Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. Messer, bazylms, KRL - Wy również wprawiacie mnie w zakłopotanie Pisz do Exito, oni oferują go w miarę przyzwoitej cenie. Ja właśnie domawiam sobie kolejne
  2. Solo, Reflect, karambolis8, letalin -dziękuję raz jeszcze za miłe słowa! Jak już wcześniej pisałem z modelem zdążyłem na ostatnią chwilę, nie miałem żadnych szans aby wykonać zdjęcia do galerii tak jak planowałem... Te powyższe powstały już po terminie, w czasie glosowania i uznałem, że nie fair byłoby ich zamieszczanie choćby w warsztacie. Przedświąteczny okres to czas wielkich wyzwań aby móc pogodzić obowiązki związane z Rodziną, pracą, przygotowaniami do Wigilii itd... hobby spada na sam koniec... Cieszę się, że udało mi się skończyć ten model i ... że Wam się podoba tak samo jak i mi choć wiele rzeczy dało mi w nim w kość (pomimo, że był w zasadzie z pudła) i co nieco udało mi się sknocić bądź też wymaga jeszcze drobnych interwencji.
  3. Dziękuję! "Zajawka" - to było jedno z dwóch zdjęć jakie zdążyłem zrobić 5 minut przed terminem, pięć minut po tym jak naniosłem ostatnie poprawki na model... miałem 5 minut na zrobienie zdjęć, zgranie, wywołanie z RAW-a, obrobienie, wrzucenie na serwer i napisanie posta... Pretensje mam tylko do siebie, wszak wszyscy użytkownicy mieli tyle samo czasu...
  4. Woit

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Brawo Ty ...
  5. Dziękuję za ten konkurs! Dzięki niemu ten model powstał tak szybko (jak na moje standardy) i to jest chyba największą dla mnie nagrodą Dziękuję za wszystkie uwagi i porady w warsztacie. Przydały się przy tym modelu i na pewno przydadzą się jeszcze przy następnych. Poniżej wklejam jeszcze zdjęcia, które wykonałem już po terminie końcowym konkursu. Przepraszam za "galerię" konkursową ale powstała ona dosłownie w ostatniej minucie konkursu. Chciałbym pokazać Wam kolejny model kocurka w moim wykonaniu. Tym razem jest to produkt Trumpetera zbudowany prosto z pudełka z niewielkimi dodatkami. Przedstawia samolot pochodzący z zamówienia rządowego finansowanego w roku 1987, z bloku nr F-14B-150-GR obejmującego 13 Tomcatów o nr urzędowych od 163215 do 163229. Pierwotnie zamówienie to opiewało na 16 egzemplarzy (do 163232) ale zostało zredukowane. Służba tego samolotu w US Navy miała spokojny przebieg, nie licząc oczywiście udziału II wojnie w Zatoce Perskiej ("Operation Iraqi Freedom", marzec/kwiecień 2003r). Inne, znane mi i udokumentowane fakty. W 1995 roku samolot służył w barwach VF-103 Sluggers. W 1997 latał w barwach VF-211 Checkmates a w roku 1999 i 2001 odnotowano jego obecność w dywizjonie VF-102 Diamondbacks. Wreszcie pod koniec swojej służby trafił do VF-11 Red Rippers w barwach którego to wykonałem ten model. Samolot został skierowany na cmentarzysko AMARC w Tucson 20 kwietnia 2005 roku a wykreślony z rejestru 17 października tegoż roku. Ostatnie znane mi jego zdjęcie pochodzi z 20 października 2007 roku... Model składał się bardzo przyjemnie. Wzbogaciłem go o drobne detale w kabinie załogi (pokrowiec na osłonie RIO, kalkomanie z Revella na panele) oraz waloryzując trochę fotele i podwozie. Aby upodobnić go do maszyny operującej bojowo podczas operacji "Wolność dla Iraku" w 2003 roku wykorzystałem uzbrojenie (bomby + belki + LANTIRN) z zestawu F-14D Dragona oraz pudełkową kalkomanię. Do malowania używałem głównie farb Mr. Hobby posiłkując się staruszkami Humbrola dla niektórych detali. skrzydła się rozkładają a nawet wyjmują... I na podstawce
  6. Śliczności! I model i galeria. Zwłaszcza galeria, jest chyba jedna z najlepszych w tym konkursie. Gratulacje!
  7. Gratuluję choć wydawało mi się, że będzie przynajmniej jeden stopień wyżej... Nie to, żeby pozostali laureaci byli gorsi ale Twój model po prostu mi się bardziej podobał. Zresztą w tej kategorii walka była chyba najbardziej zawzięta, patrząc na różnice punktowe, co świadczy o wysokiej klasie modeli z czołówki. Gratuluję raz jeszcze!
  8. Woit

    Snow Cat czyli Jaguar 1:48

    Gratuluję wygranej! Świetny model, jestem pewien, że wiele osób chciałoby móc postawić go sobie na półce - ja także Dziwi mnie trochę niska liczba wysokich ocen w kategorii "najlepsza interpretacja tematu konkursowego "Zima"". Wszak zimowy wariant malowania to najlepsza rzecz jaką chyba można zrobić oprócz schowania takiego modelu w hałdzie śniegu... ale Vox populi, vox Dei .
  9. Dziękuję za świetnie zorganizowany konkurs. Wielki szacun za ogrom pracy i czasu prywatnego jaki poświecono aby to wyglądało jak wygląda - a wygląda bardzo dobrze. Wielkie gratulacje dla organizatora/-ów i uczestników!
  10. Woit

    1:144 Revell F-14A Tomcat

    Czecha podrzuciłem jako ciekawostkę A robić należy tak aby sprawiało to przyjemność, wszak to hobby. imageshack poleciał po całości najpierw pozmieniał adresy załadowanych zdjęć a teraz jeszcze przechodzi na pełnopłatny serwis... Można malować różne warstwy różnymi typami (olejne / akryle) choć to upierdliwe bo należałoby przy każdej zmianie typu farby dokładnie płukać aero, ale tu Ci proponuję od razu przesiadkę na gunziaki. Do wariantu malowania, które sobie wybrałeś wystarczą Ci trzy kolory: Szary: H325 (FS36440) Biały: C062 lub H011 Czarny: C033 lub H012 Do tego Mr.Color Leveling Thinner do rozcieńczania (110 ml wystarczy) ale dokup sobie zmywacz Wamodu do płukania i czyszczenia aerografu - http://www.martola.com.pl/pl144/produkty3586/Zmywacz_i_rozcienczalnik_do_farb_akrylowych). Olejne zostaw sobie, przydadzą się do małych elementów.
  11. Woit

    1:144 Revell F-14A Tomcat

    Witam! Gratuluję wyboru modelu na pierwszy warsztat. Zarówno typ jak i skala mi się podobają. Ja do modelarstwa powróciłem również dokładnie tym zestawem. Na forum jest gdzieś jeszcze warsztat (także był pędzlowany) a galerię można przejrzeć sobie np tu. http://www.findmodelkit.com/content/grumman-f-14a-tomcat-2. Jeśli masz aerograf to się nie zastanawiaj i tak jak piszesz bierz go w obroty. Biały kolor przestanie wówczas sprawiać jakiekolwiek problemy. To co widać na felgach, wymaga jeszcze kilku warstw dobrze rozcieńczonej farby. Cleanlux - wrzucaj bez wahania, farba zejdzie, najwyżej pomożesz trochę pędzelkiem ale plastiku nie ruszy. Do rozcieńczania farb Revell czy Humbrola a także mycia pędzli i aerografu po nich używam niedrogiego rozcieńczalnika Wamodu - http://www.martola.com.pl/pl144/produkty3579/rozcienczalnik_do_farb_olejnych_200ml. W przyszłości polecam przerzucenie się na farby Mr hobby / Gunze. Do klejenia polecam klej Tamiya Extra Thin (http://www.mojehobby.pl/products/Tamiya-Extra-Thin-Cement-40ml.html), niby Revell jest OK ale odkąd mam ten to tamten leży nieużywany. A co do detalowania modeli w 1:144 to zapraszam do obejrzenia tego: Wiecej zdjęć: http://www.modelforum.cz/viewtopic.php?f=6&t=97639 i warsztat: http://www.modelforum.cz/viewtopic.php?f=57&t=87076
  12. Galeria Konkurs Zima 2015 Model zakwalifikowany do: Klasa 1 - Samoloty i śmigłowce Specjalna 1 - Najlepsza relacja z prac warsztatowych Specjalna 3 - Najlepsza interpretacja tematu konkursowego Warsztat TUTAJ Krótko...
  13. Pobawiłem się ostatnio z silnikami dzięki czemu bryła samolotu jest już praktycznie ukończona. I na swoim miejscu
  14. Wrzuć zdjęcia bo za sam tekst admin Ci wątek zamknie
  15. Widziałem dzisiaj w Martoli.
  16. Bardzo przejrzysty i szczegółowy opis, dzięki! Ja rozcieńczając bardzo jakiś kolor dodaję lakieru bezbarwnego aby uniknąć opisywanego przez Ciebie spływania nakładanej warstwy.
  17. Dzięki karambolis, mi też się podoba - oczekiwałem trochę innego efektu ale nie będę już nic z tym mieszał. To są otwory montażowe pod belkę od pocisków AIM-54 Phoenix tu wyposażoną w adapter do przenoszenia bomb. Te elementy są widoczne na ostatnim zdjęciu. Ja też mam zastrzeżenia wobec tego "efektu". To wrażenie może być spotęgowane jeszcze tym, że model na zdjęciu jest prawie 2x większy niż w rzeczywistości. Patrząc na niego z 30-40 cm już tak bardzo to nie razi.
  18. Próbowałem powalczyć z solą ale dobrane kolory były zbyt mało kontrastowe więc i efekt do niczego... Malowanie generalnie skończone, wash położony, efekt taki, że model wygląda na solidnie pobrudzony, mi się to nawet podoba. Dołożę jeszcze jakieś lekkie brudzenie olejnymi i może kredkami a na koniec pójdzie bezbarwny mat. Na chwilę obecną wygląda to tak. Robi się także drobnica.
  19. się spróbuje
  20. Ale tu akurat były takie spore plamy, dlatego odważyłem się spróbować je odwzorować.
  21. Te na części dziobowej?
  22. Tak, będę więc dalej próbował => jeszcze więcej LThinnera. Farby wyglądają OK, tylko przy bezbarwnym mi tak wychodzi.
  23. Ponieważ wciąż się uczę (podstaw) więc próbuję podstawowych technik, jak na razie z efektu jestem zadowolony, co nie znaczy, że nie można by tego zrobić lepiej. Postshading'u też próbuję i będę dalej próbował, ale o tym więcej poniżej. Pomalutku, sklejam, szpachluję, szlifuję, maluję i tak w kółko. Na poniższych zdjęciach może trochę widać moje starania z wstępnym "brudzeniem" kadłuba. Na bazowy kolor (C308) nakładałem tenże sam rozjaśniony jasnoszarym (to te jaśniejsze plamki, pola i linie) oraz bazę + smoke, miało to imitować powierzchnie ubrudzone przez obsługę. Na to pójdzie wash i mazaje / filtry olejnymi nakładane pędzlem. Poniżej zdjęcia ukazujące różnicę pomiędzy kolorami bazowymi (C307 i C308) dolnych i górnych powierzchni. W rogu powiększony wycinek zdjęcia faktury powierzchni po malowaniu i jednej warstwie bezbarwnego błysku. Czy to tak powinno wyglądać? Taki "cellulit"?
  24. Dokładnie, dociskam, ale jeszcze nie sklejone. Póki co walczę sobie z malowaniem skrzydeł i robię testy z solą na boku, znaczy się na testowym Tornado. Chyba udało mi się nawet opanować aerograf w takim stopniu, że preszajding nie wygląda strasznie karykaturalnie.
  25. Paluchy za grube mam to zapałkami się posiłkuję. Zresztą Widać wyraźnie, że zapałka tu służy za docisk
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.