Skocz do zawartości

kopernik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 847
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez kopernik

  1. Jak już wspomniałem model Fokkera F Vii M3 wypada dodać, że to nieodżałowany FROG. Ja kupiłem go dopiero na początku lat 90-tych, w tych samych okolicznościach co DH-60. Skleiłem ich kilka, przerabiając na różne wersje. Model Model z roku 1966 chyba ostatni raz przepakowała Zvezda w 2010r. Po drodze załapał się nawet na Hasegawę. Na zdjęciach kilka z tych z nich, ten z CBIT był moją bazą do wszystkich wariacji na temat. DYGRESJA. Niech potencjalni inwestorzy w produkcję modeli wezmą pod uwagę fakt, że modele zarabiają ( przynajmniej tak jest do dzisiaj) nawet przez 40 lat !
  2. O ! Aż wstyd, że nie wspomniałem tego modelu. Kupowałem je od ruskich pod Pałacem Kultury i na Stadionie X-lecia na potęgę. Nie żeby model mnie użekł, chodziło o figurkę stojącego pilota, dawała się obrabiać i modyfikować. Robiłem z niej POLSKICH SPADOCHRONIARZY ! Wyglądało jak wyglądało, ale z Fokkerem F VII M3 i RWD-8 ( oba po przeróbkach zatrudniłem do wywozu skoczków) wyglądały nieźle. Dwie figurki z drugiego zdjęcia nie pochodzą z zestawu ale mają fajne pozy, wie ktoś z czego pochodzą ?
  3. Pamiętam jak przeczytałem tą listę, szlak mnie trafił ! Jak to ! Ruskie robią tyle fajnych modeli ? A co do samych modeli, rozrzucenie form po wielu zakładach nie wyszło im na dobre. Przede wszystkim utraciły tożsamość, a wraz z nią znak firmowy "NOVO". Jakość wtrysków spadła, poligrafia - całkowita porażka. Wiele form wkrótce utracono bezpowrotnie. Oto próbka opakowań z różnych zakładów w porównaniu do ekskluzywnego NOVO.
  4. Po latach podstawki wracają do łask. Dziś wiele firm wypuszcza same podstawki jako zestawy .
  5. Przypomnę o czymś co było nieodłącznym elementem zestawów : PODSTAWKA. Najfajniejsze robił Matchbox. Były jakby 3-D.
  6. Bazarek na "Spójni" czasem mówiło "Perski". Dziś w tym miejscu znajduje się Centrum Olimpijskie. Bazar z lat 80-tych i aktualny wygląd terenu.
  7. Przepiękny boxart zamieściłeś, wrzucam boxart z którego artysta czerpał natchnienie. Oczywiście oba pochodzą z lat 80-tych. Znalazłem chyba najnowsze dzieło artysty.
  8. W temacie poprawności UE w tamtych latach, o której nawet nie wiedziałem, spójrzcie jak zmieniły się boxarty. Usunięto nie tylko swastyki ale i tzw "sceny przemocy". Oczywiście o tym wszystkim dowiedziałem się dopiero po roku 1989 ?
  9. Wracając kubańską salonką do głównego wątku, przypomnę kolegom że poprawność UE na przełomie lat 70/80 doprowadziła do zniknięcia swastyk ( w wielu krajach symbol zakazany) z pudełek modeli. Hipokryzją było, że środku swastyki jeszcze jakiś czas były. Ową poprawnością padła nawet Finlandia. Ale o tym dowiedziałem się przypadkiem, całe lata później kupując niezależnie od siebie dwa modele He 115 . W czasach portali aukcyjnych kupując starocia zwracam aby modele były z czasów niepoprawnych. Model w zasadzie był nieosiągalny nawet w drugim obiegu. O cenie nie wspomnę. Zwróćcie uwagą na inbox, są tam dwa zestawy kalek.
  10. Kurcze, ciągle czegoś się dowiaduję. Dzięki Twojemu zdjęciu zauważyłem, że są różne wersje salonki. W Twoim liczba okienek i kształt się nie zgadza. NRDowski z tej strony wygląda inaczej, ma tak jak model 5 okienek w innym kształcie , z drugiej strony NRDowski ma 3 okienka a model 4. Znalazłem też fotkę z całkiem innym układem okien a i ilość inna. Czyżby te wersje były "domowymi" przeróbkami ?
  11. Nasi bracia z NRD naprawdę mieli ciekawe pomysły. Np salonka An-2 i to w skali 1:75. Skalę jeszcze dało się znieść, ale te okna ... Czy gdzieś poza NRD takie latały ?
  12. Zrzut z artykułu z Newsweeka . Wygląda na to że w 1973 r modele importowane były bardzo tanie.
  13. kopernik

    PWS 5a 1:48

    Zatkało kakało ! Ciekawy jestem z jakich planów korzystałeś ?
  14. Po drobnym wtrąceniu mało modelarskiego wracam do wspomnień modelarskich. Caudron C-714 z Sp. Reflex, udana kopia Hellera ( z wyjątkiem owiewki, ale o tym już było wcześniej ). Pudełki i kalki niestety już w naszym standardzie. Dla porównania wkleiłem nasz model i hellerowski oryginał. Od zawsze zadawałem sobie pytanie, czy zamiast kopiować nie można było mocy przerobowych skierować na opracowanie czegoś swojego ?
  15. Taki zbiór zaproponował jakiś portal filatelistyczny. Nie jestem fachowcem, choć zbieram lotnicze gadgety w tym temacie.
  16. Wstyd, że wcześniej nie wspomnieliśmy ... Panu Zygmuntowi dzięki za modele. Tobie za pamięć o nim !
  17. Czasy były takie, że nie zawsze było co sklejać, wtedy jako mały człowiek rozpalałem swoją wyobraźnię książkami. Skalski, Arct, Król to było to ! Jak żałowałem, że nie wszystkie książki miały zdjęcia. Zrobienie modelu samolotu na którym latał Bohater o którym czytałem, przeważnie było tylko marzeniem.
  18. Znaczek z kalendarza był częścią serii Herby i godła na znaczkach PRL Numeracja według katalogu Fischer ************** Fi 1972-1974 Lotnictwo polskie w 1939 r Jeśli ukazał się w kalendarzu to pewnie seria już się w całości ukazała. Stawiam na 1975r. A te maleństwo to pewnie z serii Mikro 144.
  19. Niektórzy to mieli fajną robotę .
  20. LWS Czapla. Pierwszy krajowy model którego nie musieliśmy się wstydzić. Oczywiście zawiera masę błędów i uproszczeń, ale to były lata 70-te ! Połączenie płata z kadłubem było wyzwaniem, i kto chciał " ...Posmarować klejem i złożyć do kupy kilkanaście części ... " srodze się zawodził. Sklejenie go w tamtym czasie uważam do dziś za spore osiągnięcie.
  21. Kolega Ziober chyba by się nie zgodził : Ten model Mi-4 (i jego zdjęcie) znany jest zapewne starszym czytelnikom Skrzydlatej. To mój pierwszy model nagrodzony złotym medalem (w Ogólnopolskim Konkursie Modeli Redukcyjnych we Wrocławiu). Robiłem go w latach 1980-82. "Sensacją” było wówczas zrobienie przeze mnie całego wnętrza kabiny transportowej, załogi i przedziału silnikowego. Myślę, że większość z wspominających początki lat 80-tych miała tak jak ja ok 10- 12 lat. Dla mnie to było i jest przede wszystkim zabawa, wielka frajda i zupełnie nie ma znaczenia czy nazywa się to modelarstwem, sklejalnictwem czy zlepianiem. Ilość nitów nie liczę.
  22. Pierwsze kroki w modelarni ( ja najpierw chodziłem do osiedlowej, potem do Pałacu Młodzieży ( w Pałacu Kultury), opowieści starszych kolegów mąciły w rozpalonych głowach, ich modele otaczał niemal kult.
  23. Bazarek z lat 80-tych. W takich miejscach polowało się na modele z drugiej ręki. Byli tez zawodowi handlarze, modele sprzedawali po nieosiągalnych dla dzieciaka cenach.
  24. Kolego, permanentne braki podstawowych artykułów sklepach były iskrą zapalną protestów 1980r ( jednym z 21 postulatów strajkujących było WPROWADZENIE KARTEK NA MIĘSO ! Na dno opadliśmy już w 1979r i na pewno nie oderwaliśmy się od niego w 1988.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.