-
Liczba zawartości
760 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Krisownia
-
A powiedz, to zdjęcie to z "netu" czy masz jakieś archiwum bo bardzo ono jest fajne i w dobrej jakości.
-
T-34/76 Model 1943 Bitwa na Łuku Kurskim [1/48 HobbyBoss]
Krisownia odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Vallejo są bardzo gęste ale to zaleta bo chodzi o to, że masz w butelece 17ml mocno skondensowanej farby - ją trzeba rozcieńczać. Najlpeiej rozcieńczalnikiem Model Master 50496 lub wodą, rozcieńczalnik Vallejo natomiast nie wiem czemu nadaje połysk tym farbom. Vallejo ma do tego zajebistą serię mediów: mój ulubiony glaze do robienia zacieków, matt, gloss i crackel medium do robienia pęknięc "pajączków", że niby farba stara - super efekt, można je też mieszać z pigmentami rewelacja w przypadku glaze szczególnie. Radzę Ci spróbować - fajne efekty można uzyskać a z Twoją smykałką to będzie rewelacja. -
T-34/76 Model 1943 Bitwa na Łuku Kurskim [1/48 HobbyBoss]
Krisownia odpowiedział Konrad C → na temat → [M]Warsztat
Po tym można odróżnić "modelarza artystę" od "modelarza mechanika". Mnie także bardziej interesuje wygląd zewnętrzny i jego finezyjne przedstawienie. Żadna schiza, a jesli tak to ja też ją mam! -
[RS] Sd. Kfz. 234/4 Panzerspahwagen [Dragon][1:35]
Krisownia odpowiedział Dumo → na temat → [M]Warsztat
Fajny ten "szpawagn", kibicuję! -
Ta zagwostka to ewidentnie Browning M2 skierowany w dół, rzucają się w oczy chwyty.
-
Nie sugeruj się tym zdjęciem - ma przekłamane kolory - jest bardzo stare. Wpada w sepię prawie. W realu kolory były żywsze, także te khaki będzie dobre. Z resztą farba farbie nie równa - wozy często różniły się między sobą. Jeden mógł być malowany rok wcześniej i wyblaknąć itd. Z kolorami nie ma co szaleć. Potem i tak cieniujesz dwomo dodatkowymi + wash + filter i barwa bazowa się jeszcze zdąży 5x zmienić. Fajny projekt ja też teraz dłubie ruskie w naszej służbie. Czuj duch!
-
Małe uaktualnienie. Poprawiłem świece - tzn. dorobiłem metalowe "kapsle" i odpowiednio je umiejscowiłem zacierając przy tym szpachlą błędnie umiejscowione linie mające te "kapsle" pierwotnie imitować. Wykonałem także mocowanie. Pozostaje jeszcze zrobić kabel elektryczny. Tak to teraz wygląda:
-
O, taka odpowiedź to jest to - krótko i na temat. Więc jednak dam 2 świece na górę! Zapas... gdzie ja mam głowę!
-
O a to ciekawe, jeśli tak było w istocie to znowu będzie problem z okablowaniem bo mam tylko schemat nad dół i to da się jakoś zrobić. Nie mam pojęcia jak było z górą. Przy okazji dzięki za schemacik w sysokiej rozdzielczości!
-
Zrobię tak - na każdą świecę dam dwa paski fototrawione (Trumpek dał 4 sztuki które miały być do mocowania tej wielikiej beczki która jest pomyłką - a tu się idealnie nadadzą) i do nich drut w poprzek jak w planch + drut prostopadle z uszkiem i do haczyka mechanizmu zwalniającego. Jak to zrobię to wkleję zdjęcie kolegom do oceny - sęk w tym, że nigdzie nie mogę znaleźć zdjęcia tego ustrojstwa- jedyna szansa to plany a te 100% poglądu nie dają ale chyba nie było to aż tak wyszukane w kształcie. Natomiast na górę pojazdu nic nie dam bo nie mam - beczek takich jak na foto ze Skarżyska nie mam a przerabiać nie mam siły - muszę poprawić świece to raz, myślę zrobić porządnie z łańcuszków mocowanie kłody przeprawowej, chcę też dodać jakieś okablowanie do reflektora. Łamię sie też czy dać 2 reflektory czy tylko 1 - różnie to bywało, często tego mniejszego nie było - np. egzemplarz z Poznania go nie ma a ten ze Skarżyska ma. Generalnie jest co dłubać. Wszelkie uwagi mile widziane!
-
Super - BTR to fajny temat. Czekamy na dalsze relacje.
-
Dół na bank świece a na foto wyżej to chyba są kanistry na paliwo - widać korki, a może się mylę? W planach autorstwa Stanisława Czarnieckiego też jest mowa o beczkach na paliwo w górnej pozycji.
-
Hah faktycznie - ładnie go odnowili. Jestem już, że tak powiem prawie w domu - mam jedynie problem ze znalezieniem zdjęcia/schmatu elementu który trzymał świecę na miejscu i służył do jej zwlaniania - był to albo pręt albo łańcuch i szedł od świecy do tego haczyka widocznego nad lożem świec. Te plany które posiadam na ten moment są zbyt niewyraźne. ;-(
-
Poszukałem i znalazłem jeszcze nasz ASU z downa beczkami na paliwo na górze: Więc chyba jednak takie były - przy uchwytach na świece (dolne) widać też kostkę elektryczną do przyłączenai kabla.
-
Ja też widziałem cuda zrobione np. z fiata 126p ale nawet najlepiej tuningowany maluch nigdy nie będzie Fordem Mustangiem Shelby. Dziadowskie części nawet nalepiej pucowane zawsze będą takie same. Kadłub nagle nie poprawi odwzrorwania skali, plastikowy patyk nie zamieni się w pełnoprawne MG - chyba, że go wymienisz, płaskie nity nagle nie zamienią się w dzieło sztuki chyba, że je zeszlifujesz i wstawisz nowe. Wszystkie dobrze wykonane model RPM to zasługa modelarzy a nie tej firmy - to że ktoś z syfu zrobi jako taki lub nawet wybitny model nie dowodzi jakości wyrobu a jedynie determinacji i umiejętności modelarza. Żaden z "modeli" RPM nie ma dość detalu sam w sobie wymaga totalnego overhaulu i wymiany połowy części. Jak można dawać dwa paski gumy i próbować wmówić komuś, że to gąsienice. Ja wiem, że dobry modelarz wybrnie ale nie o to chodzi żeby poprawiać non stop po dziadowskim producencie i wydawać dodatkowo pieniądze. Nie kłóciłbym się gdyby na ich pudle stało "baza pod model wymagająca dodatkowej detalizacji i poprawienia" - bo tak powinni napisać. Chodzi o to, że ich modele są źle spasowane, nie są brane poprawki na kurczliwość elementów ale to tylko szczegóły - we wspomnianym minenraumer musiałem przerabiać całe części praktycznie od nowa! Nie o to chyba chodzi. Jak będę miał ochotę na coś takiego to zrobię scratch build. A zaplecze mam naprawdę dobre - masę narzędzi z warsztatu złotniczego ojca, mogę zrobić praktycznie dowolny element. Denerwuje mnie fakt, że jakiś dziad zrobił byle jak formy na takiego Minenraumera i sprzedaje to coś za niebotyczną cenę nabijając ludzi w butelkę. Cena za takie wykonie winna być ok 15 PLN razem z pudełkiem. I też jestem za tym by polskie szło w świat i się sprzedawało - ale nie jak za komuny byle co i byle jak tylko aby były to produkty dobre z których moglibyśmy być dumni - np. firmy RB. Krytyka tym ludziom z RPM nie zaszkodzi - może wreszcie opracują jakiś model na komputerze jak to robi każdy normalny producent i pokażą, że polak potrafi. Jak będziecie ciągle udawć, że wszytko jest OK to oni nigdy się nie poprawią! Pozdrawiam
-
Jeśli nie wiesz co gdzie idzie to się nie sugeruj złożonym przez kogoś modelem ludzie potrafią mieć fantazję - sprawdź walkaroundy eksponatów muzealnych - zobacz mój ostatni post w "linkach". To samo się tyczy samcyh planów modelu i części - często należy je poprawić lub relokować.
-
Czym szpachlujesz? Polecam Ci Dissolved putty i ine produkty Gunze np. Surfacer - raz użyjesz - pokochasz! Będzie niebo czyściej, łatwiej i profesjonalniej.
-
Ok czyli robię 4 świece - dzięki chłopaki - byłby niezły lapsus gdyby nie wy! W tym miejscu chciałbym także podziękować koledze "jo" za schemat wysłany przez PW - są tam widoczne przewody idące od tych świec - kto wie może się pokuszę o ich dorobienie!
-
Jak czytałem Twój post to pstryknąłem fotki tej świecy/beczki: Co myślisz? Chyba świeca nowego typu? Dzkieki i pozdrawiam!
-
Pytałem o skalę bo też mi się rzuciły w oczy te narzędzia a właściwie ich brak szczegółowości. Ale patrząc jak autor podchodzi do tematu to wiem, że niedługo nabiorą kształtów. Generalnie super pomysł na Schmalturm'a - bardzo lubię tę linię.
-
Hmm, na domiar złego wszystkie 4 świece są na identycznych wypraskach (1 świeca = 1 wypraska), więc o rozgranicznieu na beczki z paliwem/świece chyba nie może być mowy. Właściwie to nie wiem co to jest to co dał Trumpeter (czy mieli na myśli beczkę czy świecę - w planach piszą "oil box" ale to trzeba "dzielić przez 2") - skleję 1 szt. i zamiszczę foto szanownemu koledze do analizy. ;-) Dzięki za zainteresowanie i pomoc bo dla mnie te zawiłości to będzie chyba powód do insomni.
-
Nie, punkty chciałbym przyznać koledze który wcześniej posłużył mi radą. Wiem, że do pytań jest osobny wątek ale ta sprawa wynikła w procesie warsztatwoym. Nikogo o nic nie pytałem. Ja nie należę do gości którzy na widok Goździka powiedzą fajny czołg, z tymi świecami to poprostu braki w informacji ale uczymy się całe życie. Nikt nie wie wszystkiego. Pozdrawiam!
-
Jaka to skala?
-
Ja kiedyś się skusiłem na Pojazd Minenraumer od RPM - tam była też istna tragedia nie nie pasowało - dosłownie nic, masa przeróbek ton szpachli i ostatecznie model leży a tani nie był ok 80 PLN!!! Nawet plany miały błędy, jakby pisało je na zajęciach ZPT dziecko nawąchane butaprenu. Mógłbym go zrobić ale w tym czasie wolę zrobić z przyjemnością 3 porządne modele Dragona albo Trumpka. To co RPM uskutecznia nadaje się do rzecznika praw konsumenta. Ich "modele" są gorsze w wykonaniu od chińskich resoraków... Łączą sie z Tobą w bólu i apeluję do inncyh kolegów nie bierzcie nic od RPM - niech upadną i przestaną robić wstyd Polsce. Na szczęście są firmy jak RB które pokazują, że Polak jedank potrafi.
-
Świetne tzw. walkaroundy do referencji przy budowie naszych modeli: http://www.primeportal.net/home.htm http://walkarounds.airforce.ru/ Bardzo dobra interaktywna tabela do konwersji kolorów farb działa w przeglądarce ale można i pobrać plik PDF: http://www.paint4models.com/index.html A tu, jak mnie będzie stać to sobie kupię jednego z tych potworów! http://www.forgeworld.co.uk/Warhammer-40000/Imperial_Guard/Imperial_Guard_Super_Heavy_Tanks?filter_reset=1
