Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 077
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. Mechaniczna jest finezja kolego, ta sprężarka w dzbanku to jak zapalniczka Zippo w porównaniu z krzemieniem i hubą w kucyku Hajata lepiej z nami zrób małego Mareczku
  2. Consolidated P2Y-2, 1:350, Trumpeter. Odprysk Langlejowego projektu
  3. Zapewne do widzenia niemcUF z tyłu, bez odwracania głowy...
  4. Dlatego zawsze wolałem dzbanka, jest wincyj miejsca do prezentacji co ciekawszych szczegółów anatomicznych niż na takim rachitycznym koniku
  5. Bez przesady, my som dwa partacze, jeden statkowy a drugi pancerny, spokojna Twoja rozczochrana
  6. OK, więc tak Hajaty muszą być w 1/72, z preferencją Army, ale tu sie upierał nie będę, chyba że kumoter Lipa jest kompletnie zafiksowany. Nie po to wymyśliliśmy sobie taki projekcik w 72 żeby potem nasze ulepki wyglądały jak zabawki dzieci z podstawówki na tle wielkich mutasUF w 1/48 , NO GO panowie
  7. Jakby Wisconsin nie zszedł to jest jeden chętny.
  8. Nie wiem swoją drogą co Ty w tych qńach widzisz.... Dzban, to co innego, zanabyłem już takiego jednego drogą kupna, nawet jakieś gołe babę da się chyba zorganizować....
  9. Olej sobie schnie, więc tymczasem pracowałem nad rzeźbą.... terenu
  10. Ale Mareczku, spokojnie to przecież jest ÓTka, tyle że latająca, także teoretycznie nic się nie stało Hajata z nami zrUP.
  11. Dzięki, woda z gliny dla rzeźbiarzy rytej kulą Proxxonem. Dalej już standard: podkład, kolor, gęste medium (tym razem still water od AK), pianka dedykowanym wynalazkiem od AK, na koniec rzadkie medium (Liquitex). Mogło wyjść lepiej, pierwszy raz robiłem to w ten sposób, ma to przyszłość.
  12. Jak wspominałem, ten dodatkowy P2Y z projektu Langlej ma swoja osobną odsłonę. Lotnik/wędkarz/obiadek z zestawu lotników US Navy od ION Model. Z odnośnikami:
  13. Coś tam się da z tego uratować: Ekipa tez się robi się:
  14. Z kolesioFcem mym Lipą doszliśmy ostatnio do wniosku, że trzeba nam zlepić sobie tą samą latałkę i tym razem w tym samym czasie. Wybór padł na tytuowego Hajata od Army w 1/72. Gdyby ktoś jeszcze był zainteresowany przyłączeniem sie do naszego wesołego projekciku, serdecznie zapraszamy. Osobiście posiadam wersję dla samobUjcUF: Zasadniczo zamiezamy ruszyć z tematem jakoś w lutym, muszę najpierw rozprawić się z japońską HAŃBĄ na gąsiennicach
  15. Czy ktoś czyta to możesz sobie zobaczyć na liczniku wyświetleń.
  16. Sprzedane czy dostępne?
  17. Nie ma kominUF, NUUUDY....
  18. WzruszajONca opowieść kolego, jak u Hiczkoka, zaczyna się od trzęsienia ziemi, a dalej jest już tylko ciekawiej
  19. Pewnie że rozcieńczać, nie wiem jak surfacer gunze ale tamijuniowy podkład rozrabiam 2.5:1 celulozą. LT będzie idealny.
  20. KLENSKA to za duże słwo, powiedziałbym raczej umiarkowana porażka Cośtam się z tego wyklepie, jade dalej, to nie model zycia
  21. TAK
  22. Ostatnie przed kolorem, zobaczymy czy bENdzie KLENSKA czy nie
  23. Z nowym rokiem nowy ja Fszystko na opak i inaczej niż zaFsze, bo czemu nie? Żeby było prestiżowo z farPkami: i po:
  24. Nie jestem żadnym ekspertem, to pierwszy NMF w moim zyciu, a i samolot pierwszy od baaaaaardzo dawna
  25. Zakładam że tak jak wszyscy. Namalowałem czarne krechy połyskiem, a potem przymgliłem rozrzedzonymi metalizerami alclada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.