LimaOscar
Użytkownicy-
Liczba zawartości
464 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez LimaOscar
-
! Robi wrażenie. Zaiste - rewelacja. A jeszcze niedawno sugerowałem Ci wyrzucenie modelu do śmieci ;).
-
Tak, w zestawie 'sparciałym' jest rama kabiny. Trzeba ją uformować i podkleić przezroczystym 'czymś' - najlepiej elastycznym, ale nie za twardym, coby nie rozepchało ramy. Kiedyś się z tym zmagałem (w innym modelu), wyszło tak sobie - masa roboty a efekt wcale nie powala na kolana, nawet jeśli się zrobi dobrze i dokładnie tak jak Part przykazał ;). Wg mnie 'sztuka dla sztuki', tak jak robienie drążków sterowych w innej blaszce Parta w 1/48 - sklejanie go z coraz mniejszych profili, gdy prościej (i rozsądniej) zrobić go z plastikowego pręcika. Part czasem przegina. Ja na Twoim miejscu zrobiłbym tak jak poradził Banny - mix zestawowego i wydmuszki.
-
No i gitara ;). Hardcore w zasadzie. Aż wstyd będzie pokazać teraz swoje 737-800 Entera i Air Italy, które dłubię ;))). Za to w 737-100 dyszy nie widać, więc model będzie można zaprezentować bez obawy o popadnięcie w kompleksy ;).
-
Jak ją przetniesz, to będziesz mógł policzyć słoje ;-) Heh, no niezupełnie. Wybrałem prostszą i zdecydowanie mniej skomplikowaną metodę - zapytałem producenta ;) Tak, jak najbardziej. Z tym, że jeszcze nie 'pochodzą' bo dopiero się robią ;). Ale będą, już niebawem. Niemniej nie liczyłbym na to, że 'wyjdą' zanim zdążysz skończyć model. Póki co 'na tapecie' jest drugi zestaw do naszych Jastrzębi ;)
-
Witam. Zasięgnąłem informacji o tej kalkomanii u źródła ;). Kalka, tak jak przewidywałem, jest wiekowa. Ma grubo ponad 15 lat, a dodruku od tego czasu nie było. Powinna się położyć (bo mimo wszystko była już drukowana na dobrym papierze przy użyciu dobrych farb), acz może być (chociażby z racji na wiek, ale nie tylko) twardsza niż inne. Zalecane mocniejsze płyny zmiękczające ;). Tak w ogóle to nie ma jej już w ofercie. Obecnie opracowywana jest zupełnie nowa, z tymi samymi malowaniami, ale skorygowanymi i poprawionymi pod względem merytorycznym. pozdrawiam Lima
-
Nie wiem ile w tym prawdy (nie moja 'działka'), ale już kilka osób mi mówiło, że to najlepszy model wczesnego Mesera jeśli chodzi o wymiary, geometrię i ogólnie 'merytorykę bryły'. Co do jakości wyprasek i tzw. 'detalu', to wygląda tak jak większość polskich modeli w skali 1/72 ;) Tzw. 'średniak'. Choć widziałem sklejonego i ładnie pomalowanego - wyglądał dobrze.
-
Najgorszy zestaw na jaki kiedykolwiek trafiliście
LimaOscar odpowiedział jkorjat → na temat → [L]Nowości i In-Boxy
W którymś z ostatnich numerów Airfix Model World było info, że przygotowują nowego Gladiatora. A ten powyższyw ich katalogu figuruje jako 'Classic kit', więc w zasadzie wiadomo co możemy zastać w środku ;). W ogóle Airfix systematycznie wymienia swoją ofertę staroci na nowe rzeczy. Ale wiadomo - nie da się od razu wszystkiego zrobić, szczególnie jeśli ma się tak bogatą ofertę. -
No i tutaj napotykamy na poważny problem. W Europie nigdzie go nie ma, na eBay też raczej nie (bywa baaardzo sporadycznie). Jest w Stanach w niektórych sklepach - makabrycznie (!!!) drogi. Jedyne sensowne wyjście to kupić tutaj (chyba): http://www.militaryhobbies.ca/product.cfm?ProductID=9176 albo tutaj: http://www.aviationworld.net/default/gifts/new-arrivals/cf105-avro-arrow-1-72-scale-plastic-kit.html Choć tanio też nie jest, szczególnie jeśli doliczyć shipping. Ostatecznie można próbować kupić w sklepie Hobbycrafta, ale tam .... heheh, generalnie 'impreza' dla wytrwałych
-
Witam No dokładnie - tak jak Mojżesz napisał - w ogóle nie 'znać' skali . A zatem wszystko przemawia za tym, żeby uznać owego mikrusa za naprawdę ładnie i elegancko wykonanego. Co też niniejszym czynię - Gratulacje. Świetny model!
-
No a myślisz, że z jakiego powodu się pytałem ;))). W tym wypadku to chyba połączę na jednym arkuszu malowania wojskowe i cywilne ;)
-
Spokojnie, bez paniki ;) Dowiem się )). Poza tym Techmod, nawet stary, zazwyczaj nie żółknie ;). Jeśli kalka jest błyszcząca, to jest to w miarę nowa kalka. Jeśli jest mocno matowa, to stara edycja.
-
Tak, to kalka Techmodu. Ale z góry uprzedzam - jest 'starsza od węgla'. Techmod kiedyś zrobił ją do jakiegoś modelu (nie pamiętam producenta) w olbrzymiej ilości. To produkt jeszcze z pierwszej połowy lat 90tych ubiegłego stulecia. Stąd taka archaiczna instrukcja 'retro' i kolory podane wg 'systemu' Humbrol. Nie wiem natomiast, czy sam arkusik to druk sprzed lat, który ostał się w magazynie, czy też reedycja (ale się dowiem ). Jeśli to pierwsze - może być problem, jeśli drugie - pójdzie jak po maśle.
-
A czy ten model Mi-6 zapowiedziany przez EE to wersja, której w Polsce używano (LWP, Instal)? Czy też jakaś inna? Bo w 1/72 chyba dwa lub trzy zrobili.
-
No i gitara . Mój trzeci model wyglądał znacznie gorzej. Tylko ten kolor - wygląda trochę jak malowany farbką kupioną w Rossmannie ;). Ale ogólnie jest OK.
-
Dokładnie. Model przeszedł praktycznie bez echa, a to bardzo ciekawa, najwcześniejsza wersja DC-6 z krótkim kadłubem. W sumie to zdziwiłem się, że Roden ją zrobił, bo stosunkowo niewiele ich wyprodukowali - dość szybko przez DC-6B zostały zastąpione w liniach, a głównym użytkownikiem było wojsko. Pewnie DC-6B też wydadzą; w każdym razie zdziwiłbym się, gdyby tego nie zrobili ;)
-
No tak, może mam problem z rozróżnieniem Mi-8 od Mi-17. Ok. Ale za to potrafię od razu po spojrzeniu na fotkę powiedzieć, czy DC-6 na nim to wersja A, B czy C - dla mnie to rzecz oczywista, tak jak dla Ciebie różnice pomiędzy w/w śmiglakami. Podobnie z 737, 747 i innymi 'psasażerami'. Bo akurat na tym się znam dobrze. I nie robię problemu gdy ktoś mnie pyta czy moje kalki na 737-500 pasują do 737 Airfixa, tylko cierpliwie i w miarę dokładnie tłumaczę. Bo ma prawo ten ktoś nie wiedzieć. Tak jak ja mam prawo nie znać się na niuansach sowieckich wiatraków (do niedawna Mi-8 i Mi-17 różniły się dla mnie tylko ilustracją na pudełku, a Mi-2 od Kani w ogóle nie odróżniałem - nie było pudełek a co za tym idzie boxartów ).
-
No wyda, wyda, to właśnie miałem na mysli pisząc o 'dopasowaniu' ;). Nie tylko przednie oszklenie.
-
tylko że to jest Mi-17 To nie ma żadnego znaczenia. Potrzebuję 'oszklenie' z modelu, żeby móc kalkę dopasować, oraz kadłub, żeby sprawdzić czy pasuje, a jak nie, to żeby wprowadzić jakieś poprawki. Rozmawiałem wczoraj z Michałem EE i pytałem, czy w Mi-8T będą identyczne wypraski przezroczyste. Powiedział, że tak. A o to głównie mi chodzi. Zresztą najpewniej w ogóle we wszystkich wersjach będą te same wypraski ;)
-
No i gitara . Znaczy się trza go zaraz kupić (mowa o Mi-8), przeskalować kalkę na 1/144, dorobić 'szkło' i słać do druku ))
-
Jestem pod wrażeniem. Nie przypuszczałem, że ten kadłub wyprowadzisz 'na prostą' ;) A jednak.
-
Też miałem z nim do czynienia. Obecnie służy do gruntowania różnych rzeczy niekoniecznie związanych z modelarstwem. Jak większość produktów Vallejo, także i ten jest dziadowski ;) Chyba tylko do figurek farby im wyszły. Reszta jest milczeniem.
-
Tego CF-105 to chyba nawet 'zanabędę' - mam słabość do tego samolotu. No a impulsem niewątpliwie jest pojawienie się nowego modelu ;) CF-100 to kiedyś miałem z HC. Taka kupa trochę, wypukłe linie, geometria pralki Frania. Generalnie był to model kupiony jeszcze w Składnicy Harcerskiej chyba w 1988 lub 89 roku. Już w tamtych zamierzchłych czasach wyglądał mocno 'oldschoolowo'. Wypraski zrobione u zarania Hobbycraftu chyba. A zapowiedzieli nowego? Byłoby fajnie.
-
nie, magic sculp. magic sculpt nigdy nie miałem, wiec nie wiem jaki jest No tak, bo to dwie różne rzeczy. Magic Sculp to jest to, czego się używa do rzeźbienia figurek? A to nie jest to samo? Myślałem, że różnica jest tylko w nazwie i producencie, a właściwości niemal identyczne.
-
Dzięki za linka. Wygląda na to, że model faktycznie jest niezły i ma niewiele wspólnego ze starym produktem HC. I chwała bogu ;)
-
I jak? Dobre to, tak jak reklamowali? Czy raczej niższa półka?
