Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. To jesli tak to olej kokpit, zestawowy jest calkiem niezly, wystarczy go lekko podrasowac i taz bedzie dobrze.
  2. Sloty, drabinka, stopnie, elementy silnika itd. to mało? Elementy podwozia też wykorzystasz. Hamulec aero - tu już musisz zwrócić bardziej uwagę na egzemplarz, który budujesz bo różnie z nim bywało - tj. różne kształty przybierał w różnych okresach czasu (jak mnie pamięć nie myli). Kokpit masz Airesa, ponoć do Hase ale i tak wymaga docinania więc i w HB powinienem zmieścić.
  3. Ale masz tzw. exterior do B (http://www.mojehobby.pl/products/F-14B-exterior-HBB.html) z którego to zestawu większość elementów spokojnie możesz wykorzystać do D.
  4. W swoim ulubionym sklepie poszukaj po F-14 a nie Tomcat, znajdziesz i blachy, i fotele, dysze...
  5. Woit

    F-14A Tomcat // Academy // 1:72

    A to niech sobie zyje z tym przeswiadczeniem, mamy wolnosc i nikt niczego narzucac sila nie musi, takze w kwesti teorii wzglednosci linii podzialu Tak naprawde to najwiecej o tych zestawach moga powiedziec koledzy Blady i Giuseppe bo skleili ich kilka sztuk (a i kolejne zdaje sie dlubia albo zamierzaja). Przejrzyj sobie ich warsztaty na tutejszym forum to na pewno znajdziesz jeszcze kilka uwag.
  6. Woit

    F-14A Tomcat // Academy // 1:72

    Wiesz, jak ktoś chce to do wszystkiego może się przyczepić Ten "zły" kształt wlotów nie jest jakiś porażający bo tylko niektórzy go widzą. Linie podziału widziałeś (masz wszak D), naprawdę są zbyt grube? Mi nie przeszkadzają. Można się czepić linii podziału na statecznikach (ale łatwo jest je zaszpachlować), trochę nitów na skrzydłach i pewnie jeszcze trochę innych detali. Ale po sklejeniu nie pomylisz tego modelu z żadnym innym typem samolotu a oto wszak chodzi, nie? Ostatnio zauważyłem, że koledzy, bardzo wnikający w zgodność zestawu z rzeczywistością najwyżej oceniają.... Italeri Dlaczego? Bo jest tania jak barszcz a wymaga nie wiele mniej pracy niż osławiona Hasegawa, tak to ja przynajmniej widzę. Osobiście bawię się z HobbyBossem, kolejny jest zamówiony (DangerZone), Hasegawa czeka na półce... Jeśli chcesz zrobić model idealny to każdy zestaw będziesz musiał mocno poprawiać / przerabiać, jeśli chcesz się świetnie bawić i sklejać bez większych problemów to bierz HB i się nie zastanawiaj. A czemu tak rozgryzasz tę poprawność?
  7. Woit

    F-14A Tomcat // Academy // 1:72

    Ładnie sklejony i pomalowany Kocurek. Do kilku rzeczy można by się pewnie przyczepić ale najważniejsze, że cieszy oko. Gratuluję!
  8. Mi się to zdjęcie nie wyświetla A o touch-ups'ach juz Ci kiedyś Moralezz pisał Dzięki Solo. Jeśli chodzi o saltweathering to mój pierwszy raz z tą techniką i wydaje mi sie że w niektórych miejscach jest troszkę za mocno widoczny - ale łatwo można to poprawić po prostu zmywając w danym miejscu. Tak jak już pisałem wyżej - przetarcia to nie przetarcia, a podmalówki, malowane po naniesieniu koloru bazowego aerografem z "łapy". W moim przypadku był to Humbrol 147. Natomiast jeżeli chodzi o zacieki i smugi, to wszystko robiłem suchymi pastelami Toison D'or dostępnymi w większości sklepów papierniczych bądź empików. Najpierw nanosiłem je pędzelkiem, a następnie rozmazywałem patyczkiem do uszu zwilżonym w wódce (zgodnie z kierunkiem opływu) http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=86&t=38554&start=45
  9. Bardzo atrakcyjnie to wygląda, gęba się sama uśmiecha na widok tego kocurka, lecz przy takim zużyciu powierzchni płatowca brakuje mi tak charakterystycznych, dla maszyn pokładowych, podmalówek luków (tzw. touch-ups'y). Urozmaiciły i ubarwiłyby one jeszcze bardziej tę miniaturę.
  10. W "biblii" na stronach 20 i 21 widać, że klosze były zielone i czerwone, bardzo ciemne te kolory ale jednak kolory.
  11. Myślę, że nawet teraz jak je (kalkomanie) psikniesz mocno rozrzedzonym kolorem bazowym to powinno być znacznie lepiej.
  12. Sam bym na pewno lepiej nie zobil ale... - caly model jest 'zjechany' a oznaczenia na kadlubie lsnia nowoscia, to tak powinno byc? Moze lepiej byloby je lekko przykurzyc? - na gornej powierzchni widze jasniejsze plamy na niektorych panelach, to pewnie mialy byc takie lekkie wyplowienia, ale na zdjeciach nie wyglada to najlepiej, mnie wrecz razi :( - spod fajny, poza tymi zaciekami i czarnymi smugami w okolicach wylotow lusek Taki ladny model ale miejscami przekombinowany jak dla mnie.
  13. Myślałem, że to tylko ten prototyp co służył do badan z asymetrycznym ustawieniem skrzydeł miał odblokowaną automatykę.
  14. Marci, masz na myśli takie zwykłe, operacyjne wysuwanie czy w trybie serwisowym? Zdaję sobie sprawę, że w tym drugim to można to zrobić bez problemu niezależnie od położenia skrzydeł.
  15. Te płetwy stabilizujące na napływach były otwierane jedynie przy złożonych skrzydłach.
  16. Ciekawie to wygląda. Skrzydła będą złożone czy rozłożone?
  17. Czyta, czyta, tylko w telefonie takie małe te klawisze i ciężko coś napisać. Ja do dysz używam taką fajną farbkę Humbrola: 27004 Gunmetal z serii Metalcote. Zaraz po malowaniu pokrywa się ona matowym nalotem, który łatwo schodzi pod pędzlem lub wacikiem. Do tego pobawiłbym się pewnie jeszcze pudrami Tamiyi. Ale Twoja koncepcja też brzmi nieźle.
  18. F-14 HobbyBoss
  19. Faktycznie, bardzo ładne te rakietki i kalek sporo.
  20. Alez moze wisiec solo, ups znaczy sie sam Mozesz zrobic, podwiesic, mu co chcesz, ja Ci tylko sugeruje co mozesz zrobic z tego co posiadasz. Twoj model, Twoj wybor.
  21. Już ten dzióbek to lekko przeszlifować chyba możesz W poprzednim poście masz fotę Phoenixa i Sidewindera. TARPS jest OK ale.... Nie wszystkie samoloty je przenosiły, trzeba by to prześledzić. Biorąc pod uwagę, że robisz F-14 w barwach Wolfpacka (pierwszy dywizjon operacyjny), zostań raczej przy wariancie myśliwskim: 4x Phoenixy, 2x Sparrowy, 2x Sidewindery, taki czysty w formie klasyk. Kombinować to możesz przy późniejszych wariantach (B / D).
  22. Nie widzę tego jakoś specjalnie, o ile Phoenixy na pylonach podskrzydłowych jeszcze, jeszcze to mix pod kadłubem jest raczej niemożliwy. Sparrowy mają "gniazda" w kadłubie a Phoenixy są mocowane na specjalnych belkach. Użycie jednych wyklucza korzystanie z drugich ...i do tego Sidewindery. Taki wariant teoretycznie by chyba przeszedł, tylko Sparrowy w kadłubie. P.S. Ekrany w kabinie zrób czarne / b. ciemno-zielone
  23. Na montaż produktu pod nazwą Grumman F-14 Tomcat Na razie jako RIO, ale pracuje nad tym i jest w końcowej fazie szkolenia na przedni fotel http://tomcatsky.strefa.pl/
  24. Taa, Blady to nawet chyba dostal jakis certyfikat od Grummana Ja tam cienki jestem, 1x72, 1x144 i rozbabrane 2x144 + 1x48. Strona... fakt, trzeba bedzie uzupelnic...
  25. A to zalezy...1:48 - Ostatnio trendy jest kleic Italeri a HB posiada straszna "wade" dla ortodoksow "przekoszone" lekko wloty (ale tylko dla tych co to widza, albo chca widziec) poza tym same plusy, swietna skladalnosc, bogate wyposazenie (przy cenie jak za pusta Hasegawe). Zreszta spojrz na warsztaty Bladego i Giuseppe, ja na warsztat tez wzialem HB. Na walke z Hase czuje sie za slaby
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.