Skocz do zawartości

Keisyzrk

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    455
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Keisyzrk

  1. Możesz pomoczyć w ciepłej wodzie.
  2. Pakunek taki wyszedł niestety dolna część się spłaszczyła podczas wyciągania. Co dziwne na papierku z masy napisane jest że schnie 12 godzin a rano była jeszcze lepka...to podejrzane, chciałem rano oszlifować i poprawić a tylko syfu się nalepiło Malunki za 2 tyg.
  3. Piękny wrak Co mi w oko zakuło to chyba ta fraktura rdzy naciapana z jakiegoś trochę za grubego proszku.
  4. Zdjęcia mam nadzieję ukazują więcej. Miejscami muszę jeszcze przeszlifować i poprawić na jarzmie kropę ściąć, hamulec wylotowy oszlifować mocniej bo CA widać i błotnik. Wszelkie inne babole proszę mi wytykać!! Spróbowałem także zrobić pakunek na skrzynkę przyspawaną do wieży z Tamiya epoxy putty smooth surface która po zmieszaniu miała konsystencje gumy do żucia. Ciężko mi szło z tą masą jakoś sama do siebie z trudem się lepiła. Stąd pojawia się pytanie jaka masa jest dobra do robienia tego typu elementów ? "Pakunek" pokaże jak doschnie.
  5. Nie mogę powiedzieć ze na 100% to stug ale tu masz wątek z wrakami i też można znaleźć wczesnego stuga bez zimmeritu. Przy zniszczeniu rożne cuda się dzieją. http://www.modelarstwo.org.pl/forum/viewtopic.php?t=39740
  6. Poprawione.
  7. Z tego co znalazłem na szybko w opracowaniu wyd. militaria zimmerit nakładany był do końca września 1944 roku. Kilka monografii z ww. źródła przedstawia pojazdy bez zimmeritu, niestety zdj. pokazują pojazdy z powłoką. Jedyne zdj. Stuga bez zimmeritu przedstawia prawdopodobnie pojazd późnej wersji. @edit Znalazłem takie coś wydaje się być wczesną wersją bez zimmeritu
  8. Ten zrębek miał być bazą do zrobienia podstawki typu "krzaczki, trawka hej ho". Nie miałem zamiaru stawiać go na gołej desce To to jest, że czuję się jakby ktoś mi drzwi do tajemnic otworzył. Dzięki za podpowiedź wypróbuje.
  9. Klocek aż tak źle wygląda? na tą chwilę nie posiadam czegoś lepszego. Pershing dostał podkład w postaci Surfacer'a 1200, postaram się zrobić jutro zdjęcia w miarę ostre bo następne prace nad modelem aż w lutym.
  10. Gumiaki zestawowe T8OE1, na jedną stronę sprawdzałem i wlazły, udało się zapiąć.. problem jest przy naciąganiu a jak coś pójdzie nie tak...to będę kombinował
  11. Mała modernizacja, figuranci jeszcze bez obróbki wstępnie posadzeni. Mała przymiarka pod podstawkę.
  12. Tak to zdj. jest o wiele lepsze widać gdzie i jak skoncentrowane jest błoto to nachlapane jak i to naniesione przez pasażerów.
  13. To zdj. wygląda jakby błoto nałożone zostało tam specjalnie...niezbyt dobrzy przykład. Problem tu nie polega bardziej na ilości błota lecz na niekonsekwentnym nakładaniu go na niektóre powierzchnie. Koła i gąsienice- błoto jest nałożone tak jak wszędzie czyli na kropkowane na chlapane, powinno być bardziej starte zgromadzone w zakamarkach. Przód - za dużo go tam jest i za wysoko zważając na duże błotniki powinno koncertować się na ich zakończeniach poza tym pojazd jest dość wysoki. Paka- trzeba było wziąć płaski pędzel średniej i małej wielkości i małej i ścierać pionowymi ruchami zostawiając gdzieniegdzie te zbrylone błotko. Trochę zakryłeś ładny model w skorupkę ;p
  14. Ja co do malowania LifeColor pędzlem mam mieszane uczucia jakoś nimi nie szło. Vallejo mi się lepiej malowało ale zapewne coś źle robiłem w improwizowanych warunkach na stancji, rozcieńczałem wódką.
  15. Wg instrukcji Italeri pokazuje że lina idzie od zewnętrznej a na monografiach z oznaczeniami lina jest od wewnątrz, podejrzane no nie ? Jest tak jak mówisz lina jest od wewnątrz na zdj. jest przecież pokazane mocowanie. Ja w swoim Shermanie wymieniłem line na stalową tyle że wkleiłem po zdjęciach.
  16. Keisyzrk

    Pershing Hobby Boss

    Niedawno przechodziłem budowę tego modelu tyle że robię wersję wczesną walczącą w europie. Z czego widzę nie poprawiałeś mocowań na wieży dodatkowych gąsienic. Zmalowany fajnie, ja testował będę zestaw LifeColor easy 3 olive drab. Z podstawą super to wygląda.
  17. Z tego co pamiętam jak robiłem swojego M4A1(76)w z Italeri na górnej płycie rozkład narzędzi jest dobry. Najlepiej samemu poukładać bo nie pamiętam czy tam były zaznaczone czy znaki znikły po robieniu fraktury odlewu. Tu masz zdj. mocowań: Nie jestem tylko pewny co do klucza na kuprze za półką. A lufę zamiast abera można zakupić taką Jordi Rubio na którą jest aktualnie promocja na mojehobby.pl http://www.mojehobby.pl/products/76mm-M1A1-M-4.html Ja w swoim ją zastosowałem. Jak wygląda widać w galerii czy też w moim portfolio. Powodzenia z modelem
  18. Coś specjaliści od Shermanów nie bardzo ci chcą pomóc. Jeżeli chodzi o Shermany w Polskich barwach polecam książki "Polskie Shermany" vol. I i II wydawnictwa militaria. Co do Shermanów IIa (M4A1(76)w) to łatwo dostępny jest ten model Dragona o którym wspomniałeś oraz Italeri 0225. Zaletą zestawu Dragona jest to że ma gąsienice typu T48. Ogólnie polecam tą stronę trochę tam o Shermanach jest: http://the.shadock.free.fr/sherman_minutia/ Najlepiej aby wypowiedział się ktoś kto lepiej zna się na rzeczy, osobiście sam przymierzam się do zrobienia kolejnego Shermana z haubica 105mm.
  19. Popularne "на родину" znaczy za ojczyznę nie rodzinę. Rodzina po rosyjsku to "семья". Ten teks dla mnie jest strasznie oklepany. Skoro to S-F i zapowiada się ładne można wymyślić jakiś fajny tekst np. mnie podoba się tekst z t-34 "Московский колхозник".
  20. Heh ta różowa plandeka mnie rozwaliła... Odprysków za dużo i w zbyt losowych miejscach, wygląda jakby go chuligani z papierem ściernym i młotkami dopadli. Kalkomanie się błyszczą...Proponuje abyś przejrzał kilka wątków warsztatowych na forum aby zobaczyć samemu co poprawić.
  21. Takie coś zazwyczaj:
  22. Górne na czerwono te w kształcie elipsy.
  23. Heh takie mniejsze zło, pershing przynajmniej teraz trochę przypomina wczesną wersje Zastanawiam się czy te figurki będą dobre co do okresu aby je na czołg posadzić: http://www.mojehobby.pl/products/U.S.-Army-Tank-Riders-1944-45.html
  24. Ależ to malutkie jest ja w takiej skali zgubiłbym głowę i poucinał sobie palce. Świetna robota Gdzieś takie makaronowe widziałem i znalazłem ponownie ; p http://www.odditycentral.com/pics/russian-artist-creates-miniature-models-from-pasta.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.