Dobry pomysł, dobre przygotowanie, ale efekt końcowy jednak trochę odbiega od ideału...
Bardzo fajnie, że chciałeś przedstawić Miniówkę w wersji off road (po przejściach znaczy się), ale w stanie obecnym wygląda jak po rajdzie Dakar pomieszanym z pierwszą, szaleńczą przejażdżką nastolatka po odebraniu prawa jazdy.
Pomimo, że silnik wygląda dobrze,to stanowczo za mocno mu się dostało. maska jednak chroni trochę od piachu i tym podobnych atrakcji.Podobnie jest z dachem, który został już wspomniany powyżej. Mogłeś pomyśleć o śladach piór wycieraczek na przedniej szybie. Fajnie by wyglądały ślady ich walki z tym pyłem
Podstawka również była bardzo zacnym pomysłem, ale przydałoby się ją nieco ożywić jakimś znakiem drogowym, lub przynajmniej krzakiem.
Moje totalnie subiektywna ocena końcowa to szkolne 4-
Mam nadzieję, że zapoczątkujesz ruch Miniówkowy na forum, bo to świetne autko
Pozdrawiam
Kornik