Skocz do zawartości

Rack

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 390
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Rack

  1. Model bardzo mi się podoba (poza, tradycyjnie lampą ) . Myślałem, że MiniArt nie jest taki zły . Być może tak, jak u inny producentów, wypuszczają lepsze i gorsze modele...
  2. Dokładnie . I fotki wyglądają jakby "przepalone" - ostrość za mocno korygowana ?. A model bardzo mi się podoba, sprawnie Ci wychodzą te 72-ki .
  3. Rack

    SU-122 Tamiya 1:48

    Markuz, robisz cacko, to już od dawna widać . Powiem szczerze, że dobrze zrobione modele na tym etapie bardzo mi się podobają, aż żal coś z nimi dalej robić. Z drugiej strony jednak, jest ciekawość, jak kolejne zabiegi wpłyną na model. W tym przypadku, jestem pewien, że dasz jeszcze ognia .
  4. Uff, już myślałem, że odpuściłeś temat .
  5. Rack

    sdkfz 251/22 d Dragon 1/35

    Super to wygląda . Może tylko gaśnica na inny kolor, ale nie mam 100% pewności... Dawaj dalej .
  6. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Oki, to wiem już chyba wszystko o wydechach i działam dalej .
  7. Rack

    Stug IV late Thoma shurzen

    Wykonanie modelu bardzo mi się podoba . Ładnie zmalowany i delikatnie przybrudzony. Może jedynie nie widać śladów eksploatacji, ale to szczegół. Natomiast, tak na szybko, jeśli to wersja Late, to pojazd raczej bez Zimmeritu powinien być. W wersji Late, właz kierowcy pownien być prostokątny z zaokrąglonymi rogami a zamiast przedniego odboju, charakterystyczny zatrzask. Nie powinno być śrub na płycie pancernej po stronie ładowniczego. Skrzynka na płycie silnikowej jest tu w wersji wczesnej. Brakuje też sprzęgu tylnego późnej wersji. To z grubsza tyle ( nie widać na zdjęciach mocowań wózków, nie powino tam być 2 śrub, a nawet otworów pod nie ). Rolki podtrzymujące i koła napinające - tu można dywagować, bezpieczniejsze byłyby typu późniejszego. Wydaje mnie się też, że gaśnica jest odwrócona. Troszkę się rozpisałem, gdyż sam rzeźbię aktualnie Stuga Tamki ( pod czujnym okiem fachowców naszego forum ) i podejrzewam ile pracy musiałeś włożyć, w ten model .
  8. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Witam, zdemontowałem wydech wykonany na wzór pojazdu zrekonstruowanego i pojawił się taki widok: Wylot wydechu z płyty tylnej wystaje ponad boczne ścianki łapy. Przymierzyłem wykonany prototyp blaszki, w której osadzona będzie rura wydechowa: Hmm, ścianki boczne blaszki muszą być około 1mm dłuższe, by zmieścił się wylot wydechu z płyty tylnej oraz po bokach nie było szpary. Ciężko znaleźć zdjęcia, na którym jest łapa z wersji Ausf. H i wydech z rurą wersji Ausf. J. To rozwiałoby wątpliwości, jak to wyglądało Może to jest ten przypadek, dobrze widzę?:
  9. Świetna praca, masz swój styl, mnóstwo detali, smaczków, gratulacje . Piękny tryptyk stworzyłeś ( Pz. Kpfw. 35(t), Carro Armato L6/40 i M3A1 Stuart ). Może udałoby się to rozszerzyć, przykładowo o jakiegoś japońca gnijącego w dżungli, zamrożonego ruska, na angola brak mi pomysłu, ale z Twoją wyobraźnią i umiejętnościami to żaden problem .
  10. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    No to super, ale wiesz ile obowiązków będziesz miał? . Do malowania jeszcze daleko, a już czuję , że lekko nie będzie .Oki, po świętach pokażę próbkę wykonania wydechów ( mam już pewien koncept ) i ustalimy, czy tak będzie oki . Cooper, kogoś innego dalej bym namawiał, by stuga z Grzegorzewa strugał z jakiegoś Dragona, ale widzę, że już chyba decyzja zapadła . Ogromie jestem ciekawy Twojego "szczwanego planu", będę czekał z niecierliwością . Póki co, wyjeżdam na kilka dni i życzę Wszystkim wesołych i spokojnych świąt .
  11. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Dzięki za zdjęcie. Właśnie zastanawiałem się, czy powinien być z tyłu otwór, ale jak widać solidność niemiecka zastosowała śrubę-zaślepkę . Tu mam fajne zdjęcia repliki MG-34, gdzie dokładnie widać jak wyglądała szpila: i sposób jej wkręcenia w kolbę: Dziękuję, bardzo się cieszę, że się podoba moja dłubanina . Nie, nie nie. To wszystko dla dobra Twojego Sztuga . Na pewno zrobisz lepszego, wyeliminujesz babole, na które ja już nie mam szans i stworzysz super replikę - jestem pewien .
  12. Dawaj zdjęcie .
  13. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Bodaj były bez kolby ponieważ był zdalnie sterowane z wewnątrz ,podobnie było w Hetzerze.W tym konkretnym przypadku mogło tak być. Zamontowałem MG34 z kolbą, ponieważ wzorowałem się na odrestaurowanym Stugu . Ostatecznie koncepcja się zmieniła i wprowadzam zmiany, by wykonać pojazd jak najbardziej zgodny z momentu przed zatonięciem w 1945r. Do tego km-u wrócę i odetnę kolbę, gdyż wydaje mi się, że gdyby była i zgniła, to powinna zostać stalowa szpila mocująca kolbę do korpusu. Zgodnie z tym, co napisał KrzychuP, km był sterowany z wewnątrz: http://www.lonesentry.com/articles/remotemg/index.html
  14. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Dziękuję Krzysztof . Cóż, po długim zastanowieniu się, wzięciu pod uwagę, ile czasu i energii poświęciłeś na analizę mojego ulepka, postanowiłem zrobić, tak jak radzisz, wersję z 1945r. Powiem Ci, że jednym z ważniejszych argumentów była ta osłona kopułki dowódcy, której odrestaurowany pojazd nie ma . Wobec powyższego, mianuję Cię "Ojcem chrzestnym" tego modelu . I będziesz musiał pomagać do samego końca . Oki, a teraz przedstawię, co poprawiłem: - usunąłem betonową osłonę klatki kierowcy: - zabrałem się za chyba najbardziej ryzykowną robotę, tzn. wymianę "trumienki". Użyłem mobilnego palnika plazmowego małej mocy : i po chwili: Przystąpiłem do kwestii wydechów. I tu pojawia się problem. Oryginalne łapy podtrzymujące wydech ( na zdjęciu, które załączył kolega Lipa, widać akurat jedną ? są identyczne jak w modelu Tamki i są to łapy pod wydech z wersji H. Porównałem wydechy J i łapy na modelu: Dragon w swoim modelu Stuga dając alternatywę H lub J, pokazuje montaż: Czyli do wersji H - części H14 i H15, a do wersji J - D7 i D8. Czy w wersji MID, stosowano inne obudowy rur na łapy ( chodzi o elementy MA5, MA6 ) ?. Jeśli nie, to wychodzi na to, że Stug z Grzegorzewa miał jednak wydech z wersji H ... Krzysztof, co o tym sądzisz, dobrze kombinuję?.
  15. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Dziękuję za czujność, postarałem się to niedopatrznie naprawić :
  16. Rack

    Stug IV Tamiya 1:35

    Hej, trochę brakowało czasu na szybką odpowiedź... . W moim przypadku, zaczynając pracę z tym stugiem tamki, chciałem uniknąć robienia Zimmeritu. Natknąłem się na bogatą dokumentację z odbudowy i po zakończeniu tegoż stuga z Grzegorzewa, nie miał Zimmetritu i to tak naprwdę zaważyło, że wzorowałem się na nim. W sumie, prościej było zrobić ten Zimm, kilka poprawek do wczesnej lub mid wersji i byłoby po temacie . Zakładając z góry budowę stuga z Grzegorzewa, wybrał bym inny model, pewnie Dragona coś. Na pewno z wielką ciekawościa będę oglądał Twój warsztat z budowy stuga . Trzymam kciuki za przedsięwzięcie . Krzysztof, odpowiedź na większość Twoich uwag wymagała trochę czasu . Postaram się wyjaśnić pokrótce sytuację. Główny powód pewnego zamieszania, to definicja "stuga z Grzegorzewa". Dla mnie, przez długi czas tego wątku, był to stug odrestaurowany, a dla Ciebie jest to pojazd, który w 45r. zatonął . Jeżeli pisałem prawie 3 lata temu, że: To miałem na myśli pojazd odrestaurowany. Z pełną świadomością, że te rury są w nim nietypowe ( nawet po zamieszczeniu zdjęcia, napisałem, że wiem, że są kontrowersyjne ). Generalnie, przed budową wydechów, przejrzałem jak ma się to w wersji H i J . Oczywiście, mieszałem trochę z określeniami "wczesny J" i "późny H" - moja wina . Na usprawiedliwienie mam tyle, że cały czas dopiero poznawałem szczegóły i niuanse jak to z tymi wersjami było. Poza tym, jak widzisz, model Tamki nie pomagał, bo jest niezłym misz-maszem a i pojazd z Grzegorzewa nie do końca jest jednoznaczy, przynajmniej dla kogoś z moją niewielką wiedzą. Tak jak pisałem wyżej, odpowiadając Cooperowi, gdy brałem się za budowę tego modelu, chciałem uniknąć robienia Zimmeritu ( to był dopiero mój drugi model ). Natrafiłem na dobrą dokumentację zdjęciową stuga z Grzegorzewa i na nim się zacząłem wzorować. Między innymi, usiłując umiejscowić w czasie datę produkcji, wywnioskowałem, że powinien mieć 5 uchwytów Pilzen ( nie dysponowałem wtedy zdjęciami z góry pojazdu, niestety )- więc dokładnie tak jak napisałeś: - ta sprawa, przyznaję mi umknęła, ale jak o tym napisałeś, przypominam sobie, że faktycznie o tym czytałem . - to już omawialiśmy, mogły zaginąć przy wcześniejszych próbach wydobycia... - tak, nie miałem ich na początku w swoich "zbiorach", ale teraz zaimplementowałem z Jagi, ulubienicy Coopera : Do tego stug dostał koła jezdne z Dragona z napisami na gumkach . - ja nawet tą rączkę kiedyś zrobiłem, ale potem usunąłem, bo zauważyłem, że na odrestaurownym pojeździe jej nie ma ( nie miałem wtedy zdjęcia z góry ). - temu tematowi przyjrzę się, dzięki za zdjęcie ; - tu mam podejrzenie, że chodzi o to: To raczej odpuszcze, bo drobiazgi mi z modelu poodpadają . - zastanawiam się, czy zrobić... - też się zastanawiam... - ta fotka była w celu pokazaniu kształtu włazu kierowcy, bo musiałem ją skorygować. Na modelu nie miałem wtedy jeszcze wizjerów. Powstały później i sądzę, że poprawnie je ustawiłem: Przyjmując nomenklaturę motoryzacyjną, czyli z punktu widzenia kierowcy ( strona prawa to od pasażera ) - wizjer prawy na wprost, lewy nieco skierowany w lewo, dobrze rozumuję ?. Tak jak pisałem wyżej, nad niektórymi zmianami się jeszcze zastanawiam, gdyż rozważam dwa warianty zakończenia prac. Pierwszy to wykonanie modelu w wersji odrestaurowanej ( oczywiscie, przyjmując kilka nieścisłości ). Druga wersja, to starać się odtworzyć pojazd, który zatonął ( tu też nie obejdzie się od rozbieżności ). Póki co, odciąłem wszystke uchwyty starych osłon i przymierzyłem gąski ( być może je zmienię na ruchome Tristara ? Wykonałem także spaw, o którym pisałeś, starałem się by był delikatny: I jeszcze raz Krzysztof dziękuję za tak szczegółową i obszerną analizę mojego dłubania, na pewno się przyda . Pozdrawiam .
  17. Świetnie się prezentuje, piękna robota .
  18. Bardzo mi się podoba . Wg mnie, tak fajny model zasługuje tylko na nieco lepsze wykonanie lampy .
  19. Dzięki Krzysztof, może coś z tego wyjdzie . Troszkę do przodu, niewiele, ale korzystając z tego, że rozkładałem foto-studio ;), to załączam zdjęcia. Trochę późno zauważyłem, że w dragonowskim ISU-152/122 są zdublowane mechanizmy regulacji koła napinającego. Po namyśle, zdecydowałem się jednak na ekstrakcję zvezdowskich, zrobiłem też spawy łączenia burt z górą oraz wstępną fakturę odlewu: Dokończyłem też spód wanny. Dorobiłem 9 korków spustowych oraz dodałem odboje : Póki co, to tyle udało się udłubać. Mam takie pytanie, może ktoś wie. Kiedyś, gdzieś natrafiłem na takie zdjęcie. W jakim celu to zrobiono ?...
  20. Gąski bywają w moje hobby: http://www.mojehobby.pl/szukaj.php?grupa_p=1&kateg=&search_available=0&search_keywords=eastern+express Martoli: http://www.martola.com.pl widziałem też na allegro. Trzeba polowac. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale żeby były ruchome, trzeba samemu nawiercac każde ogniwo, sporo pracy. W sumie jakby policzyc, to chcąc zrobic Zvezdę na podobnym poziomie, kosztowo wydzie podobnie jak cena Tamki plus mniej jest roboty z Tamką. W zapowiedziach na maj jest też IS-2 od Dragona ( cena podobna do Tamki ), może warto poczekac?. Odnośnie blach, to zakupiłem takie: http://www.mojehobby.pl/products/IS-2-ZVE.html Author21, mam zamiar pomalowac swojego tak jak na zdjeciach z kwietnia-maja 1945r.
  21. Rack

    [RS] JS-2 [Tamiya, Aber][1:35]

    Świetnie się prezentuje . Czy będzie to polski 434 z okresu operacji berlińskiej? P.S. CRT wiecznie żywe i przydatne .
  22. Dzięki Markuz . Na szczęście są tanie . Po doświadczeniu z T-34-85 Zvezdy, postanowiłem traktować te zestawy tylko i wyłącznie jako bazę.
  23. Dzięki, fajnie, że się podoba . Gąski są firmy Eastern Express, trochę słabe, ale da się coś z nich wystrugać przy sporym nakładzie pracy. Poza tym są tanie, ok. 35zł. Tak, blaszki też planuję dołożyć .
  24. W Castoramie są podkłady uniwersalne Diall 400ml szare i czerwone za ok. 20zł. Całkiem niezłe, stosowałem na 2 modelach.
  25. Lubię budować . Malowanie mi ciężej idzie i do tego nie mam teraz zbytnio warunków na rozkładanie całego laboratorium chemicznego .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.