-
Liczba zawartości
1 182 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez neptun1939
-
To już ostatnia aktualizacja w tym roku. Szpachla wyszlifowana ( oprócz spodu błotników, bo tam jeszcze jest mokra). Na zdjęciu wszystkie obecnie kończone modele. Na niektórych widać zbyt mocne plamy czerni. Tak to jest jak człowiek od miesięcy w ręce nie miał aerografu... Cóż jutro się to wyprowadzi. Skoro Tolkien mógł mieć 2 wieże to ja też sobie zrobiłem, ale trzy i troszkę inne... Trzy łaciate. Dwie kołatki I ostatnie ulepki: Do Siego Roku!
-
Wbrew pozorom jeszcze żyję i mam się dobrze. Na początku był chaos: Z niego powoli zaczęły wyłaniać się kanciate cielska panzerów... Obecnie wszelkie szczelinki, dziurki i inne nieporządane ustrojstwa zostały zaszpachlowane. Przed końcem roku zdążę je jeszcze obrobić. W międzyczasie powstały koncepcje dioramek/winietek. Pz. II: Kontratak 3 PSP okolice Tomaszowa Lubelskiego, 18 IX 1939. Pz II ubity z Boforsa obok chałupki, z za zabudowań i wraku do natarcia rozwija się 2 kompania. Pz. III: Stylizowane luźno na znanej mi fotografii III co do rzeki wpadła. Czołg wraz z piechotą zajmuje przyczółek po drugiej stronie rzeki. Początkowo miał być właśnie kraniec mostu z rozbitym boforsem 36, ale zmieniła się koncepcja i zamiast rozbitego pepanca będzie fontanna wody i mułu wylatujące spod mostu. W pudle schną, pokryte plamami czerni, Pz I a i b oraz czołg dowodzenia na bazie jedynki. Jutro wrzucę ich foty. Ps. Sorki za jakość zdjęć ale robione na szybko w warsztaciku.
-
spadochroniarze WP 1939 1:72- z czego przerabiać ?
neptun1939 odpowiedział kopernik → na temat → [F]Warsztat
Faktycznie - mój niewybaczalny błąd... Chodziło mi oczywiście o PM Mors. Pomyliłem konstruktorów tych dwóch broni jak i modele. Chociaż z drugiej strony skoro karabinki Mausera i inne starsze karabinki były na wyposażeniu tych jednostek istnieje duże prawdopodobieństwo, że powstała by wersja przeznaczona dla spadochroniarzy (bądź po prostu w wersji podstawowej byłby przydział tej broni) skoro broń ta miała stać się podstawowym karabinem WP. Ale to już gdybanie. -
spadochroniarze WP 1939 1:72- z czego przerabiać ?
neptun1939 odpowiedział kopernik → na temat → [F]Warsztat
Problem z tą formacją jest taki, że niewiele materiału ikonograficznego się zachowało. W gruncie rzeczy najlepiej przerabiać z figur o pożądanej przez Ciebie pozycji, bo i tak wszystkie detale musisz usunąć z munduru i zrobić im kombinezon. Problem będzie stanowiła broń długa do tych figur, bo karabinu Maroszka nikt nie robi... Broń krótka to może być dowolna ( oficerowie sami sobie ją kupowali ).Ogólnie to bardzo ciężki temat sobie wybrałeś. Ja bym próbował przerabiać z niemieckich Fallschirmjager od Dragona, bo tam najmniejszą powierzchnię ( nogi od kola w dół) musisz pokryć masą, by zrobić jednolity kombinezon. -
Multiszlifierka z Biedronki
neptun1939 odpowiedział Zlevikk → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
A ja jakoś jej używam od ponad roku i zachwalam. Owszem topi plastik, ale odpowiednia wprawa i jest gites. Zaczyna topić dopiero gdy przytrzymamy w jednym miejscu przez więcej jak 5s. Kilka elementów zeszlifować i już się ma wprawę do roboty nią. Dla mnie bomba za tą cenę. Ps. Widzę że firma Comparator zmieniła nazwę na Niteo Tools, bo design, kolorystyka, ułożenie i zawartość elementów ta sama co w Comparatorze. -
Aż chce się zacytować klasykę: Analizując zdjęcia przedziału radiowego Adlera wyszło na to, że CAŁOŚĆ musi zostać przerobiona. Również wzorowanie się na bazowym modelu budy okazało się błędem - jest ona całkowicie niepoprawna kształtem... Zdjęcia repliki, na której się wzorowałem również zapędziły mnie w kozi róg... No nic, robię odpoczynek od samochodów. Jednym plusem tej "tragedii" było wykonanie szkicu dynamicznej winietki do "13". Zdjęć nie daje bo nie ma czego fotografować. W chwilach odpoczynku rozgrzebałem wszystkie trzy "jedynki". Obecnie mam wycięte i obrobione wszystkie części. Dziś uzupełniłem dziury w błotnikach oraz je zaszpachlowałem. Pojutrze postaram się wrzucić zdjęcia z przebiegu prac.
-
Zależy od ilości bolców na pasie i stopnia. Twój figurant ma 1 bolec, czyli pas szeregowego wz.31 (sowiecki pas był bardzo podobny do polskiego, wiec dlatego tutaj użyłem wzoru polskiego) . Powinien być bez koalicyjki, bo ta przysługiwała oficerom, czy pod oficerom to nie pamiętam, ale raczej też. Gdybyś usunął 1 bolec i dałbyś 2 to jak najbardziej może być - tylko w tedy pamiętaj o odpowiednio wysokim stopniu na rogatywce i pagonach.
-
W sensie jak jedną szelkę? Polska kawaleria używała głównie takich szelek: Szelki francuskie: http://nestof.pl/towar/szelki-francuskie-demobil Lub polskiej produkcji: http://nestof.pl/towar/szelki-kawaleryjskie-nestof Co do orła - w tej skali będzie on miał mniej jak pół milimetra więc wystarczy, że pacniesz srebrną farbą podłużną kropkę. Z tym spiłowaniem czapki w kwadrat to nie bardzo. Rogatywka wz.27 ( bo taką ma ten kawalerzysta ze zdjęcia) była miękka bez usztywnienia. Dobrze widać jej ułożenie na zdjęciach portretowych. Tutaj masz przykład zdjęcia podhalańczyka z 3 PSP w tej czapce (z mojej kolekcji) http://www.aukcjoner.pl/gallery/021493798-.html#I1 Widać dobrze, że ta rogatywka nie ma "twardych rogów" i zarysów jak późniejsza garnizonowa wz.35. Po prostu te rogatywki nie miały usztywnienia i wszystko zależało od tego jak bardzo jest znoszony materiał oraz jak się ułoży na głowie.
-
Pas z ładownicami do wywalenia - nasi używali 3 komorowych wz.22. Krasmiejce natomiast dwukomorowych do mosina: skórzanych, parcianych lub kierzowych (najpopularniejsze). Polacy Takich: https://www.google.pl/search?q=%C5%82adownica+wz.22&espv=2&biw=1366&bih=643&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVkrnNs7HJAhXCvhQKHeClD6oQ_AUIBigB Kacapy takich: https://www.google.pl/search?q=%C5%82adownica+wz.22&espv=2&biw=1366&bih=643&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwiVkrnNs7HJAhXCvhQKHeClD6oQ_AUIBigB#tbm=isch&q=%C5%82adownice+kierzowe&imgrc=_ W kwestii ładownic : nie były noszone na koszarach, tylko na ćwiczeniach i manewrach. Na zdjęciu, które odtwarzasz widać że brak jest ładownic. Śmiało daj mu goły pas, by nie kombinować z przeróbkami ładownic. Czapka do wywalenia, jak wspomniałeś, - nie przypomina w niczym: rogatywki wz.19, wz. 27, wz. 35 ( polowej a tym bardziej garnizonowej) ani polowej wz.37. Do czapki KOPu też jej sporo brakuje - słowem no jest to typowo radziecka czapka. Wszystko co ma na sobie żołnierz wywal - szelki, paski. Koszula od bidy ujdzie bo w tej skali i tak nie widać, a zawsze możesz powiedzieć że to koszula amerykańska, bo te były używane u nas do pewnego okresu. http://imageshack.com/f/697/koszus12.jpg Powodzenia w budowie.
-
CKM do przemalowania. One były w kolorze maskującym, zielonym/khaki. Jedynie tłumik płomieni na końcu mógł być czarny. A samochodzik ładny.
-
A mnie zaczyna wciągać ta praca. Z niecierpliwością czekam na koniec, bo temat zaprawdę bardzo oryginalny, a sposób wykonania jeszcze bardzie.
-
Rzeźba i detale owszem piękne, ale co to właściwie przedstawia? Kolesia w stylu "więcej szpeju"? Jakoś do mnie ani trochę nie przemawia kompozycja: bo ni to partyzant, ni to rolnik, ni to cham ze wsi, słowem taki pokemon. Co do modelu: pięknie zmalowany, tylko broda taka za gładka kolorystycznie.
-
7urgen dzięki. Tymczasem walki trwają. Dziś główny ogień skupił się na Kfz.13: Jutro muszę dorobić półkę, usunąć wszelkie śmieci i paprochy, które uwidoczniło makro i jeśli starczy czasu zabiorę się za 14, by doprowadzić ją do podobnego stanu.
-
Prace nad projektem uważam za otwarte. Cała historia otwarcia zaczyna się dwa tygodnie temu, kiedy to miałem przymusowy wyjazd do szpitala oraz informację: hoduje w sobie zwierzątko Po powrocie decyzja: trzeba się wziąć za robotę, bo pudła w magazynku się piętrzą, a nic nie ubywa. Jako pierwsze do boju ruszają Orły. Środkami walki mymi zostały: skalpel, dremel, pilniki, papier ścierny. Cel? Budy. Pocienianie ścianek, szybka koncepcja podstawek, przerzut na komputer, przeszukanie neta w poszukiwaniu zdjęć i dalsza praca. Na chwilę obecną bawię się z wnętrzami 13 i 14. Największym problemem będą radia i cała aparatura nadawczo-odbiorcza, o której producent nie pomyślał, chociaż wydał wersję radiową Adlera... Co udało mi się zrobić do tej chwili? Zdjęcia mówią same za siebie: Za jakość zdjęć przepraszam - wykonane na szybko, w warsztaciku.
-
Dziadek Mróz, czyli zima po rosyjsku. LaGG 3 Roden 1/72
neptun1939 odpowiedział James → na temat → [L]Warsztat
No zapowiada się ciekawie ;) Ps. Widzę że kolega też ma biedronkowego dremla. -
Powoli i opornie idę do przodu. Nie jest to szczyt moich marzeń i osiągnięć, ale tak już pozostanie. Teraz muszę rozwiązać mocowanie goleni podwozia w C202 oraz wyryć linie w C200: Opinie i komentarze jak najbardziej wskazane.
-
Ładnie zmalowany. Wydaje mi się, że strzała jest za gruba. Hełm na pewno nieepokowy - częsty błąd w przedstawianiu Nordyków. Nie ogarniam podstawki... Trąci scenami z Tomb Raidera z 2013r...
-
Zgodnie z wytycznymi mundurowymi kołnierz ciemno zielony prawie czarny plus białe patki. Postaram się zrobić lepsze zdjecia i wrzucić wieczorem
-
Powoli na sucho składam modele z serii i myślę nad podstawkami ( 3 projekty gotowe ). Niedawno zakupiłem łowców czołgów WH ze wschodu w 35, więc należało poćwiczyć przed ich rozpoczęciem. Efektem ćwiczeń jest wykonanie I drużyny strzelców WH z 7 D.Piechoty szturmującej Węgierską Górkę. Figury będą miały poprawione malowanie twarzy i części ciała. 3-4 niedługo wykorzystam na podstawce pod dowódczego Adlera. I na deser polska pięść pancerna:
-
Sierżant został poskładany w całość ( bez nóg - w trakcie realizacji ). Teraz muszę poszpachlować dziury, dorobić guziki, zaczep peleryny, detale kapelusza, wężyki na patki oraz podhalanki na płaszcz, kapelusz i patki. Wymieniona ręka pochodzi z zestawu Winter granadiers Dragona. Troszkę muszę nad nią jeszcze popracować by pasowała kształtem do drzewca sztandaru.
-
Na wstępie proszę wybaczyć jakość zdjęć. Robione na szybko wieczorem przy dość słabym warsztatowym oświetleniu. Po kilku dniach walk całość prezentuje się następująco: Wymienione detale, obecnie po przegrzebaniu internetu, kilku włoskich monografii próbuję odtworzyć poprawny kształt wnęk podwozia z MC 202 serii VII. Prawdopodobnie dziś dokończę ostatni element i wszystko pokryję podkładem. Próba rozklejenia C 200 zakończyła się totalną porażką. Całość jest tak mocno poklejona, że próba rozbicia tego skutkuje złamaniem elementu... Na szczęście po nieudanej próbie z silnikiem porzuciłem dalszą działalność destrukcyjną ( silnik oderwany, uszkodzenie nie będzie widoczne po ponownym jego wklejeniu). Kolejną porażką była próba wklejenia osłon goleni podwozia. Te elementy zupełnie nie pasują do swego miejsca! O ile te większe jakimś barbarzyńskim sposobem udało by się tam wcisnąć, o tyle po wklejeniu mniejszych mamy piękną dziurę miedzy nimi plus uskok w poziomie na 2 mm... Z pomocą przychodzą warsztatowe śmieci upchane i wklejone we wnęki plus szpachla. Na chwilę obecną zostały one "zarzucone" szpachelką i czekają na obróbkę. Ostatecznie wybrałem malowanie do tej maszyny: Dopiero kolejny C 200 będzie w malowaniu włoskim.
-
"Gotowość bojowa" - ORP "Zuchwała" 1:72 od podstaw
neptun1939 odpowiedział slavko → na temat → [D]Warsztat
Z chęcią poobserwuję. Czy masz publikację z seri WLU IX 1939? Tam powinny być jakieś materiały zarówno o K-20 jak i kanonierce. Powodzenia w budowie! Ps. Gdzie tak tanio dorwałeś polistyren? -
Cześć. Ma tym I archiwalnym zdjęciu są założone gąsienice z Tygrysa. Co do pomysłu na dioramkę możesz się wzorować końcową sceną najnowszego filmu estońskiego - 1944. Prace zapowiadają się ciekawie więc zapewne będę często tu zaglądał. Powodzenia w budowie
-
Polski piechur z września '39 - Adalbertus 120mm
neptun1939 odpowiedział Paster03 → na temat → [F]Galerie
Te skórzane szelki od plecaka, na zdjęciu z leżącym panem, to wcześniejszy model tornistra, chyba wz.24 ( nie pamiętam teraz oznaczenia), który był w większej części wykonany ze skóry. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie by zobaczyć zupełnie inny typ szelek, niż te na figurze. -
Polski piechur z września '39 - Adalbertus 120mm
neptun1939 odpowiedział Paster03 → na temat → [F]Galerie
Z błędów: Szelki tornistra nie były skórzane tylko brezent ( kolor musztardowy), zły kolor salamandry ( zbyt butelkową zielenią zalatuje). Brak pasa nośnego od Muła., ładownice mają dziwny biały pasek przez środek... Ogólnie figura ładna, tylko te błędy ( wybacz "zboczenie zawodowe" )
