Co do nitów i śrub to studiowałem literaturowe i internetowe rozwiązania, szukałem ich plusów i minusów, aby wypracować złoty środek.
1. Jednakowa odległość pomiędzy śrubami - ręcznie się nie do - kupiłem wzornik firmy Voyager, który na krawędzi miał grzebień do takich otworów o różnych rozstawach.
2. Kupiłem wiertła 0,3-0,4 do wykonania otworów.
3. Nity i śruby próbowałem ciągnąć z ramek, ale wychodzą bardzo nierówne. Kupuję firmowe kształtowniki w sklepie modelarskim wałki lub śruby 0,3 lub 0,4 mm.
4. Łby śrub zaokrąglam papierem ściernym na gąbce, następnie docinam 5 mm kawałki.
5. Do wklejania nitów używam bardzo rzadkiego kleju Tamiyi. Wkładam nit do lekko namoczonego od tyłu otworu a następnie zalewam go solidniej.
Ot i cały mój przepis.