Sorki Krzychu nie dam już rady dziś powrót do pracy więc następna aktualizacja dopiero za miesiąc. Konrad wiem że lubisz czystsze , "taki sobie" to nie do niczego. Jako że to moja pierwsza praca z żywicą i pigmentami oraz filmem Miga oraz biorąc pod uwagę że od początku miał być usyfiony( być może na gotowej winietce zrozumiecie mój zamysł) to chyba tragedii nie ma. Oczywiście nie popadam w samozachwyty, bo wiele rzeczy jest skopane, i pewnie teraz zrobił bym to inaczej ale jak to mówią uczymy się całe życie, dzięki za opinię. Co do ilości to moje zdanie znacie, wielu kolegów z forum lubuje się w modelach mniej styranych, ja akurat wole te drugie, co nie znaczy że nie podobają mi się czyste {czasami ), ale świat był by do dupy jakby wszystkim podobało się to samo