Może wsadzam kij w mrowisko i zostanę uznany za jegomościa niedopuszczajacego towarzystwo do zabawy. Mam wrażenie, że tematyka konkursu sie rozjechała i to mocno. Wiem, ze lud chce sie bawić, ale nie za wszelka cenę. Konkurs tematycznie ciekawy i skoro nie da rady z tematyką , w ktorej dany modelarz się porusza wystartować, to pozostaje kibicowanie. Jesli ruszy konkurs marynistyczny, to równie dobrze mogę się zgłosić z humvee, ktory właśnie zjechał z pokładu transportowca...
Inny przykład juz podałem- temat "Piach, pył i kurz" i czołg w zimowym kamuflażu spod Stalingradu obłożony workami z PIACHEM... Łapie sie na konkurs? Zdaje sie, ze niestety w tym kierunku idziemy, a szkoda, bo zapowiadało się interesująco...
Ps. Kolega mi podsunął pytanie- jakie będą kryteria przyznawania nagród w kategorii "Najlepsza interpretacja tematu konkursowego" i kto będzie oceniał? Użytkownicy?