Witam
Bardzo chwali Ci się to, że zabrałeś się za Mustanga, bo to nie jest model idealny i przyjemny, ale pociąga chyba każdego. Po Twoim Convertible widać, że Ciebie również
Przechodząc do rzeczy, twój model to istny ping-pong zalet i wad. Z jednej strony mamy bardzo schludne i dobrze prezentujące się sklejenie, z drugiej natomiast brak trójwymiarowości i zabawkowy wygląd. Trochę przypomina to model w konwencji Vintage.
Malowanie wyszło Ci całkiem ładnie, powierzchnia jest gładka i nie za gruba. Niestety nie samą gładkością modelarz cywilny żyje. Jest jeszcze polerka, której tutaj niestety zabrakło, a szkoda, bo model bardzo wiele by wtedy zyskał.
Wnętrze podobnie jak reszta modelu, wymalowane jest starannie i efektownie, ale niestety trochę razi swą pustką. Przydałyby się jakieś gadżety (może neseser, okulary przeciwsłoneczne itp.).
Podsumowując chciałbym powiedzieć, że masz zadatki na świetne modele bo widać, że podchodzisz do pracy poważnie i wykonujesz ją starannie. Nie widać jest pośpiechu, a jedynie brak doświadczenia, które nabędziesz z czasem, podobnie jak chociażby narzędzia i chemię do polerki.
Mam nadzieję, że wkrótce uraczysz nas galerią kolejnego ciekawego modelu, tym razem
bez linków
Życzę powodzenia i pozdrawiam!
Kornik