Urobek na dziś: zabudowa paki, czyli dopancerzenie, mocowania i śruby. Dopancerzenie nadwozia od dołu wraz ze śrubami. Stelaż na kanistry/kartony. Przednie drzwi pasażera. Dzień pod znakiem śrub. Zostało do "ośrubowania": dwie pary drzwi, rama okna, zabudowa tylnej półki.Całość "na ślinę" na podwoziu zastępczym oczywiście.
Żeby nie zgłupieć od tych Plastructowych śrubek zacząłem produkować Afganistan. Proces wytwórczy przebiegał następująco- ramka z hipermarketu budowlanego. Stelaż ze styropianu (lepsze jednak jest coś twardszego, co się nie kruszy) pokryty paskami papieru nasączonymi wodą z Wikolem. Jak wyschło, to potraktowałem to klejem do glazury i posypałem ziemią, piachem. W międzyczasie umieściełm "skały". Taka operacja 4 razy z dużym udziałem wody z klejem do drewna. Całość po 4 dniach ma się tak
Tak więc baza do dalszej pracy jest.
Zasiałem też zieleń, żeby za 3-4 tygodnie była wystarczająco wyrośnięta. Zielenią się nie przejmujcie, zżółknie. Wykorzystam może 2, góra 3 krzaczki. Resztę mogę odsprzedać.
Dokupiłem jeszcze żywiczne kanistry z Panzer Art. Trawa jest bardzo fajna i jej nie odsprzedam.