Wątpię, żeby kto, kto nie potrafi dobrze pomalować modelu pędzlem wyczyniał cuda z aerografem. Bez urazy, kolego tadeusz6514, ale nie bardzo widzę sens w twoim publikowaniu na forum tych modelarskich potworków, zwłaszcza, że nie robisz żadnych postępów. Co prawda sam jestem dopiero początkujący, ale u mnie widac poprawę z modelu na model, a u ciebie wszystkie są na tym samym kiepskim poziomie.
Bzdury wypisujesz chłopaku.
Ja sam tez nie potrafię modelu pomalować pędzelkiem.Myślę,że przesiadka na aero była by jak najlepszym rozwiązaniem.
Malowanie nim to nic trudnego.A pozytywny efekt będzie widoczny już na pierwszym modelu.
Święta racja, wiekszość moich modeli była pędzlowana i nieźle się trzeba było namęczyć żeby był efekt, a przejście na aero było tylko kwestią przyzwyczajenia. Jak dla mnie malowanie aero jest łatwiejsze od malowania pędzlem