Skocz do zawartości

Szydercza Gała

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5 042
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez Szydercza Gała

  1. W przypadku długich ciągów bulajów też naklejam sobie taśmę, trzeba wtedy tylko pamiętać żeby klej nakładać na kadłub w taki sposób zeby nie zetknął się z taśmą. W przeciwym przypadku zdejmując taśmę, zdejmiesz tez błonki kleju razem z bulajami
  2. Jeszcze lepszy do tej roboty jest BCG, bo w przeciwieństwie do wikolu, praktycznie wcale nie ma grubości. Trzeba to potem przejechać jeszcze podkładem, co wzmocni wiązanie. Można potem spokojnie lepić na to osłabiona taśmę, nic się nie odrywa. BCG najlepiej nakładać pędzelkiem na na kadłub, a potem tym samym pędzelkiem po poslinieniu przenosisz wycięty bulaj na swoje miejsce i ustawiasz jak chcesz. Wbrew pozorom jest to dziecinnie prosta i przyjemna robota.
  3. To w ogóle jest fajny statek i fajny model. Ten kolor to moja nowa mieszanka, ta z Nagatsuka i Dantona była zbyt ciemna. Zęby fajne mu już zrobiłeś, ja sobie najpierw kadłub zrobię, za resztę wezmę się potem, albo jak mi oleje będą schły.
  4. A ja wymalowałem sobie gumoleona, tera sie pobawie łoszami i olejami...
  5. Nie jestem pewien o co pytasz, więc podam odpowiedzi na dwie wydające mi się najbardziej prawdopodobne interpretacje 1. Na rufie nie ma cienia na wklęsłym pasie i podziału blach w ogóle, bo przeszkadzał mi pas demagnetyzacyjny, zrobię sobie potem olejami, na Nagatsuku tez tak miejscami robiłem. 2. Tory nie przeszkadzają w malowaniu linoleum, nie maskuję ich, będą brązowe na odcinkach biegnących po gumoleonie. Pociągnę je potem z pędzla, to tez robiłem na Nagatsuku, no problem.
  6. Nikt ne twierdzi przeciez że tak nie można, ale są tego konsekwencje. W przypadku olejów nie jest jeszcze tak źle, bo nawet z matu mozna je dość dokładnie usunąć. Natomiast emaliowe łosze, a takie w wiekszości sa gotowce, na macie natychmiast zamieniają sie w filtr. To oczywiście też niekoniecznie jest złem samym w sobie. Jezeli jesteś na to przygotowany i użyjesz odpowiednio jasnej farby jako bazy, tak jak ten kolo z wklejonego wyzej linka.
  7. Podkład tamijuni, czy jaki tam masz, byle śmierdzący, nakładasz PĘDZLEM i wcale nie za cienko na pokład, ale nie do samej krawedzi ( to się tyczy tez otworów, jezeli jakies w nim są ) potem układasz na miejscu i przyciskasz. Nadmiar podkładu rozplynie sie pod naciskiem i dojdzie do krawędzi. Gdybys dal go do samego brzegu to wypłynie i zrobi się glut. W przypadku surowego kadłuba nie jest to problem, bo sobie zetrzesz wacikiem zamoczonym w rozpuszczalniku, ale na czyms co jest juz zapodkładaowane albo pomalowane jest to problem. Tego w szpraju nie używałem nigdy, zakładam ze to taki do lepienia dywanów wykładzin do podłogi? Z butaprenem trzeba ostrożnie, żre farbę ale też plastik W Twoim wypadku powinno byc bezpiecznie ale sprawdź lepiej czy nie reaguje z żywicą. W tej materii to Ty bedzies mógl podzielic się swoim doświadczeniem po eksperymencie
  8. Nie rób tego Michu, Wikol reaguje na zmiany temperatury i wilgotności zmianą objętości. Im wiekszy element tym większa szansa że go pofaluje. Uformuj je dokładnie, nalep na podkład tamijuni, a nastepnego dnia ewentualne szczeliny ( o ile w ogóle wystąpią ) podklej glutem z cienkiegio papierka. Możesz tez od razu lepic glutem, ale w takim przypadku czas na korekty i reakcje masz zdecydowanie krótszy Wodne kleje raczej do drobnych blaszek, lepionych na styk i tym podobnych.
  9. Mariusz, po co dyskutujesz, ONI wiedzOM lepiej, bo widzieli w internetach, Twoja praktyka jest tu bez znaczenia Niech mi tylko wolno bedzie wspomnieć że w przypadku filtra, którego uzywasz jako łosza przy okazji, musisz stosować kolor ciemniejszy od bazowego, ktory w przypadku okrętów japońskich jest juz sam w sobie dość ciemny. W 700-tce prowadzi to do jedynego możliwego rezultatu: model zamienia się w ciemny glut
  10. No i kadłub by był, teraz zabiorę sie za gumoleona.
  11. Miałem na mysli właśnie lajfkolorowy rozcieńczalnik do błotek, jest najlepszy ze wszystkich istniejących, ten zielony. A z wUTkOM to zawsze jest tak, że kupuje ćwiartkę, przelewam do do 30 ml butelki po atramencie, a pozostałość przeznaczam testowanie jakości
  12. Rozcieńcza się jak wszystkie akryle wUTkOM albo lajfkolirem? Czy trzeba jakichś specjalnych wynalazków?
  13. Podkład tamijuni jest najlepszy do klejenia elementów na płask, ergo pokładów do plastiku albo pokładów dużych do złożenia na pół, A reszta to jak zwykle BCG + glut, albo Wikol + glut, albo sam glut, albo sam Wikol albo sam BCG, którego potem wiążesz podkładem z fukawki, wszystko zależy od sytuacji i nastroju
  14. A'propos offtopu projektowego , to sie nie przejmuj, projekty grupowe tak mają, dużo gadania, ale jak przychodzi do działania to nagle zalega cisza
  15. Polecam korki od dżinu, możesz operować elementami jak chcesz, bo nie macasz samego modelu, a i przyjemność z pozyskiwania ich jest .... BEZCENNA
  16. Michu, a te krawędzie poobdzierane to od macani łapskami czy to łedering? Bo jeżeli to drugie to tak jak pochwalam sama ideę, tak w przypadku okrętu obrycie wszystkich krawędzi po całości to średni pomysł. Tak mógłbys obryć czołg. Kanty nadbuduwek na wysokości człowieka, to jeszcze mogłyby przejść, choć może nie wszystkie i nie po całośći, wiadomo leźli z czyms ciężkim to sie i przylutowało. Ale osłony pomostu jężeli juz, to od góry, od opierania się, nawalania lornetką czy coś, ale od spodu? jak i od czego?
  17. Te akurat by sie sprzedały, że im Invincibe nie idzie to mnie nie dziwi, czy Agincourt. Drednoty to średni materiał na model, za dużo pustych przestrzeni. W późniejszych okrętach liniowych więcej się dzieje, jakaś artyleria przeciwlotnicza itd. Z Wielkiej Wojny trza robić predrednoty, krążowniki i tak dalej. Moltke to też wtopa, Bayern może trochę mniej, ale lapszym pomysłem byłyby krążowniki, albo krąązowniki pancerne.
  18. Wstydu nie ma Ale fotek to dałbys więcej.
  19. No faktycznie z tego wszystkiego najciekawszy ten BT-7 Choć podwodnym Deutschlandem, czy tym Scheer'em bym nie wzgardził. Widze za to że z zapowiedzi z lat poprzednich wypadł Dresden i Emden
  20. No bo znowu malujesz gęstym glutem. Popatrz na te centki, to nie gepard ino u-boot RZADKA farba i ODDECH MYSZY wiesz przecież że inaczej sie takich rzeczy nie da, więc po co usilnie próbujesz?
  21. Ale ten mega odkurz to jest raczej taki niezazzbytnio. Lepiej Macieju weź się za jakieś większe statki..............
  22. Ja juSZ ruszyłem
  23. A te opinie to pisali ich pracownicy ? Tak tylko sobie pisze, sam nie używałem i nie znam nikogo kto używał, kupisz pomalujesz i będzie wiadomo. Dodam jedynie że łosze na powierzchniach malowanych pędzlem to ciężki temat.
  24. Pigmenty nie będą potrzebne. Co to jest ten Modellers World? To jakiś nowy krzak z Chin? Te AKowskie cuda do łederingu statkUF to nie oleje tylko emalie, można tym pracować ale prawdziwe oleje są lepsze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.