKS i PF 508 łazik? Wystraszyliście chłopaka i już. Ten panzer grau to fajny podkład do polskiego kamo Ja mój kamo na TKS-D będę bronił jak niepodległości.
-
OK. Mam jednak propozycję. Zrób zdjęcie boczne swojego podwozia i porównaj w jakimś programie graficznym (Corel) ze zdjęciem bocznym wozu (tym wyretuszowanym). Porównaj wzajemne położenie osi koła przedniego, wału i kół nośnych. Jeśli nie będzie "rażących" różnic to oczywiście sprawę wał a rama można sobie darować. Później, po zabudowie skrzyni już nic nie da się skorygować. Jeśli jest faktycznie problem z "wyoblaniem" ramy, to warto sprawdzić co będzie lepiej pasowało, czy Twoje rozwiązanie czy to z C4P (czyli obniżenie wału o ... kilka mm w dół? Ja takie „eksperymenty” robię właśnie na komputerze. Jeśli nie masz w tym doświadczenia wstaw zdjęcie, dobrze prostopadłe, podwozia to w moment zrobię Ci tę symulację
-
Co do kabli to chyba masz rację. Niepokoi mnie jednak inna sprawa. Kwestia ułożenia mostu napędowego względem ramy. Rama to kręgosłup samochodu a Ty osłabiłeś go w bardzo znaczącym punkcie (prawie środek pomiędzy przednim i tylnym punktem podparcia) i to bardzo znacząco. Jak wyobrażasz sobie demontaż/montaż wału? Analizowałem na zdjęciach i rysunkach ten wał i wyszło mi, że jego oś jest na wysokości osi przedniego koła. U Ciebie jest położony znacznie wyżej. Albo w tym miejscu rama była "wyoblona ku górze" jak w halftrucku albo most był poniżej ramy. Prawie na pewno nie może być we wnętrzu ramy, nie jestem samochodziarzem ale nie podoba mi się to rozwiązanie. Przy obniżeniu wału krzyżak mieści się bez problemu. PZDR
-
Jendrass, Jeżeli chodzi o „płynną szpachlówkę” to stosuję szpachlówkę Humbrola rozcieńczaną płynem który chyba nazywa się "octan etylu"? Dostałem go w pracy od koleżanek chemiczek, nie wnikałem dokładnie co to jest, chciałem dostać aceton Pewnie innymi płynami ( w ostateczności rozpuszczalnikiem nitro też można to zrobić, czytał gdzieś, że działa również z denaturatem, ale nie próbowałem). Taka płynna szpachlówka bardzo łatwo wnika w szczeliny, ma cienką warstwę którą łatwo zeszlifować. Czy zauważyłeś, że w twoim linku do forum "odkrywca" jest rysunek ramy Fiata 618. Ładnie tam widać zbiornik paliwa który umieszczony był na końcu ramy i charakterystyczny krzyżak. Jak na razie podwozie wygląda fajnie. Nie ma co uszczegóławiać go bo po malowaniu w ubłaganiu mało kto będzie zaglądał pod spód Może tylko wyeksponować ten charakterystyczny krzyżak, wał napędowy i zbiornik paliwa? PS. Czy te przewody rozdzielacza muszą być takie grube? Rama zdecydowanie czarna bez metalizerów. PZZDR Jarekk
-
Drzwi wyglądają fajnie, ale prosi się wykończyć je rozcieńczoną szpachlówką (łączenia się elementów z polistyrenu). Czy stosujesz tę technikę? Jaszcz kupię oczywiście konny i będę go przerabiał.
-
Zamówienie na przodek wz 36 przyjęte. Brawo S-Model
-
Jaszcz do boforsa dotyczy oczywiście mojego TKS-D
-
Jendrass, czy dogadałeś się na sprzedaż pojedynczych części z S-Model? Drobne części wyglądają bardzo fajnie, może wewnętrzne strony resorów można pociągnąć lekko na arkuszu papieru ściernego? Wyglądają jakoś porowato, po farbie będzie to uwidocznione jeszcze bardziej. Rama samodzielna czy z S-Model? Czekam z zapartym tchem na widok całego podwozie, reszta będzie już z górki. Z lenistwa kupiłbym w S-Model jaszcz do boforsa.
-
Zanim wypowiem się w sprawie malowania wnętrza TKS-D - chciałbym zaprezentować informacje jakie znalazłem w literaturze dotyczące malowań wrześniowego sprzętu. 1. Cytowana w literaturze Instrukcja malowania pojazdów … podaje, że pojazdy pancerne gruntowane były na początku minią, następnie farbą ochronną ?? i dopiero wtedy nakładano kamuflaż. Istnieją różne stanowiska co do farby ochronnej ?? Czy to farba zielona z kamo? czy inna, może samochodowo-armatnia? Kłania się tu pytanie, jak malowano skrzynie samochodów ciężarowych pokrytych kamuflażem? Czy z fabryki wychodziły tylko z "zielenią ochronną" a dopiero później malowano kamuflaż , ale tylko na zewnątrz skrzyni?? 2. W książce Modelarska Kolorystyka wyd. 1992, autorzy podają za p. Krzysztofem Wagnerem; - malowanie samochodów i dział polowych Humbrol H155, - malowanie pojazdów pancernych, oliwkowo-zielony H86, szaropiaskowy H110, ciemnobrązowy H170. 3. Znalazłem niedawno na forum Odkrywcy stwierdzenie p. A. Jońcy, że malowanie wnętrza w C2P na zielono w książce "Wrzesień 1939. Pojazdy Wojska Polskiego" przedstawił trochę na wyczucie, bez mocnych dowodów. Jeżeli chodzi o sprawę wnętrza TKS-D, pomalowałem je na zielono troszkę na wyczucie i troszkę na logikę. Wybierając kolor zielony opierałem się na zdjęciu z MiF nr 33. Kolor piaskowy i zielony jest czasami na zdjęciach czarno-białych bardzo trudny do rozróżnienia (MiF nr 33 str. 40 pierwsze zdjęcie u góry) jednak na zdjęciu poniżej kolor wnętrza jest ciemniejszy niż piaskowy. Wnętrza TKS-ów były zdecydowanie malowane na piaskowo, ale znawcy nie do końca są przekonanie jak malowano C2P. Zdjęcia rozbitych i porzuconych ciągników nie dają jednoznacznej odpowiedzi (czasami wydaje się, że wnętrza są ciemniejsze niż kolor piaskowy). Wybierając kolor zielony miałem jednak wątpliwości, czy to zieleń ochronna, czy z kamo? Intuicja każe mi wybierać zieleń ochronną i tak wybrałem Tak więc zgadzam się w całości z wypowiedzą SebaG-a
-
Cen nie mogę już znaleźć, ale: 1. Wzornik-grzebień to VOYAGER TE027A i B - kupiłem tanio na alegro, ale chyba obecnie zniknął z oferty sklepów i alegro (po 15-20 PLN ?). 2. Płynny-klej to Tamiya Extra Thin Cement - (15-20 zł ?) 3. Pręty i śruby od PLASTRUCT - w sklepie kupić można na sztuki, (pręt 25 cm – 3 zł ?). 4. Wiertła 0,3 lub 0,4 na allegro do 10 zł za komplet.
