kornik_69
Użytkownicy-
Liczba zawartości
4 119 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kornik_69
-
No no no robi się coraz ciekawiej Ten modelik robi znacznie lepsze wrażenie niż Twój 262. Jest dość czysto to prawda, a część kalkomanii podobnie jak z Me nieco się świeci, ale reszta wygląda bombowo. Bardzo podoba mi się silnik, przejrzystość oszklenia, a także wykonanie figurek i automobila (który już nieco zdążył się pobrudzić Może jeszcze nie jest zbyt późno na wykonanie niewielkich śladów eksploatacji na Salamandrze i płycie lotniska ? Wiem, że kuszę, ale ta scenka aż się o to prosi. Świetna sprawa! Pozdrawiam Kornik
-
Polecałbym Ci zaopatrzyć się w 2-3 odcienie ziemistych pigmentów i żywicę akrylową. W połączeniu z drobnym piaskiem można uzyskać świetne błoto. Możliwe, że stał kilka dni niedokręcony i się zbytnio natlenił, co czasami w przypadku lakierów bezbarwnych daje takie efekty,bądź po prostu trzeba go solidnie rozmieszać i rozcieńczyć (ja używam żółtego rozcieńczalnika Gunze, potrafi odratować nawet najbardziej zapuszczone farby).
-
Ja zwykle komentuję modele tak, żeby wykonawca popełniając błędy,postarał się nie popełnić ich przy następnym modelu. Tak już mam... Ze swastykami jest taka sprawa, że w niektórych krajach, gdzie obowiązują przepisy o zakazie propagowania treści nazistowskich (lub inne w tym stylu) zakazujące rozpowszechniania swastyk w formie utrwalonej przez nazistów, w produktach tego typu, nie są one dodawane do arkuszy. Niektóre firmy dodają je, ale trzeba je złożyć np. z kilku części kalkomanii. Inne firmy natomiast takich praktyk nie stosują drukując pełne swastyki. Dość przykrym jest fakt, że przez nazistowską ideologię swastyka stała się symbolem zakazanym, swoistym symbolem tabu. Wiadomo przecież, że jej pierwotna symbolika jest zupełnie inna: http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka Abbott jeśli planujesz malować ramy owiewek pędzelkiem, to polecałbym Ci okrągły 00 jakiejś lepszej firmy z solidniejszym włosiem. Można takie dostać w sklepach dla plastyków. Dobrą inwestycją jest też taśma maskująca Tamiya.
-
Witam Też kiedyś miałem okazję pracować na tym (tyle, że jednomiejscowym) pociesznym dziwadełkiem. Nie mam może najlepszych wspomnień z nim związanych, ale to na pewno jedna z ciekawszych, niemieckich konstrukcji. Przechodząc do Twojego modelu chciałbym pochwalić Cię za warsztat, który był prowadzony w sposób profesjonalny. Nie znam się zbytnio na niemieckich konstrukcjach (tylko podstawy), ale wymianę wiedzy na temat Do-335 obserwowałem się z niemałym zainteresowaniem. Najlepiej w Twoim modelu prezentuje się malowanie i wykończeniówka. Przebarwienia, robią naprawdę dobre wrażenie. Podstawka również jest dość ciekawym pomysłem. Ogólnie w modelu widać sporą ilość włożonej pracy. To co nieco mniej mi się podoba to wspomniane już wyżej okopcenia i nieco sztuczne błoto na oponach. Wygląda trochę jak wylana na nie kawa z mlekiem, a same opony strasznie się błyszczą. Czy zamontowałeś linkę (czy też drut) podtrzymujący otwartą owiewkę? Widziałem taką w dokumentacji i sam wykonałem z swoim Pfeilu. Dodaje owiewce realizmu. Poza tymi kilkoma kwestiami, reszta jest według mnie w jak najlepszym porządku (zaznaczając, że na Luftwaffe słabo się znam) Pozdrawiam Kornik
-
Witam Jak na powrót do modeli po tylu latach i zestaw z tak lipną owiewką, to muszę przyznać, że dałeś radę. Jest kilka rzeczy, który mogły by być nieco lepiej wykonane (i na pewno będą w następnych projektach), ale nie są one aż tak mocno widoczne, żeby psuć dobre wrażenie. Chodzi mi głównie o: 1. Świecenie niektórych kalkomanii; 2. Nieco rozmazane plamy na ogonie; 3.Brak swastyk na tymże (wiem, że nie ma ich w zestawie, ale mając na uwadze przyszłe modele niemieckie powinieneś się w nie zaopatrzyć); 4. Niezbyt udane otarcia lakieru na kadłubie. Te na skrzydłach i przy samej owiewce są już lepsze; 5.Trochę zbyt szerokie okopcenia przy uzbrojeniu; 6.Zbyt ciemne zdjęcia. Przydałaby się niewielka obróbka. Pochwała należy Cię natomiast za: 1.Ogólne Malowanie (całkiem ładna powierzchnia); 2.Wykonanie hardcore'owej owiewki; 3.Ładnie zapuszczony wash. Będę obserwował następne Twoje projekty. Pozdrawiam Kornik P.S. Ciekawy Avatar
-
Póki co zdjęcia nie są najgorsze, aczkolwiek fajnie by było gdybyś robił je na jasnym, jednolitym tle (np. brystol).
-
Kalkomania (wszystko o Kalkomanii itp...)
kornik_69 odpowiedział Majek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
No cóż. Wydaje się łatwy modelik ale... ja bym jednak nie brał dwupłata na początek. Moja dziewczyna się o tym dobitnie przekonała... W każdym razie próbuj takim sposobem jaki Ci podałem, a jeśli to nie zadziała, to będziemy kombinować inaczej. Pozdrawiam Kornik -
Kalkomania (wszystko o Kalkomanii itp...)
kornik_69 odpowiedział Majek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Revell ma całkiem niezłe jakościowo kalki,z którymi nie miałem dotąd problemu, choć nie zawsze są one poprawne kolorystycznie i merytorycznie. Nie powinno być z nimi problemu. O jaki model i jaką dokładnie kalkę chodzi ? Nie ukrywam, że płyn jest już pewną inwestycją, ale za to bardzo opłacalną, jeśli trochę już z nim popracujemy -
Kalkomania (wszystko o Kalkomanii itp...)
kornik_69 odpowiedział Majek → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Tak tak najlepiej biurowym No a tak na poważnie, to proponowałbym ją nieco zmoczyć letnią wodą, potem mocno przygniatać szmatką przez kilka minut i gdy już nieco się ułoży to przesmarować płynem Microscale SOL bądź Gunze Mr. Softer. W zależności od tego jakiej firmy to kalka, efekt takiego działania może być róźny... -
Mnie podoba się ilość gratów w bagażniku i wykończenie Browninga
-
[IN-BOX] James Bond & OddJob Arifix 1:12
kornik_69 odpowiedział dinsdeyl → na temat → [R]Nowości i In-Boxy
Widziałem ten zestaw kilka lat temu w katalogu Airfixa i byłem ciekaw jak się prezentuje. Nie jest taki zły, choć oddanie twarzy rzeczywiście takie sobie. No ale przecież nie jest to taka prosta sztuka oddać twarz Sean'a C.Widzę, że Bond ma w ręce Mausera C96 Kiedy zaczynasz? -
Witam Z trzech zaprezentowanych przez Ciebie modeli, ten F-16 podoba mi się najbardziej. Po prostu wygląda moim zdaniem najbardziej realistycznie. Duży plus za kokpit, wash i ślady eksploatacji. Pozdrawiam Kornik
-
Witam Model ogólnie wygląda nieźle (bardzo podoba mi się uzbrojenie), ale mam dwa pytania: 1.Czy ciemniejsze plamy na powierzchni modelu, są zamierzonym efektem, czy też może pozostały nie roztarte po nałożeniu washa ? 2. Czy jaśniejsza (srebrna) plama na przedniej części dolnej powierzchni blach silników powinna się tam znaleźć ? Pozdrawiam Kornik
-
Bardzo imponująca kolekcja. Żeby tak jeszcze pojawił się fajny Lampart i Cant Z.506B
-
To dobrze, że coraz więcej rodzimych pojazdów pancernych pojawia się na forum. Będę kibicował. Zebrałeś niezłą ilość dodatków.
-
Piękna maszyna w bardzo efektownym malowaniu (może dodałbym tylko jakąś linkę hamulcową na goleniach). Twoje polskie SF-ki to moim zdaniem doskonały pomysł, który powinieneś kontynuować. Może pomyślałbyś o czymś większym ? Może przeróbka Łosia lub Wilka? Ja w coraz większą chęcią spoglądam na mojego P.62 Choroszego, który pomimo, że był konstrukcją już w fazie powstawania, to w znacznym stopniu również będzie SF. Kibicuję Twoim następnym pracom! Pozdrawiam Kornik
-
Problem z siadającym kurzem przy malowaniu
kornik_69 odpowiedział adacho → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Pozostaje znaleźć karton po lodówce lub rozstawić namiot dwójkę na środku pokoju ;) -
Problem z siadającym kurzem przy malowaniu
kornik_69 odpowiedział adacho → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Full Professional W weekend spróbuję coś takiego spreparować. To jednak jest dobre na czas malowania gdy przy stanowisku lakierniczym pracuje jedna osoba. Jeśli chętnych do malowania jest więcej to mokry model i tak musi być włożony gdzieś pod przykrycie do wyschnięcia, tak aby stanowisko lakiernicze było wolne dla następnego zainteresowanego. Tutaj przychodzi nam z pomocą chlebak, akwarium itp... -
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
kornik_69 odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Polecam skalpel firmy Olfa. Narzędzia tej firmy są bardzo ostre i stosunkowo wydajne. Kiedyś używałem zwykłego skalpela chirurgicznego z wymiennymi ostrzami, ale dośc szybko się one tępiły, łamały i pojawiał się rdzawy nalot. W przypadku Olfy nie ma z tym problemu. Ostrza wchodzą w części jak w masło. -
Problem z siadającym kurzem przy malowaniu
kornik_69 odpowiedział adacho → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
My w naszej modelarni przykrywamy modele szklanym akwarium (które ostatnio niechcący nadtłukłem). Coraz bardziej jednak skłaniam się ku chlebakowi z otwieraną pokrywką. Będzie to chyba wygodniejsze rozwiązanie niż ciągłe podnoszenie i opuszczanie klosza... -
"Skórka pomarańczy" na lakierze
kornik_69 odpowiedział Marcin Rogoza → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Witam Mieliśmy w naszej modelarni ten sam problem i zauważyliśmy, że na ten efekt może składać się kilka czynników: 1. Zakurzone lub zapylone pomieszczenie; 2. Niedostateczne rozmieszanie pigmentu farby; 3. Stara, wysłużona niedokładanie dokręcana po użyciu farba; 4. Zbyt niskie ciśnienie przy malowaniu akrylami, bądź zbyt wysokie przy malowaniu emaliami; 5. Niedostateczne rozcieńczenie farby, lub rozcieńczenie jej niewłaściwym specyfikiem; 6. Niedoczyszczony aerograf (śmieci w dyszy, wyschnięta farba na igle); 7. Malowanie zbyt grubymi warstwami utrzymując strumień zbyt długo w jednym miejscu. Rozwiązania tego problemu mogą być dla tych podpunktów następujące: Ad.1 Spryskanie pomieszczenia wodą (np. z butelki z pistoletem po płynie do mycia okien) bezpośrednio przed malowaniem, i dość częste (w miarę możliwości) sprzątanie i wietrzenie pomieszczenia; Ad.2 Mieszać i wstrząsać farby aż ręka zaboli; Ad.3 Dbać o farby! Dobrze je dokręcać, czyścić gwinty, szyjki i wieczka pojemniczków. Jeśli farba jest już wysłużona, to można spróbować ją odratować ją rozcieńczalnikami (np. żółtym Thinnerem Gunze), jeśli farba nie poddaje się takim zabiegom, to lepiej ją wyrzucić i nie ryzykować zepsucia powierzchni modelu; Ad.4 Pamiętać o regulowaniu ciśnienia przed każdym malowaniem; Ad.5 Przy rozcieńczaniu farby używać albo firmowych specyfików specjalnie do tego przeznaczonych, albo polecanych przez kolegów zamienników. Polecam żółty Thinner z opóźniaczem Gunze. Wierzcie mi jest świetny! Ad.6 Pamiętać o dokładnym czyszczeniu aerografu po każdym malowaniu. Niestety nie zawsze przepłukanie go wystarcza. Lepiej jest rozkręcić i wyczyścić części. W końcu to też pistolet, a o pistolety, jak zapewne wszystkim wiadomo, trzeba dbać Ad.7 Tak jak już było wcześniej powiedziane najlepiej malować cienkimi warstwami po kilka razy prowadząc płynnie aerograf po powierzchni. Czasami lepiej nie domalować danego elementu, przechodząc na chwilę do innej części modelu niż przesadzić z grubością warstwy. Malowanie cienkimi warstwami ma jeszcze jedną zaletę. Pomaga lepiej regulować przebarwienia powierzchni pozwalając wykonać ładniejsze wypłowienia lakieru. To chyba tyle Pozdrawiam Kornik -
Zależy o jaką pomoc Ci chodzi. Robiłem jakiś czas temu Sabre'a, ale walczącego na froncie koreańskim. Jeśli potrzebujesz dokumentacji, albo masz jakieś pytania, to pisz na PW. Kolega Mac Eyka pokazał Dog Sabre'a. Możesz przybliżyć o jaką wersję Ci chodzi ?
-
Mr. WHITE PUTTY i DECAL FIX
kornik_69 odpowiedział wojtuch007 → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Nie polecam Decal Fix'a bo nie radzi sobie z toporniejszymi kalkami. Najlepsze płyny do kalek robi Microscale i Gunze. Tutaj zdjęcie jednego z płynów Microscale Sol. Jest jeszcze drugi Set. http://www.mojehobby.pl/microscale-02-micro-sol-p-9-966436.html?sess_id=15533510 Tutaj masz płyny Gunze http://www.gunze.pl/go/_info/?user_id=MS-232&lang=pl http://www.gunze.pl/go/_info/?user_id=MS-231&lang=pl Od biedy niezły jest płyn Model Mastera, ale niezbyt ładnie pachnie i jest mało wydajny. -
Ja rozcieńczająć farby niezależnie od tego czy akryle czy emalie, przeprowadzam "test szmatki". Jeśli mieszanina sporządzona w strzykawce po napuszczeniu kropli na bawełnianą szmatkę (np. ze starego T-shirtu), wsiąka bez problemu zostawiając ładną kryjącą plamkę, to konsystencja jest ok. Jeśli natomiast kropla nie wsiąka, lub wsiąka powoli to znak, że należy dodać rozcieńczalnika. Jeśli farba wsiąka ale nie plama nie jest dostatecznie intensywna (po prostu nie kryje), to należy dodać farby. Po pewnym czasie używając dobrego rozcieńczalnika, każdy nauczy się przygotowywać mieszankę na oko.
-
Lakier bezbarwny, co i jak - konkretnie.
kornik_69 odpowiedział Constructor → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Polecam lakiery bezbarwne Gunze serii H: Gloss Clear - H030 i Flat Clear (Matt) - H020 . Przy rozcieńczaniu firmowym rozcieńczalnikiem (żółtym): http://www.gunze.pl/go/_info/?user_id=T-106&lang=pl Można osiągnąć świetne efekty. Wyżej wymieniony rozcieńczalnik może być także używany do rozcieńczania innych farb zarówno akryli jak i emalii. Szczególnie dobrze sprawuje się przy rozcieńczaniu Pactry, Model Mastera, a nawet starych Humbroli i Revelli. Udało mi się dzięki niemu odratować kilka starych farb, które nadal świetnie pokrywają tworząc gładką powierzchnię.
