Teraz jak patrzę na te fotki na telefonie to lepiej widać bo małe Jest lepiej niż w dredzie, ale zaciekui zbyt regularnie i przewidywalnie. Czasem mniej to więcej. Nie musi wyciekać z każdego wystającego elementu. Z drugiej strony może lecieć znikąd, jakieś łączenie płyt czy zadrapka. Widzę że podarowałes sobie obijanie kamienia czajnikowego, ale tu się nie dziwie, on trochę spory jak na pierwsze starcie z tą techniką. Jednakowoż jakiś glon i skumlajn by nie zaszkodził... Zrób jakieś ludzkie zdjęcia.
Co do filmów to nie bardzo poczuwam się do szerzenia moich herezji, sam się uczę a najlepszą ściąga jest rzeczywistość. Wertujcie fotki, poprawcie fotkami a na koniec jeszcze kilka fotek. Nie muszą być danej konkretnej lajby, stare złachane trampy i tankowce są kopalnia wiedzy o tym co rdzewieje, gdzie i dlaczego.