Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. Już starożytni Rzymianie odkryli iż "pośpiech jest wskazany tylko przy łapaniu pcheł". W modelarstwie trzeba nauczyć się cierpliwości. Najszybciej schnie klej CA. Jak go nałożysz cieńko, to po godzinie możesz szlfować, ale jak zalewasz 2 mm dziurę to trzeba szlifowanie odłożyć na drugi dzień. Podobnie jest ze wszystkimi, szpachlami, lakierami, farbami. Im grubsza warstwa tym trzeba dłużej czekać. Złudne jest, że na wierzchu "już się nie lepi", ale jak zetrzesz wierzch, to pod spodem mokre.
  2. Poxilina jest za twarda do modeli plastikowych. Przy szlifowaniu na krawędzi szpachli zrobi Ci się schodek. Również polecam Tamiy'ę. Wamod ogólnie jest nie za dobry, ale to nie znaczy, że nie można go stosować. Tylko kłaść trzeba ją cieńkimi warstwami. Ja 80 % ubytków szpachluję klejem CA, tylko te największe dziury zalepiam Tamiją.
  3. Serdeczne DZIĘKI.
  4. Potrzebuję kilka sztuk imitacji łbów wkrętów o średnicy 1,4 - 1,5 mm. Jeśli ktoś wie gdzie można je kupić proszę o namiary.
  5. Nie do końca się z tym zgodzę. Pewnie, że nie ma tragedii, ale trzeba pamiętać iż każdy tłuszcz powoduje osłabienie przyczepności. W trakcie produkcji, przed wtryskiem plastiku, formy są spryskiwane mieszaniną która zawiera sporo oleju - chodzi o to by plastik nie przykleił się do formy. Płukanie potem jest dosyć krótkie, w zimnej wodzie, więc sporo tego oleju zostaje. Warto więc przed klejeniem, szpachlowaniem itd, całe ramki dokładnie umyć. Do kolegi miro2s1: Jeśli w czasie szlifowania, szpachla nie będzie się łuszczyć, to potem się nic złego dziać się nie będzie.
  6. Coś źle wstawiłeś linka. Nie działa. Włóż go między komendę URL. Z tym, że z moich poszukiwań wynika, że model Tamiyi to starszy rocznik gdy Yamaha miała silnik rzędowy, a mój jest z roku 2001 (motocykl, nie model) kiedy wsadzono już silnik V4, więc całe wnętrze jest inne. Dziekuję jednak za dobre chęci.
  7. Jak w temacie. Kiedyś udało mi się za grosze kupić duży model (1:6) Italeri Yamahy YZR 500 wersja z silnikiem V4 z 2001 r. Doszedłem do wniosku, że trzeba w końcu się wziąć za niego. Zestaw jest jednak taki trochę zabawkowy. Modele Tamiyi w skali 1:12 maja więcej szczegółów. Muszę go chociaż trochę podrasować, dlatego poszukuję zdjęć ze szczegółami. Po dwudniowym kopaniu w internecie znalazłem tylko kilka i to takich, że nic nie widać co jest pod osłonami. Będę wdzięczny za każdą pomoc. Z tym, że za rady typu "poszukaj w internecie", albo "wpisz w googlach yamaha po angielsku" już teraz serdecznie dziękuję.
  8. Temat wcale nie taki głupi. Zrobiłem kilka cywili i też miałem z tym problemy aby uzyskać ładny efekt. Moje dośwaiadczenia (niezbyt duże) są takie. Najpierw farba: Im mniej tym lepiej mówią modelarze, ale ja daję 3 warstwy, aby uniknąć tego, że na krawędziach ulegnie przetarciu. Lakier bezbarwny. Jak za mało to przy polerowaniu ryzyko przetarcia farby. Więc też mniej więcej 3 warstwy. Na wystawach widać sporo modeli, gdzie znacznie przesadzono z ilością lakieru i model wyglada jakby był zalany żywicą. Jak zaznaczyłem moje doświadczenia nie są duże w tym zakresie i może fachowcy zechcą podjąć temat. PS. Najładniejszy połysk (jak do tej pory) uzyskałem na F-16, gdy matowy lakier Humbrola zapomniałem rozmieszać przed użyciem i F-16 się błyszczy jak psu j..ca.
  9. Włożyć do naczynia. W zależności od faby to może trwać od 10 min. do 2-3 godz. Co kilkanaście minut można sprawdzić szczoteczką do zębów, czy schodzi. Potem oczywiście porządnie wymyć wodą z mydłem i wypłukać. Jeśli chcesz coś zachować np. wnętrze, wkładaj model partiami, tak by nie zanurzyć tego co ma zostać.
  10. Mam Ma 3000 i skala jest podwójna czerwona psi, czarna bary. 1 bar = 14,5 psi czyli powinieneś go ustawić na jakieś 30 lub więcej psi.
  11. Nie jestem tu specjalistą, bo surfacera używałem tylko raz, ale w sklepie powiedzieli mi że rozcieńczać go należy tylko "Mr.color Thinner" i nie miałem problemów. Czy poza tym próbowałeś podnieść ciśnienie na kompresorze? Ja normalnie maluję 1,5-1,7 bara ale do podkładów i metalizerów podnoszę na min. 2 bary. Dysza 0,3 mm.
  12. Rzeczywiście rzadko je można spotkać, a szkoda bo według mnie są znacznie lepsze od Pactry, a błyszczące mają lepszy połysk niż inne, bardziej renomowane. Ja znalazłem 3 sklepy internetowe, które je oferują, np. sklej.pl. Akryle Revell sprzedaje w niebieskich prostopadłościennych pudełeczkach. Łatwo je więc rozróżnić. Odnośnie zapachów, wszystkie akryle mają bardzo mały zapach, więc rodzina Cię nie pogoni, nie mniej po dłuższym malowaniu, pokój trzeba przewietrzyć.
  13. Ostatnio ściągałem z sieci kilka instrukcji do modeli plastikowych oraz zachomikowane plany i wycinanki kartonowe. Niestety, odniosłem wrażenie, że ich autorzy koniecznie chcieli by jakość była jak najgorsza, a pliki jak najdłuższe . Np. nagminnie czarno-białe instrukcje skanowane są jako pliki kolorowe. Jeśli są zainteresowani tym tematem mogę przygotować tutorial na powyższy temat - jak powinno się to robić w sposób prawidłowy. Dotyczy to również np. przygotowania plików do druku kalkomanii.
  14. Do pędzla może być woda, do aero lepiej używać firmowego rozpuszczalnika (patrz 2 posty wyżej). Zamienniki mogą być z różnych firm np. pactra, gunze, tamiya, life color. Jeśli chcesz wiernie zachować te same kolory to polecam: zamiast nato-olive matt 46 - revell akrylowy nato-olive matt 46 zamiast tank grey matt 78 - revell akrylowy tank grey matt 78 zamiast earth brown matt 87 - revell akrylowy earth brown matt 87 zamiast steel metallic 91 - revell akrylowy steel metallic 91 zamiast yellow matt 15 - revell akrylowy yellow matt 15
  15. Do czyszczenia używaj zmywacza Wamodu lub jeszcze taniej w hipermarkecie budowlanym ja kupiłem "Płyn do czyszczenia pędzli i innych narzędzi" - 5,20 zł za pół litra.
  16. Trochę teoretyzuję, ale wydaje mi się, że nie warto pchać się w takie wątpliwe interesy. Jeśli dobrze chcesz malować musisz mieć STAŁE, regulowane ciśnienie i niezależną regulację wydatku powietrza. Przez słowo STAŁE rozumiem, że jak ustawisz 1,6 to masz mieć 1,6, a nie wahania od 1,2 do 2,0. Duży reduktor wytrzymujący 50 bar Ci tego nie załatwi, więc zabawa w rozbudowę systemu redukcji ciśnienia i wydatku powietrza. Poza tym malując aero ciągle do czegoś brakuje mi trzeciej ręki. Tobie będzie potrzebna czwarta do systematycznych podkręceń na zaworach. Na prowizorkę wybrałbym dętke samochodową, a jeśli nie masz forsy na kompresor, to spróbowałbym zrobić z agregatu po lodówce. U kolegi w modelarni widziałem kilka sztuk takich i sprawują się lepiej niż mój MAR3000.
  17. To raczej wskazany jest porządny podkład. Proponuję: Mr. Surfacer 1200. Wymaga kupienia specjalnego rozpuszczalnika. Surfacer uwidacznia wszelkie nierówności, więc malujesz nim cały model, potem na mokro szlifujesz defekty, malujesz miejsca zeszlifowane, znów szlifujesz itd, aż cała powierzchnia będzie idealna. Wtedy metalic i jak dobrze wyschnie (minimum 3-4 dni), na wierzch warstwę zabezpieczającą z lakieru bezbarwnego tzw werniks. Można dać kilka warstw i potem wypolerować. W jednej książce spotkałem zapis, że pod metaliki nie dajemy podkładu bo one muszą wgryźć się w plastik, ale ja bym to włożył między bajki.
  18. A może podasz coś bliżej, co chcesz malować, jakimi farbami, jakie jest Twoje doświadczenie?
  19. Bombee Jeszcze niedawno malowałem humbrolami, które kupiłem w 1976 r i były dobre, ale te sprzed kilku lat są o wiele gorsze. Jeszcze dopóki nie są otwarte to da się je rozmieszać, ale ostatnio biała farba miesiąc po otwarciu była do wyrzucenia. Aero ciągle się zapychał. A z lakierami przeźroczystymi humbrola to loteria. wyschną albo przez miesiąc się będą kleić. wydaje mi się, że lepsze są te w większych słoiczkach, a nie w puszkach, ale może to po prostu ja miałem takie szczęście. Trzeba jednak pamiętać, że zjawisko zbrylania się pigmentu po kilku latach jest naturalne i dlatego lakiery (generalnie) mają podane datę produkcji i okres przydatności. Szkoda, że producenci lakierów modelarskich rzadko to stosują.
  20. Całkowicie zgadzając się z kol. Robertem, że żaden erzatz domowy nie dorówna porządnej szpachli, to jeśli masz problemy z dojazdem, możesz rzeczywiście próbować zrobić samemu. 90% szpachli to klej i talk (puder to też talk). Ponieważ pozostałe 10 % składu jest tajemnicą, więc domowa szpachla jest o wiele gorsza. Drugi sposób który ja stosuję i polecam to stosuj do klejenia i szpachlowania klej cyjanoakrylowy. Trzeba się tego nauczyć., Kiedyś też nie byłem zwolennikiem CA i zużywałem tubkę szpachli Tamiy'y co pół roku. Ostatnia tubka leży już 2 lata i niewiele z niej ubyło.
  21. Jaki termin? Bo to jednak kilka miesięcy pracy.
  22. Jeśli to mała prosta szybka, to zrób nową z folii np. z opakowania po zabawkach. Jeśli chcesz szybkę wyczyścić to moim zdaniem trzeba ją wykleić, a potem wypolerować, zaczynasz (obowiązkowo na mokro) papierem ściernym ok. 600 - 1000 potem drobniejszymi, potem pasta polerska i filc. Jeśli nie masz past polerskich to pasta do zębów, ale taka najpodlejsza, te lepsze nie polerują.
  23. Spora grupa osób maluje modele samochodów sprayami samochodowymi, ponieważ mają dobry połysk i dużą twardość więc dobrze się polerują. Przed użyciem sprawdź czy nie wchodzą w reakcję z plastikiem (przy lakierach akrylowych raczej ryzyko minimalne). Modeli pancerki czy lotnictwa raczej nie pomalujesz z uwagi na: a) silny połysk b) dostępną kolorystykę.
  24. Wracając do tematu zasadniczego. Do czego ma służyć malowanie pędzlem skoro masz aero?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.