-
Liczba zawartości
1 179 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez neptun1939
-
Francuskie pojazdy i artyleria 1914-39
neptun1939 odpowiedział Zbyszek → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Przejrzyj całą serię WLU. Jutro Dam Ci znać co i jak jak sprawdzę lit. Dodatkowo polecam książkę pojazdy WP 1918-1939. Z francuzów było tego od groma w ilości i typach - wynik kredytów zbrojeniowych. Jak coś odezwij się na PW. Jeśli chodzi o modele w rozumowaniu miniatur plastikowych/kartonowych to będziesz musiał już sam szukać na podstawie listy, którą przedłożę jutro. -
Tak... "50 odcieni feldgrau". Znam, tylko zauważ jedno - tam są różne typy bluz mundurowych z różnych okresów produkcji. Od M36 przez galówki po M44 ( I rząd od Góry M36 i M40, II rząd od góry galówka i później M41-M42, III rząd M43 i M44...) Tutaj granadier ma bluzę M43, więc z kolorem też powinno być w okolicy koloru M43-jek.
-
Jaka to skala? 1:16? Figura ładnie wygląda, ale nie podoba mi się jakoś kolor bluzy mundurowej - za jasny jak dla mnie, zbyt "morski". Z błędów merytorycznych: Brak paska do eMPiczy oraz brak tanka na naszywce na na ramieniu, niepoprawny kolor naramienników, za małe patki. Bardzo podoba mi się skóra na szelkach. Mógłbyś napisać jak osiągnąłeś taki fajny efekt znoszonej, przemoczonej i zużytej skóry?
-
"A więc wojna..." Galeria mini projektu 1/72 FtF
neptun1939 odpowiedział neptun1939 → na temat → [M]Galerie
Gąsienice podrasuję jeszcze jakimiś metalikami. Faktycznie troszkę przesadziłem. Flagę również postaram się wywalić i zrobić nową ( może uda się bez uszkadzania powierzchni farby. Plandeka na Pradze zestawowa. Postaram się zrobić pałąki i zrobić ją z papieru/chusteczki. Dzięki za opinię. -
Witam. W tej galerii będę starał się zamieszczać zdjęcia modeli pojazdów zarówno polskich jak i niemieckich, a z czasem również sowieckich biorących udział w kampanii 1939 roku. Większość modeli pochodzić będzie z serii First to Fight. 1. Pz IIc - 8 IX 1939, Biskupice Radłowskie. Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest zawieszenie - kształt gąsienic i wspólne odlanie wahaczy z kołami, uproszczone połączenie koła napędowe-kadłub ( szczególnie połączenie tylnych kół z kadłubem). Dodatkowo: brak otworów w wizjerach( łatwe do naprawienia ), Na pojeździe brakuje czarnych tabliczek z numerami maszyny - obecnie przeszukuję literaturę i neta w poszukiwaniu odpowiedniej jednostki. Czołg przedstawia jedną z kilkunastu maszyn rozbitych przez działony ppanc. 3 P.Strz. Podhal.w okolicy Biskupic Radłowskich. Pod pojazd powstaje winietka. Gąsienice i podwozie w 90% ukończone - ostatecznie zostanie dokończone po wtopieniu czołgu w winietkę. Nie jestem przekonany do srebrnej/metalicznej otoczki przestrzelin - prawdopodobnie ją zamaluję na dniach. Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale i krzyże Pactrami i Model Masterami/Humbrolami. Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele. Z błędów zauważonych na zdjęciach: - Km i końcówkę Flaka muszę raz jeszcze przeciągnąć metalizerem i rozwiercić bo zapomniałem ( zauważyłem dopiero na zdjęciach ) - Pigment fixer dość dziwnie rozpuścił pigmenty nałożone na koła - troszkę zbyt mocno zlały się kolorystycznie czarne bandaże kół z Panzergrauem. - wyciągnąć stalowym metalizerem zęby gąsienic i te wystające paski z zewnątrz gąsienicy. 2. Praga RV w służbie Niemieckiej. Okolice Bielska/Cieszyna. 2-3 IX 1939r. Słowo o modelu: Składał się bardzo przyjemnie. Największym minusem zestawu jest wnętrze kabiny. Strasznie dużo uproszczeń. Na szczęście nie są aż tak dobrze widoczne. W modelu brakuje szyb na dniach postaram się to jakoś uzupełnić. Na chwilę obecną nie przewiduję żadnej winietki/dioramki, może z czasem coś się wymyśli. Malowany Vallejo German Gray + z niewielkim dodatkiem bieli, detale Pactrami i Model Masterami/Humbrolami Brudzenie: AK Light Dust Deposit + Dark Earth + pastele. Przełęcz Jordanowska. 2 IX 1939r. O modelach Ogólnie wszystkie modele składało się bardzo przyjemnie. Detale dość dobrze oddane. Z minusów należy wymieć: - niepoprawny kształt gąsienic i znaczne uproszczenie układu zawieszenia. - fatalne połączenie górna/ dolna część wanny - odcinek na długości błotnika oraz z samego tyłu. - brak żaluzji w Pz Ib na tylnej płycie pod wieżą. Czołgi przedstawiają maszyny biorące w kolejnym natarciu na odcinek obrony w rejonie miejscowości Wysoka. "Czystsza" Pz Ib z założenia wykonana jest jako mniej uświniona - przedstawiać ma czołg rzucony jako uzupełnienie strat poniesionych w poprzednich szturmach. Pod modele przewiduję większą dioramę z fragmentem wsi oraz polskich pozycji ziemno-polowych. Jeśli się uda praca w okresie letnim eksponowana będzie w Muzeum Czynu Zbrojnego Żywiecczyzny ( dwie kompanie b. ON "Żywiec" walczyły pod Jordanowem, po czym 3 września zostały koleją wycofane w okolice Żywca/Bielska). Maszyny są celowo dość mocno uświnione ( silny ostrzał art. oraz przejazd przez pola uprane). Z nieścisłości historycznych: błędne są numery na wieżach pojazdów - wpierw wykonałem modele dopiero później zrodził się pomysł stworzenia większej dioramy z Żywczakami w akcji. Pz.Ib v.1 Z błędów: - troszkę krzywo wyszła mi swastyka - brak żaluzji z tyłu pod wieżą. Sd.Kfz 265: Z błędów: - za czysty krzyż na bocznym włazie ( uświnię go podczas "wtapiania" pojazdu w teren - zacieki/srebrzenie z pigment fixera - krzyż po przeciwnej stronie włazu troszkę się błyszczy/srebrzy ( modele nie są pokryte jeszcze lakierem matowym ) - do zdjęcia załapał się włosek z kota widoczny w okolicy lampy Pz Ib v.2 - uzupełnienie Z błędów: - brak zawiasów na włazie - gdzieś mi się zapodziały, dodam na dniach. - kolejny włos z kota (koło anteny) do zdjęcia Pz II D: Z błędów: - KM i końcówka działka do poprawy metalizerem. - troszkę za duże szczeliny między płytami pancernymi Pz Ia. 4. "Wir zogen gegen Polen. Vor dem Sturm auf das brenende Wegierska Gorka" 1-3 IX 1939 Połowa modeli na dwie winietki z mojej okolicy. Lfh 18 - od 1 IX do 3 IX po potyczce w Milówce art. niemiecka rozłożyła się na polanach i kartofliskach w okolicy rz. Soły ostrzeliwując rozpoznane polskie pozycje w rejonie rygla obronnego WG. Znane nam są liczne zdjęcia tych pozycji - w tym jedno dość ciekawe ( temat na dalszą przyszłość z dioramką ) - rozdęta haubica LfH 18 w Milówce. Pod tą haubicę powstaje powoli winietka wzorowana na znanym mi zdjęciu. Przewiduję jeszcze jedną haubicę na tą samą winietkę. Działo celowo tak mocno zakurzone: od Zwardonia do Żywca ( najbliższa droga twarda/kamienna/brukowna w 1939r.) art. była ciągnięta polnymi drogami przez konie. W regionie dominuje ziemia brunatna, lato tamtego roku było wyjątkowo upalne, a co za tym idzie przejazd czegokolwiek wznieca duże tumany kurzu. Całość zabrudzeń na pewno potęgowało rozłożenie art. w bardzo bliskim, lub wręcz na, kartofliskach i innych polach uprawnych, zasianych. Pak 36 - wraz z jednym Flakiem mają zaklepane miejsce na wspólnej winietce. Te dwa typy działek ostrzeliwały polskie bunkry z odległości 200-300 m - cel miały jak na dłoni - niedokończone schrony, z elementami metalowymi pomalowanymi... pomarańczową minią... Więcej szczegółów podam za niedługo w wątku warsztatowym dioram. Z błędów: - wycior do zabrudzenia w LfH 18 - srebrzenie/błyszczenie na PaKu po Fixerze - nie siadło zbyt dobrze łoże w Paku - brak skrzynki na płycie 5. PaK 36 - Tomaszów Lubelski Pod PaKa palnowana winietka z 7 TP ( ostatni szturm siódemek ). Na chwilę obecną prezentuje się ona (armatka) tak: Zapraszam do komentowania, wytykania błedów. Poziom za duży nie jest - zdaję sobie z tego sprawę. Mam jednak nadzieję że część prac się Wam spodoba, a wytknięte błędy pozwolą uniknąć podobnych błędów w przyszłości.
-
Kolejna aktualizacja. Tym razem na tapecie artyleria. Pod LfH18 będzie winietka z walk o Milówkę/Węgierską Górkę- muszę drugą haubicę dokupić. Jeden Pak36 wraz z Flakiem 30 trafi na kolejną winietkę z obrony WG. Drugi Pak skończy na winietce z Tomaszowa Lubelskiego - ostatnia (krwawa) szarża czołgów 7TP. Wczoraj rozpocząłem kurzenie. Może w niedzielę uda się dokończyć ( obecnie bardzo mało czasu - uczelnia, praca i sesja u progu...). 52-K też powoli kończona. Niestety brak jest zdjęć z okresu czy też współczesnych lub nie mogę ich znaleźć. Wykonana w wersji jak mi się wydaje słusznej - oszczędności wojennej radzieckiej. Bez malowania osobnych elementów na inne kolory - wszystko malowane jednym kolorem jak leci, bez cackania się w osobne malowanie, zgodnie z radziecką doktryną liczy się ilość a nie jakość.
-
Troszkę większy Update. I figurant prawie skończony w wersji czyścioch ( bez głowy). Pozostało domalować pasek i poprawić kołnierz + zmalować patki. II figura pocieniowana. Teraz czekają ją malunki oporządzenia. Zapraszam do komentowania: I parę zbliżeń figury prawie gotowej. Na rękawie widoczna złota odznaka łowcy czołgów ( za zniszczenie 5 maszyn ). Troszkę się sylwetka czołgu na niej rozmyła - dragonowski wypust był płaski, bez detali - tyle udało mi się z tego wyciągnąć tylko pędzlami i malunkami. Nie mam pewności co do kolorystyki Hafthohlladung'a. Podstawki magnetyczne troszkę mi się nie udały, ale takie pozostawię.
-
Po dłuugiej przerwie wracam do gry. Z czyściochów robimy pojazdy walczące na froncie polskim. Przeglądając zdjęcia z epoki widać pięknie jak brud, kurz siadał na pojazdach. Zdjęcia propagandowe ( głównie z pierwszych dni września ) widać pojazdy lekko zakurzone. Jednak zdjęcia z końca IX, czy też analiza zdjęć wraków ukazuje jak te pojazdy były uświnione. Jak na razie czołgi dostały z "light dust deposit". Następnie na elementy podatne na błoto - okolice gąsienic - dostały z wodnej mieszanki gipsu, piasku i brązowego pigmentu do ścian. Papka nałożona pędzlem metodą "uderz i odskocz". Zapraszam do oglądania i komentowania. Oto zdjęcia ( robione w nowym, "handmade" namiocie bezcieniowym - muszę go doświetlać z boków do zdjęć). Pz.II - koncepcja uległa delikatnie zmianie. Figury polaków jak na 17-20 IX są zbyt dobrze oporządzone. Scenka przeniesiona zostaje w miejsce Biskupic Radłowskich, gdzie 3 PSP dał nieźle popalić szkopskiej pancerce i ocalił przeprawę przez Dunajec. Pojazd datowany na 8 IX 1939r. Zbiór pancerki niemieckiej datowane na 2 IX 1939. Rejon przełęczy Jabłonkowskiej po odpartym szturmie w trakcie drugiej szarży na pozycje polskie. Pz IID i Sd.Kfz 265 Pz.Ia : Pz Ib. Czołg z białą płachtą na pancerzu ( niedokończona flaga - w trakcie realizacji ) to czołg biorący ponownie udział w szturmie. Czołg bez płachty - obwód świeżo rzucony do walki, dlatego taki czysty - nie miał jeszcze przyjemności z polską artylerią. Pz.35(t). Idąc za monografią tej maszyny z serii Wydawnictwo Militaria : "w związku z nieznajomością sylwetki czołgu przez pilotów niemieckich w celu szybkiej identyfikacji czołgi otrzymały na płycie silnikowej biały pas" ( czy jakoś tak to tam było napisane ). I mamy duuuży błąd producenta! Oto SF. Ten sam czołg w wersji dowodzenia nie mógł brać udziału we wrześniowych walkach,gdyż dopiero był w fazie prototypu. Debiut bojowy tych maszyn miał miejsce dopiero w kampanii francuskiej 1940r. Taka też zostanie pod niego wykonana winietka. Oba Pz.35 są przygotowywane do kurzenia/brudzenia. Po pomalowaniu detali dostaną delikatną warstwę kurzu, zgodnie z zachowanymi materiałami ikonograficznymi. Jutro jedynki i dwójki czekają zabawy z pastelami oraz pigmentem "European earth". Kolejna aktualizacja już niedługo!. I kilka przykładów zdjęć z epoki. Widać jak bardzo jest zróżnicowane brudzenie pojazdów. Od czystych aż po prawie niewidoczne spod brudu ( zdjęcie Sd.Kfz.265 na moście ). Poniższe zdjęcia pochodzą z kolekcji własnej bądź z książek wydawnictwo militaria tomy o Pz.35(t) i Fall Weiss 1939. II połowa września: Rosja. Stan dróg w Polsce jak i w Rosji w tamtym okresie porównywalny. Znacznie lepiej miała sytuacja się we Francji ( większy procent dróg utwardzonych ) i efekt kilkunastu dni na polu walki: Propagandówka z IX - czołg świeci nowością, możliwe że kurz został spłukany w rzece za czołgiem Polska 1939. Pięknie uświniona trójka. Na płycie silnikowej widoczne dwa hełmy wz.31 : I z wyd. militaria: Pz.35(t) widocznie płyta silnikowa tonie w kurzu: Pozdrawiam.
-
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
neptun1939 odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Grupa Rekonstrukcji Historycznej bON Żywiec pojawi się na wystawie w sobotę, w skromnej reprezentacji, ale będzie. -
I Międzynarodowy Przegląd Modelarski Bielsko Biała 22-23 X
neptun1939 odpowiedział tombie01 → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Szkoda, że nie dam rady wpaść ( impreza rodzinna ). Z ciekawości zapytam które grupy rekonstrukcyjne się zapowiedziały, że będą? -
W Bydgoszczy? O co chodzi?
-
Tak to wersja ze schowanym podwoziem. Kupiony jako złom do ćwiczeń technik i malunku. Problemem jest farba podkładowa - jest za rzadka. Dopiero z ok. 20 cm dobrze kryje. A dwa to brak wprawy w malowaniu - dawno tego nie robiłem i teraz albo zalewam detale i powierzchnię, albo nie maluję w ogóle.
-
Bryła złożona. Niestety czas nieustannie działa na niekorzyść Revella ( ostatnio zakupiłem Bf 109 G-10 od nich i "drugi model" dostałem gratis... W nadlewkach). Ciężko jest poskładać tego staruszka w całość. Wiele części nie pasuje już do siebie, albo to tylko moje odczucie ( kiedyś 5-6 lat temu składanie tego Huri było czystą przyjemnością, a teraz jest męką). Praktycznie wszystkie linie trzeba poprawiać, bo ich już nie ma - zatarły się. Raz wychodzi mi to lepiej a raz gorzej, co widać na zdjęciach. Skrzydło prawe: Skrzydło lewe - całkowicie do poprawki. Muszę zmyć farbę, dokładniej wyszlifować i pewnie coś po drodze jeszcze wyjdzie... Zbliżenie na dziób: Brzuch: Filtr pustynny. Niestety dopasowanie go to jakiś obłęd. Jest krzywy. Gdybym chciał go dać na prosto konieczne jest podłożenie go o 1 mm z lewej strony, lub ścięcie o 1 mm z prawej, co spowoduje ( 1 i 2 opcja) błędny kształt... Pozostanie tak jak jest. Zostanie tylko w koło wyszpachlowany, by usunąć niedoskonałość spasowania. Powoli ruszyły prace nad detalami. Na chwilę obecną chłodnica i statecznik poziomy: I to tyle. Zapraszam do komentowania.
-
Wiele razy szpachlowany, wiele razy szlifowany wiele razy ryty... Mc 200 powoli brnie do mety. Linie ryte od nowa. Niektóre będą ponownie zaszpachlowane i przeryte. Wszelkie paprochy co osiadły na podkładzie zostaną na dniach usunięte.
-
Dwie noce z pędzlami, MCkami i szkopem. Efekt poniżej. Z cieniowania jestem bardzo zadowolony - w końcu udało mi się dobrać odpowiednio farby ( wymieszać) - nie są ani za ciemne ( we wgłębieniach) ani za jasne ( wypukłości). Okazało się, że kluczem do sukcesu jest rozcieńczenie farby - prawie wash. Pas wstępnie zmalowany "większym" pędzlem, za parę dni ( sesja... ) ostatecznie go wykończę i pomaluję inne detale. Mordka zapodkładowana Dark Tanem pod oleje. Poprawione rączki: Poprawiona rzeźba głowy - dodane rysy na włosach ( płaskie nieczytelne coś zamiast nich było), wyciągnięte kości żuchwy, usunięty pseudo pasek od garnka. I wycieniowany mundur (na kołnierzu i naramiennikach mi się farba starła - uzupełnię przy następnych pracach) : I to tyle na ten tydzień. Do zobaczycha za jakiś czas.
-
Kolejna aktualizacja. Pod planowaną dioramkę związaną z walkami "Czarnej Brygady" i bliskiemu memu sercu bON Żywiec dokupiłem kolejną Pz. Ib. W poprzedniej nie bawiłem się z grillem - w tej już się za niego zabrałem. Ciągle trwają walki z gąsienicami i układem jezdnym z Pz.III. Z koła zębatego prawdopodobnie usunę wszystkie ząbki, wykonam nowe i każdego osobno dokleję. Co do kół to jeszcze nie mam pomysłu. Prawdopodobnie zostaną odcięte od gąsek, wyrzeźbię rowki i ponownie wkleję. A no i dorobię nowe wahacze. Aha! Podstawa pod Pz. III się robi. Obecnie schnie na niej gips. Przy kolejnej aktualizacji relacja z budowy winietki. I to tyle na chwilę obecną. Kolejna aktualizacja już wkrótce.
-
Bombowo to wygląda!
-
Jak chcesz Gdańsk to weź "wyklętą" dziś armię pod uwagę - 1 AWP. Chłopaki mnóstwo krwi przelali w przełamaniu Pommerenstellung i za samo wybrzeże - coś na pewno znajdziesz, bo temat rzeka.
-
No historia rodem z bajki się robi. Gdzie w niemieckim mieście Gdańsk "polnische banditen"?
-
3 Łowców w Feldgrau z Vallejo. Wstępnie widoczne cieniowanie ( baaardzo słabo widoczne) po wcześniejszej operacji - czarny w zakamarki, biały suchy pędzel na całość. Na zdjęciu zauważyłem, że jeden figurant jest niedomalowany troszkę. W tym tygodniu postaram się skupić na jednej figurce i wycieniować ją. Kolor wydaje mi się odpowiedni na początek końca wojny ( 1944 ).
-
Walki ciąg dalszy. Jedynki prawie gotowe. Artyleria też. Trwają walki na linii PzII/PzIII - Praga. Zbiorcze: Pz. I wszelkiej maści: Jak widać na czołgu dowodzenia kalki krzyży ucierpiały w większym bądź mniejszym stopniu i wymagają ponownego nałożenia: Pz Ia - wydechy do zardzewienia: Pz Ib: Czołg dowodzenia - na przednią płytę zostaną narzucane gałęzie - na wzór kilku zdjęć wrześniowych: Pak 36: SiG - jestem z niego zadowolony. Pozostało zrobić srebrne końcówki tyczek artyleryjskich, brudzenie ( kurzenie ) lekkie, obręcze kół potraktować rdzą, wash, może delikatna biedronka i koniec: Pz II: W Panzergrale, poprawiona przestrzelina: Widoczne próby nowych technik: zarysowania powierzchni wykałaczką: Wieża - wymaga poprawek malarskich: Praga RV, paka od wewnątrz potraktowana czarnym podkładem,przygotowana do zabaw z drewnem: Plandeka - kolor to mieszanka Feldgrau (z Vallejo) i RLM 71: Zbiorcze zdjęcie kolejnych panzerów w budowie: Wszystkie pojazdy wymagają jeszcze różnego rodzaju pracy i podmalunków. Wnioski na chwilę obecną: - metoda malowania podjęta przeze mnie ( jasny podkład i czarne plamy na środkach powierzchni) w przypadku ciemnych kolorów ( jak Panzergrau ) nie zdała egzaminu - jest to niewidoczne. - malowanie sprayem to zło - albo nie potrafię nim malować albo jest za rzadki/gęsty - czasem zalewa detal co wymaga czyszczenia powierzchni pomalowanej z podkładu - emalia ze sprayu po przelaniu do aero jak najbardziej nadaje się na podkład - silnie się wiąże z podłożem i daje dobrą bazę do dalszych malunków. - trzeba przyspieszyć pracę i zwiększyć dokładność, bo modeli przybywa a czasu jakby z mało. Teraz pytanie do znawców Sprzętu Radzieckiego. Jak wiemy FtF sowietów nie przewidział w swych produktach... Korzystając z okazji zakupiłem ze Zviezdy działko Plot K-52 kal. 85mm ( wz.39) - czy to działo brało udział w agresji na Polskę, bo nigdzie nie mogę znaleźć informacji - wszelkie wzmianki o nim zaczynają się w 1941 r. w czasie trwania Barbarossy... Ktoś poratuje swą wiedzą?
-
Witam. Na innym forum prowadzę już podobny projekt, ale z racji tego że tamte forum niestety umiera rozpoczynam go również tutaj. O projekcie: będę w nim budował wszystkie samoloty RAFu, które latały w czasie 2 wojny, a które będę budował/sklejał. Na początek jako model relaksacyjny ( odstresowanie między C200 i C 202 ) wybrałem hurricana Mk. IIc z Revella. Kiedyś lepiłem ten model i wydawał mi się znacznie lepszy. Niestety teraz, z biegiem lat formy strasznie się wytarły. Części mają mnóstwo nadlewek, linie podziału praktycznie miejscami nie istnieją ( na skrzydłach ich prawie nie ma ). W związku z tym jedyną "waloryzacją" jaką przewiduję ( jednocześnie będzie to poligon doświadczalny) będzie odtwarzanie tych linii sprytnym narzędziem firmy trumpeter. Na chwilę obecną mam gotowy kokpit i sklejone ze sobą połówki kadłuba i jedno skrzydło. Niestety brak wprawy/umiejętności odtwarzania linii uszkodził w kilku miejscach powierzchnię skrzydła ( mea culpa ), dlatego czeka mnie ich szpachlowanie i podejście 2. Ze zdjęć to tylko to co poniżej:
-
Spotkania modelarskie w Bielsku-Białej
neptun1939 odpowiedział ganjavir → na temat → Wydarzenia, Spotkania, Konkursy
Tak. Trwają rozmowy organizacyjne. Planowany czas - jeśli mnie pamięć nie myli, w początkach października. Na pewno na forum będzie wrzucone ogłoszenie o wystawie, jak tylko uda się wszystko pozałatwiać. -
Brudzenie pastelami - pomoc
neptun1939 odpowiedział Polski_Czołgista → na temat → Tajniki modelarstwa
Kto kupuje ten kupuje... Washe robię sam, a fixerów nie używałem jeszcze ( no chyba że bezbarwny lakier na całość to fixer...). -
Brudzenie pastelami - pomoc
neptun1939 odpowiedział Polski_Czołgista → na temat → Tajniki modelarstwa
Stosuję i zachwalam. Idealnie się nadają do robienia odymień/okopceń od rur wydechowych w samolotach. Proszę podejrzeć moje prace to zobaczą Państwo jak to wygląda. Bo w gruncie rzeczy pigmenty a pastele to to samo - tylko forma w jakiej się kupuje inna,ale materiał jest ten sam.
