Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. kornik_69

    ROWER

    To wszystko jest do zrobienia. Wiadomo, że będzie wymagało trochę czasu, ale jest wykonalne. Kolega z naszej modelarnii swego czasu strugał nawet mebelki z drewna do dioramek, także kosę też się jakoś zrobi
  2. Kalkomanie ZTS Plastyk nie są może najwyższą klasą światową, bo oprócz dość wysokiego "wskaźnika rozpadalności", mają często błędy w kolorystyce, ale na pewno nie są najgorsze. Wiele z nich nawet po wielu latach w pudle potrafi się kłaść lepiej niż niektóre nowsze zestawy Academy (te na starszym, białym papierku podkładowym). Wszystko zależy od zestawu (jego wieku, warunków przechowywania i zabezpieczenia) oraz stopnia wprawy jaki ma dany modelarz w pracy z kalkomaniami.
  3. No cóż każdy ma swój gust. Pan Gienek chciał totalnie szpanerskiego szpanu rodem z początku lat 90-tych, tak więc naklejki pojawiły się również na dachu Dzięki za opinie! Pozdrawiam Kornik
  4. kornik_69

    Porsche Carrera GT

    No no no Wygląda to coraz lepiej. Spróbuj tylko może od następnego razu robić zdjęcia na jednolitym tle. Brystol lub białe prześcieradło byłyby ok. Na pewno trochę na tym zyskają.
  5. kornik_69

    Trabantinia 601s :)

    Dziękuję za wasze uwagi i opinie Kolor bazowy został położony dwiema cienkimi warstwami. Na niego poszły trzy warstwy błyszczącego werniksu. Polerowałem go twardym filcem i pastami, a na koniec nałożyłem wosk Tamiya. Mniejszy połysk (ale nie skórkę pomarańczową) uzyskałem jedynie w miejscu znaczka Trabant 601s po prawej stronie tylnej tablicy rejestracyjnej. Reszta na żywo wygląda ok i możliwe, że to przez zdjęcia pokrywa lakiernicza wydaje się gruba. Może być to również spowodowane tym, że nie wykonywałem washa w liniach podziału, a jedynie pogłębiałem je rylcem i grzbietem skalpela.
  6. Kolega Przemek ma rację. Sam Al Capone lubił się wozić luksusowymi i rzucającymi się w oczy gablotami. Mnie najbardziej widziałby się oliwkowy z czernią lub bordowy z czernią.
  7. Metalizerów. Forma metalic (metalik) odnosi się raczej do lakierów samochodowych. Podkład z czarnego połysku (najlepiej emalii) pozwala osiągnąć ładny i realistyczny efekt metalicznej powierzchni po nałożeniu kilku warstw danego metalizera (metalizerów). Często przydaje się również polerka pomalowanej powierzchni.
  8. No to szykuje się kolejny WIELKI hicior spod Twojej modelarskiej ręki Kolego Tornado. Bardzo fajny ten gangsterski wózek. Będą dziury po kulach, jakiś Tommygun i nielegalne flaszki na tylnym siedzeniu ?
  9. kornik_69

    Trabantinia 601s :)

    Pomyślimy
  10. kornik_69

    Trabantinia 601s :)

    Witam Wszystkich Wstaję sobie rano,włączam forum, patrzę, a tu takie zainteresowanie moim "Kartoniakiem". Aż miło się robi na sercu połamańca. Dzięki Chłopaki Rzeczywiście felgi kontrastują, ale nie mogłem się powstrzymać. Widziałem już tyle Trabantów,Kadetów, Maluchów i Cinquecento z białymi , brudnymi felgami, że po prostu musiałem takie zrobić. Dzięki Kolego Sławko. Na pewno się przyda ! Model jest różowy.Dokładanie to jest to Łosoś (Salmon Pink Gunze seria H). Zdjęcia niestety nie oddają tego koloru.Robi się czerwonawy. Na żywo róż jest wyraźny. Podstawki miało nie być w ogóle, ale koledzy z modelarnii przekonali mnie, żeby jednak coś do niego dodać. Wydrukowane logo plus ramka z Ikei i Voila Pomyślimy o nich przy Mini... W Lublinie będę na jakieś 90 %, ale nie wiem jeszcze czy z Trabantem. W najbliższych dniach jedzie on już do siostry do Gliwic. Jeśli siostra zgodzi się i będzie okazja do przekazania go mi przed zawodami, to przywiozę go. Miałem tego nie robić, ale skoro uważacie, że tak będzie lepiej, to postaram się go jakoś nałożyć. O listwie wiem i ten tył był został pomalowany specjalnie, dla uatrakcyjnienia. Powiedzmy, że to kolejna inwencja chłopaków To definitywnie są moje błędy (niedopatrzenia) i będę się starał je poprawić. Dziękuję Ci Przemku za tak wnikliwą analizę. Bardzo ją sobie cenię. Skoro mówisz, że to nie jest Twoje ostatnie słowo ani w temacie listew, ani w temacie Trabanta jako całości, to ja niecierpliwie oczekuję kolejnego epizodu naszej forumowej Trabantomanii oraz oczywiście przygód Pana Kazika. Powodzenia! Jaki tam talent...Po prostu biorę model i sklejam.Sklejacz ze mnie zwyczajny, a nie jakiś artysta W każdym razie dzięki kolego za miłe słowo. Pozdrawiam Kornik
  11. Bardzo podobają mi się Kałasznikowy i kubek emaliowany. Jak zamierzasz wykonać orzełki na czapki ?
  12. Praca Chłopaków zakończona. Zapraszam do galerii Pozdrawiam Kornik
  13. Witam Przygodę Pana Gienka i jego Szwagra (specjalnie pisane z dużej litery by podkreślić ważność tejże persony ) z Trabantinią możemy uważać za zakończoną. Ostatnie prace z uwagi na złamaną nogę Pana Gienka odbywały się "z doskoku" i kolega Timi nie miał za bardzo okazji udokumentować ich fotograficznie. W skrócie wygląda to tak, że Pan Gienek w pewnym momencie swojej pracy wkurzył się niemiłosiernie na małżonkę, gdyż ta pragnęła tak mocnego ukobiecenia samochodu, że nasz bohater, który chwilowo z braku własnej gabloty musi korzystać z Trabantinii, wstydziłby się nią jeździć do roboty. Dlatego też dla nadania limuzynie lekkiego pazura, Gienek za Szwagrem dokonali klasycznego, polskiego tuningu. Pomalowali oni felgi na biało (co doprowadziło do tego, że strasznie się brudzą) i nakleili szpanerskie naklejki przywiezione swego czasu z RFN. Szwagier sprezentował siostrze prawie nowy atlas samochodowy, które znalazł swoje miejsce na tylnej półeczce. Małżonka Pana Gienka początkowo niechętna naklejkowej wenie chłopaków, teraz cieszy się ze sportowego image swojej maszyny. Została ona okrzyknięta królową szos swojej okolicy. Wypożyczalnia kaset ma się bardzo dobrze (Pan Gienek kasetę z Rambo musiał kleić już kilkukrotnie z powodu nadmiernego zainteresowania klientów), a szwagier pojechał do Niemiec na saksy. No i wszyscy oni żyli długo, szczęśliwie i niemiłosiernie szpanersko... Koniec Tyle jeśli chodzi o jedną z pierwszych polskich telenowel. Wracając do modelu, chciałbym podziękować wszystkim za zainteresowanie moim projektem, a w szczególności kolegom Przemekgksw3, Emilssi oraz oczywiście Timiemu za wykonanie zdjęć. Jaka Trabantinia jest, każdy widzi. Końcowe etapy budowy, takie jak złożenie wszystkiego w całość i doklejenie detali wykonałem w warunkach domowych z powodu złamanej nogi Dlatego również wstawienie galerii tak się opóźniło. Od ostatnich zdjęć warsztatowych dodałem lakierowaną torebkę damską (wykonaną z amerykańskiego plecaka wojskowego w skali 1/48 uzupełnionego o pasek) na przednim siedzeniu pasażera, paczkę z maglem w bagażniku oraz wspomniany atlas na tylnej półeczce (to już taka tradycja naszego forum, żeby dać coś na tylną półeczkę ). Prawdopodobnie pojawi się jeszcze biały kapelusz z wielkim rondem a la wczesne lata 90-te wykonany z wytłoczki na tabletki. Nie został niestety jeszcze ujęty w galerii. Nadszedł czas zwrócić honor koledze Przemekgksw3. W galerii jego Trabanta zwracałem uwagę na krzywo pomalowane listwy. Otóż pragnę kolegę serdecznie przeprosić i przyznać, że malowanie tego ustrojstwa to jedna z najbardziej denerwujących i męczących rzeczy z jakimi miałem do czynienia przez całe 16 lat sklejania. Męczyłem się z nimi prawie cały dzień, a i tak nie wyszły tak jak bym chciał Wszystkich oglądających galerię chciałbym od razu poinformować o kilku błędach, których nie udało mi się uniknąć: 1. Klapa bagażnika nie otwiera się idealnie gładko, a żeby ją otworzyć trzeba ją trochę odgiąć, przez co potem nie leży idealnie na miejscu w pozycji zamkniętej; 2. Na prawym błotniku pod antenką jest mała plamka na lakierze; 3. Dach może na części zdjęć dziwnie przesunięty do przodu. To nie błąd. Nie został on doklejony, aby można było jeszcze włożyć wyżej wspomniany kapelusz. Kolega Timi nie wiedział o tym robiąc zdjęcia (moja wina, nie poinformowałem go), dlatego też część z nich przestawia Trabantinię z dachem zachodzącym na przednią szybę. Starczy już tych długaśnych wywodów. Zapraszam wszystkich do oglądania Pozdrawiam Kornik
  14. Wspaniała robota Gratuluję!
  15. Robota wre i coraz bliżej wyczekiwanego malowania Zabieraj się czym prędzej za silnik, bo już się go nie mogę doczekać w galerii.
  16. Świetne Pawle! Czy można liczyć na to, że płyta ukażę się już na tę gwiazdkę ? \ Przepraszam za offtop. Silnik wygląda super
  17. Tak cichaczem tutaj zajrzałem i widzę, że powstaje naprawdę fantastyczny model. Oby tak dalej !
  18. Ładnie zrobiony, schludny, chociaż nieco monotonny. Przydałoby się trochę pogłębić linie podziału.
  19. Pomimo, że jestem totalnym szczurem lądowym (a raczej lądowo-powietrznym), to Twój Hood bardzo mi się podoba. O wiele ciekawszy i efektowniejszy niż Twój ostatnio zaprezentowany pancerny ambulansik. Te okręty bo jednak bardzo kunsztowna robota, która wymaga cierpliwości. Ja sam tak się czaję koło swojej USS Arizony i ciągle nie mogę się za nią zabrać. Może kiedyś to nastąpi... To może teraz do tego Hooda zrobiłbyś Bismarcka i Prinz Eugena do kompletu ?
  20. kornik_69

    BMP-3 Skiff 1/35

    BMPek bardzo fajnie Ci wyszedł. Wygląda efektownie, a jednocześnie nie jest przesadzony niczym hiszpańska Paella. Jedynie fotele są trochę sztucznawe i nie bardzo mi pasują. Przydałaby się tu również jakaś załoga Pozdrawiam Kornik
  21. kornik_69

    ROWER

    Zapałka zestrugana delikatnie do satysfakcjonującej grubości plus ostrze zrobione np. z puszki po napoju i masz gotową kosę. Voila
  22. No i to był błąd Zrobily Ci się zwykle plamy. Najlepiej byłoby pomalować całe wnętrze jeszcze raz i zacząć wykończeniówkę od nowa. Ten model jest tego wart.
  23. Niestety nie tylko ten fotel jest niedomalowany Całe wnętrze posiada niedoróbki i błędy kolorystyczne. Przydałoby się je pomalować jeszcze raz : -Wnętrze większej części kadłuba na Green Zinc Chromate bądź Yellow Zinc Chromate; - Wnętrze kokpitu na Dark Green; - Wnętrze komory bombowej w tej wersji powinno być już raczej pozostawione w naturalnej barwie metalu czyli Aluminium chociaż zdarzały się również w Dark Green; -Przy tak boagatym w bajery wnętrzu (pomimo, że nie wszystkie one są prawidłowe), powinieneś powyciągać nieco detale. Teraz to wnętrze wygląda trochę nijako. Poduszki na fotelach, brezent przy podstawie wolantów i worki na łuski przy km-ach górnej wieżyczki powinny być jasno-oliwkowe (wpadające w beż). Widzę, że próbowałeś robić washa. Czy przed jego nałożeniem potraktowałeś wnętrze bezbarwnym połyskiem lub sidoluxem ? To tyle na początek. Życzę powodzenia w dalszych pracach!
  24. Może mi się tylko wydaje, ale na zdjęciu od tyłu widać, że gąsienice się rozjechały. Chodzi mi o te po prawej stronie. Albo koła są krzywo przyklejone, albo gąsienice się źle nałożyły. Rdza na zapasowych ogniwkach jest nieco zbyt jasna i jaskrawa.
  25. Nie będziemy dalej zaśmiecać galerii. Napiszę do Ciebie na PW.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.