Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. kornik_69

    MGMC M-16 Dragon 1:35

    Witam Twój M-16 generalnie prezentuje się całkiem nieźle,ale figurki, które mu zapodałeś psują efekt końcowy. Mundury i oporządzenie pomalowane są trochę po łebkach (panterka jednego z Niemców wygląda bardziej jak bluza mundurowa P42 używana głównie,choć nie tylko, przez żołnierzy USMC na Pacyfiku od końca 1943 roku). Do tego mundury strasznie się świecą i kameraden wyglądają jakby jechali imprezę techno. Jeśli chodzi o sam model to nie pasują mi dwie rzeczy: 1.Weathering, to nie pasuje mi plamowate błoto na gąsienicach i ogromna ilość rdzy. Wygląda jakby walczył na wszystkich frontach od Września 39 aż po Operację Berlińską. Poza tym rdza jest zbyt jednolita i dość mocno odznacza się na modelu. Przydałoby się ją nieco przytłumić. W porównaniu z resztą powierzchni modelu, silnik wygląda na zbyt czysty. 2. Świecące srebrną aluminiowością Browningi przeciwlotnicze, które powinny być pomalowane na czarno (antracyt imitujący oksydę) i jedynie przetarte na krawędziach i newralgicznych punktach przy pomocy odcieni szarości lub srebrnego. Powodzenia w następnych projektach Pozdrawiam Kornik
  2. Model piękny jak zwykle Bardzo podoba mi się śmigło Jedyne co trochę odstaje od reszty, to przedni wiatrochron. Wygląda jakby był czymś zabrudzony.
  3. kornik_69

    Ardeny 1945

    No ja jednak miałbym nieco więcej zastrzeżeń, a zbyt czysty byłby chyba najmniejszym z nich Pomysł był bardzo dobry, ale koniec końców wygląda to wszystko trochę jak plansza do zabaw resorakami. Pomijając samą technikę wykonania (stroik świąteczny...) dioramy, przejdę do spraw merytorycznych: - Nie jestem znawcą Jagdtigera i nie wiem czy nosi merytorycznie prawidłowe malowanie pasujące do odtwarzanego tutaj teatru działań wojennych, ale wiem, że Jeep na pewno nie ma właściwych oznaczeń. - Nie wiem na 100% co chciałeś napisać na tych drogowskazach, ale domyślam się, że chodzi o Bastogne i Antwerpen (fr. Anvers). No chyba, że wzorem polskich filmów wojennych, wszyscy cudzoziemcy mówią płynną polszczyzną,no i w takim też języku stawiają znaki i miało tam pisać Bastoń i Antwerpia Jak już wcześniej napisałem, sama koncepcja była dobra, ale trochę zbyt słabe przygotowanie i jak mi się wydaje zbyt duże tempo prac, poskutkowało tym co widać na zdjęciach. Proponuję przed rozpoczęciem kolejnych ambitniejszych projektów potrenować m.in malowanie figurek w nieco mniej ambitnym projekcie, a przede wszystkim poświęcić więcej czasu na przestudiowanie dokumentacji (zdjęcia, zdjęcia i jeszcze raz teksty!) dotyczącej danego zagadnienia. Pozdrawiam Kornik
  4. Nie udzielam się specjalnie w tym projekcie grupowym, ale bardzo fajnie ogląda się te wasze przerobione maszynki. Twoja "szara eminencja" pomimo, że może nie bije po oczach kolorami, naklejkami, "wing commanderami" i tym podobnymi atrakcjami, prezentuje się bardzo fajnie i realistycznie. Przedstawia, to co dla mnie osobiście jest bardzo ważne w cywilnych modelach osobówek, a mianowicie samochód, jaki mógłby pojawić się na jednej z naszych ulic. Gratuluję i pozdrawiam! Kornik
  5. kornik_69

    Tu-154M, Zvezda, 1:144

    Najciekawsze jest to, że model ma pieczątkę z datą produkcji Maj 2010, czyli nie pochodzi z pierwszych partii produkcyjnych, które często posiadają nierówności i inne wady. Może rzeczywiście gdzieś leżał, a może coś było nie tak z formą Klasyczne nabijanie postów dla uzyskania "szacunu" ogółu użytkowników forum, skutkujące czymś wręcz odwrotnym
  6. kornik_69

    F 6 F-3 Hellcat 1/72

    O śladach eksploatacji nie pisałem, bo kolega zaznaczał, że to jego pierwszy model robiony w domowych warunkach, ale co fakt to fakt, matt lub głęboka satyna by się przydała
  7. kornik_69

    Tu-154M, Zvezda, 1:144

    Witam Twój Tu bardzo ładnie się prezentuje. Gratuluję ukończenia. Sam aktualnie powoli go dłubię (jest w fazie podkładu pod biel), ale moje doświadczenia są nieco odmienne od Twoich.Napisałeś: U mnie było zupełnie inaczej. Model miał bardzo nierówne połówki kadłuba,do tego jedna z nich była krzywa Możliwe, że po prostu trafił mi się taki egzemplarz... Jeszcze raz gratuluję pięknego modelu Pozdrawiam Kornik
  8. kornik_69

    F 6 F-3 Hellcat 1/72

    Witam Jak na pierwszy samolocik, to jest nieźle. Z tego co widzę na zdjęciach, to szpachlowanie przydałoby się głównie na zbiorniku paliwa. Dość dobrze prezentuje się malowanie, chociaż nieco poszarpane jest przejście kolorów na krawędziach natarcia, a farba na spodzie mogłaby być trochę lepiej rozcieńczona, bo gdzieniegdzie widać smugi. Oszklenie mogłoby lepiej przylegać do kadłuba no i mogłeś zrobić dziurki w miejscach gdzie znajdowały się wyrzutniki łusek. Są dość dobrze zaznaczone. Koniecznie kup szpachlówkę ! Pozdrawiam Kornik
  9. Silnik to rzeczywiście ciekawostka i bardzo fajnie będzie zobaczyć kręcące się śmigło w gotowym modelu. Jeśli natomiast chodzi o felgi, to trochę Ci je pogięło. Zobaczymy jak będzie to wyglądało po pomalowaniu.
  10. Buty rzeczywiście wydają się nieco za cienkie w stosunku reszty nóg. Nie wiem też czy dobrze zrobiłeś wklejając już Garanda, bo może przeszkadzać Ci z w malowaniu i cieniowaniu munduru
  11. Ano w czasie Bitwy o Anglię (i nie tylko) było tak, że gdy zawyła syrena alarmowa, to pilot gotowy do lotu biegł co sił w nogach i brał tę maszynę, która w danej była zdatna do lotu i w miarę do niego przygotowana, także z tym przydziałem to też nie jest tak do końca. Wystarczy przeczytać chociażby "Dywizjon 303" żeby wiedzieć, że pokiereszowane po walkach maszyny, pomimo, że odratowywane nocami przez mechaników (chłopów na schwał ), w czasie największego nasilenia walk nie pozwalały na zachowanie 100% gotowości całego Dyonu. Zdarza się, że w literaturze, modelu czy metryczce kalkomanii mamy podane, że dany samolot był maszyną takiego i takiego pilota, ale należy brać poprawkę na to, że przygotowujący te materiały ludzie często przyporządkowują pilotom te maszyny na których na przykład zdobyli oni zwycięstwo powietrzne lub mają przy nich wykonaną większą sesję zdjęciową. Podobna sytuacja, z wyborem samolotów zdatnych i gotowych do użytku w danym czasie powtarzała się między innymi podczas działań Polish Fighting Team'u w Afryce.
  12. Nie lepiej będzie kupić sobie Mk.I w 72 i dokupić jeden z tych zestawów kalkomanii Techmodu ? http://www.techmod.pl/aviation-72/72006-hawker-hurricane-mk-i http://www.techmod.pl/aviation-72/72013-hawker-hurricane-mk-i
  13. Świetne zdjęcia kolego Erolek
  14. Generalnie tak, aczkolwiek nie wszyscy mieli szczęście podczas operacji Market występować w kompletnych nowych M43.Niektórzy spadochroniarze mieli mocno pomieszany sprzęt. Starano się jak najbardziej ujednolicić insygnia i buty, aczkolwiek często bluza i spodnie nie były jednego modelu. Nawet podczas Varsity w marcu 1945, 17 DPD, (która miała dość sporo nowych zabawek do tej imprezy) miała mixy mundurowo-sprzętowe. Spora część chłopaków z 17-tej nie miała podczas Varsity nawet naszywek dywizyjnych
  15. Od pierwszej wojny światowej, aż po dziś dzień symbolem 82-giej DPD jest jej godło z literami AA jako skrót od All American (albo Almost Airborne jak śmieją się niektórzy weterani 101szej ). Flaga amerykańska jako element umundurowania spadochroniarzy amerykańskich pojawiła się w formie opaski na rękę dopiero przed operacją Market-Garden. W Normandii tylko 82-ga miała flagę naszytą na rękaw. Zdarzało się, że żołnierze piechoty szybowcowej i artylerzyści dywizyjni wchodzący w skład 101szej mieli takowe naszyte flagi w trakcie operacji Neptune. Kolega Dexter pokazał nam zdjęcie jakiejś szychy z dowództwa artylerii dywizyjnej ze 101-szej DPD.
  16. Oprócz tych które zostały tu wymienione i Talensa, są również dość dobre i wydajne pigmenty Vallejo. Ja używam MIG'a aczkolwiek są one średnio wydajne i jak na swoją cenę małe ilościowo. Na początek radziłbym zaopatrzyć się kilka podstawowych pigmentów CMK. Jeśli chcesz wykonać imitację błota, to przydatne będą również gips, drobny piasek, imitacje źdźbeł traw wykonane np. ze ściętego włosia starych niepotrzebnych pędzli (to tylko przykład). Jeśli stać Cię na zainwestowanie paru dodatkowych talarów, to dobrą rzeczą jest żywica akrylowa, która pomaga w przygotowaniu błota. Jeśli chciałbyś zróżnicować błotnistą powłokę, na błoto suche i mokre, to polecałbym Ci zakup bezbarwnych błyszczących lakierów (ja do tego celu używam Gloss Cote i Matt Cote Humbrola).
  17. Pisałem wcześniej, że większa część wnętrza na Zinc Chromate, ale: - Wnętrze kokpitu na Dark Green; - Wnętrze komory bombowej w tej wersji powinno być już raczej pozostawione w naturalnej barwie metalu czyli Aluminium chociaż zdarzały się również w Dark Green;
  18. Geograficznie nie Pacyfik, ale według Vallejo odcień podobny Dobry pomysł Czy to ich kalki firmowe, czy robione przez jakąś zewnętrzną firmę ? Jak się kładą ? Czyli widzę, że to były badawcze wakacje. Bardzo dobre podejście do tematu. Woda ma teraz o wiele lepszy kolor. Masz rację morze to temat rzeka Spróbuję poszperać w swoich papierach. Może uda mi się coś znaleźć. Pozdrawiam Kornik
  19. Szczerze nie polecam tych kalek, bo mają tendencję do rozlatywania się. Spora część z nich ma złą kolorystykę i pikselozę nadruku. Jeśli masz jakiś subsytut, to odpuść sobie ICM, jeśli nie to: 1. Przemaluj arkusik kalek dwiema cienkimi warstwami bezbarwnego lakieru; 2. Przygotuj sobie do nakładania najlepszą pincetę, miękką bawełnianą szmatkę (najlepiej ze starego t-shirtu); 3. Używaj nieco więcej płynu Set, a płynu Sol użyj dopiero gdy kalkomania ustabilizuje się na powierzchni. Ułóż ją na miejscu, szmatką wygnieć bąbelki powietrza i lekko wbij ją już w linie podziału, zostaw na jakieś pół godziny i dopiero potem nałóż płyn Sol. 4. Po upływie doby od nałożenia Sola, jeśli wszystko leży jak należy, pokryj model nieco grubszą warstwą połysku pod wash. 5.Niech moc będzie z Tobą
  20. Zacnie, bardzo zacnie Wyglądało mi to właśnie na zapylenie. Jeśli to tylko zdjęcie dało taki efekt to ok. Czyżbyś do wykonania tej podstawki używał Water Effects Pacific ? Odcień Twojej wody właśnie ten specyfik mi przypomina. Jak na Bałtyk jest stanowczo zbyt błękitny i (tym bardziej, że to wody zatoki). Napewno będzie wymagał jeszcze trochę pracy.Jeden z pływaków chyba też oberwał Water Effects'em. Czy planujesz jakąś tabliczkę z nazwą maszyny ? Nieco pustawy kąt podstawki aż się o nią prosi.
  21. No jeżeli rad dotyczących przechowywania części szklanych, kolejności wklejania elementów podatnych na urwanie czy zgubienie oraz takich mających na celu zachęcenie Cię do przygotowania powierzchni przed malowaniem nie uważasz za konstruktywną krytykę, to nie wiem jaka powinna ona według Ciebie być. Powodzenia
  22. Może i się czepiam, ale widzę tu niekonsekwencję. Tak jak powiedziałem, sklejaj jak chcesz, ale jeśli wystawiasz model na publicznym forum to musisz się liczyć z tym, że będzie krytyka. Nie piszę tego po to, żeby zrobić Ci przykrość, albo rugać Cię dla własnej przyjemności, ale dlatego żeby Ci doradzić, żebyś na przyszłość uniknął błędów. Co Ty zrobisz z tą wiedzą to już Twoja sprawa.
  23. No w gruncie rzeczy tak też mogło być Nawet na Twoim zdjęciu widoczny jest Powstaniec stojący obok pierwszego rzędu jeńców i prawdopodobnie dyrygujący nimi. Należy pamiętać, że PASTA do czasu zdobycia jej przez oddziały powstańcze górowała nad okolicą, trzymała ją w szachu, a razem z nią, całą jej ludność, która po zdobyciu gmachu masowo wyległa na ulicę. Masz w zapasie jakąś inną broń czy będziesz czegoś potrzebował ?
  24. Dlatego też trzeba je trzymać zabezpieczone w woreczku do ostatniej chwili przed rozpoczęciem prac nad nim, oczyścić biurko w miejscu, gdzie będziesz nad nim pracował i umyć ręce, by go nie zanieczyścić. Dobrze więc, skoro masz tak wiele czasu, to może warto go wykorzystać na schludne sklejenie modelu i solidny trening np. szpachlowania i polerki ? Teraz piszesz, że budujesz z pudła, a wcześniej, że będziesz waloryzować zewnętrzne powierzchnie, kosztem odpuszczenia sobie wnętrza. To jak w końcu jest ? Na czym będzie polegała Twoja waloryzacja ?
  25. Radziłbym jednak wkleić je na końcu gdy model będzie już kompletny po nałożeniu kalkomanii, weatheringu i wykończeniówce. To o wiele wygodniejsze, nic Ci nie zginie i się nie połamie. Jak się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.Najpierw piszesz o waloryzacji, a potem budujesz ten model trochę na wariata, tak jakby ktoś Cię gonił. Nie chciało Ci się należycie przygotować wnętrza przed malowaniem, ok odpuściłem, ale teraz już niestety muszę zwrócić Ci uwagę na to, że robisz zbyt szybko i momentami za mocno trzymasz się kolejności z instrukcji. Oszklenie załatwiłeś i tutaj już się chyba nic nie zrobi. Trzeba by było dorabiać. Niewielkie zabrudzenia, da się nieco niwelować przy pomocy kąpieli Sidoluxowych, ale na większe to nic nie pomoże. Wstaw zdjęcia tego oszklenia przed wklejeniem. Zobaczymy jak to wygląda.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.