Jump to content

Rafał B

Members
  • Posts

    407
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rafał B

  1. Jak każdy model w Twym wykonaniu, tak i ten elegancki i nieprzesadny w efektach. Podoba się Roberto
  2. Cierpliwości, naród z Jaworzna i Łasku dopiero do domu wraca.
  3. Też mi ten dzieciak nie bardzo tu pasuje, no ale... Druga rzecz, to chorągiewka sygnalizacyjna, której sztywność sugeruje dość szybką jazdę, a tymczasem chłopaki powoli na asfaltówkę wjeżdżają. Moim zdaniem powinien ją trzymać tak, jak na archiwalnych zdjęciach lub przynajmniej materiał powinien luźniej zwisać. Cała jednak reszta bardzo pomysłowa
  4. ...i myślę, że w zupełności to wystarczy ...i myślę też, że będzie krasnal
  5. Fantastyczny efekt końcowy, zwłaszcza ze względu na skalę, gdzie niektórzy podobne efekty nawet w większej skali z trudem czasem uzyskują. Bardzo ładne malowanie, brudzenie, wsjo, i aż prosi się, by w tej sytuacji choć maleńki kawałek ziemnej podstawki mu dorzucić.
  6. Nie zgłębiałem jeszcze jego konstrukcji (model jeszcze w pudle) ale z tego co kojarzę, to wlewy paliwa znajdują się wewnątrz, pod bocznymi, uchylnymi klapami płyty nadsilnikowej. Nie poszalejesz zatem z plamami. Jeśli się mylę, mądrzejsi w temacie mnie poprawią.
  7. No i bardzo dobrze i ładnie będzie się na niej prezentował, bo podstawka widzę dobrze się zapowiada
  8. Moim zdaniem ze 2 figurki dodatkowo by ożywiły scenkę, choćby piechurów
  9. O tak, na podstawce zdecydowanie ciekawiej się prezentuje. Dojdą jakieś figurki? ...bo podstawka dość spora, jak na niego
  10. Fajny, nieźle i realistycznie zmęczony, widać, że go chłopaki w boju nie oszczędzali Przydałaby mu się minimalna podstawka, imo lepiej by się na niej z tym złachaniem prezentował. Podoba się
  11. Pomysł na kolekcję ciekawy, więc teraz jeszcze tylko Messerschmitt Bf-109E-1; E-3; F-4; G-2, FW-190A-8 i chyba jeszcze jeden Me 262 A-1a i masz komplet maszyn na których latał Heinz Bär. Zapewne bardziej zorientowani w temacie dorzucą jeszcze kilka jego maszyn
  12. Ołówkiem delikatnie przelecieć zęby wewnątrz ogniw gąsienic oraz grzebienie z zewnątrz, zęby koła prowadzącego, no i jakaś minipodstawka by się przydała. Życia też by dodała jakaś figurka lub dwie, które mogła by odbiór całości poprawić. ...no ale to imo, bo ogólnie podoba się ten szkrab
  13. No z tym bym może nie przesadzał, bo w obu przypadkach trochę mu jednak brakuje, bo jakby nie patrzeć ma trochę uproszczeń, które po części z lenistwa, po części z konieczności zastosowałem Pomijam też pewne aspekty wykonania, które także jednak trochę rażą ale bronią się jakoś w odbiorze pracy całościowo, inne zaś są nieco ukryte i tylko ja o nich wiem, nie mniej bardzo dziękuję Panowie za pozytywny odbiór, poświęcony czas i uwagę i krzepiące me serce słowa
  14. Scenki z filmu nie kojarzę, choć sam film i owszem, świetna komedia z Chase'm i Aykroyd'em Dziękuję również za miłe słowa Panowie, cieszę się, że się podoba.
  15. Ziomek akurat, swą nonszalancką postawę i rozmarzone spojrzenie skierowane w przestrzeń, zawdzięcza odwróceniu się na pięcie podczas robienia zdjęć Problem w tym, że nic na tej winiecie nie jest jeszcze przymocowane do podstawy na stałe. Figurki mają wpuszczony drut w 1 nogę, przez co mogą się na niej obracać. Założenie było takie, że szofer miał się pozostałym przyglądać ale niestety się obrócił, co zauważyłem dopiero na zdjęciach. Może jeszcze to poprawię (zdjęcia), bo na chwile obecną mam tej pracy serdecznie dość. Dziękuję też za miłe słowa.
  16. Hmmyyy, ciekawe spostrzeżenia ale piszesz widzę poważnie. Muszę Cię jednak rozczarować, gdyż w moim przypadku Twoje doświadczenie zastosowania nie znajdzie, ponieważ jest wręcz przeciwnie Pomijając szczegóły oraz inne katastrofy i plagi egipskie występujące w moim życiu napiszę może tylko, że skraczawać zacząłem między innymi dlatego, że nie stać mnie było na modele, zwłaszcza te, które ja chciałem mieć ...patrząc na to jednak z innej perspektywy ktoś uznać może, że to jednak powód do szczęścia. No można i tak , gdyż jak wiadomo, punkt widzenia zależy... ...nie mniej za życzenia i miły komentarz dziękuję i wzajemnie życzę szczęścia i pozdrawiam. Hejka Seb, dzięki za wpis, cieszę, że się podoba ten sracz Pzdr
  17. Nie przesadzał bym z tym skillem, bowiem jest tu na forum, jak i każdym innym sporo ludzi, którzy wykonują modele na wysokim poziomie, bawiąc się z żywicami i stosem blach, gdzie w moim odczuciu spokojnie dali by sobie z tym radę. Sęk w tym, że o ile jedni potrafią od razu przyznać, że im się zwyczajnie nie chce, bo szkoda im na to czasu i dlatego wybierają modele z pudła, to inni udają przed sobą oraz innymi, że nie potrafią, nie podejmując nawet prób wykonania od podstaw nawet najprostszych rzeczy. Wiem to, bo długo przekonywałem kumpla, gdzie znając jego możliwości wiedziałem, że podoła, a który długo się opierał, bo myślał podobnie, że się nie da... dopóki nie spróbował. Teraz sam sobie dłubie różne rzeczy od podstaw i żałuje, że nie zaczął wcześniej, no ale najwyraźniej musiał do tej decyzji dojrzeć Oczywiście są też i tacy, którzy rzeczywiście mogli by mieć z tym problem, gdyż pracochłonność i czasochłonność prac z takimi modelami oraz kolejne nieudane próby budowania od podstaw, zwyczajnie zniechęcają. Trzeba jednak próbować, do skutku, tak jak ja, gdy zaczynałem tę przygodę i na początku nie wychodziło mi wszystko tak, jak tego oczekiwałem. Jednak każda kolejna poprawiona i lepiej wykonana część poprawiała mi humor i przekonywała, że jednak dam radę a wiesz, że myślałem o tym? ...uznałem jednak, że byłoby to zbyt wymowne Dziękuję wszystkim za pozytywny odbiór
  18. Prototyp ciągnika ewakuacyjno - artyleryjskiego AT-45 zrodził się z potrzeby zastąpienia wysłużonych I skomplikowanych w produkcji Woroszyłowców. Zdobyte doświadczenie oraz rozwiązania techniczne zastosowane w produkcji Woroszyłowca, postanowiono wykorzystać przy produkcji jego następcy, którego konstrukcja miała opierać się na podzespołach oraz komponentach seryjnie produkowanego czołgu T-34. Projekt prototypu AT-45, pierwotnie oznaczony indeksem fabrycznym A-45, został opracowany przez zakład Nr 183 i zatwierdzony w czerwcu 1942 r. Przeprojektowano jednak całe zawieszenie, które w przeciwieństwie do czołgu T-34, w konstrukcji AT-45 oparte było na drążkach skrętnych. Szoferka, rozbudowana w centralnej części tak, by mogła pomieścić 4 osoby, zaczerpnięta została z ciężarówki ZiS-5. Pierwsza eksperymentalna partia 6 sztuk ciągnika, wyprodukowana została przez zakłady Nr 75 w pierwszej połowie 1944 r., które to natychmiast poddane zostały testom. Do końca sierpnia 1944 r. wszystkie pojazdy (6 sztuk), mimo pewnych mankamentów testy przeszły pomyślnie i konstrukcja została zatwierdzona do produkcji seryjnej. Produkcję seryjną podjąć miały zakłady Nr 174, jednak ta, z powodów logistycznych, a przede wszystkim technicznych, wynikających z konieczności modyfikacji dokumentacji technicznej została zarzucona. Żaden z 6 pojazdów eksperymentalnej pierwszej serii nie przetrwał. Poniżej przedstawiam model, nie pozbawiony niestety wad i wielu niedoskonałości, który nie przedstawia żadnej konkretnej maszyny z w/w serii i jest zbudowany w oparciu o dostępne w necie zdjęcia, więc może być miksem wszystkich sześciu. Koła i ogniwa gąsienic oraz silnik z chłodnicami na pace pochodzą z zestawów Miniart, przerobiona wanna z zestawu Zwezdy, figurki Miniart, ICM, zestaw narzędzi w skrzynce Przemek Przybulewski, reszta zaś, to moja radosna twórczość. ...no i na koniec poglądowo, jak to się zaczęło.
  19. Jestem pod ogromnym wrażeniem, bo to kawał fantastycznego modelarstwa
  20. KET-T, czyli MAZ-537G wyposażony był w te same standardowe koła: https://www.recomonkey.com/Land-Platforms/Engineer/Repair-Recovery/KET-T-MAZ-537G
  21. Raczej mało prawdopodobne: MAZ-537 wczesne opony I-170 o wymiarach 1600x500-610, późne opony VI-202 , montowane także na jego następcy, czyli na KZKT-7428 . MAZ-543 jest wyposażony w opony V-77 i VI-203, oba wymiary to 1500x600-635. I tak jak Ivan pisze powyżej, to różne felgi i piasty, co widać gołym okiem. Również polecam strony rosyjskie, można tam niemal od ręki znaleźć nurtujące i interesujące nas kwestie.
  22. Ładne wykonanie ciekawego zestawu, czysto i schludnie i ciekawie się ta satyna prezentuje, bo miejscami wygląda, jakby wpadała w głęboki mat. Podoba się Fotka z sieci w celach poglądowych.
  23. Pudełkiem akurat, to w ogóle bym się nie sugerował... Fotka z sieci w celach dyskusyjnych. ...nie mniej faktem jest, że nie wygląda to za dobrze, zbyt regularne to jest.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.