Obiecana recka gąsienic Trumpeter workable:
Porównuję do Amusing Hobby i boxowych, więc tak,
- każde ogniwo ma 4 punkty do wyczysczczenia w Amusingu były tylko 2,
- piny wchodzą bardzo luźno trzeba dać kropelkę kleju - jest to i wada i zaleta bo - robimy dłużej ale za to potem gąsienice chodzą bardzo luźno, w Amusingu chodzą ciasno ale za to bezklejowo. Generalnie ten luz to jest plus, hehe, zważywszy, że potem malujemy itd.
- detal na ogniwach taki sam jak na zwykłych platykach z boxa, nie dali numerów itp.
- nie ma żadnych śladów po wypychaczu jak na boxowych , duży plus ale czy mogłoby być inaczej?
- jest rozróżnienie na lewe i prawe - mamy 2 typy pinów.
Generalnie polecam, miło się skłąda i świetnie będą wyglądać.
Poniżej fotki workable, zwykłych i vinyli z boxa: