Skocz do zawartości

Rafał B

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 528
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Rafał B

  1. Polecałbym raczej ten kolor, bo mimo wszystko chyba bliższy odcieniowi. https://agtom.eu/mrcolor-gunze-c/355159-mrcolor-c-512-russian-green-4bo-1947.html ...i pobawił bym się z nim z modulacją, bo płaszczyzny Su bardzo ładnie się do tego nadają, więc ostateczny efekt może wyjść bardzo ciekawie.
  2. Daniel, moje zdanie już znasz. Można co prawda było jeszcze łączenia płyt delikatnie jakimś piaseczkiem podsypać, czy choćby pigmentem ale wiem też, że odpuściłeś to celowo. Ogólnie jednak
  3. Żaluzje lepiej pomalować przed wklejeniem siatki, bo skoro widać je w świetle i teraz, to i później, nawet gdy siatka będzie pomalowana, raczej też będą przebijać jaśniejszym kolorem plastiku. ...no chyba, że oczka siatek farbą zalejesz, to problem z głowy Można by to jeszcze minimalnie poprawić, choć ogólnie już teraz dobrze to wygląda, a przynajmniej lepiej od tego, co Miniart oferuje. Możesz spróbować zwilżyć tym nitro i szorstkim pędzlem delikatnie wytapować całą tę powierzchnię, a jak przeschnie lekko przeszlifować. Na zdjęciach oryginału widać, że powierzchnia odlewu nie jest tak jednorodna, jak teraz u Ciebie po tym frezie. ...decyzja jednak należy do Ciebie
  4. Prace wykonane od podstaw, w dodatku z taką precyzją, to najwyższy poziom modelarstwa. Ponadto rewelacyjne malowanie, oraz zdjęcia, a to już majstersztyk
  5. No tak, tego sam się domyśliłem, tylko logicznym dla wygody kierowcy, byłoby umieścić je oba na tej samej wysokości. Uznano widać, że jak się kierowca trochę do prawego pogimnastykuje, to mu nie zaszkodzi
  6. Fakt, masz rację, że poniżej na pancerzu są drugie takie same, zapomniałem o nich W kwestii różnic długości skrajników/obrysówek, Twoja wersja, to LATE i ten lewy dłuższy, jest późniejszą modyfikacją, zresztą rzadko występującą. Na zdjęciach z epoki widać, że oba lewy/prawy występują najczęściej w tej samej długości, czasem nawet nie ma ich wcale. Sugerować to może, że faktycznie chcieli tym samym poprawić kierowcy jego widoczność. Dziwne jednak, że tylko ten jeden lewy.
  7. To są nie tyleż skrajniki, co światła (koloru mlecznego białego) do jazdy nocnej w szyku, widać nawet przewody biegnące do nich po błotniku. Światła te poosiadał tak z przodu, jak i z tyłu. Ja 10 lat temu w swoim popełniłem właśnie ten błąd (nie jeden zresztą ) montując mu skrajniki, gdyż z braku dostępnych dobrych zdjęć i błędnej interpretacji przyjąłem, że ani chybi są to właśnie skrajniki Tradycyjnie już, lepsze zdjęcia znalazły się oczywiście jakiś czas później, gdy model nie tylko zaliczył kilka wystaw, ale i poszedł był do ludzi Do rzeczy jednak, poniżej widać o co kaman: https://miniart-models.com/product/37035-su-122-54-early-type/ Skrajniki na wiele by mu się tu nie zdały, bo kierowca mechanik ze swej pozycji i tak ich za bardzo nie widział, więc jak już gdzieś wjechał, to wjechał ...więc w przypadku ciasnych manewrów i tak zdany był na pomoc kogoś z zewnątrz. Skrzynie boczne i zbiorniki kleił bym od razu, spokojnie da się to później wszystko ładnie pomalować, tak więc działaj
  8. Dokładnie tak, jak pisze kolega Bzdura. Wokół krawędzi kołnierza jarzma, były umiejscowione drobne zaczepy do których mocowano pokrowiec. Na wielu archiwalnych zdjęciach widać jednak, że rzadko występuje, głównie z Czech, więc osobiście nie dorabiał bym go, bo zasłoni bardzo ładne detale jarzma i kołnierza. Zrobisz jednak, jak uważasz Widać je na zdjęciach poniżej. http://forums.airbase.ru/2012/01/t85173--su-122-54.html Z fakturą pancerza można spróbować się pobawić, nadać jej tej chropowatości. Metod jest kilka, choć osobiście najczęściej stosuję nakładanie cienkiego kleju tamki (zmiękczenie powierzchni) następnie tapowania szorstkim pędzlem i szlifowania drobnym papierem ściernym. Spawy faktycznie też miejscami bym poprawił, bo jedne wyglądają dobrze, inne zaś niespecjalnie.
  9. Był kiedyś dostępny na ruskich stronach dość fajny walkaround ale teraz coś go namierzyć nie mogę, więc tymczasem tu sobie luknij, dobrze widać co nieco. Reszta jest tutaj https://www.recomonkey.com/Land-Platforms/Artillery/Self-Propelled/SU-122-54 ...oraz tutaj http://forums.airbase.ru/2012/01/t85173--su-122-54.html
  10. Prototyp ASU-85 powstał w 1956 roku, a w 1958 zaczął wchodzić na stan rosyjskich jednostek powietrznodesantowych. Te i inne "herezje" wynalazłem i wyczytałem na rosyjskojęzycznych stronach, gdy ponad 10 lat temu szukałem informacji, by zbudować swoją sukę niemal od podstaw. To był czas, gdy informacji na temat powyższej Su było jak na lekarstwo, a HB, czy zwłaszcza Miniart nawet nie myślał o tym, by wypuścić jakąkolwiek swoją wersję Su-122-54 . Sorry za offtop Vieh_san
  11. Tak jak na powyższym, to on mógł wyglądać tylko po kilku latach stania na poligonie, gdzie parę z tych konstrukcji skończyło jako tarcze strzelnicze. Zdjęcie powyżej przedstawia w zasadzie wersję prototypową, co widać choćby po braku przedmuchiwacza na armacie, dodatkowej górnej osłonie jarzma armaty, oraz kwadratowych osłonach reflektorów. Parę innych charakterystycznych różnic też by się jeszcze znalazło. Zdjęć tego pojazdu w necie troszkę już można znaleźć, nie to co jeszcze 10 lat temu wystarczy tylko wpisać Су-122-54 Уралмаш. Ciebie jednak jak sam piszesz, interesuje wersja "praska", więc to już raczej ostatnia seria produkcyjna. Konstrukcję Su-122-54 tak na prawdę, zaprojektowano z myślą o wojskach powietrzno desantowych ale nim ją dopracowano, na horyzoncie pojawił się inny, lepszy i ciekawszy zawodnik. Pojazdem tym okazał się być ASU-85, który pod wieloma względami przewyższała konstrukcję w/w Su. Ponadto ASU-85, był o ponad połowę lżejszy od Su-122-54, co dawało możliwość bezpieczniejszego desantowania pojazdu z powietrza. Dlatego też produkcja Su-122-54, która ostatecznie nie sprostała oczekiwaniom i wymaganiom, skończyła się na około 85 pojazdach, a i te z czasem wycofano ze służby. Konstrukcja jednak była na tyle dobra i sprawdzona, że postanowioną ją wykorzystać do innych zadań, między innymi jako ciągniki ewakuacyjne.
  12. Pośpiech G, pośpiech, dlatego tym bardziej się zdziwiłem, że to zostawiłeś...no ale skoro już poprawione, to wierzę Ci na słowo
  13. Tempo G1200 i owszem, konstrukcja bardzo ciekawa i wbrew pozorom dość udana ale powojenny, licencyjny Tempo Land Rover, to już inna bajka. ...no ale co kto lubi.
  14. Zapewne jest to kwestią czasu, bo tu, to dopiero będzie pole do popisu
  15. Miniart systematycznie uzupełnia ofertę wunderwaffe, więc dorzucili Tempo betonmischer. Następny ani chybi z flakiem będzie, a być może nawet z pakiem https://armorama.com/news/miniart-38059-tempo-e400-stahlblechpritsche-3-wheel-truck
  16. ...i dlatego tak zachowawczo na piętach stoi?! Ogólnie jednak fajnie wyszedł, podoba się
  17. Fajnie G, jak zwykle fajnie, tylko szkoda, że nie chciało Ci się już poprawiać tych haczykowatych zaczepów na masce, przez co wyglądają teraz jak przecięte w pół
  18. A i owszem, zestawy 6086 oraz 6547, tylko że sprzężony flaczek raczej obecnie trudno dostępny jest. Cenowo też by to raczej niekorzystnie wypadło mimo, że zestaw armatki zawiera figurki w zestawie. Na koniec, nie wystarczy pożenić ze sobą oba zestawy, gdyż pod flaki w gondoli trza by jeszcze podesty dorobić ale dla kogoś, kto choć odrobinę skraczuje, nie powinno stanowić to większego problemu. Optymalnym zatem, wydaje się zakup rzeczonego zestawu Dragona 6912.
  19. Patent ten, jest stary jak świat i Satoshiego chyba na świecie jeszcze nie było, jak nasi krajowi modelarze stosowali tę sztuczkę Zgadzam się też z kolegami, że brakuje tu tylko figurek, które pracy tej życia dodadzą.
  20. Na zdjęciach występują 3 pojazdy, najprawdopodobniej: GMC CCKW, Austin K3, Hillman Tilly.
  21. Fajne zdjęcie, wygląda jakby pędził i warkocze mu rozwiało
  22. Rafał B

    GAZ 51 1/35

    Licencyjny Lublin 51 i owszem, jest faktem
  23. Ładnie wyszedł, podoba się, tylko imo to czarne tło nie bardzo się nadaje, model za bardzo się z nim zlewa, przez co gubią się pewne szczegóły i detale modelu.
  24. No może być, jak zwykle zresztą
  25. Zapewne, co nie zmienia faktu, że ta faktura blachy walcowanej nie wygląda najlepiej, przypomina raczej odlew. ...no ale co kto lubi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.