Skocz do zawartości

kornik_69

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 119
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kornik_69

  1. Wspaniała robota Pięknie wykonana tablica rozdzielcza i ciekawe malowanie. Gratuluję i pozdrawiam Kornik
  2. kornik_69

    Spitfire Mk V

    Potem oczywiście czeka Cię odtworzenie linii podziału, które w ferworze szpachlowania i szlifowania często zatykają się lub ścierają.
  3. kornik_69

    Spitfire Mk V

    Moim zdaniem 400 i 800 są zbyt mocne i na tak małej powierzchni mogą pozostawić widoczne rysy. Zanim zacząłem używać gąbek zwykle najpierw szlifowałem model papierem 1000, a potem polerka 2000 i polerowadłem kosmetycznym z drogerii.
  4. kornik_69

    Kolejny Trabi 601s

    Z kalek kładłem tylko zegary, na które potem dałem kilka kropel bezbarwnego połysku imitującego szkło czy też plexę.Jeśli chodzi o radio to nie kładłem kalki, to nie wygląda moim zdaniem realityczne.Pomalowałem gałki na srebrno, a podłużne miejsce, które na kalce imituje skalę radia, pomalowałem na szaro, żeby imitowało lekko wystającą kasetę magnetofonową. Postaram się wrzucić dzisiaj jakieś fotki.
  5. kornik_69

    Spitfire Mk V

    Używam dokładnie takiego samego urządzonka, tylko nieco bardziej zaostrzonego na czubku. Nazywamy to w naszej modelarni "Kujka". Daje zdecydowanie najlepsze efekty przy w miarę rozsądnym zużyciu szpachli. Jakiś czas temu dorwaliśmy gąbki ścierne 3M w trzech grubościach. Są świetne! Można dostać je na allegro: http://www.allegro.pl/item1078844217_3m_gabka_scierna_superfine_03810_polecam.html Najlepiej byłoby zabezpieczyć oszklenie taśmą Tamiya, tak aby wystawała tylko sama jego rama przykleić je prowizorycznie do modelu np. maskolem. Miałbyś od razu z głowy malowanie oszklenia. Jeśli nie chcesz tego robić w ten sposób, to możesz zabezpieczyć kokpit kawałkiem gąbki. Plastelina Ci sie poprzykleja do powierzchni i będziesz się musiał bawić z jej usuwaniem z kokpitu.
  6. kornik_69

    Kolejny Trabi 601s

    Nie masz co narzekać bo nie dość, że wychodzi Ci świetnie to robisz o wiele sprawniej niż ja.Robisz go z o wiele większym entuzjazmem Masz już może zrobiony spód ? Jeśli tak to czy mógłbyś się pochwalić ? Przy swoim zrobiłem dzisiaj tylko tablicę rozdzielczą, wkleiłem tylną kanapę i przygotowałem fotele do washa. Jutro ciąg dalszy prac...
  7. kornik_69

    He-162A-2 Tamiya 1/48

    Czy jest on merytorycznie poprawny, nie mam pojęcia, ale technicznie jest wykonany bardzo ładnie. Bardzo mi się podoba wykończeniówka silnika i przebarwienia. Pozdrawiam Kornik
  8. Prosta technika jest właśnie taka jak powiedziałeś, ale oprócz miejsc rozjaśnionych z bielą, można również pomalować część zielonego kamuflażu, zielenią rozjaśnioną przy pomocy przytłumionej żółci. Powinieneś spróbować z tym rozjaśnianiem. Ja też się go trochę obawiałem, ale jeśli zachowuje się rozwagę i umiar, a aergoraf jest dobrze naregulowany, to daje ono świetne efekty. Samoloty przecież nie płowiały równomiernie i symetrycznie. Ten kto tak myśli powinien pooglądać zdjęcia z epoki o dużej rozdzielczości i filmy nakręcone na lotniskach, które można znaleźć chociażby na youtube. Na moim Thunderbolcie robiłem nierównomierne przebarwienia, ale niestety zbyt mocno się one przytłumiły gdy nałożyłem filtr... Przy modelach weteranach na pewno będę jeszcze stosował tę metodę. Nie wiem czy jest to do końca dobry pomysł z malowaniem bez podkładu gdyż przy dalszych pracach malarskich(np. zabezpieczanie powierzchni przed malowaniem plam kamuflażu) może Ci odejść farba. Może potraktowałbyś tę warstwę Humbrola jako podkład nakładając go jeszcze na górę? Czy wyszlifowałeś (zmatowiłeś) i odtłuściłeś powierzchnię żywicy przed malowaniem ? Może spróbowałbyś trochę wypolerować ten pomalowany spód gdy już wyschnie i stwardnieje ? Przydałoby się również przetrasować (udrożnić) część linii podziału na spodzie gdyż widać, że są pozatykane farbą.
  9. Piękna parka Zio Aż się mi się miło na sercu zrobiło, bo to tak rzadki temat. Sam poluję na Horsę, żeby ją zrobić w malowaniu z Market-Garden rzutu szybowcowego naszej Brygady Spadochronowej. Może teraz pomyślisz o Hamilcarze no i Waco do kompletu (co prawda amerykański krewny, ale zawsze rodzina)
  10. Mógłbyś pomyśleć o fajnej podstawce dla nich obu ze znaczkami firmowymi od starego i nowego
  11. Witaj Kolego Ipkinsie Jeśli chodzi o cieniowanie, to chyba trochę zbyt gęsto nałożyłeś preshading na ogonie i spodzie jednego ze skrzydeł, ale pewnie to wyregulujesz podczas nakładania kamuflażu.Czy będziesz również rozjaśniał blachy po malowaniu kamuflażu, żeby nadać mu bardziej nieregularne przebarwienia ? Jeśli chodzi o wnęki, to stawiałbym raczej na kolor spodu. Golenie podwozia i felgi w naturalnej barwie metalu. Czekam niecierpliwie na kamuflaż Pozdrawiam Kornik
  12. kornik_69

    Spitfire Mk V

    Zamiast benzyny ekstrakcyjnej możesz użyć benzyny do zapalniczek dostępnej praktycznie w każdym kiosku. Używam jej od jakiegoś czasu i daje ona bardzo dobry efekt. Warto również dodać do mieszanki kropelkę zielonego płynu do mycia naczyń (Ludwik lub coś w tym stylu). Wtedy wash ma mniejszą tendencje do wyłażenia z co płytszych linii (które i tak warto delikatnie pogłębić i udrożnić przed malowaniem) podczas ścierania i nie musimy robić dużej ilości powtórzeń. Kolega Banny ma rację. Szpachli powinno być zdecydowanie mnie, bo przy takiej ilości jak teraz, będziesz miał sporo roboty z obróbką i odtwarzaniem faktury, nie mówiąc już o tym, że sporo szpachli która znalazła się na tym Spicie mogłaby posłużyć do innych modeli. Czym nakładałeś tę szpachlę ?
  13. Dlatego ja opracowałem swoją własną skalę, opartą w większości na jakości merytorycznej i technicznej modelu, ale również realizmowi odtworzenia i oryginalności projektu. Podoba się nie podoba się używam w przypadku cywili i modeli, o których albo mam małe (lub żadne) pojęcie merytoryczne
  14. Jednak zdecydowałeś się na wątek warsztatowy ? To Ci się bardzo chwali. W wyborze malowania nie doradzam, bo oba dyony zasłużone. Jestem pewien, że wybierzesz coś ciekawego. Czekam na kolejne aktualizacje ! Ja robiłem swego czasu RFoE P3700, na którym latał m.in. Ferić Powodzenia! Kornik
  15. Witam Bardzo fajnie, że pojawiła się Miniówka na forum Będę gorąco kibicował! Pozdrawiam Kornik
  16. Witam Twój model robi bardzo dobre wrażenie. Sklejony jest poprawnie i czysto. Malowanie, przebarwienia, wykończeniówka silnika i zapuszczenie wnęk podwozia wyglądają świetnie. Duży plus za zdjęcia! Wrażenie jest dobre, ale jednak brakuje Twojemu Avengerowi trochę życia. Komora bombowa jest moim zdaniem zbyt czysta (wręcz sterylna). Całemu modelowi przydałyby się delikatne obicia w newralgicznych miejscach, a okopcenia od wydechów mogłyby być trochę dłuższe i nie tak jednolite kolorystycznie. Poza tym oszklenie złapało trochę paprochów Ocena końcowa (subiektywna): 5 - Pozdrawiam Kornik
  17. kornik_69

    Spitfire Mk V

    No pewnie, że warto,ale nie zawsze jest możliwość i pieniądze. Czasem połysk potrzebny jest już, a sidolux jest ogólnie dostępny i niedrogi. Ja czasem stosuję bezbarwny Gunze lub Model Master, a czasem właśnie Sidolux.
  18. kornik_69

    Spitfire Mk V

    Skoro nie wyszło to mogłeś nie wklejać jeszcze segmentu kokpitu i poprawić te ścianki. Mam kilka pytań: 1.Jakiej farby używałeś do washa? , 2.Czym ją rozrabiałeś? 3.Po jakim czasie zacząłeś ścierać wash? 4. Czym nasączałeś wacik? Czy czytałeś dokładnie poradnik o washu zamieszczony na forum ? Sidolux czasami ścina się gdy jest już stary. Miałem kiedyś taki przypadek.
  19. Witam Chciałbym napisać coś więcej, ale kolega Erolek zrobił już konkretny opis merytoryczny Ja ze swojej strony mogę tylko pochwalić techniczne wykonanie modelu, które jest całkiem do rzeczy.Niestety muszę Cię również zganić za strasznie ciemne zdjęcia, które trzeba sztucznie rozjaśniać, żeby móc ocenić model. Może uraczysz nas warsztatem Hurricane'a ? Byłoby to wskazane,tak jak wspomniał kolega Erolek bo uniknąłbyś ewentualnych błędów merytorycznych. Pozdrawiam Kornik
  20. Ten "turystyczny" Garbus wygląda całkiem nieźle. Co do Citroena to będzie to 11-tka lub 15-tka. Chciałbym zrobić małą dioramkę z żołnierzami partyzantki niepodległościowej i samochodem UB. No ale to za jakiś czas...
  21. Kolejny ciekawy rajdowiec na forum Bardzo ładnie wygląda lakier, a zapuszczone linie nie odznaczają się aż tak mocno, co nie czyni ich sztucznymi. Tylko kalkomanie na drzwiach mogłyby wyglądać nieco lepiej. Poza tym jest całkiem fajnie. Pozdrawiam Kornik
  22. To dość sporo i zapewne konkretną ilość czasu nad nimi spędzisz Przemku. Ja osobiście najbardziej niecierpliwie oczekuję aktualizacji warsztatu Malucha. Co do Garbusa, to może by tak Herbi ? Ja tam jestem za wątkiem warsztatowym i albumem rodzinnym Co do moich projektów, to w cywilach jestem raczej gościem i podziwiaczem niż aktywnym modelarzem. Z najbliższych, cywilnych projektów muszę zakończyć Projekt Senna i za jakiś czas zakupić mojego,pięknego Astona Martina DBS, Złowróżbnego Citroena no i Mini Coopera . To czy powstaną jeszcze inne to już zależy czy mnie coś oczaruje
  23. Witam Szczerze przyznam, że nie jestem pasjonatem ciężarówek, ale to co pokazałeś tą maszynką jest po prostu świetne ! Piękne ślady eksploatacji i bardzo efektowne zdetalowanie kabiny (termosik rulez ). Bardzo fajnie oglądać takiego konia pociągowego. Gratuluję Pozdrawiam Kornik
  24. Dobrze więc niech będzie Użyczyłeś mi postaci Pana Kazika, więc ja oddaję Bean Mobile'a Zrobię sobie któregoś z bohaterów klasycznej "Włoskiej Roboty" z 69-ego, albo np. mobil dzieci Pana Kazika, które przecież mogły wyjechać do Anglii za chlebem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.