Skocz do zawartości

blacman

Moderatorzy
  • Liczba zawartości

    1 952
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez blacman

  1. blacman

    HMS VICTORY HELLER 1:100

  2. i oby takie małe... ostatni "update"... doszły łodzie, artyleria 127mm, reflektory oraz nieco drobiazgów pokładowych. Pozostały wentylatory, żurawiki, wieże 356mm oraz na koniec olinowanie. stan na dziś: Ufff... to już koniec relacji z budowy. Bardzo chciałbym podziękować wszystkim Forumowiczom za pomoc, wsparcie i rady. I cierpliwość w tej przydługiej nieco historii... Sporo czasu zajęła mi ta Kirishima - ale dała też mnóstwo frajdy i radości modelowania ! galerię postaram się wrzucić na majówkę....: Pozdrawiam serdecznie Grzegorz
  3. no to zaczynamy najprzyjemniejsze... i stan na dzień dzisiejszy: a tak się kończy pośpiech...
  4. ano! Tak poprawdzie to walczę aby zdążyć na WMS 2015...
  5. uff skończyłem relingi. Koszmarne doświadczenie. Nieprędko dam się namówić na relingi wokół kazamat. Rozstaw słupków nijak się ma oczywiście do odległości na wykuszach i wgłębieniach... Więc albo doginanie bez słupka - co kiepsko wygląda albo docinanie i łączenie relingów - co wygląda jeszcze bardziej kiepsko ] nie jestem z tej części zadowolony... ale tak już musi zostać.
  6. blacman

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Jest OK. Rozważasz wymianę kabinki w Jacku na drucianą?
  7. I o to chodzi!
  8. zajrzyj tu - Witek@ walczył. http://modelwork.pl/viewtopic.php?f=89&t=40064 Wyszło super. Ale on wie najlepiej jak było ...
  9. dziękuję za miłe słowa. Zakładaj warsztat ! Na tym Forum jest wielu bardzo dobrych modelarzy, z dużą wiedzą i chęcią pomocy... tymczasem Kirishima się wyposaża... Przygotowania do monataży katapulty: i dźwigu... Jako że Kirishima prowadziła w działania rozpoznania lotniczego przed walką - dźwig oraz relingi wokół pomostu lotniczego będą w pozycji złożonej: katapulta gotowa: i dźwig też: prowadnice pod wózki wodnosamolotów również gotowe: oraz łodzi: pojawiły się też pachołki cumownicze:
  10. Wg mnie jest komplet podstawowych relingów. Na komin też. Tu masz zdjęcia blaszek: http://www.bnamodelworld.com/flyhawk/fh700171 Dobre relingi ma Voyager ale ostatnio trudno kupić...
  11. mały, Świąteczny postęp. Maszt główny gotowy: wyposażenie części dziobowej też: teraz czas na relingi...
  12. Modelik świetny. Gratuluję zmysłu twórczego oraz wyważenia ... Bardzo fajnie wyszło
  13. Jest na 6 i 8 stronie własnego wątku... Google pokazuje co najmniej sześć fotografii...
  14. Chyba będziesz miał dwa komplety luf 406. O ile się nie myle zestawa Flyhawka ma lufy głównego kalibru... Sprawdzę jeszcze. Ale Józek buduje z tego zestawu i pewnie wie najlepiej... Ogólnie to masz prawie wszystko. Dodatkowe relingi nie zaszkodzą. Druciki od średnicy 0,5 w dół. Rurki mosiężne 0,3 0,4 0,5 fajnie zastępują przewodu parowe. Kup komplet strun do gitary elektrycznej (zestaw od średnicy 0,28mm) a będziesz miał materiału na rejki, flagsztoki i salingi do końca życia. Dobrze mieć najcieńsze profile poliestrowe w różnych kształtach oraz płytki w grubościach 0,1 0,2. Generalnie to gromadź złom o średnicach i wymiarach niedostrzegalnych gołym okiem aby pójść nieco dalej możesz rozważyć akcesoria - reflektory (najlepsze z Ocean), działka 25mm (mogę zaoferować blaszane) ale łatwej (i drożej) jest nabyć NanoDread. Dobrze jest wymieć wentylatory (Flyhawk lub Ocean) oraz inne drobiazgi na pokładzie. To kwestia raczej Twojej decyzji... podstawa narzędzi to dobre pęsety. Dobre. Nie z marketów. Muszą trzymać równoległość końcówek. I muszą być sztywne. Wtedy unikniesz wielogodzinnych poszukiwań blaszki wystrzelonej w bliżej nieokreśloną przestrzeń Ja mam takie: wygiete średnie: małe: mikro: proste: łukowe małe i mikro nożyk - najlepszy jest olfa - wymieniam ostrze średnio co trzy sesje cyrkiel do przenoszenia pomiarów zestaw do blaszek: plus różnej średnicy stalowe pręciki, wykałaczka oraz oczywiście nieodzowna gumka myszka... Zwykła gumka do mazania ołówka jest najlepsza do profilowania blaszek w łuki ( dla Szyderczej Gały) opuszek palca też jest niezbędny... powodzenia!
  15. doczepił się bom oraz całość stała się czarna: linki ze znacznikami burt gotowe: popracowałem też nieco nad cieniowaniem deskowania: i nieco nad pokładem lotniczym:
  16. no i zacnie jest...
  17. .... ? jednak jutro.
  18. nie wiem.... Jestem teraz na Wielkanoc i kolejny tydzień w domu. Ale tu jeszcze bardzo dużo pracy...
  19. Olinowanie stałe masztu wykonane. Teraz do malowania, po czym oświetlenie sygnalizacyjne i olinowanie ruchome...: Na zewnętrznych końcówkach salingów zostawiłem nieco miejsca aby łatwiej zamocować później anteny i olinowanie główne.
  20. witaj... Piękny okręt wybrałeś. Olinowanie jest obowiązkowe !
  21. blacman

    Musashi 1:350 TAMIYA

    tak to powinno wyglądać...: źródło: "AOS Yamato". J.Skulski "Te" drobiazgi lepiej jest przyklejać pomalowane. Teraz będziesz musiał je maskować lub maskować pokład w czasie malowania "tych". Lepiej je oderwać i przykleić ponownie pomalowane. . One są po prostu krzywo przyklejone... po prostu trzeba nad złomem popracować... ogólnie dobrze idzie!
  22. blacman

    Musashi 1:350 TAMIYA

    Dziobowe żurawiki masz zamocowane niewłaściwie.
  23. To chwalebna przeszłość!
  24. blacman

    Varyag 1/350 ArtwoxModel

    Ot i widać Forest powrócił.... Powitać serdecznie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.