Skocz do zawartości

Woit

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 244
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Woit

  1. Jakie bledy? Czy mozesz bardziej rozwinac swoja mysl?
  2. Wg mnie jedno nie wyklucza drugiego. Dajesz podklad jak jest OK to zostawiasz w spokoju, jak trzeba podszlifowac to szlifujesz i znowu dajesz podklad i tak dalej. Ja jako podkladu uzywam Mr Surfacer'a 1200, to tzw szpachla w plynie - 2 w 1.
  3. To w czym bedzie przeszkadzal Ci podklad? Chyba czegos nie rozumiem? Malowac mozesz a podkladu nie mozesz prysnac?
  4. A moze podklad najpierw poloz?
  5. Maluje farba bardzo mocno rozcienczona półprzezroczysta /rozcienczam na oko ale mysle ze jest to proporcja 1-5 1-6 / i kłade szybkimi ruchami na model prowadząc aerograf blisko powierzchni na niskim cisnieniu "krecąc "rózne wzorki kółka serpentyny i takie tam ,na modelu nie było preszajdingu,nastepnie rozjasniam kolr bazowy dosc mocno i znowu to samo co za pierwszym razem tylko mniej intetnsywnie,nastepnie czarna plus bezbarwny i duzo rozcienczalnika /w sumie brudny rozcienczalnik/i maluje po krawedziach plam ze by je przyciemnic I wszystko jasne... tyle, że jak ja próbuję kłaść tak rzadką farbę to mi ją rozdmu:bip:e po powierzchni pomimo najmniejszego ciśnienia jakie tylko mogę ustawić... może trzeba szybciej aerkiem machać? Trza dalej próbować. Dzięki Robert za pełen opis
  6. Dzięki Piotrek_S za rzeczowego posta i zdjęcia ukazującego co tak naprawdę zawiera pudełko. Wypunktowanie minusów odbieram jako spokojną wymianę mankamentów a nie wieszanie psów - i oto chodzi Bardzo możliwe, że będzie to mój pierwszy model w 1:48, ale to nie ważne. Jak dla mnie ważne jest to, powiem więcej, jestem dumny, że polska firma wypuściła model którego nie trzeba się wstydzić. To że ma pewne niedoskonałości, trudno, jeżeli to komuś bardzo przeszkadza to będzie mógł sobie skorygować. Jakby nie było, to za stosunkowo nieduże pieniądze otrzymujemy kawałek fajnego plastiku z którego można zbudować śmiglaka w polskich barwach i to w ilu wariantach Myślę, że kolejne produkty Aeroplasta będą jeszcze lepsze P.S. Złapałem się na grafice pudełkowej... czytam "... Wróbel" ??? Nie Wróbel lepiej rysuje, coś tu chyba z kreską nie tak poszło..." Sprawę wyjaśnił inicjał imienia A zamiast J. Jak to było? "Prawie robi różnicę"
  7. Ja Humbrole i Pactry usuwałem mocząc elementy w Cleanluxie (dedykowany zmywacz do Sidoluxu). 20 minut w pełnym zanurzeniu i farba mięknie, schodziła pod sztywniejszym pędzelkiem a bardziej oporne fragmenty poddawały się szczoteczce do zębów.
  8. Pięknie się prezentuje w pełnym (blasku) świetle. Malaturka wygląda na naturalnie zużytą a nie zniszczoną i upaskudzoną. Brawo za efekt końcowy A za fotkę kokpitu
  9. Woit

    Airbus A380 - Revell 1/144

    Ładnie, czysto, porządnie. Naprawdę miły dla oka model. Jedynie wnętrzu silników przydałoby się lekkie przybrudzenie / wash na wirnikach aby uplastycznić odbiór.
  10. Woit

    [MJZ]Trofeum Dywizjonu 303

    Również składam gratulację. Ale widzę, że nagroda w ogóle nie trafiła w Twoje zainteresowania
  11. Bardzo ciekawy model, bardzo ładnie zrobiony. Postshiding może i trochę intensywny ale na pewno nie nazwałbym go katastrofą.
  12. Model ukończony projekt nie ale zapraszam do galerii samego modelu.
  13. Witam i zapraszam do galerii modelu prototypu samolotu Panavia Tornado F. Mk.2 Model powstawał w ramach projektu grupowego "Model jak z obrazka" lecz niestety nie zapowiada się abym w najbliższym czasie wykonał przynależną mu podstawkę więc sam model prezentuję tu. W założeniu model miał odwzorowywać prototyp wersji myśliwskiej Panavia Tornado w dniu jego oficjalnej prezentacji jaka miała miejsce 9 sierpnia 1979 roku w Warton w Anglii. Do budowy modelu posłużyły mi w sumie 3 zestawy Tornado. Dwa Dragona, w tym jeden w wersji myśliwskiej (F.3) a drugi wersji uderzeniowej (IDS), oraz trzeci zestaw również "uderzeniowy" ale Revella. Pudełkowy kokpit zastąpiłem żywicznym zamiennikiem firmy RetrokiT. Inne materiały użyte przy budowie to blaszka z puszki po napoju gazowanym, kuchenna folia aluminiowa czy też polistyrenowe pręciki powstałe wskutek rozciągania fragmentów ramki nad płomieniem świecy. Kalkomanie zostały wydrukowane na indywidualne zamówienie przez firmę mf-zone. Przy malowaniu posługiwałem się akrylami Gunze (H) i Tamiya oraz olejnymi Humbrolami. Jako lakieru bezbarwnego użyłem również produktów Gunze (zarówno błysk pod kalki jaki mat na wykończenie, choć jak widać ten mat to taki mat nie do końca jest). Osoby bardziej zainteresowane procesem budowy zapraszam do wątku warsztatowego: [MJZ] Prezentacja prototypu Tornado ADV / F2 a poniżej zamieszczam tylko ogólny schemat elementów składowych mojego modelu. Na koniec, zanim przejdziemy do zdjęć chciałbym podziękować Wam wszystkim za rady i wsparcie jakich udzieliliście mi przy tej budowie ale szczególnie wdzięczny jestem kolegom z grupy Tornado SIG, Andy'emu (DH764) za materiały foto i Paul'owi (peebeeb) za projekt kalkomanii. Obowiązkowe zdjęcia z zapałką i grosikiem oraz grupowe z Tornado F.3 prezentowanym na tym forum tu.
  14. Woit

    Concorde PEPSI - Revell 1/144

    Nietuzinkowy model samolotu rzadko prezentowanego na forach modelarskich w oryginalnym malowaniu na dodatek. Mało tego schludnie wykonany, bardzo miły dla oka. Brawo!
  15. Woit

    Modele kolejowe 1:87 Jan-Kol

    Rumun jak żywy Foto via wrp.home.pl
  16. Gratulacje! Model skończony i niesie radość, to najfajniejsze! W tym przypadku nie widzę osobiście potrzeby wytykać błędów bo dobrze widać, że zdajesz sobie z nich sprawę i kolejny model na pewno postarasz zrobić się lepiej. Podpowiem tylko abyś robiąc zdjęcia zadbał przynajmniej o odpowiednie oświetlenie, niech światło pada na model od strony fotografowanej a nie przeciwnej.
  17. Nie kręcę, zestaw składa się sam, zero szpachli, malowany aerkiem, malowanie proste jak drut, mało maskowania, ja oczywiście rozrabiałem farby, ale młody sam psikał. Wcześniej malowaliśmy rodzinnie gipsowe odlewy, więc załapał mniej więcej co i jak, sidolux i płyn na kalki Wamodu też odcisnął swoje piętno. Ponieważ ciężko utrzymać brzdąca w miejscu, zwłaszcza przy takiej pogodzie jak ostatnio to każda sesja trwała około pół godziny, więcej nie wytrzymywał, podwórko i klocki Lego mocniej przyciągają. Na modelu jest kilka baboli typu niedoszlifowane łączenia z ramką, pozalewane detale, niedomalowane miejsca, krzywe / odwrotnie nałożone kalki, miejsca pozalewane klejem itp... Moim założeniem, jest, żeby zbudował sam swój model, spodoba mu się to dobrze, nie to też tragedii nie ma ale jakieś tam doświadczenie zawsze zdobędzie. Do tego dochodzi przede wszystkim frajda ze wspólnie spędzonego czasu, zarówno dla mnie jak i dla niego Sorry kreator86 za zaśmiecanie Twojego wątku ale chciałem pokazać, że w tej zabawie chodzi właśnie o dobrą zabawę, niech budowanie / składanie / malowanie modeli przynosi po prostu frajdę
  18. Jak tam kreator86 postępy z Twoim Mustangiem? Aby zmobilizować Cię do prezentacji swoich postępów pozwolisz, że zamieszczę zdjęcie przedstawiające aktualny wygląd modelu składanego przez mojego syna (uwaga do komentujących - młodzian ma skończone 7 lat i jest to jego pierwszy, samodzielnie sklejany i malowany model, ja tylko podaję narzędzia i mówię co i jak ale jego paluszkami jest to zrobione).
  19. Czy mógłbyś wstawiać mniejsze zdjęcia? Regulaminowo to maksymalny rozmiar jest 1024 pikseli a Twoje są ze dwa razy większe.
  20. Robert, przyzwyczaiłeś nas już, że Twoje modele są poprawnie sklejone i atrakcyjnie pomalowane. Tak samo jest z tym szerszeniem, miło się go ogląda.
  21. Jak skończy to pewnie się pochwalę.
  22. Oczywiście Małe, niewprawne paluszki nie dały sobie rady a obiecałem sobie, że się nie będę dotykał, tylko instruuję, podaję narzędzia, rozcieńczam farby. Żółty - nie pamiętam, ale pewnie z 4-6 warst, maluj aż będzie OK. Ja młodemu dam aerograf do łapki
  23. Tak, zgodnie z instrukcją. Porządek musi być
  24. Generalnie wszystko w kupie. Jakieś drobne podmalówki, RBF trzeba podoczepiać i będzie można przejść do kolejnego etapu. Kalki na spodzie stateczników jakoś bardziej mi się świecą / wyróżniają pomimo, że były kładzione i lakierowane tak samo jak pozostałe...
  25. Mój 8 letni syn właśnie składa ten zestaw i jestem w szoku jak wszystko pasuje (niemal klocki LEGO) póki co. Uczyć się sklejać na takich zestawach to czysta przyjemność. A doszliście już do połączenia płata z kadłubem? Tam pasuje "na wcisk", co prowadzi co rozpłaszczenia wzniosu płata i zniekształcenia sylwetki. Trzeba nieco podszlifować. Poza tym potwierdzam, bez problemu. Zatrzymaliśmy się na sklejonej jednej połówce skrzydła i faktycznie po wciśnięciu trzyma się kadłuba idealnie. Zniekształcenia brak zapewne dlatego, że druga połówka (górna) jeszcze nie doklejona. Ale najważniejsze, że śmigła się kręci jak burza Jest zabawa
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.