Skocz do zawartości

SamP

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    72
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez SamP

  1. To samo chciałem powiedzieć. Bosmana powinni pod kilem przeciągnąć.
  2. Will be more details or deticated parts for USN in 1/350 scale?
  3. Dzieje się tu coś? Za jakiś czas będę potrzebował eskorty do TF-18 z kwietnia 1942 czyli DD-433, DD-434, DD-435, DD-436. Jakieś postępy?
  4. SamP

    Bf 109 G2

    A ja nietypowo powiem, G2 od Plastyka A jeżeli chcesz przerabiać z innych wersji to lepiej, aby numer był jak najbliższy G2 czyli jeśli już to G6.
  5. Z wyprawy tylko na jednym zdjęciu widać śrubę napędową i jest 3-łopatowa śruba Pozostałych nie widać. Należy pamiętać, że rufa uległa bardzo dużemu zniszczeniu, już na powierzchni doszlo do jej złamania.
  6. Nie widziałem zapisów ze stoczni, natomiast są jeszcze dwa zdjęcia opisane jako Titanic, na których widać 4-łopatową śrubę. Zdjęcia pochodzą z Biblioteki Kongresu, ale zostały wykonane przez stoczniowego fotografa i to on najprawdopodobniej je opisywał. Trudno przypuszczać aby aż tak się pomylił. Ponadto jakby się tak dobrze przyjrzeć to 3-łopatowa śruba chyba by nie weszła w to miejsce za sterem. Należy pamiętać, że 4-łopatowa śruba miała znacznie mniejszą średnicę niż 3 łopatowe zewnętrzne.
  7. Piękna robota, miałbym tylko jedną uwagę, że w czasie akcji bojowej wszystkie włazy są pozamykane.
  8. No i po konkursie, a model w proszku. Ponieważ go zacząłem, więc wypada skończyć, mimo olbrzymich braków warsztatowych, co niestety uświadomiłem sobie dopiero teraz. Ponieważ widzę, że parę modeli zostało przeniesionych do działu Lotnictwo, więc niech i mój się tam znajdzie bym mógł go dokończyć i pokazać.
  9. Tyle, że prace w stoczni przy Giganticu rozpoczęto w listopadzie 1911. Przez miesiąc czy dwa raczej nie zbudowano na tyle kadłuba, by można było zakładać śruby.
  10. To prawda, że nie ma gwarancji, niemniej pewne okoliczności wskazują, że na zdjęciu ukazany jest Titanic. Zdjęcie zostało wykonane w 1911 roku, podczas gdy Olimpic został zwodowany w 1910 w październiku. Z dużym prawdopodobieństwem można więc przyjąć, że w 1911 roku w doku stoczni stał tylko Titanic.
  11. Hmm. Na zdjęciach z budowy Titanica widać, że jest to właśnie taka konfiguracja - środek 4-łopatowy a zewnętrzne śruby 3-łopatowe. http://en.wikipedia.org/wiki/File:Titanic_stern_and_rudder.jpg Zdjęcie jak widać pochodzi z Biblioteki Kongresu USA, jest możliwość oczywiście jego złego opisania ale z literatury wynika, że Olympic i Titanic jeśli chodzi o budowę były bliźniacze, różniły się wykończeniem, restauracjami itp.
  12. Na Twoich zdjęciach nie widać śrub. W rzeczywistości środkowa była 4-łopatowa a zewnętrzne 3-łopatowe albo na odwrót:) W modelu jest inaczej?
  13. Powinno być 20 szalup a ja widzę tylko 18 szalup. Ponadto pierwsza szalupa z lewej i prawej burty licząc od dziobu były umieszczone nieco wyżej niż pozostałe. http://www.webdirect.home.pl/titanic/html/foto/16foto.html Na przednim maszcie brakuje platformy obserwacyjnej.
  14. Jeden z kominów (czwarty) jest atrapą, no ale go widać przecież
  15. To nie jest błąd, Titanic w drodze do Ameryki zawinął do Queenstown i stamtąd wypłynął dopiero na Atlantyk. Nawiasem mówiąc zastanawiam się czym różni się liniowiec po wejściu do portu od liniowca wychodzącego z portu
  16. I to jest najważniejsze, bo przecież konkurs był/jest pretekstem do dobrej zabawy z modelami, które z założenia podobno są niesklejalne
  17. SamP

    U-47 i U 99 1:350

    A "Byk ze Scapa Flow" jest? Trudno go dostrzec.
  18. SamP

    BITWA NAD BZURĄ 1939R.

    Nie wiem czy dobrze widzę, ale na jednym ze zdjęć jest MG-42, co w '39 jest niemożliwe.
  19. SamP

    Liberty 1:350

    Nie zapominajmy, ze jest to szalupa ratunkowa, więc kolor czerwony jest jak najbardziej na miejscu ze względu na widoczność na morzu. Teoretycznie podczas wojny obowiązywało prawo morskie, więc powinno się dać rozbitkom szanse na uratowanie życie a przez kogo to już inna para kaloszy.
  20. SamP

    Prince of Wales 1:300

    Suwmiarka elektroniczna nie jest bardziej dokładna niż suwmiarka noniuszowa, na elektronicznej łatwiej tylko odczytać pomiar.
  21. SamP

    U-BOOT VIIC/41 revell 1:72

    Nie wiem czy koledzy zauważyli, że ten otwór w kiosku jest połączony z kanałem pionowym, którego oś pokrywa się z osią obrotu działka. Na zdjęciu zresztą widać, że działko stoi na obrotowej platformie, czego nie ma na okręcie obok. Ja bym stawiał na mechanizm obrotu działka a otwór jest otworem montażowym takiego mechanizmu np do ręcznego obracania albo dojścia do np silnika. Ponieważ dopiero teraz dojrzałem zdjęcie, gdzie są pokazane dwa takie włazy stawiam na dodatkową wentylację dla diesli.
  22. Dzięki za info, przynajmniej wiadomo co dalej czynić. Rozumiem, że surfacer 1200 ma odpowiednią przyczepność ale czy będzie jednocześnie dobrym podkładem dla farb akrylowych?
  23. Mam trochę czasu więc ciąg dalszy. Zabrałem się za ogon samolotu. Usterzenie poziome ma zły obrys taki bardziej kwadratowy ale nie będę tego zmieniał bo nie wiem jak; robić od nowa nie dam rady a przycinać to raczej wyjdzie gorzej niż jest (a teraz przynajmniej jest symetrycznie). Zrobiłem za to wnęke pod kółko ogonowe; z planów wynika, że w wersji G2 kółko po schowaniu wystawało częściowo na zewnątrz a kadłub w tym miejscu był nieco wcięty - to akurat jest w zasięgu moich możliwości. Przy okazji, na zdjęciach widać, że kadłub jest pomalowany częściowo podkładem. Mam z nim problem, używam PRIMERA firmy LIFEcolor i bardzo łatwo odpada on od powierzchni. O szlifowaniu papierem nie ma właściwie mowy bo odpada wręcz płatami. Coś robię nie tak tylko nie wiem co, może ktoś pomoże? Przykleiłem ogon do kadłuba i co by lepiej go zorientować w przestrzeni wstępnie przymocowałem skrzydła. Tu muszę zauważyć, że wypraska nie jest dobrze zrobiona, trzeba było skręcić nieco ogon względem kadłuba aby tylne usterzenie poziome i pionowe jakoś wyglądało względem skrzydeł. Na koniec pomalowałem głównym kolorem wnętrze kabiny. Użyłem do tego RLM02 chociaż jak się już zorientowałem bardziej właściwy jest RLM66. Dla mnie jest on trochę za ciemny a RLM02 też był stosowany jako kolor wnętrza tylko, że we wcześniejszym okresie. Właśnie, czy jest jakaś cezura czasowa, kiedy był stosowany RLM02 a kiedy RLM66? Na zdjęciu jest przykład RLM02. Jutro spróbuje podkolorować włączniki i co tam się da jeszcze oraz zrobić coś z blaszek. Nigdy jeszcze nie robiłem blaszek, więc mam pewne obawy co do efektu.
  24. Nie po to biedny matros gania z kubłami farby by jakiś admirał psuł mu jego robotę
  25. Po dłuższym nic nierobieniu na polu modelarstwa z przyczyn ode mnie niezależnych, kontynuję prace nad "Messerem". Utknąłem nad silnikiem i jego wpasowaniem w obrys wypraski. Dzięki uprzejmości kolegi fiedotowa, który dostarczył materiałów odnośnie silnika jak również po pozyskaniu planów Bf-109 G2 z Aero 6/90 udało mi się dojść w tzw międzyczasie co muszę zrobić. Po przestudiowaniu planów z obu połówek kadłuba zostało coś takiego. Jest tu już wstawiona ściana ogniowa chociaż nie czarujmy się jej kształt jest dość umowny. Wychodzą tu moje niedostatki warsztatu. Niemniej w planach leży to całkiem nieźle. To przesunięcie lewej burty widoczne na zdjęciu to wynik niedoskonałości optycznej aparatu i ustawienia obiektu, w rzeczywistości przesunięcie burt z obydwu stron jest symetryczne i nie przekracza w sumie 0,5 mm. Widać u góry kadłuba wyraźnie szczelinę, którą trzeba zamaskować. To wszystko spowodowało, że muszę zmienić kolejność montażu, skupić się w tej chwili nad kabiną a następnie tylną częścią kadłuba i na koniec nad skrzydłami. Dopiero po tym zabrać się za silnik. Uff... ale przynajmniej jest już plan:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.