Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. Temat wybrałeś bardzo zacny i jestem pewien, że wielu kolegów będzie kibicowało. Ja na pewno Scenka sama w sobie jest bardzo ciekawa, jednakże musisz pamiętać o kilku sprawach: 1.Przede wszystkim nie szaleć z "Panterkami" bo nosili je głównie żołnierze batalionów Kedywu, którzy zdobyli je na Stawkach i w Szkole Św. Kingi oraz oddziały walczące na Starówce i Czerniakowie. Panterki można było spotkać w Śródmieściu, ale na pewno nie w dużej ilości; 2. Żołnierz dzierżący skrzynkę amunicyjną raczej nie paradowałby z nią ot tak sobie, ale niósł ją tam gdzie jest jej miejsce (na pozycję lub do składu amunicji); 3. Jeden z Powstańców powinien prowadzić jeńców będąc z przodu nieco z boku, a drugi powinien mieć na nich baczenie z tyłu na drugim boku. Na Twoim rozstawieniu stoją trochę w samopas. 4. Oprócz samych Powstańców i Niemców powinna znaleźć się na dioramie polska ludność cywilna, przynajmniej jedna osoba (np. ten Pan w kapeluszu). Byłoby to wskazane.Mauser, Mp-40 lub Stg-44. Mógłby być również jakiś pistolet (P-38, PPK lub Parabelka). Głównie chodzi o malowanie twarzy. Trzeba nad nimi jeszcze popracować. Same mundury nie wyglądają źle. Powodzenia !
  2. Ja cicho obserwuję i bardzo cieszy mnie to, że zabrałeś się za maszynę z Pucka. O wiele bliższa mojemu sercu niż tamta z czarnymi krzyżami. Z niecierpliwością wyczekuję końca
  3. Witam Przeglądając zasoby, niestety nie znalazłem dokładnych zdjęć zawiasów drzwi ładowni, ale przeglądając od niechcenia strony o C-47 znalazłem stronę z materiałami które, powinny być pomocne. Są tam zdjęcia zawiasów, ale przy zamkniętych drzwiach. Co mnie bardzo ucieszyło, to to, że ten odrestaurowany egzemplarz ma rzadko spotykaną w rekonstrukcjach i eksponatach muzealnych wierność kolorystyczną elementów. Link przedstawiam poniżej: http://www.insidetrackmagazine.com/Models/C-47.htm Tutaj natomiast mamy zdjęcie z rozwartymi drzwiami podczas montażu głośnika do akcji propagandowych. Widoczny jest jedynie fragment tylnych zawiasów: http://www.psywarrior.com/C47PrepareSpeaker.jpg Trochę z innej beczki: Czy śmigła zostały przez Ciebie już przyklejone na stałe ? Jeśli tak, to chyba trochę strzeliłeś sobie w kolano, bo mogą przeszkadzać Ci w malowaniu Staraj się raczej (w miarę możliwości) sklejać najpierw bryłę modelu, z jak najmniejszą ilością małych, łatwych do urwania, zgubienia lub zabrudzenia niechcianą farbą elementów. Te elementy najlepiej (najwygodniej) przykleić w ostatnim stadium budowy. Podobna sytuacja jest z elementami szklanymi. Te z nich, których nie trzeba wklejać przed malowaniem (jak np. klosze lamp), powinny pozostać nietknięte w woreczku, jak najdłużej by uniknąć przykrych wypadków w postaci uszkodzenia lub zabrudzenia np. klejem. To co bardzo podoba mi się w Twoich relacjach to stałe i częste aktualizacje w miarę postępu prac. Oby tak dalej
  4. Klamoty wyglądają teraz znacznie lepiej
  5. Naprawdę warto było. Bardzo fajnie Ci to wyszło
  6. Kalkomanie z większości zestawów ICM nie nadają się do użycia, bo albo się rozlatują, albo mają takie błędy kolorystyczne i wymiarowe, że aż nóż się w kieszeni otwiera Nie od Rosjan, a od Amerykanów, nie za samogona polskiej bimbrówki tylko za dwie butelki bourbona. Więcej można poczytać w tym linku: http://www.polishairforce.pl/messerschmitt.html
  7. No ale pasy (przynajmniej prowizoryczne) można zrobić z puszki po napoju, a drut z rozciągniętej nad ogniem wypraski. Od razu by było inaczej Jaki to będzie projekt ?
  8. kornik_69

    Vickers E mk A

    Piękna robota ! Gratuluję
  9. Waloryzacja to jedno, a podstawy modelowania to drugie. Można wpakować w model dziesiątki blach, żywic, toczonych luf i samodzielnie dorabianych części, ale jeśli model nie będzie poprawnie i schludnie sklejony, to zawsze pozostanie niedosyt No ale cóż, pozostaje mi tylko kibicować i życzyć Ci powodzenia.
  10. Witam Mam trochę mieszane uczucia co do tego modelu. Z jednej strony bardzo ciekawy i nieniemiecki Bf-109, czysto i schludnie wykonany z widocznym wspaniałym warsztatem malarskim i delikatnymi śladami eksploatacji. Z drugiej jednak strony pozostawia on wrażenie jakby niedokończonego, bez postawionej kropki nad "i". Chyba to przez brak chociażby drutu antenowego i pasów bezpieczeństwa w kokpicie. Takie szkolne 4+ Pozdrawiam Kornik
  11. Jak dla mnie to jest trochę uczenie się dziadostwa Właśnie przy takich modelach powinno się doskonalić umiejętności w przygotowywaniu powierzchni, bo zawsze jak coś nie wyjdzie to można to ukryć. Idąc na łatwiznę i odpuszczając sobie pewne rzeczy już teraz, nie trenujesz i w późniejszych projektach, które mógłbyś wykonać już z pewnymi nawykami i doświadczeniami, możesz popełniać podstawowe błędy i niedopatrzenia. Zresztą, to Twój model i możesz go robić jak Ci się żywnie podoba. Ja jestem tylko od ewentualnego dawania rad, a nie od osądzania...
  12. Wypełnienie śladów po wypychaczach, wygładzenie i zmatowienie powierzchni. W sprawie zdjęć napiszę na PW.
  13. Spróbuj jednak robić zdjęcia tak, żeby można było dokładnie zobaczyć wnętrze. Trzymasz aparat zbyt daleko i nie ma żadnego zbliżenia. Czy obrobiłeś i przygotowałeś powierzchnie wnętrza do malowania, przed nałożeniem zielonej farby ? Czy mówiąc o fotelach, masz na myśli ławki desantu pod ścianami czy fotele pilotów ?
  14. Wszystko to wygląda bardzo fajnie kolego Ipkinssie, aczkolwiek w kilku miejscach przydałoby się jeszcze popracować nad powierzchnią. Zaznaczyłem je na zdjęciach poniżej: Jak się prezentuje śmigło w Twoim zestawie ? Dużo przy nim roboty ? Czyli widzę, że pełna profeska Wakacje nad Bałtykiem pełną gębą
  15. Życzę powodzenia. Na pewno będę zaglądał Pozdrawiam Kornik
  16. Witam Pomimo: - Nieco niechlujnej okolicy przedniego znaczka; - Lekko przekrzywionego napisu Carrera GT z tyłu; - Grubszej powłoki lakierniczej na prawym tylnym błotniku (chyba, że to tylko złudzenie opytczne); - Wyjechanej srebrnej farby na prawym wydechu; - Niewyszlifowanych śladow po wypychaczach na wewnętrznej części klapy silnika; - Zdjęć nie oddających w pełni elegancji Twojej Carrery. Twój model bardzo mi się podoba. Wybrałeś świetny kolor, zarówno karoserii jak i wnętrza, a felgi moim zdaniem idealnie uzupełniają sylwetkę twojego Porsche. Grtuluję i czekam na kolejny wózek z Twojego warsztatu! Pozdrawiam Kornik P.S. Co masz teraz w planach?
  17. Cieszę się, że warsztata wreszcie ruszył z kopyta, ale rób zdjęcia przy lepszym świetle (chociażby dziennym) i na jednolitym białym tle. Z tymi kołpakami to trochę kiszka. Jeśli się da to odklej je, zetnij te plastikowe i dopiero na nowo przyklej blachę.
  18. Cisza jest bo ludzie zbierają szczęki z podłogi i czekają na kolejne aktualizacje. Ja osobiście czekam na pierwsze prace we wnętrzu i silniku. czy będziesz robił awaryjnie odrzucane drzwi jak w oryginale?
  19. Przepiękny, fachowo wykonany Nissan. Bardzo podoba mi się podwozie i kolor, który wybrałeś dla karoserii. Gratuluję! Kornik
  20. Ja bym dał jakiś nakaz skrętu lub jazdy prosto albo grubą, betonową kolumnę na której wiesza się plakaty i obwieszczenia.
  21. Zabrałeś się za temat niezbyt często widywany na forach czy konkursach modelarskich i wykonałeś kawał dobrej roboty. Scenka oddaje klimat tamtych dni. Jedyne czego mi tutaj brakuje to jakiś znak drogowy dla uzupełnienia scenki. Reszta jest świetna. Szczególnie śnieg i wykonanie samego Fiata. Gratuluję pomysłu i wykonania! "Zima wasza, wiosna nasza!" Pozdrawiam Kornik
  22. A może Pioneer?
  23. Dzięki za propozycję Pomyślę, bo może przyda mi się coś do Mini Coopera. Nie dość, że El Camino 125p, to jeszcze z kartonu. Niesamowita sprawa. Gratuluję i podziwiam!
  24. Niestety ani pasa odblaskowego, ani wspomnianych przez Ciebie napisów nie miałem. Marzył mi się napis odblaskowy Michelin, taki jak w ostatnim odcinku "Zmienników", no ale cóż poradzić. Stworki a la Kilroy na bocznych szybach również są symbolem "tuningu" tamtych czasów. Mógłby ktoś pomyśleć nad stworzeniem kalkomanii z takimi bajerkami. Myślę, że znaleźliby się na nie chętni Twój Kredens przypomina pewien popularny w Kalifornii i Meksyku samochód. Taki El Camino 125p Świetna sprawa! Co do mojej podstawki to została ona podłożona pod spód do zdjęć, a ostatecznie stanie za Trabantinią na regale mojej siostry, obok kolekcji Fordów Mustangów, które są jej ulubionymi gablotami.
  25. Witam Twój M-10 wygląda bardzo efektownie i, jak już zauważyli koledzy, nie jest przesadnie zużyty. Bardzo podoba mi się sama kompozycja tej mini scenki. Wszystko fajnie ze sobą współgra i nie wygląda sztucznie. Jedyne co mi trochę nie pasuje to świecące się stroje naszych pancerniaków i nieco zbyt wyraziste, kontrastujące cieniowanie przednich bambetli (głównie brązowego worka). Poza tym wszystko jest tip top i naprawdę cieszy oko Pozdrawiam Kornik
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.