Skocz do zawartości

makinen

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 969
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Zawartość dodana przez makinen

  1. Kilka baboli znalazłem- żebyście nie szukali tych oczywistych: śruba tylnego prawego koła- zapadła się . Do przemalowania natena BFT (zbyt ciemny szary), uchwyt wewnętrzny włazu- brak. Zgłaszać zażalenia, zanim pojadę z sido
  2. makinen

    BTR-70, Trumpeter 1/35

    Elegancko, czysto i z fasonem. Do lakiernik go!
  3. makinen

    Humvee M1151 - Academy 1:35

    Jeżeli chcesz się bawić wyłącznie w budowę z pudełka, to poniżej zebrane kiedyś przez Kubisza "pułapki" jakie czyhają na Ciebie 3 słabe punkty modelu Academy, czyli miejsca mogące sprawić kłopot ze spasowaniem: - mocowanie deski rozdzielczej do przedniego okna: kanał nawiewu (element E9) przeszkadza w prawidłowym osadzeniu deski. Należy lekko podciąć w przednim oknie (element B7) miejsce, o które opiera się element E9 oraz zmniejszyć wypustkę montażową dla tego elementu w desce (element B2); - mocowanie maski do dolnej części nadwozia: należy uważać na prawidłowe zamontowanie części filtra powietrza (elementy E12 i E59) do przedniego okna (element B7). Trzeba je przyklejać jednocześnie z montażem maski, wtedy wszystko ładnie się ułoży. Zbyt wysoko lub zbyt nisko przyklejony filtr i maska będzie odstawać (a wypustki montażowe w elemencie B7 nie ustawiają filtra w jednoznacznym położeniu); - tylna klapa bagażnika (element B16) jest nieco za wąska w stosunku do paki, po jej przyklejeniu w pozycji zamkniętej są szpary między jej krawędzią, a wewnętrzną stroną nadkoli. Jeśli będziesz chciał się mocować z przeróbkami merytorycznymi, to daj znać- podpowiemy co i jak. Kwestia podwozia W pierwszym poście od zdjecia nr 3 i dalej są zdjecia podwozia M1151 http://humvee-models.com/viewtopic.php?f=21&t=301
  4. makinen

    Humvee M998 - 1:35

    Rozumiem, że inspiracja stąd http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=191274&page=1 Adam już o większości drobnych uchybień napisał. Ciekawa koncepcja i konfiguracja wersji dość chyba SF. Fajnie pobrudzony. Z drobnych poprawek- wydech komina powinien byc skierowany do tylu, Ty masz w bok. Anteny- tez raczej SF. Jakis dziwny element na tylnej części ramy pomiędzy szeklami (???). Boczne kierunkowskazy pomalowałeś zbyt obficie- tam jest tylko wąski pasek szkła. Jak na przeróbkę wyszło nieźle i z miłą chęcią popatrzę na M1151 na Humvee Models
  5. Niech wkracza- irytują mnie dżentelmeni wpadający na Forum niestety z gniotem ( każdemu z nas się zdarzały) i broniący swojego dzieła dorabiając do niego teorie niestworzone i popierając je swoim brakiem wiedzy merytorycznej. Do tego mieszanka nonszalancji, pyszałkowatości i przekonanie o własnej nieomylności. Koniec z mojej strony, bo szkoda czasu na takie typy
  6. ...zwłaszcza, że telefon ma wbudowany słownik...wyraźnie jakiś trefny egzemplarz, że przekłamuje ortografię
  7. Mam wrażenie, ze pomyliłeś forum z tymi "mądrościami" . Skąd możemy wiedzieć, jak wyglądały pojazdy? Jest coś takiego, jak książki historyczne i albumy ze zdjęciami...zakładam, że to jest Tobie obca dziedzina. Przy Twoim podejściu można pomalować Tygrysa na różowo, bo skądże my możemy wiedzieć, "co oni tam robili" Ps. Polecam książki - wieży, a nie wierzy Z mojej strony koniec tematu
  8. Do sklepu modelarskiego w Wwie masz chyba najbliżej na Powsińską vis a vis Sadyba Best Mall- w budynku Deutsche Bank. Dobrze zaopatrzone są Martola i Jadarhobby.
  9. Koncepcja podstawki, model, wykonanie malunków, washa itd bardzo mi się podoba. Co do obić- podtrzymuję swoją opinię
  10. Skoro masz swoje sztywne zdanie, to nie oczekuj od nas rad i pomocy. Amen Ps. Nie trzeba być molem książkowym, ale warto coś czasem poczytać- może wiedziałbyś, że napis "Za Rodinu" znaczy Za Ojczyznę, a nie jak napisałeś "za rodzinę".
  11. Ja sie tylko znam na koszernych mlotkach , a kokpit z humvee moze nie pasować do "efa" - nie doradzę
  12. Cudów się nie spodziewaj. Postanowiłem w serii F-16 utrzymywać obecny, rozrywkowo-żenujący poziom Uwielbiam partactwo z elementami żenady i bezczelne zadufanie we własnej nieomylności i niekłamanym kunszcie . Wierzę w Twój "beznadziejny" poziom
  13. Oooooo! Panie...koszernego obejrzę z przyjemnością. Mam nadzieję, ze podniesiesz "gewałt" w temacie izraelity
  14. Widzę, ze dość delikatnie się obchodzicie... Podzielam opinię jednego z przedmówców- kolejność nastepująca - sklejamy model z pudełka- czysto, bez przeróbek i malujemy starannie - jak ktoś sie odważy na washa w pierwszym podejściu, to ok, jeśli nie to można spróbować pózniej - zabiegi typu biedronki, rozjaśnienia, modulacje i fikimiki - podstawki i figurki- wyższa szkoła jazdy W przedstawionym egzemplarzu Autor zaczął od końca nie mając opanowanych podstaw i niestety odnosi sie dość wyzywająco do rad Kolegów, którzy wiedzą o modelarstwie dużo więcej. To nie wróży dobrze.
  15. Doszły tylko zasłonki w barwie bazowej
  16. Dzięki pomocy forumowego Kolegi- Messera, mam nareszcie paski takie, jak trzeba
  17. Żałuję,z że nie ma tego w 1:35. Zeszlifuj to coś, co ma być chyba siatkami na szpeje i spróbuj zrobić z cienkich pasków papieru.
  18. Ok, wybaczam najważniejsze, żeby ulepek był udany
  19. Zamorduję Cię za te zdjęcia Taki ciekawy pojazd i takie lipne zdjęcia- wiem, co mówię, bo sam robię paskudne.
  20. makinen

    E-2C Hawkeye - Italeri 1:48

    I w komplecie przepisowo regulaminowe wąsy
  21. Krocionorzec- cieszę się, ze te zdjęcia trochę tłumaczą moje obiekcje. Ostatnie zdjęcie uwidacznia, że obić niewiele. Wyjaśniłeś to, co mnie intrygowało- bardziej przebicia, niż obicia do farby pod spodem, a nie do gołej blachy
  22. Pan robi fajna buda no i amerykański
  23. Hmmmm..szczerze? Bardziej mi sie podobał bez obić. Mimo, ze sa delikatne, to raczej tego typu sprzęt w warunkach pustynnych nie był tak obity. Wokół włazu- od czego? Ciężkich butów podbitych gwoździami już nie ma w użyciu. Jakość farby w porównaniu używanej przez Afrika Korps też pewnie lepsza. Wash i reszta super- bardzo mi sie podoba. Kolorystyka też.
  24. Powoli do przodu tak wygląda wnętrze dachu duńskiego dumvee a tak propozycja tamiya i moja przeróbka. Z przodu nie ma amortyzatorów konstrukcji dachu, bo w większej części chowają się pod osłony przeciwsłoneczne. oczywiście brakuje kilku drobiazgów, ale po złożeniu z nadwoziem trzeba mocno wyginać rękę z modelem, żeby to zobaczyć.
  25. W związku z tym, że nawet tak zacna firma, jak Tamiya zafundowała nam kompletnie gołe wnętrze dachu Humvee, to trzeba było producenta poprawić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.