No dobra Michu to po kolei:
1 Odpowiedź jest banalnie prosta, bloczki to zwykłe kółka z HIPS'a przyklejone na stałe do rei. W tym wypadku na skrzyniach z flagami sygnałowymi sa specjalne poręcze ( na fotkach widać że coś w ten deseń tam jest ), ale równie dobrze może być reling. Olinowanie jest z 20 denierówki. Linka jest przyklejona z jednej strony bloczka, przeciągnięta przez poręcz i przyklejona z drugiej strony bloczka. 20 denierówke mozna naciągać termicznie, trzeba pamiętać jednak że w ograniczonym zakresie 10-15% . Tak więc takie poluzowane liny sobie przyklejasz, a potem odpalasz kadzidełko i PING, wszystko gotowe
2 Reflektory, rozwiercone zalane chromowym mazaczkiem mołotowa. Potem wypełnione (w kilku podejściach oczywiście) gęstym Liquitexem ( tym do robienia wody), jak już były wypełnione z górką, oszlifowane na 2000, zalakierowane rzadkim Liquitexem, no a potem wiadomo kółko z taśmy i malowanie reszty reflektora.
3 Szmaty zronione metodą starą jak świat: kładziesz kalki na folie ameliniową, retuszujesz krawędzie, gniesz, wieszasz. Niektóre warto przejechac matowym lakierem, bo potrafią się świecić jak psu jajaca.
4 Wiadomo MAKRO wrogiem modelarstFa Tam była mikroszczelina którą WYPEŁNIŁEM PVA (jak sie postarasz to widać przezroczyste wypełnienie ) i zapomniałem pomalować po wyschnięciu, także HAŃBA!!!!! Dodaję do listy rzeczy do zrobienia przy kolejnym dokowaniu
Się śmiejesz Zaruk, ale zdziwiłbyś się jak często ta debilnie prosta czynność jest wykonywana na opak. Nie rozumiem tego, bo to w końcu nie jest fizyka kFantowa, no ale czy ja muszę rozumieć wszystko?
STATKI SIE NIE BRUDZOM!!!!!!!