Skocz do zawartości

Super_Hans

Użytkownicy
  • Zawartość

    516
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

Informacje

  • Skąd
    Gdynia

Ostatnie wizyty

61 wyświetleń profilu
  1. Super_Hans

    HMS Dreadnought 1907 - Trumpeter 1/350

    Jeśli to wróg klasowy to DO BUDY AWRUK!
  2. Super_Hans

    IJN FUSO 1944r. - 1/700 Aoshima

    Dawno się tu nie wyMOndrzałem, to dorzucę do pieca. Jak zwykle będą fotki Fajnie jest! Faktura wody lepsza. Uważaj z tymi odbojami. Przy takiej konfiguracji - z pilotami, to nie mogła być duża prędkość. Zobacz na przeprawy obok wysp czy choćby w kanale panamskim. Duże jednostki idą praktycznie bez odbojów. Na szczęście u Ciebie są dosyć łagodne więc jest ok. Natomiast głównie na lewej burcie między odbojami musi być gładziutko, trochę dużo tam nieregularnych "tektonicznych" załamań. Przy skałach jeśli chcesz się pobawić to zrób odbicia odbojów - małe zmarszczki równolegle do lini skał. Jeśli masz ochotę to możesz to skorygować na mokro kawałkami pergaminu moczonego w medium. Co do koloru to każdy będzie inaczej ją czuł. Jest ok ale ja przeciwnie do sugestii M.A.V.a , bardziej bym poszedł w kolory jak na tej fotce niżej albo nawet mętniej- ciut zgaszonych szarościami: Tu wyspa pacyficzna :) czyli z obecnego zielonego w stronę błękitu morskiego/ftalo: A tu Minesota i Wyoming w podobnej do Twojej przeprawie - odboje są śladowe. Pozdrawiam!
  3. Super_Hans

    HMS Dreadnought 1907 - Trumpeter 1/350

    Żartujesz chyba, tak cieniowany i schematycznie malowany? Wielkie gratulacje! Dread w pełni się zasłużył.
  4. Super_Hans

    Zerstorer Z-32 1:350 Dragon

    Uuu.. na bogato Szfabisko urządzasz.. I słusznie, bo dobrze Ci to wychodzi. Przy okazji - zdjęcie pierwsze, takie niby na odpie.. hehe. Kadłub wygląda rewelacyjnie! Gdyby nie otoczenie to interpretacja skali byłaby bardzo trudna. Wrażenie głębi i odległości jest zadziwiająco sugestywne. Na pewno jeden z najlepszych kadłubów jakie widziałem.
  5. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    Dwieście lat później propnuje nowy nurt: "impresjonizm realistyczny" - brzmi zaje...ście! Do tego wiersze Jesienina dla scalenia stylów.. Dobra, lepiej schowam się do mojej sowieckiej rury dwÓdziestej pierszej zanim zacznę marzyć..
  6. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    Moje doświadczenie w porównaniu do większości tutaj jest tak śmieszne, że nie do końca mam prawo do polemiki odnośnie konkursów.. Mogę jedynie się odnosić do tego co widziałem w necie i do Waszych wpisów. Może po prostu nie rozumiem jakiejś wyższej idei fix w tych zakazach.. No ale skoro piszesz, że może uda się przekonać szefów do łosza to jest światełko w tunelu.. Patrząc na to co mi spod paluchów wychodzi to długo nie musiałbym się przekonywać.. Bez tej zabawy u mnie to wygląda koszmarnie Pomijąc ciulowy balans bieli i niepełną pagodę na pierwszym zdjęciu to widać wyraźnie - etap przed i po zabawie z modulacją i łoszem.
  7. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    A tam mrowisko.. okrętowców tak mało że to raczej kolonia biedronek na liściu... Ta cała "zabawkowość" przecież jest pojęciem umownym, określającym wrażenie optyczne.. Ustaliliśmy - to są z reguły znakomite modele na absolutnie światowym poziomie! Upraszczając całą tą dyskusję: niektórym z nich brakuje odrobiny zabawy z wydobyciem bryły i szczegółów oraz ewentualnie śladami eksploatacji do bycia "powalającymi na cyce" (trzymając się tego określenia:) Cieszę się, że pokazałeś te zdjęcia! Janisz, no powiedz tak szczerze, ten komin z masztem i pomocnicza artyleria u Kutzowa nie proszą się o coś?? Zobacz jaka różnica jest u Groźnego - odrobina łosza, niejednorodny kolor bryły nadbudówki, kadłub... Jak dla mnie nabrał dzięki temu charakteru i umownej realności po prostu.
  8. Super_Hans

    Short Message Service "Lucek" Flyhawk 1:700

    No to wypróbujmy nowe forum... Świetny Luztow! Piękna sylwetka okrętu. Sam model urzeka jakąś taką delikatnością i plastycznością jak z dawnych zdjęć w pozytwynym znaczeniu.. Na zdjęciach trochę rozjechał Ci się kontrast, może stąd ten efekt.. Nie wiem czy przy kolorach też nie ma lekkich przekłamań. Chętnie bym go zobaczył na żywo.. Z uwag: osobiście trochę mi nie pasi czerwone drewno podstawki.. Mocno dominuje.. przez co pieprzyk Cindy (czerwony komin) trochę traci..
  9. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    Tak jak piszesz Gała, to są zaj..ste modele. Z małym kosztem postawioną "kropką nad i" były by absolutną wykładnią modelarską. Fakt, że wielu z nas patrząc na konkursowe navigi czuje ten niedosyt padniecia na cyce jak piszesz, świadczy, że kwestia jest otwarta. Spiton, ja doskonale znam te ujęcie Takao z czasu pokoju. Jest czysciutki i satynowy. Ja nie piszę o brudach.. Nie wiem czy cieniowanie to recepta na sukces. Intuicyjnie staram się niemal każdy element z osobna prysnac jakimś przełamanym kolorem bazowym. Już nawet bez łosza i cieniowania widzę, że dodaje to szczypty realizmu całemu "obiektowi 3D" jak to kolega ładnie ujął. Czy to się sprawdzi, czas pokaże. Dzieki za kibicowanie. Na razie japonka odpoczywa. Dla spokoju ducha odmóżdżam się przy skoku w bok do Gdyńskiej Acladowej Rury z ciepłowni nr 21 - prosto z pudła.
  10. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    Piotras, proszę Cię.. Nie do końca rozumiem co ma skala do istoty zagadnienia.. Przecież stopień miniaturyzacji i szczegółowości obiektu nie ma nic do tego. Każdy model to w mniejszym lub większym stopniu "zabawka". Tu się chyba wszyscy zgodzimy. Kwestia jak bardzo uda się modelowi oszukać oko/obiektyw. Innymi słowy, jeśli stopień wizualizacji modelu wyobrazimy sobie jako linię łączącą plastikowy odlew z jego realnym pierwowzorem, to istnieje niezależnie od skali asymptotyczna granica do której technikami malarskimi i fotograficznymi próbujemy się zbliżyć. Pomalowanie skomplikowanej pomniejszonej bryły jednolitym kolorem na pewno nie zbliża do tej granicy. Na stronie głównej mamy obecnie ładnego Kraza... Przy odpowiedniej scenografii byłby kłopot z rozpoznaniem czy to model czy real, wniosek - jest blisko tej nieosiągalnej granicy. Tu mamy wspomnianego przez Ciebie Takao Pana Skulskiego. Mimo niewiarygodnie dobrego odzwierciedlenia okrętu per se, wizualna interpretacja nie pozostawia złudzeń, że jest to model. Wniosek - jest dalej od tej granicy. I tyle. Zostawmy w takim razie kwestie "zabawkowości" bo to faktycznie brzmi obraźliwie. Ale chyba do ww założeń się zgadzamy, co nie? Pozdrawiam!
  11. Super_Hans

    IJN Tone 1/350 Tamiya

    Hmm.. A czym niby się Dzidas ośmieszył? Przecież, tu nie ma chyba żadnej kontrowersji. Zawsze myślałem, że die castowe "navigi" (swiadomie unikam nieco pejoratywnego, choć poniekąd trafnego określenia Dzidasa ) to świadomie nakreślona konwencja.. taka dogma modelarska pozbawiająca obiekt optycznego realizmu. No a jeśli tak nie jest... to rozumiem reakcję Janisza, ale przestaje rozumieć resztę..
  12. Super_Hans

    Rewolucyjna ZIABAAAAAAAA :) Hobby Boss, 1:350

    Swoją droga, albo ten Jiyuan był taki mikry albo danton ma tak przerosniete armaty.. Ciężko uwierzyć że ten kolaż to 1/350 i 1/700.. a nie 1/1200.. Wsadzili Fanga w taki kajak i dziwili się, że spieprzał od razu
  13. Super_Hans

    Zerstorer Z-32 1:350 Dragon

    Ja wohl! Nie inaczej.
  14. Super_Hans

    Zerstorer Z-32 1:350 Dragon

    U mnie też pyndzel i szczota
  15. Super_Hans

    Short Message Service "Lucek" Flyhawk 1:700

    Takie szparki po malowaniu można jeszcze zalepic. Ja się ratowalem barwionym na odcień farby wikolem albo białą też barwioną zrolowaną w mikro wałek masą epoksydowa tamki. Przy tym drugim sposobie efekt jest zacny.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.