Skocz do zawartości

Marak

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 137
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Marak

  1. Masz rację. Nie powinno wlewać się rozpuszczalnika do puszki. Rozpuszczalnik niszczy farbę. Więc normalnie, rozcieńczaj farbę w oddzielnych pojemnikach, tyle ile potrzebujesz. Jak zostanie to wylej. Ale jeśli już doprowadziłeś do sytuacji, że farba mocno zgęstniała to nie masz wyjścia i musisz ją trochę rozcieńczyć, bo Ci zaschnie całkiem.
  2. Podkład powinien mieć mikroporowatość, aby farba miała lepszą przyczepność. Oczywiście polerujemy go, ale w zupełności wystarczy ręka i papier ścierny 2000-3000 na mokro. Dokładniej trzeba wypolerować lakier bazowy (czy farbę jak kto woli). Tu dobry jest micromesh albo wełna mineralna. Ja też to robię ręcznie, bo polerką udało mi się przegrzać materiał. Ostatnio ktoś polecał polerkę zrobioną z elektrycznej szczoteczki do zębów. Połysk uzyskasz po nałożeniu lakieru bezbarwnego. Chyba najprościej kupić spray np Tamiy'i. Szyba. Używaj tylko pilników zrobionych z papieru ściernego i zawsze na mokro. Zazwyczaj szyby mocowane są do ramek w miejscach niewidocznych więc nie jest to problemem, ale jeśli już, to filc i pasta polerska przywrócą przeźroczystość. Ja na środki szyb naklejam taśmę maskującą Tamiy'i i tylko przez taśmę chwytam szybę. Pot na palcach i trochę brudu potrafią uszkodzić szybę. Kleję klejem CA (Super Glue), ale na początek kup sobie jakiś klej do szyb, np Clear fix Humbrola lub podobny z Tamiy'i.
  3. kulki BGA używane do lutowania. Na innym forum jest dokłądne opisanie tej technologii.
  4. Robert dzięki, spróbuję. Ja do tej pory używałem tego do serii H (błękitna etykieta). Mam również do serii C (granatowa etykieta), bo sprzedano mi go jako rozcieńczalnik do surfacera.
  5. Przeszedłem mnie więcej tę samą drogę. Ponieważ straciłem malarnię w piwnicy i muszę malować w domu przeszedłem na akryle. Po nieudanych próbach z Vallejo, aktualnie głównie akryle MM. Czasem jeszcze wymalowuję stare oleje i jeśli o mnie chodzi, to olejami maluje mi się nieporównywalnie lepiej. Cieniutka warstwa, aero super je rozpyla i nie trzeba pamiętać, aby co 5 minut czyścić dyszę, jednym słowem dla mnie przyjemność. Akryle mimo stosowania podkładu ciągle robią mi taką kaszkę jakbym nakładał wodę na tłustą powierzczhnię. Natomiast bez obaw jeśli chodzi o sidolux. Można go spokojnie nakładać na akryle. Nic się nie dzieje. Zalety akryli to niewątpliwie: mniej śmierdzą, szybko schną i dają twardą powłokę. Niektóre kolory olejnych jeszcze kilka dni po malowaniu potrafią być miękkie, a nawet się lepić. Natomiast przy malowaniu akrylami stwierdziłem, że wodą, czy wódką można je rozcieńczać jak się maluje pędzlem. Do aero (po licznych eksperymentach) stosuję wyłącznie rozcieńczalnik dedykowany i oczywiście retarder.
  6. Czy ktoś z chemików mógłby wytłumaczyć mi to zjawisko. Woda niedobra, spirytus niedobry, a wódka dobra. Wódka to też alkohol, jako związek dalej C2H5OH, tak samo jak spirytus, tylko rozcieńczona, więc farba powinna się warzyć, tylko w mniejszym stopniu. PS. Próbowałem rozcieńczać revella wodą, wódką i spirytusem. Nic się nie warzyło, ale malowało się tak samo dziadowsko w porównaniu z rozcieńczalnikiem fabrycznym.
  7. Najlepiej zrób próbę. O grubości farby nie świadczy ilość warstw, tylko jak grubo nałożysz. Dając cieńką srebrną, możesz o wiele cieniej dać pomarańcz, który źle kryje. Choć ja częściej maluję auta farbami błyszczącymi i kładąc pomarańcz czy czerwony na ciemne podkłady mam cały czas brąz. Być może przy matowych srebrny jest niepotrzebny, bo matowe lepiej kryją.
  8. Odpowiem czysto teoretycznie, bo nie próbowałem robić tygrysa. Sposób wydaje mi się niezły. Ja w tym wypadku na czarny daję cieńką warstwę srebrnego (ale nie metalizer tylko zwykły srebrny np. humbrol 11) Wtedy pomarańcz, czy biały mogę dać znacznie cieniej.
  9. 90% mistrzowskich modeli jest klejonych klejami CA (cyjanoakryl). DO takich klejów należy kropelka, super glue itp. Dlatego ucz się od razu kleić CA chociaż jest to trudniejsze od klejenia np. Revell Compacta. I jak już radził kolega DumaPolski na pierwszy model weź coś łatwiejszego. Pierwsze 5 (oby tylko 5) modeli i tak za dwa lata wyrzucisz, bo się będziesz ich wstydził. Ze sprayami będziesz miał trochę kłopotu, bo samochodowe dają grubą błyszczącą powłokę i nawet lakier matowy na wierzch powoduje, że jest to wszystko takie sztuczne. Chyba, że kupisz modelarski spray Tamiy'i czy Vallejo, ale tu ceny oscylują ok. 40-50 zł. A może na początek spróbujesz opanować pędzelek. To się w przyszłości też przyda.
  10. 1. O taki .eps chodzi, jeśli jest to OK. W kiepskich firmach mogą Ci powiedzieć, że chcą tylko w Corelu, albo Adobie Ilustratorze, to im powiedz, że oba te programy importują .eps. 2. To już konkretnie musisz w danym zakładzie ustalić. Można powiedzieć, że jak mają dużo zleceń to Cię oleją. A jak mają mało roboty to nie bedą grymasić. Gramatura nie ma znaczenia, trzeba tylko ustawić docisk noża. Problemem może być wymiar bo większość ploterów jest przystosowana do większych formatów i jak za mały to nie chwyci, ale z tym można sobie poradzić przyklejając kartkę do większej folii. Przy okazji odpowiem koledze Tofikowi. Dobry ploter wytnie 3 mm litery jak ma nowy ostry nóż. Mniejsze raczej już tylko wypalić na laserze.
  11. Zrobienie maski to 3 etapy. 1. Narysowanie 2. Dobór materiału na maskę 3. Wycięcie. ad. 3 - najprostsze bo ploter do cięcia folii, ma chyba każdy zakład małej poligrafii i usługowo wykonają. Niektórzy już nawet tną laserem, ale z tym mogą być kłopoty. ad. 2 - z tym gorzej, bo żaden z tych zakładów nie będzie miał odpowiedniej folii na maski. Normalne folie mają za mocny klej. Więc albo spróbować skorzystać z usług którejś z firm które wycinają maski modelarskie, albo spróbować np. z tych zakładów którzy robią szablony do malowania ścian. Ja będę próbował wycinać z szerokiej (40mm) taśmy maskującej Tamiy'i. Ale jeszcze nie próbowałem. ad. 1 - narysowanie. Dla mnie to najbardziej ciekawa operacja, ale obawiam się, że przy pomocy Visio nic ciekawego nie wymyślisz. Z tego co pamiętam Visio to stary darmowy program Microsoftu (chyba, że się mylę) i jest bardzo ubogi w funkcje i trzeba sprawdzić czy ma funkcję eksportu do formatu .eps, bo tylko .eps'a przyjmują Ci na ploter. Polecam rzeczywiście Corela, albo Adobe Ilustrator lub coś z programów typu CAD. Możesz np w Google wstukać "darmowe programy graficzne" i znaleźć jakiś program do grafiki wektorowej (nie bitowej). Tylko jak pisałem sprawdź przede wszystkim możliwości zapisu w .eps, bo żaden zakład nie będzie z Tobą rozmawiał jak przyniesiesz maski zapisane w jakimś egzotycznym programie.
  12. Myślę, że żadna Tamka nie jest szczególnie trudna, choć łatwiejszy był ten, który wybrałeś na początek - nie miał np. silnika. Ważniejsze jest by przy sklejaniu nie napaćkać kleju, by nie wciskać nic na siłę, obejrzeć, jeśli jest jakiś nadlew - opiłować, i dopiero sklejać. Czyste ręce, dobrze (przynajmniej od etapu gdy części są pomalowane) jest nauczyć się robić w jedwabnych rękawiczkach (do malowania oczywiście lateksowe lub podobne). Czystość jest szczególnie ważna przy wklejaniu szyb. Kropla kleju na szybie szpeci model niesamowicie. Nie rób rzeczy, których możesz nie podołać, np. malowanie na czarno uszczelek szyb. Pewnie, że dodają smaczyku, ale jak są pozalewane na szyby to bardziej szpecą niż polepszają wygląd. Jak pisał kolega, zrób najpierw czysto model z pudełka, przy następnych jak Cię to wciągnie możesz bawić się w waloryzację. I jeszcze jedno, myślę, że dotyczy to co najmniej połowy modelarzy (mnie też), nawet tych doświadczonych. Na rozpoczęcie każdy ma ambitne plany, zrobię to, dorobię tamto i nieraz widać, iż w połowie budowy brakło cierpliwości i modelarz zaczął się śpieszyć.
  13. Trochę poszukaj. Modelarskie: podkład: http://www.mojehobby.pl/products/Mr.-White-Surfacer-1000-Spray.html farba: http://www.mojehobby.pl/products/2919-Italian-Red-Spray-85g.html ale czerwonego akurat brak. Lub taniej: sklepy motoryzacyjne, podkład akrylowy (dobry MOTIP) i lakiery akrylowe szybkoschnące. Lub jeszcze taniej: podkład jak wyżej, a potem farba Pactra rozcieńczona 1:1 wodą i dobry miękki pędzelek i jedziesz kolego. Farba ma być na tyle rzadka by po trzeciej warstwie podkład prześwitywał. Po 5 warstwach powinna być ładna powłoka. Niewielkie smugi znikną przy polerowaniu, a na wierzch bezbarwny w sprau (raczej modelarski) np: http://www.mojehobby.pl/products/Lakier-bezbarwny-polmat-spray-400ml.html lub do pędzla (taniej) http://www.mojehobby.pl/products/Gloss-Cote-Lakier-bezbarwny-blyszczacy.html coś takiego, ale poszukaj raczej z ModelMastera lub Gunze. Humbrol czasem lubi długo schnąć.
  14. Moim zdaniem. 1. Model jak najbardziej, prosty, OK. Trochę kłopotów może sprawić czerwony kolor. Polecam akryl Model Mastera - dostępny w tym samym sklepie. Jeśli decydujesz się na kupno aero, to kupując model weź od razu podkład surfacer 1000 lub 1200 + rozpuszczalnik do niego. 2. Aero - mam podobny Adlera i jestem zadowolony. Dla mnie bezcenna ta dodatkowa regulacja wydatku powietrza (pod zbiorniczkiem), choć niektórzy uważają, że niepotrzebna. 3. Kompresor z aero jak najbardziej choć lepszy byłby kompresor z butlą: http://allegro.pl/kompresor-z-butla-do-aerograf-gratis-pistolet-i2267864156.html Ja do swojego butlę dostawiałem sam ze starej gaśnicy. Uwaga. Nie wybierałem najlepszej oferty, wziąłem pierwszą z brzegu aukcję dla przykładu. Aero czy spraye. Jeśli Cię stać to polecam aero. Spraye. (A). Po pięciu modelach będziesz miał 10 napoczętych sprajów po ok. 15-20 zł za szt. (B). Nie wszystkie spraye są dobre. Kiedyś akurat brakło "mojego" czerwonego i sprzedawca polecił inny. Pierwsza warstwa super, druga warstwa i wszystko zaczęło się łuszczyć. ©. Spraye mają duże ciśnienie. Zanim uda Ci się dotrzeć w zakamarki, to na powierzchniach będziesz miał już zacieki.
  15. ad.1 Jeśli chodzi o samochody sprawa jest raczej prosta. Wybierz jakiś tani model Tamiy'i. Tani nie będzie skomplikowany, a jak wszyscy wiedzą Tamiy'a "skleja się sama" i nie będziesz miał problemów z dopasowywaniem, szpachlowaniem itp. W każdym sklepie internetowym masz po kilkadziesiąt propozycji. Wybierz ten którego bedziesz sklejał sercem. ad. 3. najpierw jeśli widzisz ubytki to szpachla i szlif potem dobry szary podkład. Jeśli wyjdą wady, to szpachla, szlif i znów podkład (tylko na miejsca szlifowane). I tak do skutku. Ważne! Farby błyszczące źle kryją, dlatego przed nałożeniem koloru bazowego powierzchnia musi być jednolita bez jasnych czy ciemnych plam. Jeśli model jest jasny np. biały, żółty czy czerwony (wbrew pozorom czerwony bardzo źle kryje), dobrze jest położyć warstwę białego podkładu lub cienką warstwę farby matowej w tym samym kolorze. Potem 2-3 warstwy lakieru błyszczącego i na wierzch 2-3 warstwy lakieru bezbarwnego. Po każdej warstwie szlifowanie (np. papierem 2000-3000) a po lakierze bezbarwnym polerowanie. Czym malować? Wersja tańsza to lakiery w spray'u. Po kilku modelach okazuje się, że jednak koszt aero się zwraca, a malując aero masz lepszą kontrolę nad grubością nałożonej farby.
  16. Mój Kenworth na zdjęciu Pudełko podniszczone. W środku OK. Ponieważ jak sprawdziłem ceny w sklepach poszły mocno do góry od 214 zł w Martoli do 178,50 w Exito proponuję 160 zł + koszty wysyłki 10 zł. Dodatkowo, chcę tanio pozbyć się tej cysterny Sama cysterna, bez ciągnika (tak kupiłem) - cena 100 zł
  17. A czy tego Kenwortha już masz, bo jesli nie to z chęcią Ci odsprzedam, ponieważ mam T900, a chcę robić W900.
  18. Chyba się sporo narobisz, a niewiele z tego wyjdzie. Podstawowy mankament to raczej stanowczo za mała wydajność. Poza tym musisz dokupić reduktor ciśnienia, odwadniacz i wyłącznik ciśnieniowy oraz oczywiście złączki i przewody + plus zasilacz 12 V. No i przydałaby się jakaś butla jako amortyzator ciśnienia. Moim zdaniem lepiej zacząć od sprężarki z lodówki, albo dołożyć do tego koło samochodowe i aero podłączyć do koła, a kompresorem tylko dopompowywać co jakiś czas.
  19. Koniec eksperymentów z wodą. Dzisiaj naszła mnie ochota, skończyć trochę gorszy model, dawno zaczęty. Szkoda mi było rozpuszczalnika, więc żółty akryl revella rozcieńczyłem wodą. Aerograf Adler. Czarna rozpacz, zacieki, bąble itp. Wylałem farbę i rocieńczyłem ją Mr Hobby coler thinner. Od razu inne malowanie. Aby się upewnić powtórzyłem zabawę czarnym revellem, następnie Pactrą A122, ModelMasterem 4632 i Life Color UA732 (tu używałem rozcieńczalnika LifeColor). Za każdym razem krycie i jakość powierzchni przy rozpuszczaniu wodą była o wiele gorsza, a przy Life Color to farba się spieniła i wyszły jaśniejsze i ciemniejsze plamy. Więc ja już na wodę do aero się nie piszę. Można powiedzieć podziwiam tych co potrafią tak malować, ale jak ktoś ma kłopoty to lepiej przestawić się na rozcieńczalnik. A w uzupełnieniu poprzednich postów, do mycia aero używam płynu do czyszczenia pędzli. Jest w Castoramie po 5 zł w ciągłej sprzedaży.
  20. To o co chodzi? Wamod czy zmywacz do paznokci? Skoro zmywacz rozpuszcza szpachlę, to nic dziwnego, że rozpuścił Ci i klej (szpachla to klej z wypełniaczem). Myłem model i Wamodem i Cleanluxem i klej pozostał nieruszony.
  21. Co to jest Revellowski kolor "B" czy "L". Jeśli myślisz o oznaczeniu koloru w instrukcji to kolor "B" jest inny w każdym modelu.
  22. W uzupełnieniu kol. Roberta. ad. 1. To pytanie jest trochę bez sensu, bo nie będziesz malował czterema barami. Ciśnienie optymalne musisz dobrać do farby, rodzaju powierzchni, a nawet temperatury w pokoju. ad. 3 Możesz znacząco wyciszyć kompresor stawiając go na odpowiednim podłożu, żeby nie latał i nie drżał. Ponadto możesz go obudować, ale wtedy nie należy zapomnieć o chłodzeniu.
  23. Marak

    Aerograf

    Nie mam takiego aero, ale 1 to powinna być osłona dyszy, a 2 głowica. Wykręcasz i czyścisz obydwie. Nie wykręcasz dyszy. Taka mała bździna o średnicy ok. 2-3 mm z której wystaje koniec iglicy. Aby nie pokrzywić iglicy, lepiej cały demontaż zacząć od jej wyjęcia. Odkręcasz całą oprawkę z tyłu i widzisz iglicę. Teraz luzujesz nakrętkę na iglicy i iglicę wyciągasz do tyłu. Przy montażu iglicy nic na siłę. Delikatnie wsuwasz ją, tak by nie pokrzywić. Jeśli iglica nie wysunie się przez dyszę, a napotkasz opór, cofnij i sprobuj wycentrować. Jeszcze jedno, gdy kończysz malowanie i odstawiasz aero, nie wsuwaj iglicy do końca, zostaw 2-5 mm luzu by iglica nie odciskała dyszy. Dopiero przed malowaniem wsuń iglicę do końca i zablokuj ją nakrętką. Jeśli chcesz daj mi majla to Ci coś podeślę do czytania.
  24. Marak

    Aerograf

    To jest śruba regulacji ilości (wydajności) powietrza. Trzeba dobrać optymalnie 3 parametry: ilość powietrza, ilość farby, ciśnienie powietrza (na kompresorze). Wymaga to trochę wprawy. Ogólnie im śruba bardziej wkręcona to malowanie wolniejsze, ale lepsze (powłoka cieńsza, farba nie odbija się od malowanej powierzchni, lepiej wnika w zagłębienia). Ale jak za mocno dokręcisz, to powietrze nie da rady rozpylić farby i będą wylatywać duże krople. Ustaw to sobie na boku, na kartce papieru. Czyszczenie codzienne. Odkręcasz osłonę dyszy, odkręcasz zbiornik, wyjmujesz iglicę. Teraz waciki, zmywacz i czyścisz. Co jakiś czas np. co pół roku dobrze jest rozkręcić na detale i wymoczyć wszystko w zmywaczu.
  25. To tak jakby się spytać: jak przejść na piechotę z Gdańska do Zakopanego. Ale na parę rzeczy warto zwrócić uwagę. Najpierw co znaczy słaby aparat. Dzisiejsze komórki mają 5 razy tyle pikseli co zdjęcia które musiałem obrabiać do druku 10 lat temu. Więc najważniejsze: dobre oświetlenie. Każda cyfra (a te słabe w szczególności) gdy mają za mało światła i nie zdążą naświetlić matrycy robią szumy i interpretacje programowe. Dwa: Oświetlenie musi być równomierne. Jak nie masz odpowiednich lamp to najlepiej zdjęcia robić na dworze w lekkim cieniu. Bezpośrednie słońce spowoduje, że tylko jedna strona modelu będzie dobrze oświetlona. Dwa i pół: Dla lepszego oświetlenia spróbuj zastosować nawet najprostsze metody doświetlenia cieni (arkusz białego brystolu, błyszczący kawał blachy, czy rozwinięta folia aluminiowa, odbiją światło w żądanym kierunku). Trzy: Nie rób zbyt dużych zbliżeń. Zdjęcie będzie nieostre. Te obiektywy mają jako minimum ok. 1 m i tego nie przeskoczysz. Gdy stosujesz zoom to minimalna odległość zwiększa się proporcjonalnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.