Z Modelika kiedys był, to ten? To w ogóle jeden z fajniejszych japońskich statkUF. Mariusz już wyprodukował zdjęcie całości więc nie będę powtarzał.
Juz na starcie okazało sie że mój suchy dok, który tak dobrze mi służył przy wszystkich moich dotychczasowych 700 tkach, nie da rady. Zupełnie jak w starym czerstwym kawale o Iwanie..... nu nie wchadi......
Tak więc potrzebne były inwestycje w infrastrukturę stoczniową. Szczęśliwie zaczął się już świąteczny pierdolec, a ja dzis pojechałem na zakupy z Cesarzową.....
Dok jest rozwojowy i nawet całkiem spore 700 tki pomieści a i nie dużą 350 tkę tySZ, Także ten....
Sam kadłub jest ładny, odlew jest prosty i czysty, co tam jest w środku pokaże sie wieczorem jak wezMNę piłę w łapę i odetne go od bloku. Ryflowane części pokładu są odlane, natomiast linoleum jest na blaszkach. Odbyło się to w ten sposób że na matkę nasi sprzytni chińscy przyjaciele nalepili blaszany pokład z ryflami , a dopiero potem zrobili formy. W ten sposób podcięcia pod blaszki z linoleum mają idealną głębokość, co widać bardzo ładnie na zdjęciach, które Janusz dał w swojej recenzji tego zestawu na WYKLĘTYM PORTALU.
Z tymi pasami poszycia natomiast to sie Chińczyki nie wysiliły. Pomijając już fakt że mam wątpliwości co do ich rozmieszczenia i układu, to sa kiepsko zrobione technicznie. Zasadniczo zrobili to co i my zawsze robimy i zamierzamy tu też zrobić , natrysnęli pasy z podkładu na matkę. Zapomniało im się jedynie o oszlifowaniu menisków, samego zaś tryskania było za mało. Rezultat końcowy jest taki że te pasy tworzą w zasadzie tylko te meniski. Z drugiej strony nie jest to takie złe, bo ich usunięcie będzie łatwe i niezbyt pracochłonne.
To tyle moich dywagacji na tym etapie, teraz garść fotek w celu zobrazowania tego co tu u góry naplotłem.
Dodam jedynie że tYSZ będę dodawał Rejnbołowe bulaje, a także pojedyncze i potrójne dwudziestkipiONtki z FineMoldsa.